Wiadomości

stat

Piłkarz Lechii namawia do walki o podium

Lechia Gdańsk

Mateusz Możdżeń apeluje, by Lechia nie myślała jedynie o miejscu w czołowej czwórce ekstraklasy i europejskich pucharach, a... skupiła się na walce o podium.
Mateusz Możdżeń apeluje, by Lechia nie myślała jedynie o miejscu w czołowej czwórce ekstraklasy i europejskich pucharach, a... skupiła się na walce o podium. fot. Maciej Czarniak/trojmiasto.pl

- Nie wiem, czy padnie rekord, ale ponad 30 tysięcy kibiców może spokojnie być na trybunach. Gramy o jeszcze wyższe cele. Osobiście wolę medal niż czwarte miejsce - mówi nam Mateusz Możdżeń, który przed sezonem zamienił Lech Poznań na Lechię Gdańsk. W niedzielę o godz. 18:00 biało-zieloni zmierzą się z aktualnym liderem ekstraklasy na PGE Arenie. Na stadion warto przyjść już dwie godziny wcześniej, gdyż zapowiadane jest wielkie grillowanie. Podopieczni Jerzego Brzęczka po zwycięstwie w Zabrzu znaleźli się na miejscu gwarantującym na koniec sezonu prawo gry w kwalifikacjach Ligi Europy, ale dopiero od najbliższej kolejki te gdańskie aspiracje będą najpełniej weryfikowane, gdyż czekają ich mecze z drużynami, które rozgrywki zasadnicze zakończyły na najwyższych pozycjach.



LECHIA PO ZWYCIĘSTWIE W ZABRZU AWANSOWAŁA NA 4. MIEJSCE W EKSTRAKLASIE. OCEŃ PIŁKARZY ZA MECZ Z GÓRNIKIEM

Przypomnijmy, że Polsce przysługują cztery miejsca w europejskich pucharach. Mistrz kraju zagra w kwalifikacjach Ligi Mistrzów, a zdobywca Pucharu Polski oraz drużyny z miejsc 2-3 w ekstraklasie w eliminacjach Ligi Europy. Jako że po puchar sięgnęła Legia Warszawa, która raczej nie wypadnie z podium, to wówczas droga do Europy otworzy się również przed czwartą drużyną ligowego sezonu. Obecnie na tej pozycji plasuje się właśnie Lechia.

Warto podkreślić, że w tym sezonie biało-zieloni zajmowali wyższą pozycję niż ta, na której znaleźli się po zwycięstwie nad Górnikiem, tylko raz. Jeszcze za kadencji Joaquima Machado po wygranej nad Piastem w Gliwicach 3:1, po trzeciej kolejce znaleźli się na 3. miejscu. Również raz w historii występów w krajowej elicie w Gdańsku cieszono się z medalu. Miało to miejsce w 1956 roku. Biało-zieloni zdobyli brąz.

NAJWYŻSZE MIEJSCE W TYM SEZONIE W EKSTRAKLASIE - TRZECIE PO TRZECIEJ KOLEJCE

- Wiemy, że wyobraźnia działa. Ludzie w Gdańsku liczą na te puchary, my sami zresztą także. Jednak niczego nie będę obiecywał ani o niczym zapewniał, bo to jest sport, piłka nożna - zastrzega się Mateusz Możdżeń, który wie, jak smakują ligowe medale oraz jak przebiega walka o tytuł mistrzowski i podium w ekstraklasie.

- W Poznaniu cel był jeden. Liczyło się tylko mistrzostwo. 2. miejsce w pewnym sensie było już porażką, bo to przecież pozycja pierwszego przegranego. Była nagonka, by wygrywać wszystkie mecze. W Gdańsku aż takiej presji jeszcze nie ma, ale kto wie, co będzie w kolejnych rozgrywkach, jeśli ten sezon ukończymy z 3. lokatą? - dodaje piłkarz, który grał w Lechu w latach 2009-14.

Obecnie Lechia do 3. miejsca w tabeli traci tylko punkt. Nieco dalej odskoczyły dwie pierwsze drużyny, ale i te straty nie są porażające, gdy przypomnimy, że zarówno lider, jak i wicelider tabeli przyjadą jeszcze na mecze do Gdańska. Lech na PGE Arenie stawi się już w najbliższą niedzielę, a Legię biało-zieloni ugoszczą 3 czerwca. Mateusz zresztą namawia, by nie koncentrować się jedynie na grze o 4. lokatę.

- Wolałbym medal, gdyż po latach zawsze można go wyjąć i obejrzeć, a z 4. miejscem tego się nie zrobi, no i ludzie raczej też nie będą pamiętać zbyt długo takiego wyniku. Mi w kolekcji brakuje właśnie brązowego medalu. Oczywiście lepiej, by znów zdobyć srebro lub złoto, ale żyjmy tym, co jest teraz realne. A brąz jest naprawdę w naszym zasięgu - zapewnia Możdżeń, który z Lechem był mistrzem w 2010 r. i wicemistrzem kraju w latach 2013-14.

Cztery najbliższe kolejki będą dla zespołu Jerzego Brzęczka pełną weryfikacją. Biało-zieloni zmierzą się bowiem z czterema najlepszymi zespołami sezonu zasadniczego, a przecież sami poprzednią część rozgrywek ukończyli na 8. miejscu. W meczach na PGE Arenie, a także podczas wyjazdów do Wrocławia i Białegostoku marzenia o podium i europejskich pucharach nabiorą realnych kształtów bądź prysną jak bańka mydlana.

- Zawsze po zwycięstwie wlewa się nowa fala optymizmu. W szatni robi się weselej, koledzy przychodzą uśmiechnięci, nie brakuje żartów i docinków. Jednak dobrze też pamiętamy, że w rundzie zasadniczej po wygranych dostawaliśmy "gongi". Z dzisiejszej perspektywy możemy powiedzieć, że dobrze, iż te dzwony pojawiły się wtedy, gdyż już wiemy, że czasami nie można podchodzić zbyt optymistycznie. W grupie mistrzowskiej tym bardziej nie można sobie pozwalać na porażki, gdyż po każdej można mocno spaść w tabeli - zauważa Możdżeń.

Mateusz Możdżeń

Mateusz Możdżeń

Dane:

ur.:
1991-03-14
wzrost.:
180
waga.:
76
Średnie oceny w kolejnych meczach sezonu

więcej »



Ten piłkarz może być Lechii znów potrzebny w niedzielę. Kłopoty są bowiem na lewej stronie defensywy. Kontuzji w Zabrzu nabawił się Jakub Wawrzyniak, czerwoną kartkę otrzymał Nikola Leković, a od dłuższego czasu z urazem zmaga się Mavroudis Bougaidis. Gdyby trener Brzęczek nie mógł skorzystać z żadnego z tych graczy, wówczas na lewą obronę może przenieść się Grzegorz Wojtkowiak, a jego miejsce z prawej strony tej formacji zajmie Możdżeń. W tej rundzie Mateusz grywał już w tej roli, a także był defensywnym pomocnikiem i prawoskrzydłowym.

- Gdy byłem młodym zawodnikiem, to zupełnie inaczej patrzyłem na tę swoją uniwersalność. Dzięki temu, że mogłem grać na kilku pozycjach, gdy przychodziły kartki bądź kontuzje, wskakiwałem do składu i grałem. Jednak gdy ma się 23-24 lata, to chciałoby się mieć określoną pozycję, aby można było się na niej ogrywać. Wówczas ta uniwersalność skazuje się do takiej roli, że grasz wtedy, gdy kogoś brakuje. Pamiętam, że jak Darek Dudka trafił do Francji, to zaliczył wszystkie pozycje w obronie i jeszcze grał jako defensywny pomocnik. Mnie zmiana pozycji może nie denerwuje, ale czuję dyskomfort. Na przykład w Szczecinie wyszedłem na mecz na prawym skrzydle, czyli na pozycji, na której dłuższy czas nie grywałem nawet na treningach, ale już po 20 minutach musiałem znów zagrać na prawej obronie - wyjaśnia Mateusz.

bilet Lechia Gdańsk
Bilety można kupić przez internet na stronie bilety.lechia.pl lub skorzystać także ze stacjonarnych punktów sprzedaży.

W sezonie 2019/2020 ulgi przysługują:
- dzieciom do lat 13,

- młodzieży uczącej się i studentom do 26 roku życia (warunkiem jest weryfikacja aktualnej legitymacji szkolnej/studenckiej – kupujesz przez Internet, prześlij skan legitymacji na adres bilety@lechia.pl aby aktywować ważność ulgi do końca jej ważności),

- seniorom w wieku powyżej 60 lat.
Dodatkowo obowiązuje 20% zniżki od cen zakupu biletów na trybunach kategorii IV dla posiadaczy Karty Dużej Rodziny, a dzieci do lat 6 mają możliwość wejścia na mecz bezpłatnie, bez zajmowania osobnego krzesełka (mecz mogą oglądać na kolanach u rodziców).

Posiadacz karnetu na sezon 2019/20 może go przekazać dowolnej osobie pięć razy w ciągu sezonu, w przypadku karnetów na jesień 2019 takich przekazań może być maksymalnie trzy.


Oczywiście w niedzielę piłkarz przyjmie każdą rolę, którą wyznaczy mu szkoleniowiec. Co więcej zawodnik liczy, że tego dnia biało-zieloni znów będą mogli liczyć na doping z wypełnionych po brzegi trybun PGE Areny.

- Nie wiem, czy padnie rekord, ale ponad 30 tysięcy kibiców może spokojnie być na trybunach. Dla nas nie ma większej różnicy, czy jest 15, czy 20, ale już 30 tysięcy robi dużą różnicę. Wówczas nie ma takiej dysproporcji, że obok wypełnionej trybuny jest niemal pusta, a cały obiekt wypełniony jest ludźmi - przyznaje piłkarz.

Możdżeń jest rodowitym warszawiakiem, a w ekstraklasie został ukształtowany w Poznaniu. Tytułu życzyłby bardziej Lechowi, ale nawet dla byłych kolegów klubowych nie będzie miał w niedzielę taryfy ulgowej.

- Ani Lech, ani Legia nie wygrają wszystkich meczów, choćby dlatego, że grają jeszcze z nami. Jasne, że spoglądam na to jak idzie mojemu poprzedniemu klubowi. Mam większy lub mniejszy kontakt z chłopakami z Poznania, a zwłaszcza z Marcinem Kamińskim. Każdy teraz trąbi, że ta drużyna jest liderem i stąd to oni są obecnie faworytem do mistrzostwa - dodaje Mateusz.

Lechia, jak często w ostatnim czasie, zaprasza kibiców w niedzielę nie tylko na mecz. Będą także pozapiłkarskie atrakcje. Przez dwie godziny przed meczem odbywać się będzie festyn, na który zaplanowano dla dzieci zabawy z animatorami, a dla dorosłych grillową ucztę.

Typowanie wyników

mecz ligowy
24.05.2015 godz.18:00
wartość: 3 punkty

Jak typowano

1

46%

224 typowania

x

21%

100 typowań

2

33%

159 typowań

Opinie (62) 9 zablokowanych

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Terminarz

23.02 (nd) godz.17:30 Lech Poznań typuj LECHIA Gdańsk LIVE!
01.03 (nd) godz.12:30 Korona Kielce typuj LECHIA Gdańsk
04.03 (śr) godz.20:30 LECHIA Gdańsk typuj Legia Warszawa
07.03 (sob) godz.17:30 Zagłębie Lubin typuj LECHIA Gdańsk
11.03 (śr) godz.18:00 LECHIA Gdańsk typuj Piast Gliwice
14.02 (pt) godz.20:30 LECHIA Gdańsk 1:0 Piast Gliwice LIVE!
07.02 (pt) godz.20:30 Śląsk Wrocław 2:2 LECHIA Gdańsk LIVE!
21.12 (sob) godz.15:00 LECHIA Gdańsk 0:3 Raków Częstochowa LIVE!
15.12 (nd) godz.17:30 Jagiellonia Białystok 3:0 LECHIA Gdańsk LIVE!
07.12 (sob) godz.20:00 LECHIA Gdańsk 2:0 Wisła Płock LIVE!

Aktualna tabela

Piłka nożna - Ekstraklasa
Drużyny M Z R P Bramki Pkt.
1 Legia Warszawa 22 13 3 6 45:23 42
2 Cracovia 22 13 3 6 32:17 42
3 Pogoń Szczecin 22 11 6 5 25:18 39
4 Śląsk Wrocław 22 9 9 4 29:23 36
5 Lech Poznań 22 9 7 6 37:22 34
6 LECHIA GDAŃSK 22 9 7 6 26:24 34
7 Piast Gliwice 22 10 4 8 24:22 34
8 Wisła Płock 22 9 4 9 27:35 31
9 Jagiellonia Białystok 22 8 6 8 31:29 30
10 Raków Częstochowa 22 9 2 11 26:34 29
11 Zagłębie Lubin 22 8 4 10 31:31 28
12 Górnik Zabrze 22 6 9 7 26:27 27
13 Wisła Kraków 22 7 2 13 26:35 23
14 Korona Kielce 22 6 5 11 12:24 23
15 ARKA GDYNIA 22 5 6 11 17:31 21
16 ŁKS Łódź 22 4 3 15 21:40 15

W sezonie zasadniczym każdy zagra z każdym mecz i rewanż. Po 30 kolejkach nastąpi podział na grupę mistrzowską i spadkową, a w każdej zagra po 8 drużyn. Wszystkie punkty zostaną zaliczone, a w drugiej fazie w obu grupach każdy zagra z każdym, ale już bez rewanżów.
Z ekstraklasy zdegradowane zostaną 3 ostatnie drużyny. Mistrz Polski zagra w eliminacjach Ligi Mistrzów, a dwie kolejne drużyny w eliminacjach Ligi Europy.

Wyniki 22 kolejki:

  • LECHIA GDAŃSK - Piast Gliwice 1:0 (0:0)
  • Górnik Zabrze - ARKA GDYNIA 2:0 (0:0)
  • ŁKS Łódź - Wisła Płock 0:0
  • Pogoń Szczecin - Śląsk Wrocław 0:0
  • Raków Częstochowa - Legia Warszawa 2:2 (2:0)
  • Zagłębie Lubin - Wisła Kraków 0:1 (0:0)
  • Jagiellonia Białystok - Korona Kielce 0:0
  • Cracovia - Lech Poznań 2:1 (0:1)

Najbliższe spotkanie

początek meczu: 23.02.2020 godz. 17:30 LIVE!

Lech Poznań
:
LECHIA Gdańsk
mecz ligowy

Jak typują inni

1

46%

130 typowań

x

29%

82 typowania

2

25%

69 typowań

TYPUJ!

Najwyżej oceniani

Najlepiej typujący wyniki Lechii

imię i nazwisko typowań pkt. skuteczność
1. Stefan Sandach 28 47 57.1%
2. Krzysztof Dębski 28 46 57.1%
3. Krzysztof Ogonowski 28 46 57.1%
4. Janusz Bereziuk 28 46 53.6%
5. Maciej Śleboda 26 45 61.5%

Relacje LIVE

zobacz wszystkie relacje »

Najczęściej czytane