Wiadomości

stat

Marchisio najlepszy, Giaccherini najpracowitszy w Gdańsku

Trenerzy Włoch - Cesare Prandelli i Hiszpanii - Vicente del Bosque.
Trenerzy Włoch - Cesare Prandelli i Hiszpanii - Vicente del Bosque.

Hiszpanie wymieli na Arena Gdańsk blisko dwa razy więcej podań niż Włosi, ich najpracowitszy piłkarz, debiutujący tym spotkanie w reprezentacji - Emanuele Giaccherini przebiegł podczas gry ponad 12 kilometrów, a mimo to obrońcy tytułów mistrzów Europy na inaugurację grupy C zadowolili się tylko remisem. Niedzielny mecz jest pojedynkiem, w którym na Euro 2012 na razie pokazano najwięcej żółtych kartek, choć pod względem liczy fauli nie przebito inauguracji z udziałem Polski i Grecji

.

Jak oceniasz inaugurację Euro 2012 na Arena Gdańsk?

wszystko udało się doskonale, wyśmienita promocja Gdańska 64%
były małe niedociągnięcia, ale trzeba podkreślać tylko to, co dobre 18%
niestety, wszystko co pozytywne, przysłonił przekaz, że mamy złą murawę 18%
zakończona Łącznie głosów: 213
-Chcieliśmy wygrać, ale nie ma frustracji po remisie. Włosi mieli swoje dobre okazje na bramki, ale to my dominowaliśmy. Byliśmy niemal stale w posiadaniu piłki. Nie brakowało nam determinacji i zapału do gry - oceniał Vicente del Bosque.

Słowa szkoleniowca Hiszpanii potwierdzają statystyki. Jego drużyna częściej strzelała na bramkę (18 razy/9 celnie przy 10/6 Włochów), więcej wykonała rogów (7/2) oraz posiadała miażdżącą przewagę w liczbie podań (672/341). Włosi, aby powstrzymać przeciwnika, musieli częściej faulować (19 do 12). Co ciekawe węgierski arbiter pokazał aż 7 żółtych kartek (najwięcej w tym mistrzostwach), choć używał gwizdka rzadziej niż jego kolega po fachu na inaugurację Euro 2012. Piłkarze Polski i Grecji przekroczyli wówczas przepisy aż 38 razy.

-Rywale zaskoczyli nas wyjściowym składem, ale skupialiśmy się na tym, co my mamy grać. Staraliśmy się wywierać pressing na Hiszpanach, w defensywnie unikaliśmy sytuacji jeden na jeden, a po przejęciu piłki szybko budowaliśmy akcje. Jeśli jestem czymś rozczarowany, bo nie zapominajmy, że graliśmy z aktualnymi mistrzami świata, to tylko faktem, że tak szybko pozwoliliśmy Hiszpanii wyrównać - komentował grę Cesare Prandelli.

Obaj szkoleniowcy mieli nosa do zmian. Piłkarze wprowadzeni na boisko rozruszali w drugiej połowie to spotkanie, w którym do przerwy dominowała przede wszystkim chęć jak najlepszego wywiązania się z zadań taktycznych. Czym bliżej końca gry, drużyny grały na większej fantazji i doszło do sporej liczby podbramkowych sytuacji.

Prowadzenie dla Włochów zdobył rezerwowy Antonio Di Natale. 35-latek podkreślał, że tym golem po części zrehabilitował się za ćwierćfinał sprzed czterech lat, gdy Włosi przegrali z Hiszpanami po karnych, a on nie strzelił jednej z jedenastek. -Właśnie z tego względu ta bramka cieszy mnie podwójnie. Musiałem wykorzystać tę sytuację, gdyż dostałem świetną piłkę od Andrei Pirlo - mówił napastnik Udinese.

Mistrzów Europy i świata od porażki uratował Cesc Fabregas, potwierdzając słuszność wyboru del Bosque, bo właśnie wystawienie do "11" tego piłkarza zamiast klasycznego napastnika było największym zaskoczeniem.

-To był najtrudniejszy mecz, który czekał nas w tej grupie, a zatem remis nie wydaje się być zły, tym bardziej, że to my doprowadziliśmy do wyrównania. Pokazaliśmy charakter. Osobiście cieszę się, że trener na mnie postawił, bo nie grałem przez półtora miesiąca. Gdy zobaczyłem siebie w wyjściowym składzie zaskoczenie mieszało się z radością - nie ukrywał Fabregas, który był jednym z tych piłkarzy, którzy narzekali na stan murawy.

Czytaj więcej o trawie na Arena Gdańsk

Jednak to nie strzelcy goli wygrali w rankingu Castrol EDGE Index. To system, który w skali od jednego do dziesięciu ocenia każdego zawodnika, biorąc pod uwagę niemal każdy ruch wykonany piłkarza, punktując podania, strzały, odbiór piłki, zablokowane uderzenia, udział w akcja ofensywnych, dobre interwencje bramkarzy oraz odbierając punkty za błędy.

W Euro 2008 według tego systemu najlepszym piłkarzem mistrzostw był Xavi Hernandez. Jednak w Gdańsku na czołowych miejscach byli inni. Najwyżej oceniono włoskiego pomocnika, Claudio Marchisio, który dobrze przerywał akcje rywali, a i sam był bliski strzelenia gola.

Najlepsi na Arena Gdańsk według Castrol Edge Index:
1. Claudio Marchisio 9.15
2. Cesc Fabregas 8.99
3. Andrés Iniesta 8.30
4. Xabi Alonso 8.24
5. Sergio Ramos 8.18

Kolejne emocje na Arena Gdańsk czekają nas 14 czerwca. O godzinie 20.45 Hiszpania zmierzy się z Irlandia. Powinno być emocjonujące spotkanie, bez żadnego kunktatorstwa, gdyż tylko jego zwycięzca znacznie zwiększy szanse na wyjście z grupy. Tego samego dnia, w Poznaniu o 18.00 Włosi zagrają z Chorwacją, która została pierwszy liderem w tej stawce, po niedzielnym zwycięstwie 3:1. Wyniki pojedynków zaplanowanych na czwartek już można obstawiać w naszym Typrze (lewa zakładka).

PRZECZYTAJ RELACJE Z NIEDZIELNYCH MECZÓW GRUPY C

Wspólna fiesta kibiców w Gdańsku po meczu Hiszpania - Włochy



Kibice Hiszpanii i Włoch typują przed meczem



Tak Hiszpanie bawili się na Głównym Mieście w Gdańsku.

Opinie (21) 1 zablokowana

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Relacje LIVE

zobacz wszystkie relacje »

Najczęściej czytane