Wiadomości

stat

Adam Mandziara: Lechia idzie w dobrym kierunku

Lechia Gdańsk

Adam Mandziara (w środku).
Adam Mandziara (w środku). mat. prasowe Lechia Gdańsk

O zakończonym sezonie i planach na kolejny rozmawialiśmy z Adamem Mandziarą. Prezes Lechii zapewnia, że klub konsekwentnie zmierza w wytyczonym przez większościowego akcjonariusza kierunku, a celem jest "by coś znaczyć w Europie". Brak awansu do międzynarodowych rozgrywek w żadnym stopniu negatywnie nie odbije się na biało-zielonych. Budżet ma pozostać ma poziomie 40 milionów złotych, a może nawet nieznacznie zostanie podwyższony. Dziś część pierwsza wywiadu poświęcona aspektowi finansowo-organizacyjnemu piłkarskiego przedsięwzięcia w Gdańsku. Wkrótce druga część poświęcona planom transferowym.



ILE LECHIA ZYSKA NA POJEDYNKU Z JUVENTUSEM TURYN? SPRAWDŹ, KTO JESZCZE ZAROBI NA SUPER MECZU?
 
Czy jesteś zadowolona(y) z rozwoju Lechii po zmianie większościowego akcjonariusza na początku 2014 roku?

bezwzględnie tak, klub wszedł na stałe do ligowej czołówki, a będzie jeszcze lepiej

35%

jest dobrze, choć spodziewałam(em) się już w tym roku miejsca na podium ekstraklasy

32%

raczej nie, bo miały być europejskie puchary, a ich nie ma

8%

nie, gdyż jest za dużo konfliktów

8%

jeszcze za mało czasu upłynęło, by ocenić obiektywnie

17%
Jacek Główczyński: Gdy wchodził pan do Lechii wraz z nowymi większościowymi akcjonariuszami, to według tamtych założeń drużyna w czerwcu 2015 roku miała być wyżej w ekstraklasie niż to jest obecnie?
 
Adam Mandziara: Nie. Pozycję drużyny buduje się dłużej niż przez jeden sezon. Z wyników - 4. miejsca na koniec zeszłego sezonu i 5. w tym, jesteśmy zadowoleni. Nie ukrywam, że po tej rewolucji kadrowej, którą zrobiliśmy w drużynie latem, mieliśmy sporo problemów Pozycja w końcowej tabeli pokazuje, że dobrze sobie ostatecznie poradziliśmy. Dlatego jesteśmy bardzo zadowoleni.
 
Może nie należało od razu tak gruntownie przebudowywać drużyny, która zdobyła jednak 4. miejsce?
 
Wybór był taki: albo od razu wymieniamy, a w kolejnych oknach transferowych dokładamy już tylko takich zawodników, którzy pasują do koncepcji lub wszystko rozkładamy na 3-4 lata. Zdecydowaliśmy się na pierwsze rozwiązanie świadomie. To nie był przypadek. Co więcej, gdybym miał decydować o tym jeszcze raz, już po doświadczeniach ostatniego roku, to chyba byśmy zrobili to samo. Wielu piłkarzy, o których jesienią dziennikarzy czy tzw. eksperci mówili, że nie potrafią grać w piłkę, wiosną udowodniło swoją wartość.
 
Jerzy Brzęczek spełnił pokładane w nim nadzieje?
 
Bez żadnej dyskusji, absolutnie tak.

PIETROWSKI ODSZEDŁ Z LECHII. POJECHAŁ NA ZGRUPOWANIE Z PIASTEM GLIWICE
 
Inwestujecie świadomie w tego szkoleniowca, który wcześniej nie pracował w ekstraklasie, czy od razu oczekujecie od niego dobrej trenerskiej jakości?
 
Znaliśmy Jurka już trochę czasu. Uznaliśmy, że jego charakter, styl pracy pasuje do nas. Jednak to przede wszystkim trener inwestuje w swoją karierę. On chce osiągać jak najlepsze wyniki, a z tym wiążą się również profity dla klubu. Wiemy także, że w tym biznesie nie ma sentymentów. Jeśli szkoleniowiec wypromuje się do tego stopnia, że otrzyma ofertę na przykład z Niemiec, czy innego dobrego klubu spoza kraju, to odejdzie. Znamy te reguły, a zatem tym bardziej ciężko w takiej sytuacji mówić o inwestycji w trenera.
 
Jaki jest właściwie cel inwestycji w Lechię? Chodzi głównie o sukces sportowy czy finansowy?
 
W pierwszej kolejności liczy się wynik sportowy. Potwierdzają to ostatnie miesiące. Przecież takich miejsc na koniec sezonu Lechia nie miała od blisko 60 lat. Dla nas to dowód, że idziemy w dobrym kierunku. Pieniądze na piłce nożnej można zarabiać tylko wtedy, gdy gra się u góry tabeli. Zatem te cele nie są wcale przeciwstawne.
 
Na ile lat rozpisany jest piłkarski biznes w Lechię?
 
Na czas nieokreślony. Nadal inwestujemy, kontynuujemy to, co zmierzamy tutaj zrobić.
 
Miejsca w europejskich pucharach nie udało się wywalczyć. Czy to coś zmienia w założeniach większościowych akcjonariuszu co do przyszłości klubu?
 
Nie zmienia niczego. Pokazuje tylko, że ta drużyna nie była jeszcze na takim poziomie, aby zagrać w pucharach. W następnym sezonie będzie kolejna szansa na puchary. Zobaczymy, czy uda się ugrać więcej?
 
Adam Mandziara zapewnia, że 4. i 5. miejsce, które Lechia osiągnęła w kolejnych sezonach w ekstraklasie, zadowala większościowego akcjonariusza klubu i nadal będzie on inwestował w rozwój gdańskiej piłki nożnej.
Adam Mandziara zapewnia, że 4. i 5. miejsce, które Lechia osiągnęła w kolejnych sezonach w ekstraklasie, zadowala większościowego akcjonariusza klubu i nadal będzie on inwestował w rozwój gdańskiej piłki nożnej. fot. Maciej Czarniak/Trojmiasto.pl
Jednak już przed startem poprzedniego sezonu mówiono, że Lechia ma być trzecia siłą w kraju. Dlaczego nie udało się tego zrealizować?
 
Myśmy w klubie tego nigdy nie mówili Takie hasła głosili ci sami ludzie, którzy kilka tygodni później twierdzili już coś innego. Według nich mieliśmy mieć już tak słabą drużynę, która walczyć będzie o utrzymanie. Natomiast teraz, gdy mamy 5. miejsce, to znów opowiadają, że to za mało.

SZACHTAR, A POTEM MONACO LUB HANNOVER SPRAWDZĄ LECHIĘ
 
Jaki jest pomysł na Lechię? Ma to być silny klub w skali tylko Polski, czy ma pan ambicje, aby biało-zieloni weszli na stałe do Ligi Europy, a może powalczyli nawet o Ligę Mistrzów?
 
Cel - by coś znaczyć w Europie, zawsze należy sobie stawiać. Jednak należy też patrzeć realistycznie na to wszystko. Aby zaplanować grę o mistrzostwo Polski, to trzeba zwiększyć budżet do tych wielkości, które są w Legii czy Lechu. Na razie tak daleko jak oni w tym względzie nie jesteśmy.

RUCHY TRANSFEROWE W LECHII. KTO ODSZEDŁ, KTO MOŻE PRZYJŚĆ?

 Grają tylko pieniądze, czy może także Lechia ustępuje najlepszym w Polsce także pod względem organizacji klubu?
 
Rzeczywiście, gdy 1,5 roku temu wchodziliśmy do Lechii, to organizacja w klubie miała mało miało wspólnego ze standardami obowiązującymi w profesjonalnych klubach, a zatem i do Lecha, i Legii także było daleko. Przez te ostatnie miesiące bardzo dużo zmieniliśmy w całej strukturze klubu. Na każdym odcinku, czy to jeśli chodzi o PR, czy marketing, trzeba stale podnosić jakość, w to inwestować, gdyż bez tego i postęp natury sportowej będzie praktycznie nierealny.
 
Poprzedni przedstawiciel większościowy akcjonariuszy Andrzej Kuchar lubił podkreślać, że z roku na rok wartość Lechii rośnie. Można oszacować, ile obecnie warty jest klub?
 
To wszystko były tylko spekulacje. Jak czytam, że ktoś wycenia klub czy zawodnika na daną kwotę, to lubię zadawać pytanie, a kto ile rzeczywiście zapłacił czy skłonny jest zapłacić za niego? Co z tego, że będę zasypiał z myślą, że Lechia warta jest 100 milionów złotych, jeśli nikt tyle nie chce dać. Tak naprawdę do faktycznej i jedynej prawdziwej wyceny dochodzi, gdy mamy do czynienia ze sprzedażą.

TYCH PIŁKARZY LECHII OCENIALIŚCIE NAJWYŻEJ WIOSNĄ
 
Wciąż zarząd pracuje w niepełnym składzie. Dlaczego mniejszościowi akcjonariusze nie wskazali swojego przedstawiciela?
 
To ich decyzja. Akcjonariuszy należy więc pytać. Może nie mogą wybrać kogoś, kto by wszystkim pasował? My jesteśmy otwarci na współpracę.
 
Mniejszościowi akcjonariusze pomagają czy może czujecie, że stoją w opozycji do większościowego akcjonariusza?
 
Żyjemy razem, ale nie pomagają w jakiś faktyczny sposób. My wiemy, co chcemy robić tak pod względem finansowym jak i sportowym, aby to wszystko poszło w górę. Komunikujemy to zawsze na naszych wspólnych spotkaniach i zapraszamy do współpracy. Przecież nie będzie problemu jak ktoś znajdzie sponsora i przyjdzie z nim do nas. Na pewno weźmiemy.

CO SIĘ ZMIENI W SZKOLENIU MŁODYCH PIŁKARZY DLA LECHII?
 
Jednak z Akademią Piłkarską Lechia Gdańsk na pewno jesteście w konflikcie. Po co w klubie wszystkie roczniki piłkarzy od 9-latków poczynając? Nie lepiej zostawić system szkolenia taki, jaki był?
 
Od tej decyzji nie ma odwrotu. Silny klub, a taki chcemy konsekwentnie budować, musi mieć własne szkolenie i swoją wizję w tym względzie. Bo jak kilku szkoli, to są dyskusje, jak to robić, a potem i tak każdy robi po swojemu. Chcemy tego uniknąć i od najmłodszych roczników ukierunkować trening według jednolitej koncepcji. Oczywiście nie wyklucza to w przyszłości współpracy nie tylko z akademią, ale i innymi klubami. Zależy nam po prostu na tym, by to Lechii trafiała najbardziej utalentowana młodzież, która potem mogłaby zaistnieć w pierwszej drużynie. Tak widząc nasze plany możemy powiedzieć, że z naszej strony nie ma żadnego konfliktu.

KOLEJNI BYLI REPREZENTANCI POLSKI BĘDĄ PRACOWAĆ W LECHII
 
A co z bazą szkoleniową? Była koncepcja ośrodka w Bystrej, ale od lat się nic tutaj nie dzieje.
 
Ta idea nie do końca została zarzucona. Obecnie pracujemy nad różnymi koncepcjami. Chcemy wybrać najlepsze rozwiązanie ku temu, by trenować w optymalnych warunkach. Jednak to wymaga czasu, bo wiąże się z kosztami.
 
Grupa Lotos pozostanie strategicznym sponsorem Lechii?
 
Mamy umowę na jeszcze jeden sezon. Wykazujemy realizację tak celów sportowych jak i dobrze plasujemy się pod względem zwrotu medialnego, jaki mają nasi sponsorzy. Ze swojej strony wykonujemy zatem zapisy kontraktu. Na razie nie doszło do renegocjacji przyjętych zobowiązań. Wiemy, że Lotos zainwestował we współpracę z reprezentacją Polski i zobaczymy, co pokaże przyszłość, jeśli chodzi o jego zaangażowanie w Lechię. My jesteśmy otwarci na wszystkie warianty.

TERMINARZ NA NOWY SEZON. NA INAUGURACJĘ Z CRACOVIĄ
 
Można już oszacować, ile wyniesie budżet Lechii na nowy sezon?
 
Wszystko tutaj musi być stabilne. Myślę, że będziemy się poruszać w podobnych ramach, jak w minionym sezonie. Będzie to około 40 milionów złotych. Może trochę podwyższymy, ale to będzie zależało ostatecznie od piłkarzy, jakich pozyskamy latem.

O co zagra Lechia w nowym sezonie?
 
Pierwszym celem będzie awans do najlepszej "8", a potem wygranie jak największej liczby meczów w grupie mistrzowskiej. Myślę, że jeśli z 7 zwyciężmy w 4-5, to będziemy wysoko w końcowej tabeli.

Typowanie wyników

mecz towarzyski
29.07.2015 godz.17:00
wartość: 5 punktów

Jak typowano

1

14%

70 typowań

x

25%

129 typowań

2

61%

309 typowań

Opinie (85) 13 zablokowanych

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Najbliższe spotkanie Lechii

początek meczu: 23.02.2019 godz. 20:30 LIVE!

mecz ligowy

Jak typują inni

1

92%

272 typowania

x

5%

16 typowań

2

3%

8 typowań

TYPUJ!

Najwyżej ocenieni zawodnicy Lechii

Najlepiej typujący wyniki Lechii

imię i nazwisko typowań pkt. skuteczność
1. Piotr Micewicz 26 50 69.2%
2. Dawid Chamczyk 24 47 70.8%
3. Kazek O 25 47 68%
4. Dominik Pankowski 26 47 65.4%
5. Nikola Żurawska 26 47 65.4%

Aktualna tabela

Piłka nożna - Ekstraklasa
Drużyny M Z R P Bramki Pkt.
1 LECHIA GDAŃSK 22 13 7 2 36:18 46
2 Legia Warszawa 22 12 6 4 35:22 42
3 Jagiellonia Białystok 22 11 6 5 38:29 39
4 Korona Kielce 22 9 8 5 27:24 35
5 Piast Gliwice 22 9 7 6 32:25 34
6 Pogoń Szczecin 22 10 4 8 32:27 34
7 Lech Poznań 22 10 3 9 33:29 33
8 Cracovia 22 9 6 7 24:22 33
9 Wisła Kraków 22 9 5 8 34:31 32
10 Zagłębie Lubin 22 9 3 10 36:33 30
11 ARKA GDYNIA 22 6 7 9 33:33 25
12 Śląsk Wrocław 22 5 6 11 29:31 21
13 Miedź Legnica 22 5 6 11 21:41 21
14 Górnik Zabrze 22 4 8 10 26:40 20
15 Wisła Płock 22 4 8 10 30:39 20
16 Zagłębie Sosnowiec 22 3 6 13 27:49 15

Po rozegraniu 30 kolejek, nastąpi podział na grupę mistrzowską (pozycje 1-8) oraz spadkową (9-15). Drużyny zagrają w grupach każdy z każdym bez rewanżów z zachowaniem całego dotychczas zdobytego dorobku punktowego.

Terminarz

23.02 (sob) godz.20:30 LECHIA Gdańsk typuj Wisła Kraków LIVE!
27.02 (śr) godz.20:30 Górnik Zabrze typuj LECHIA Gdańsk
04.03 (pon) godz.18:00 Zagłębie Lubin typuj LECHIA Gdańsk
16.02 (sob) godz.20:30 Korona Kielce 0:0 LECHIA Gdańsk LIVE!
09.02 (sob) godz.20:30 LECHIA Gdańsk 2:1 Pogoń Szczecin LIVE!

Relacje LIVE

zobacz wszystkie relacje »

Najczęściej czytane