• Kino
  • Mapa
  • Ogłoszenia
  • Forum
  • Komunikacja
  • Raport

PGNiG Superliga mężczyzn. Nieprzespane noce kapitana Torus Wybrzeże Gdańsk

Sebastian Zwiewka
3 grudnia 2021 (artykuł sprzed 2 lat) 

Energa Wybrzeże Gdańsk

Piotr Papaj w meczu ze Stalą Mielec zdobył dla Torus Wybrzeża 9 bramek. W ostatnim czasie kapitan drużyny miał kilka nieprzespanych nocy. Piotr Papaj w meczu ze Stalą Mielec zdobył dla Torus Wybrzeża 9 bramek. W ostatnim czasie kapitan drużyny miał kilka nieprzespanych nocy.

Torus Wybrzeże Gdańsk w sobotę, 4 grudnia o godz. 13:20 zagra na wyjeździe z Grupą Azoty Unią Tarnów. - Jedziemy tam z szacunkiem do przeciwnika, lecz jesteśmy w stanie z nim powalczyć. Damy z siebie wszystko. Jeżeli zagramy na swoim poziomie, to możemy wywieźć z Tarnowa trzy punkty - mówi nam Piotr Papaj. Kapitan mocno przeżył ostatnie niepowodzenia zespołu. - Miałem kilka nieprzespanych nocy - przyznaje. Podopieczni Mariusza Jurkiewicza przed przerwą świąteczną łącznie rozegrają jeszcze dwa mecze - 10 grudnia nad morze przyjedzie Zagłębie Lubin.



Typowanie wyników

4 grudnia 2021, godz. 13:20
2 pkt.
Grupa Azoty Tarnów
TORUS WYBRZEŻE Gdańsk

Jak typowano

85% 177 typowań Grupa Azoty Tarnów
1% 2 typowania REMIS
14% 29 typowań TORUS WYBRZEŻE Gdańsk

Twoje dane



Torus Wybrzeże Gdańsk - Stal Mielec 32:23 - przeczytaj relację oraz wystaw oceny piłkarzom ręcznym i trenerowi



Sebastian Zwiewka: W poprzednim meczu ligowym się przełamaliście. Czy to Stal Mielec była taka słaba, czy to wasza gra się poprawiła?

Piotr Papaj: Nie uważam, żeby Stal była słaba. Może mielczanie nie mieli najlepszego początku sezonu, ale w ostatnich meczach grali już lepiej. Wcale to nie było dla nas łatwe spotkanie, mimo wyraźnej wygranej. Do pewnego momentu wynik był w miarę na styku. Zagraliśmy dosyć dobry mecz, choć byliśmy trochę nieskuteczni w ataku. Stworzyliśmy sobie jednak na tyle dogodnych sytuacji, że mogliśmy zakończyć spotkanie zwycięstwem.

W takim razie co się zmieniło, że wasza gra uległa poprawie?

Przede wszystkim nie mieliśmy żadnego przestoju. W 4-5 poprzednich meczach zawsze mieliśmy 10-minutowy przestój, w którym graliśmy bardzo źle. Przychodził on w różnych fragmentach spotkań - czasami na początku, czasami w środku, czasami pod koniec. To niestety zaważyło na tym, że spotkania zostały przez nas przegrane. W meczu ze Stalą przez 60 minut graliśmy w miarę równo, więc nieskuteczność nie przeszkodziła nam w odniesieniu zwycięstwa.

Mecz meczem z mielczanami rozmawiałem z trenerem Mariuszem Jurkiewiczem, który powiedział, że spotkaliście się z trenerem mentalnym. Rozmowa pomogła?

Myślę, że rozmowa coś nam dała, choć - moim zdaniem - jest to indywidualna kwestia każdego z zawodników. Jeśli chodzi o strefę mentalną, to nie jesteśmy w stanie oddziaływać na wszystkich jednocześnie. To nie jest takie proste, każdy musi w głowie sobie to poukładać. Ja akurat jestem zwolennikiem pracy ze swoją głową, bo wiem, że to bardzo ważny aspekt. Uważam, że większość chłopaków też to zrozumiała i spotkanie w pewien sposób nam pomogło.

Pan zdobył 9 bramek, czyli dokładnie tyle, co w poprzednich pięciu spotkaniach.

Miałem bardzo dużo sytuacji. Mogę tylko dziękować chłopakom, że tyle razy stwarzali mi dogodne okazje do zdobycia bramki. Moim zadaniem było tylko rzucać, starałem się to wykorzystać najlepiej jak potrafiłem. W poprzednich meczach sytuacji miałem trochę mniej. Czasami tak się gra układa, że nie zawsze dany zawodnik musi zdobywać wiele bramek. Dla nas najważniejsze są zwycięstwa. Bardzo się cieszę z tych 9 bramek, ale ważniejsza jest wygrana ze Stalą.

Jest pan uzależniony od podań kolegów. Czyli bramki są sukcesem całej drużyny, a nie tylko jednego zawodnika.|

Dokładnie tak. Koledzy bardzo ciężko harują na to, żebym jako skrzydłowy miał pozycję do zdobycia bramki. Niestety, grając na tej pozycji jestem bardzo uzależniony od podań. Moim głównym zadaniem jest skończenie akcji, większego wpływu na rozegranie nie mam. W meczu ze Stalą na szczęście piłki do mnie dochodziły.

Zawodnik

Piotr Papaj

Piotr Papaj

ur.
1992
wzrost
178 cm
ocena z sezonu
3.06 (680 ocen)
Średnie oceny w kolejnych meczach sezonu


W sobotę zagracie na wyjeździe z Grupą Azoty Unią Tarnów. Jest to rywal w waszym zasięgu?

Zdecydowanie, choć Unia Tarnów jest mocniejszym zespołem od Stali Mielec. Uważam, że tarnowianie grają dużo lepiej niż w poprzednim sezonie. Mecz w Kwidzynie pokazał, że są bardzo mocni. Przegrali po karnych, ale troszeczkę na własne życzenie. W ostatniej minucie stracili dość dużą przewagę. Przez cały mecz kontrolowali jednak grę, rozgrywali naprawdę dobre zawody. Jedziemy tam z szacunkiem do przeciwnika, lecz jesteśmy w stanie z nim powalczyć. Damy z siebie wszystko. Jeżeli zagramy na swoim poziomie, to możemy wywieźć z Tarnowa trzy punkty.

Czego spodziewacie się po tym przeciwniku?

Na pewno będą grali twardo w obronie i bardzo dużo biegali. Tak wnioskuję po obejrzeniu ich spotkań. To naprawdę dobry zespół, w tym roku został jeszcze wzmocniony kolejnymi zawodnikami. Unia ma jeszcze większą siłę rażenia w ataku, dlatego musimy uważać, pozostać skoncentrowani, oraz mieć dużo większą determinację niż w meczu ze Stalą. Tym razem nasza skuteczność musi się poprawić. Wtedy tarnowianie będą mieli mniej okazji do kontrataków, co zwiększy naszą szansę na zwycięstwo.

W Torus Wybrzeże występuje pan od sezonu 2013/2014. Niedawno kontrakt został przedłużony do 2023 roku, zatem pięć porażek z rzędu musiało pana podwójnie boleć. W końcu nie jest pan zawodnikiem, który przyszedł do Gdańska pograć przez sezon czy dwa, a następnie zmieni klub na inny.

Pewnie, że tak. Od poprzedniego sezonu jestem kapitanem. Bardzo poważnie podchodzę do tej funkcji. W dużej mierze uważam, że porażki są moją winą. Kapitan ma swoje obowiązki, na jego barkach leży troszeczkę więcej niż na barkach zwykłego zawodnika. Bardzo się przejmowałem, miałem kilka nieprzespanych nocy. Chciałem znaleźć złoty środek, który nam pomoże. Wydaje mi się jednak, że każdy z chłopaków się przejmował. To nie jest tak, że porażki nie mają dla nas znaczenia. Analizujemy przegrane mecze, by wyciągnąć wnioski, ale każdego z nas to bolało. Cieszymy się z ostatniej wygranej. Myślę, że teraz w głowach będzie nam łatwiej przygotowywać się do następnych spotkań.

Zdradzi pan, co powiedział pan kolegom po przegranych spotkaniach?

O tym nie chcę mówić, niech zostanie to już w szatni. Mogę tylko powiedzieć, że dużo rozmawiałem z chłopakami. Po meczu ze Stalą widać, że przyniosło to skutek. Bardzo się cieszę.

Czekacie już na przerwę świąteczną? Do odpoczynku i ładowania baterii zostały tylko dwa spotkania.

Trochę tak, ale głównie skupiamy się na tych dwóch pozostałych meczach. Zdajemy sobie sprawę, że są one dla nas istotne, gdyż zagramy z rywalami w naszym zasięgu. Chcielibyśmy wygrać, żeby w lepszych nastrojach wyjechać na przerwę świąteczną. Na razie nie myślimy o wolnym, tylko o ciężkich spotkaniach przed sobą. Pracujemy, by jak najlepiej się zaprezentować.

Wasz październikowy mecz w Zabrzu pokazał, że możecie wygrać niemal na każdym terenie. Tylko Łomża Vive Kielce i Orlen Wisła Płock zdecydowanie wyprzedzają resztę stawki.

Szczególnie w obecnym sezonie wiele drużyn to potwierdziło. Poza pierwszą dwójką, poziom jest bardzo wyrównany. Cała reszta bije się ze sobą w miarę równo i jest dużo niespodzianek. Do każdego meczu trzeba podchodzić z wolą zwycięstwa i wierzyć w to, że pokonamy każdego.

Torus Wybrzeże Gdańsk - Stal Mielec. Piłkarze ręczni spotkali się z psychologiem sportowym

Kluby sportowe

Opinie (1) 2 zablokowane

  • moze czas na drzemkę?

    • 5 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Tabela

Piłka ręczna - Orlen Superliga mężczyzn
Drużyny M Z Rz Rp P Bramki Pkt
9 Corotop Gwardia Opole 31 10 13 2 16 843:886 38
10 Grupa Azoty Unia Tarnów 31 11 1 1 18 815:922 36
11 Energa Wybrzeże Gdańsk 31 11 0 2 18 925:953 35
12 Piotrkowianin 31 10 1 0 20 825:953 32
13 Zagłębie Lubin 31 7 3 1 19 824:946 28
14 Zepter Legionowo 31 4 0 2 24 830:978 14
Po sezonie zasadniczym według systemu każdy z każdym mecz i rewanż osiem najlepszych drużyn awansowało do play-off, by systemem pucharowych wyłonić medalistów.
Zespoły z miejsc 9-14 w drugiej fazie sezonu grają każdy z każdym, bez rewanżów, o utrzymanie, z zachowaniem dorobku punktowego z fazy zasadniczej. Na koniec rozgrywek Ostatnia drużyna w stawce spadnie do Ligi Centralnej, a przedostatnia zagra w barażu o utrzymanie.

Wyniki 31 kolejki

  • grupa spadkowa
  • ENERGA WYBRZEŻE GDAŃSK - Zepter Legionowo 38:30 (16:15)
  • Corotop Gwardia Opole - Grupa Azoty Unia Tarnów 34:30 (16:11)
  • Piotrkowianin - Zagłębie Lubin 27:26 (15:13)

Playoff

Ćwierćfinały

Industria Kielce 2
MMTS Kwidzyn 0
KGHM Chrobry Głogów 2
Azoty Puławy 0
Orlen Wisła Płock 2
Arged Rebud Ostrovia 0
Górnik Zabrze 2
Energa Kalisz 0

Półfinały

Industria Kielce 2
KGHM Chrobry Głogów 0
Orlen Wisła Płock 2
Górnik Zabrze 0

Finał

Industria Kielce 0
Orlen Wisła Płock 1

Ostatnie wyniki

100% ENERGA WYBRZEŻE Gdańsk
0% REMIS
0% Zepter Legionowo
4 maja 2024, godz. 18:30
Kalisz
mecz pucharowy
97% Industria Kielce
0% REMIS
3% ENERGA WYBRZEŻE Gdańsk

Najlepiej oceniani

Najlepiej typujący wyniki Wybrzeża

Imię i nazwisko Typ. Pkt. Skuteczność
1 Wojteks 23 35 75 82.9%
2 Renata Koczyńska 35 73 82.9%
3 Wojciech Koczyński 35 72 80%
4 PIOTR MATYSIAK 33 71 84.8%
5 Ada Bert 35 71 80%

Relacje LIVE

Najczęściej czytane