• Kino
  • Mapa
  • Ogłoszenia
  • Forum
  • Komunikacja
  • Raport

Mecz siatkarskich gwiazd w Ergo Arenie

mad
19 października 2014 (artykuł sprzed 9 lat) 
Sopockie siatkarki, w tym Zuzanna Efimienko, powinny straszyć rywalki blokiem. To jeden z największych atutów PGE Atomu Trefla. Sopockie siatkarki, w tym Zuzanna Efimienko, powinny straszyć rywalki blokiem. To jeden z największych atutów PGE Atomu Trefla.

Od razu w pierwszym meczu przed własną publicznością w tym sezonie siatkarki PGE Atomu Trefla będą musiały wnieść się na wyżyny umiejętności. Ich rywalem w Ergo Arenie będzie bowiem Chemik Police. Porównaliśmy siłę najbogatszych zespołów i głównych pretendentów do triumfu w Orlen Lidze. Sopocianki mają przewaga w bloku oraz niewielką w ataku. Na pozostałych pozycjach silniejsze wydają się być mistrzynie Polski. Tak jest na papierze, a jak będzie w rzeczywistości przekonamy się w poniedziałek, od godz. 18. Bilety w cenach 17-25 zł.



Relacja LIVE


Typowanie wyników

PGE ATOM TREFL Sopot
Chemik Police

Jak typowano

79% 311 typowań PGE ATOM TREFL Sopot
21% 84 typowania Chemik Police

Twoje dane



Który zestaw gwiazd jest silniejszy, PGE Atomu Trefla czy Chemika?

W zeszłym sezonie Orlen Ligi Chemik Police wszedł do ligi z hukiem. Drużyna zbudowana za duże pieniądze, w której grały polskie i zagraniczne gwiazdy, nie potrzebowała przetarcia w najwyższej klasie rozgrywkowej i sięgnęła od razu po złoto. W obecnych rozgrywkach ma być jej trudniej, choć z drugiej strony skład mistrzyń Polski został jeszcze wzmocniony.

Poważne zakusy powrotu na tron czynią w PGE Atomie Treflu. Trener Lorenzo Micelli powtarza, że jego celem jest dojście do poziomu Chemika. Włoski szkoleniowiec ma za sobą siatkarki, które na każdym kroku podkreślają, że cenią sobie współpracę z tym trenerem. Micelliemu udało się zebrać w Sopocie ciekawą grupę zawodniczek. Czy będzie ona w stanie przeciwstawić się gwiazdom Giuseppe Cuccariniego? Co prawda mistrzynie Polski nie zagrały jeszcze w tym sezonie w pełnym składzie, ze względu na udział w mistrzostwach świata reprezentacji Serbii, ale można spodziewać się, że z PGE Atomem Treflem trener rywalek pośle do boju wszystko co najlepsze.

ROZGRYWAJĄCE
Izabela Bełcik (PGE Atom Trefl) - po raz kolejny w swojej karierze współpracuje z włoskim trenerem i to powinno wyjść na dobre. Po przygodzie w zeszłym sezonie z Holendrem, Teunem Buijsem, kiedy Bełcik wydawała się czasami zagubiona, przy obecnym stylu może pokazać pełnię umiejętności. Przede wszystkim w kadrze są siatkarki, które potrafią korzystać z jej wystaw. Do tego od początku sezonu ma w kwadracie dla rezerwowych rywalkę do wyjściowego składu, Annę Kaczmar, która może wywierać presję, a co za tym idzie lepszą grę. Bełcik wie również, czego spodziewać się po drugiej stronie siatki w meczu z Chemikiem, gdyż dobrze zna większość rywalek.

BYŁA SIATKARKA PGE ATOMU TREFLA MVP MISTRZOSTW ŚWIATA

Maja Ognjenović (Chemik) - kapitan kadry, która na mistrzostwach świat zajęła 7. miejsce. Właśnie z powodu tej imprezy nie zagrała w pierwszej kolejce Orlen Ligi. Mecz z drugiej, w którym Chemik miał się zmierzyć z Impelem Wrocław został przełożony. W zamian mistrzynie Polski zmierzyły się w Szczecinie z Galatasaray Stambuł. Rozgrywająca również nie zagrała w tym meczu. W Chemiku spędza jednak drugi sezon więc dobrze rozumie się z koleżankami. Trener Micelli twierdził po okresie przygotowawczym i sparingu z mistrzem Polski, że po powrocie Ognjenović przygotowuje się na zupełnie inny, mocniejszy Chemik. Prawdopodobnie będzie można to sprawdzić już w poniedziałek. Na inaugurację sezonu rozgrywającą drużyny z Polic była 36-letnia Agnieszka Rabka.

NASZA OCENA: Rozgrywająca Chemika gra nieco szybszą siatkówkę, do tego jest zawodniczką jednej z najlepszych reprezentacji świata. Jej zgranie z drużyną jest trochę lepsze niż Bełcik, za którą w tym zestawieniu przemawia głównie doświadczenie. Na rozegraniu przewagę posiada mistrz Polski.

PRYZMUJĄCE
Deja McClendon, Klaudia Kaczorowska/Charlotte Leys (PGE Atom Trefl) - w tym elemencie gry Atomówki powinny wyglądać imponująco. Świetnie na przyjęciu pokazywała się dotychczas McClendon. Amerykanka, pomimo młodego wieku wykazuje się niezwykłą dojrzałością i precyzją w dogrywaniu piłki do rozgrywającej. Do tego potrafi skutecznie kończyć ataki. W pierwszych meczach sezonu nie musiała za bardzo rozwijać skrzydeł. Podobnie jak Kaczorowska, która ma za sobą owocne lato przepracowane z reprezentacją Polski. W kadrze, ale już na mistrzostwach świata, była najlepsza siatkarka sopockiej drużyny minionego sezonu, Belgijka Leys. Do drużyny dołączyła dopiero przed drugim meczem sezonu, w którym zagrała w roli rezerwowej. W najwyższej formie spokojnie dorównuje gwiazdom Chemika. A w odwodzie pozostają jeszcze Jana Matjasovska, czy wchodząca do wielkiej siatkówki Magdalena Damaske.

PGE ATOM TREFL ZBURZYŁ PAŁAC

Anna Werblińska, Małgorzata Glinka-Mogentale/Aleksandra Jagieło (Chemik) - spokojnie mogłyby grać w kadrze Polski. Werblińska deklaruje, że po chwilowym odpoczynku, chętnie do niej wróci. Jest to zdecydowanie najgroźniejszy punkt rywalek. Prezentując siatkówkę na najwyższym poziomie wielokrotnie wyciąga zespół z tarapatów. Co do Glinki-Mogentale to trzeba było przekonywać ją do tego, aby zagrała jeszcze jeden, ligowy sezon. Po najlepszej, polskiej siatkarce ostatnich sezonów widać, że oszczędza siły na najważniejsze akcje meczu. Wciąż jednak potrafi zaatakować tak, że rywalki zastanawiają się, jak ona to zrobiła. W tym sezonie obie gwiazdy dostały do pomocy dwukrotną mistrzynię Europy, Aleksandrę Jagieło, która przeniosła się do Chemika z Muszyny.

NASZA OCENA: Zestawienie Chemika robi wrażenie jednak Atom Trefl może być w tym elemencie gry nieprzewidywalny. Siatkarki trzeciej drużyny Orlen Ligi posiadają duże umiejętności, pytaniem jest czy zafunkcjonują w odpowiednim momencie i czasie. Na tej pozycji lekką przewagę wydaje się mieć Chemik.

Motywacja do gry w Orlen Lidze i forma Małgorzaty Glinki-Mogentale są niewiadomą. Same umiejętności tej siatkarki budzą jednak respekt. Motywacja do gry w Orlen Lidze i forma Małgorzaty Glinki-Mogentale są niewiadomą. Same umiejętności tej siatkarki budzą jednak respekt.
ATAKUJĄCE
Anna Miros (PGE Atom Trefl) - za względu na kontuzję Katarzyny Zaroślińskiej dostawała ostatnio dużo czasu na boisku. Zabłysnęła dopiero w poprzednim meczu Orlen Ligi. Wcześniej, także podczas sparingów, można było obawiać się o jej formę. Podczas ostatniego turnieju przed startem rozgrywek na ataku była nawet testowana środkowa, Justyna Łukasik. To pokazywało, że na tej pozycji nie jest dobrze. Jeśli jednak Miros utrzyma dyspozycję z ostatniego starcia, to nie powinno być aż tak źle. Choć jej konkurentka do wyjściowego składu, atakująca kadry Polski, może ją z niego wygryźć.

TRENER MICELLI WALCZY O DUBLET

Izabela Kowalińska (Chemik) - schowana nieco w cieniu wielkich nazwisk koleżanek z wyjściowego składu. Siatkarka wszechstronna z chwilowymi przebłyskami. Czasami wydaje się pogodzona z rolą tej, do której piłki trafiają w ostateczności. Na boisku pojawia się na zmianę z Aną Bjelicą. W zeszłym sezonie to 22-letnia Serbka była tą podstawową siatkarką w ataku. Z biegiem obecnego sezonu może być podobnie, choć niekoniecznie w poniedziałkowym meczu w Sopocie.

NASZA OCENA: Najsłabsza pozycja w obu drużynach. Jeżeli zdrowa będzie Zaroślińska, niewielką przewagę zyska sopocki zespół, gdyż potrafi ona seryjnie zdobywać punkty i wpływać na wynik. A tak mamy remis.

ŚRODKOWE
Zuzanna Efimienko, Brittnee Cooper/ Maja Tokarska (Chemik)- także w tym sezonie sopocki zespół powinien straszyć rywalki blokiem. Efimienko jest w lepszej formie niż w poprzednich rozgrywkach, kiedy rywalki często kończyły akcje na jej dłoniach. Do tego doszły na tę pozycję dwie wartościowe siatkarki. O grze Cooper mówi się w samych superlatywach. Środkowa dysponuje dobrym wyskokiem, co powinno procentować również przy ofensywnych akcjach. Tokarskiej, która latem była powoływana do kadry, nie trzeba nikomu przedstawiać. Minusem jest to, że do tak dobrego zestawienia trudno będzie się przebić Justynie Łukasik.

SOPOCKIE SIATKARKI POSTAWIŁY SIĘ MISTRZYNIOM POLSKI

Agnieszka Bednarek-Kasza, Katarzyna Mróz/Stefana Velijković (PGE Atom Trefl) - Mistrz Polski zaskoczył w przerwie letniej pozyskując kolejną reprezentantkę Serbii. Velijković, która w minionym sezonie grała w Galatasaray pojechała na mistrzostwa świata i jeszcze nie zagrała w barwach nowej drużny. Mierząca 190 cm siatkarka może być bardzo mocnym punktem pod siatką. Zwłaszcza w parze z Mróz. Jej bardziej znana koleżanka, Bednarek-Kasza w zeszłym sezonie powoli wracała o gry. W tym może być niezwykle groźne, gdyż umiejętności ma nieprzeciętne.

NASZA OCENA: PGE Atom Trefl imponował w tym elemencie gry już przed rokiem. Najwyższy i najskuteczniejszy blok w lidze jeszcze się wzmocnił. Nie ma wątpliwości, że przeważa nad Chemikiem.

LIBERO
Agata Durajczyk/Milena Rosner - tutaj trener Micelli również ma komfort wyboru, a do tego dwie siatkarki związane z reprezentacją Polski. Podstawową zawodniczką jest Durajczyk, która minionego lata błyszczała na boiskach w biało-czerwonej koszulce. Już teraz umiejętnościami dogoniła kila bardziej znanych, byłych już kadrowiczek. Choć w PGE Atmie Treflu nie będzie jej łatwo zastąpić poprzedniczki

Mariola Zenik (Chemik) - dwa poprzednie sezony spędziła w Sopocie. Zastąpiła ją Durajczyk, która w buty Zenik wskakuje również w kadrze. O wysokich umiejętnościach doświadczonej zawodniczki, nazywanej przez sopockich fanów super libero, nie trzeba nikogo przekonywać. Pozostaje mieć nadzieję, że Atomówki znajdą sposób, aby piłka nie spadała na jej ręce.

NASZA OCENA: Durajczyk pomału dobija do poziomu Zenik. Libero Chemika wciąż jest jednak najlepsza w Polsce na swojej pozycji. Potrafi całymi meczami bronić piłki, które wydają się stracone. Dlatego daje przewagę Chemikowi.



Tabela po 2 kolejkach

Siatkówka - kobiety
Drużyny M Z P Sety Pkt.
1 PGE ATOM TREFL Sopot 2 2 0 6:0 6
2 Tauron Banimex MKS Dąbrowa Górnicza 2 2 0 6:1 6
3 Aluprof Bielsko-Biała 1 1 0 3:1 3
4 Impel Wrocław 1 1 0 3:1 3
5 Chemik Police 1 1 0 3:1 3
6 Polski Cukier Muszynianka 1 1 0 3:1 3
7 Budowlani Łódź 1 1 0 3:2 2
9 Developres SkyRes Rzeszów 2 0 2 3:6 1
8 SK bank Legionovia Legionowo 1 0 1 1:3 0
10 KSZO Ostrowiec 2 0 2 1:6 0
11 PGNiG Nafta Piła 2 0 2 1:6 0
12 Pałac Bydgoszcz 2 0 2 1:6 0
Tabela wprowadzona: 2014-10-18

Wyniki 2 kolejki

  • Pałac Bydgoszcz - PGE ATOM TREFL SOPOT 0:3 (18:25, 22:25, 21:25)
  • Developres SkyRes Rzeszów - Budowlani Łódź 2:3 (21:25, 18:25, 25:22, 25:20, 9:15)
  • KSZO Ostrowiec Św. - Tauron Banimex MKS Dąbrowa Górnicza 1:3 (25:19, 22:25, 21:25,18:25)
  • SK bank Legionovia Legionowo - Polski Cukier Muszynianka Muszyna 1:3 (25:9, 18:25, 22:25, 23:25)
  • PGNiG Nafta Piła - BKS Aluprof Bielsko-Biała 1:3 (16:25, 25:20, 17:25, 11:25)
  • Chemik Police - Impel Wrocław 5 listopada
mad

Kluby sportowe

Wydarzenia

Opinie (8)

  • Szacowanie szans wg stanu posiadania. (2)

    Szacowanie wg stanu posiadania jest trochę inne niż według aktualnej dyspozycji zawodniczek. Generalnie mogę się zgodzić z artykułem za wyjątkiem przyjęcia. Niestety jest słabsze w Atomie. Jedna Leys jest przeciwwagą dla Chemika. Pozostałe są niepewne. W gronie czterech przyjmujących najlepsze są Leys i Damaske (Magda potwierdziła to także w Ostrowcu). Wiadomo, Magda jednak nie zagra. Niepewna jest Kaczorowska. Jak ma "swój dzień" to może być ok, ale często takiego dnia nie ma. McClendon jest słabsza w przyjęciu od Kaczorowskiej (vide 2 pierwsze kolejki OL). Najgorzej prezentuje się Matiasovska. Kto zdecydował o takim zakupie? Można wstawiać na podwyższenie bloku, ale mamy 4 środkowe! ... Mocną strona Atomu mogą być serwy, głównie Kaczorowskiej... Nadzieja leży głównie w ofensywie, ponieważ jest wsparcie ze strony przyjmujących głównie Leys i McClendon oraz na środku. Szkoda, że Atom nie wystawia dwóch najlepszych zawodniczek na przyjęciu: Leys i Damske. To jest jednak polityka dla mnie zupełnie nie zrozumiała.

    • 6 3

    • przyjęcie

      W zestawieniu Chemika, nie ujęto Malagurski. Zawodniczki o charakterystykach Glinki, z tym że ze względu na wiek, dużo bardziej dynamicznej i z dużo lepszym przyjęciem.Zaliczyła dobre zawody w Szamotułach. Więc na przyjęciu ta przewaga Chemika jeszcze rośnie

      • 3 0

    • o rany ...

      Co ty z tą Damaske w kółko, wujek, tata ?
      Dziewczyna zagrała jeden dobry mecz o punkty w lidze, ale z kim ? Z outsiderem.

      Jeszcze wiele pracy przed nią.

      • 5 0

  • Osobiście kibicuje atomówkom jutro naprawdę okaże się jaką siłę posiada Atom jeśli wygrają to będzie sygnał że w drużynie drzemie potencjał do boju!!!!!.

    • 4 2

  • Skład na Chemika widziałbym tak: (2)

    Skład na Chemika widziałbym tak:
    atak:1.Zaroślińska,2.Miros
    środek:1.Cooper,2.Tokarska,3.Efimenko
    przyjęcie:1.leys,2.McClendon,3.kaczorowska,4.Damaske /ewentualnie Rosner
    libero:1.durajczyk

    Ja też nie rozumiem zakupu Matiasovskiej,przeciez ona w przyjęciu jest beznadziejna i nawet w ataku jest drętwa jak kij od mopa.ona co najwyżej powinna grać w Pile.

    • 0 7

    • Damaske nie była w planie (1)

      Znalazła sie tylko dlatego, że Łódź nie zapłaciła kasy za wykształcenie gedanii.

      • 3 1

      • Nie była w planie ?

        I co z tego, że nie była w planie?... Grać powinny najlepsze! Jeśli się pojawiła i jest lepsza, to bezwzględnie powinna grać ! Takie rozwiązanie jest korzystne dla Atomu a na dodatek dla przyszłej reprezentacji Polski.... Chyba, że taka opcja nie interesuje decydentów.

        • 2 3

  • Sprawa Magdy Damaske nie jest jeszcze do końca przesądzona. Pierwsze mecze z liczącymi się zespołami spowodują naturalną selekcje na pozycji przyjmującej. W chwili obecnej jedynie, wydaje się, Leys może być spokojna o grę w pierwszej 6, a pozostałe muszą potwierdzić swoje aspiracje. Magda i Justyna na razie grają w Młodej Lidze i w II ligowym zespole Atomu i czekają na potknięcie rutyniarek.

    • 4 3

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Relacje LIVE

  • Odra Opole Odra Opole
    Początek meczu: 30 maja 2024, godz. 20:30
  • King Szczecin King Szczecin
    Początek meczu: 31 maja 2024, godz. 20:00
  • Śląsk Wrocław Śląsk Wrocław
    TREFL Sopot TREFL Sopot
    27 maja 2024, godz. 20:00

Najczęściej czytane