• Kino
  • Mapa
  • Ogłoszenia
  • Forum
  • Komunikacja
  • Raport

Piotr Nowak w Lechii do 2019 roku

jag., mik
22 września 2016 (artykuł sprzed 7 lat) 
aktualizacja: godz. 11:34 (23 września 2016)

Lechia Gdańsk

Najnowszy artykuł o klubie Lechia Gdańsk Lechia Gdańsk wystawi Arce Gdynia fakturę za derby Trójmiasta
Wyeliminowanie Lechii Gdańsk z Pucharu Polski przez II-ligowca to największe niepowodzenie biało-zielonych w tych rozgrywkach od pięciu lat i porażki z Limanovią. Wyeliminowanie Lechii Gdańsk z Pucharu Polski przez II-ligowca to największe niepowodzenie biało-zielonych w tych rozgrywkach od pięciu lat i porażki z Limanovią.

Po pucharowej porażce z Puszczą Niepołomice władze Lechii Gdańsk dały jasny sygnał, że wciąż ufają Piotrowi Nowakowi. Szkoleniowiec przedłużył kontrakt z klubem do 30 czerwca 2019 roku. - Cieszę się z udzielonego mi zaufania i zrobię wszystko, żeby wszyscy dobrze życzący Lechii byli z mojej pracy zadowoleni - mówi trener biało-zielonych. Jego podopieczni już w sobotę o godz. 18 zmierzą się u siebie z Ruchem Chorzów.



Kto powinien ponieść konsekwencje po wyeliminowaniu Lechii Gdańsk z Pucharu Polski?

Wpadka w Niepołomicach nie odbiła się negatywnie na pozycji Piotra Nowaka w gdańskim klubie. Co więcej, szkoleniowiec otrzymał propozycję przedłużenia kontraktu, który pierwotnie obowiązywał do końca obecnego sezonu. Według nowej umowy szkoleniowiec ma prowadzić Lechię do 30 czerwca 2019 roku.

- Jesteśmy zadowoleni z dotychczasowej współpracy. Drużyna pod wodzą Piotra Nowaka zrobiła postęp i liczymy na dalszy jej rozwój. Dlatego decyzja o przedłużeniu kontraktu była logiczna, a trenerowi życzymy jak największych sukcesów - podkreśla prezes Adam Mandziara na oficjalnej stronie klubu.
Przypomnijmy, że obecny szkoleniowiec Lechii swoją funkcję sprawuje od stycznia tego roku.

- Do Gdańska trafiłem z myślą stworzenia dobrej drużyny. Małymi krokami idziemy do przodu, gramy o wysokie cele i nadal będziemy podążać obraną drogą. Cieszę się z udzielonego mi zaufania, zrobię wszystko, żeby wszyscy dobrze życzący Lechii byli z mojej pracy zadowoleni - podsumował Nowak.
TAK RELACJONOWALIŚMY MECZ PUSZCZA - LECHIA 1:1 KARNE 4-2. OCEŃ PIŁKARZY ZA WYSTĘP W NIEPOŁOMICACH

Dzień wcześniej trudno było usłyszeć racjonalne wytłumaczenie porażki Lechii z Puszczą Niepołomice, czyli zespołem, który przed niewiele ponad rokiem gdańszczanie również w Pucharze Polski rozbili 5:1. Gdy spojrzeć na aktualne tabele ligowe, te drużyny dzieli różnica dwóch klas rozgrywkowych, a w nich aż 37 miejsc.

- Był to ciężki mecz. Na pewno podeszliśmy do niego na 100 procent. Rywal bardzo dobrze się bronił i ustawiał. Dlatego tych sytuacji nie mieliśmy zbyt dużo. Nie pozostaje nam nic innego, jak skupić się na lidze, by tam punktować - mówił na gorąco po spotkaniu Damian Podleśny przed kamerami Polsat Sport.
Niespełna dobę po spotkaniu z trójmiejskimi dziennikarzami spotkał się trener Nowak, choć w środę po 18 klub rozesłał komunikat, że trener jest chory. Godzinę później potwierdził jednak obecność pierwszego trenera na konferencji.

- Nie mam zasady, by od razu po porażkach rugać piłkarzy czy też chwalić i fetować zwycięstwa. Muszę to przetrawić. Mieliśmy przejść do następnej rundy i patrząc na przebieg spotkania uważaliśmy, że nic nam nie powinno zagrozić. Może Steven Vitoria powinien się trochę inaczej zachować, ale uważam, że sędzia podjął zbyt pochopną decyzję, dyktując przeciwko nam karnego. Już w sobotę czeka nas mecz z Ruchem Chorzów, na którym teraz musimy się koncentrować - podkreślał szkoleniowiec.
PRZECZYTAJ RELACJĘ Z MECZU Z SIERPNIA UBIEGŁEGO ROKU, W KTÓRYM LECHIA WYGRAŁA Z PUSZCZĄ 5:1

W Niepołomicach miała miejsce nie tylko najbardziej dotkliwa porażka Lechii za kadencji trenera Nowaka, ale jest to także największy blamaż od pięciu lat i przegranej w Pucharze Polski z III-ligową Limanovią 0:1.

- Jak na polskie warunki w Lechii są duże nazwiska, ale to przecież tylko ludzie. Nie mamy tak długiej ławki rezerwowych co rywale. Graliśmy praktycznie taką samą "11" jak w lidze. Ale byliśmy dobrze przygotowani taktycznie, wytrzymaliśmy kondycyjnie i daliśmy z siebie 100, a nawet 110 procent. Postawiliśmy się faworytowi. Może graliśmy troszkę nerwowo, ale jednak pewnie w obronie. Wyrównaliśmy, a potem dociągnęliśmy do rzutów karnych, które zawsze są loterią - tak o powodach wygranej Puszczy przed telewizyjnymi kamerami mówił Maciej Domański.
Po tak bolesnej porażce musi wrócić kwestia stylu gry preferowanego w tym sezonie przez Lechię. W ekstraklasie był on często przykrywany dobrymi wynikami, w myśl zasady, że zwycięzców się nie sądzi. Trener Nowak przyznaje, że na inne elementy teraz kładzie nacisk niż było to wiosną.

- Wtedy goniliśmy ósemkę. Musieliśmy ryzykować, stawić na ofensywę i szukać wygranych za wszelką cenę. Dla oka fajnie to wyglądało, ale przecież też nadziewaliśmy się na kontry. Dużo strzelaliśmy, ale też sporo traciliśmy. Teraz chcemy grać mądrze, bez piłkarskiego harakiri. Musicie to zrozumieć, że czasami jest ciężko kreować akcję za akcją. Trzeba to wszystko bardziej wyważyć i zbalansować, jeśli chodzi o obronę i atak - tłumaczy szkoleniowiec.
20.09.2011 LECHIA WYELIMINOWANA Z PUCHARU POLSKI PRZEZ III-LIGOWCA

W Niepołomicach do "11" wpisał on aż 8 piłkarzy, którzy byli poza podstawowym składem w niedzielnym meczu z Lechem. Z tych, którzy dostali szansę, na dobrym poziomie zdaniem trenera zagrali Milen GamakowAleksandar Kovacević, czyli... defensywni pomocnicy. To także pokazuje, dlaczego już Lechii nie ma w pucharze.

W sobotnim meczu z Ruchem Chorzów do gdańskiej ofensywy powinni wrócić Grzegorz KuświkSławomir Peszko. Pod znakiem zapytania stoi gra Simeona Sławczewa, który narzeka na dolegliwości kostki, ale pod nieobecność Bułgara na jego pozycje może wejść Michał Chrapek, który dał dobrą zmianę przeciwko Lechowi.

- Nasza filozofia się nie zmienia, ale trzeba reagować na to co się dzieje. Mówił już o tym wcześniej Kuba Wawrzyniak. W przeszłości, gdy przeciwnik miał piłkę - panikowaliśmy. Teraz nam to nie przeszkadza. Staliśmy się bardziej odpowiedzialni jako zespół. Gramy bardziej racjonalnie, wyrachowanie i efektywnie. Oczywiście chcemy do tego dołożyć też skuteczność i efektowność, ale nie gubiąc tego co już wypracowaliśmy - przekonuje Piotr Nowak.
GRAJĄC POWAŻNIE LECHIA MIAŁA NA BOISKU POKAZAĆ, ŻE TE DRUŻYNY DZIELĄ DWIE KLASY W LIGOWEJ HIERARCHII

Typowanie wyników

LECHIA GDAŃSK
Ruch Chorzów

Jak typowano

89% 359 typowań LECHIA GDAŃSK
8% 33 typowania REMIS
3% 12 typowań Ruch Chorzów

Twoje dane

jag., mik

Kluby sportowe

Opinie (160) 6 zablokowanych

  • Na przyszłość, (1)

    podoba mnie się aktualna koncepcja Legii, która bieże młodego trenera ale z sukcesami, mnie się bardzo podobał trener Kafarski. To jest gdybanie bo trener Nowak jest dobry tylko ma związane ręce.

    • 5 2

    • Re Trener

      Też tak podejrzewam że trener ma grać ,a o składzie decyduje kto inny żeby ich rozreklamować i ma związane ręce ale to będzie widać w niedalekiej przyszłości bo po takich meczach to Stolarski nie powinien się łapać na skład nikt nie jest ślepy !!!

      • 2 0

  • tak jak kiedys nie moglismy Kafarowi darowac odpadniecia z PP ,tak teraz tez! (2)

    Czujemy sie okradzenI z marzen!tym Kibicom Lechii,co byli na wyjezdzie,to kopacze powinni oddac swoje miejsca w samolocie,a reszcie dokupic bilety i wszystkich Kibicow oficjalnie przeprosic!wstydu nie macie!!!CZlowiek zasowa caly tydzien,potem na mecz,w ktory glowni aktorzy,nawet nie statystuja..i jak tu zyc!i jak tu zdzierac gardlo na meczu,skoro kopaczom sie nie chce,a zarabiaja potezne pieniadze ,trenuja w super warunkach i ,mieszkaja w luksusowych mieszkaniach w pieknym nadmorskim miescie Gdansk!

    • 18 0

    • (1)

      Dokładnie, tylko że wiesz....przysłowiowe psy szczekają a karawana jedzie dalej. W d..pie mają kibiców. Smutne to. Nie moge tego pojąć dlaczego klub chociaz nie obniży ceny biletów na Ruch zeby zachęcić kibiców do przyjścia... badziewie i tyle.

      • 3 0

      • Obniżenie biletów !!!

        Obniżenie cen sorki jak by ktoś mi dał bilet za darmo i zobaczyłbym w 18 meczowej Stolarskiego,Gamakova czy Vitorię to od razu bym go oddał,
        ps: Lechia pewnie wygra 1:0 czy 2:1 a wszyscy będą zacieszać że są 3 punkty,
        mam nadzieję że na Lechię nie przyjdzie więcej niż 9 ty.kibiców bo znam już sporą grupę kibiców karnetowych co powiedzieli że to ostatnia szansa w tym roku na puchary,co roku robią w jajo kibiców i mają to w d*p... już nie wspomnę że przepraszam nie doczekamy się ,ale po przybijać piąteczki to są pierwsi

        • 2 0

  • Najgorsza wiadomość jaką można było przeczytać! Tz zatrudnienie tego filozofa do 2019

    • 2 0

  • Uwaga będzie długo!!! (15)

    Nic nie nas nie nauczyły błędy poprzednich sezonów. Nic a nic. Zamiast w końcu okazać trochę pokory w myśl zasady ciszej jedziesz dalej zajedziesz u nas ciągły bełkot o pucharach. Na pierwszy plan wysuwa się obecnie Sławomir 40% Peszko walczący o dublet. Ja się pytam po co takie wywiady i deklaracje? Komu i czemu ma to służyć?! Nie lepiej mówić, że koncentrujemy się na najbliższym meczu? Że w każdym spotkaniu wychodzimy po zwycięstwo, a potem faktycznie wychodzić na boisko na pełnej k.?! Druga sprawa. Jakieś oszołomy po niezwykle szczęśliwym zwycięstwie z Lechem (a nie jedynym szczęśliwym bo jak wspomnę mecze z Jagą czy Piastem to też duuużo szczęścia było po naszej stronie) zamiast pochylić się nad słabą grą Lechii wolały pisać o jakiś bzdurach typu a rok temu nie mieliśmy szczęścia. Jak zespół jest dobry to szczęście mu na dłuższą metę niepotrzebne. Trzecia sprawa. Barcelona, Real, prawie wszyscy w naszej lidze mają drużyny rezerw. Ma ona wiele plusów. Zawodnicy są w rytmie meczowym (wczoraj było widać, że niektórzy nie są), mają gdzie dochodzić do formy meczowej po kontuzji, wreszcie cały czas rywalizują o jakąś stawkę. Tymczasem w Gdańsku ku uciesze licznej części gawiedzi klub od tak rezygnuje sobie z rezerw. To nic, że prawie nikt tego nie praktykuje, ale co tam oni będą pionierami i wiedzą lepiej. No po prostu ręce opadają. Czwarta sprawa. Trener Nowak. Gramy z leszczami, których powinniśmy spokojnie pyknąć z 4-0, a on za graczy ofensywnych wpuszcza defensywnych przy stanie 0-0. Piłkarski kryminał. Grać z ogórkami na utrzymanie wyniku po strzelonym golu Przecież tam cała drużyna zarabia mniej niż w Lechii jeden Wolski czy Mila. Piąta sprawa. W Gdańsku grają najemnicy. Utalentowani wychowankowie albo odchodzą Dawidowicz, Frankowski czy Buksa, albo praktycznie nie dostają szans. I ostatnia sprawa. Gro kibiców dalej nosi różowe okulary. Nie widzą, nie chcą widzieć, że w Gdańsku liczą się przede wszystkim interesy menadżerskie, a dopiero potem wyniki. Ja rozumiem, że niektórzy kibice nie znają się z zawodnikami, działaczami czy po prostu nie mają wśród znajomych nikogo kto jest blisko klubu, ale na miłość Boską skoro ktoś w dobrej wierze wam pisze, że tu jest handel obwoźny to zacznijcie sobie wszystko na spokojnie analizować, a nie udawać że nic takiego nie ma miejsca.

    • 196 14

    • mądrze piszesz (1)

      Zgadzam sie.Lechia to tylko nazwa korporacji

      • 22 3

      • Dopisuje sie

        Dlugo ale z sensem

        • 2 0

    • Łapka w górę,
      nic dodać, nic ująć

      • 2 1

    • (1)

      Chłopie weź głęboki oddech napij się piwka i wyluzuj. Po pierwsze jeśli chodzi o błędy poprzednich sezonów w końcu mamy jakąś stabilizację i trenerską i kadrową. W poprzednich latach wagon piłkarzy i nowy trener co 8 - 12 kolejek. Odnośnie PP przegraliśmy i tyle zagraliśmy fatalnie, ale stało się i trzeba się skupić na lidze. Odnośnie gry to na wiosnę owszem graliśmy widowiskowo strzelaliśmy dużo bramek, ale często nadziewaliśmy się na kontry z czego były straty punktów na wyjazdach. Co by nie mówić fakty są takie, że na wyjazdach gramy bardzo skutecznie porównując miniony sezon, u siebie po za porażką z Termaliką która nam nie leży ( i nie tylko nam ) odnosimy same zwycięstwa po czasami ciężkich przeprawach ale zwycięstwa. W zeszłym sezonie na Lechię nikt nie stawiał drużyny się nastawiały na łatwe punkty i wręcz śmiano się z tych wszystkich pseudo gwiazd. Na wiosnę po przyjściu trenera Nowaka drużyny zmieniły do nas nastawienie, grają pod faul w środkowej strefie i nie jest już tak łatwo o szybkie akcje. Zaznaczyć jeszcze trzeba, że gramy cały czas innymi skrzydłami. Mak po kontuzji nie był już w formie wiosennej, Haraslin kontuzja żuchwy i pauza miesiąc, Pawłowski zaczął coś grać i kontuzja, Peszkin dobrze zaczął i miesiąc przerwy. Wszyscy cieszyli się z przyjścia Wolskiego a jak widać tez potrzebował czasu, aby się wkomponować w zespół. Podsumowując Peszkin i Haraslin wrócili, zaraz wróci Pawłowski. Bracia powolniacy co by o nich nie mówić bramki strzelają, Krasic mimo czasem głupich strat w grze ofensywnej robi ogromną różnicę, Chrapek po fatalnym początku wygląda coraz lepiej. Nieźle wygląda Gamakow i Sławczew, obrona w miarę stabilnie więc przestańmy wiecznie narzekać. Z Lechem było ciężko, ale wiadomo nie od dziś , że Lech jest mocny kadrowo i tylko była kwestia czasu kiedy zaskoczą podobnie będzie z Legią.

      • 4 7

      • nie będzie łatwych meczów

        z wszystkimi będzie ciężko, bo trzeba biegać - i w tym jest problem. Obawiam się, że skazany na porażkę Ruch będzie pierwszym, który to pokaże. Nieciecze, Puszcze i Ruchy wybaczę, ale jak wyjdą na Arkę z takim samym nastawieniem i będą się obijać przez 45 minut, to będzie koniec ...

        • 7 1

    • w pierwszej sprawie - zgoda. Sławek na PS wszystko wygrał, więc skacze.
      w drugiej sprawie - nie zgadzam się. Od piłki juniorskiej aż po koniec kariery są mecze, które grasz beznadziejnie wygrywasz nie wiadomo jakim cudem, wynik idzie w świat i nikt nie pamięta, że było blisko kompromitacji. Takie mecze się zdarzają każdemu największemu klubowi a co dopiero Lechii.
      w trzeciej sprawie - zgoda. Nic nie zastąpi grania w meczu o jakąkolwiek stawkę od grania sparingów. Stres przez cały tydzień przed meczem nasilający się aż do dnia meczowego musi przeżyć każdy kto chce grac w piłkę. Są ligi gdzie grasz same ważne mecze i ten stres jakoś ogarniasz a są ligi gdzie grasz takie 4-5 meczów w sezonie i albo umiesz sobie z tym radzić albo jesteś przeciętnym piłkarzem ligowym - na ogórków dobry, na lepszych za słaby.
      w czwartej sprawie - zgoda. Takie mecze gra się 3 napastnikami.I nikt mi nie wmówi, że gramy inną taktyką. Takie nazwiska nie mogą mówić - nie graliśmy dotąd na 3 napastników, nie wiedziałem gdzie biegać.
      w piątej sprawie - sam nie wiem. To kwestia sentymentów. Może są słabi? A może nie wypalili w odpowiednim momencie? Faktem jest, że polityka kadrowa jest słaba, bo ma się wrażenie, że junior z zasady jest na odstrzał. Ale mogę się mylić, więc nie wiem.
      ostatnia sprawa - dopóki są wyniki kibic wszystko wybaczy nawet dziwne interesy. Jak skończą się wyniki to i cała ekipa nie wyrobi na bramkach na A1.

      • 9 0

    • Przecież działacze juz 3 sezony temu mówili o generowaniu zysków. Był nawet artykuł na Trójmiasto.pl, ze wynik biznesowy sie liczy. Ogrywanie zawodników, transfery, itd

      • 3 1

    • Dokładnie.Tylko najgorsze jest to że psy szczekają, a karawana jedzie dalej...Nie poradzisz marny kibicu....

      • 2 3

    • Popieram każde słowo. (2)

      Powinno się zrobić selekcję zawodników Lechii testami motorycznymi: szybkością , skocznością, wytrzymalością. Granicznymi wynikami powinno być 8sek na 60m. , 5,50 m w skoku w dal, 80 cm skok dosiężny z miejsca oraz 9 min na 3000 metrów. Tych , którzy nie spelnią wymagań wyrzucić bez względu na zaslugi. Na pewno wylecieli by bracia , Krasic, Mila, Stolarski , Wisniewski, Kuświk, Zatrudnić trenera Stokowca, i dać mu uprawnienia do tworzenia zespołu. Bazować na polskiej młodzieży wychowanej i wyszkolonej w Trójmieście. Oczywiście powołać drużynę rezerw.

      • 14 6

      • Żartujesz, takie wyniki to w podstawówce połowa kolegów miała (1)

        • 2 5

        • a w Lechii pewnie zaden

          • 8 1

    • Wszystko racja. Tylko co ten prosty kibic może zrobić?

      • 9 1

    • Tak na marginesie Buksa to nie wychowanek,co nie zmienia faktu że liczy się tylko kasa!

      • 6 2

    • anty kibic (1)

      • 5 31

      • Anty?

        Bo co? Że prawdę pisze? Cztli lepiej aby palec w tyłku trzymał?!
        Racja - mecze z ogórkami (Nieciecza, Niepołomice) zawalone bo chłopakom ambicji brakuje a trener i tak tłumaczy swoje i ich błędy pechem albo niesłusznymi decyzjami sędziego..
        Zejdźmy na ziemię!
        Jeśli to ma być ekipa na tron to trzeba zasuwać! Na pełnych obrotach!!! A nie minimalizm.

        • 30 5

  • Taaaa Nowak (1)

    Tak sobie tłumacz...

    • 72 9

    • Puchar Polski - wstyd na cala Polske

      Po tym meczu nie ide na Ruch

      • 2 0

  • ! Odpuszczanie świadczy o szmaciarstwie, a nie o zawodowstwie.

    • 2 0

  • Przestancie płakać, (1)

    Lechia w czubie ekzekwo z Jagelonią i Ternamiką, to marzenie a grę zawsze trzeba doskonalić i tyle w tym temacie.

    • 8 6

    • ty ekzekwo nie widzisz jak mandziaro roz...ił Lechie

      • 2 0

  • Mandziara chce Nowaka, bo go już

    urobił. Nowak miał sukces ,gdy tylko objął drużynę. Teraz wykonuje polecenia Mandziary . Do druzyny są wprowadzani zawodnicy do odsprzedania lub wypożyczenia. Piłka w wykonaniu Lechii stała się zachowawcza, mało widowiskowa. Gra w tył i na boki , przetrzymywanie , a potem strata - to nie podoba się kibicom. Oddanie skrzydłowych - Makuszewski i Mak ,którzy robili grę widowiskową jest dowodem na odejście Nowaka od ciekawej piłki. Po strzeleniu bramki cofanie się na swoje pole i kurczowa obrona, która zazwyczaj się nie udaje.
    Brak napastnika z prawdziwego zdarzenia jak np. Robak w Lechu powoduje ,że nikt nie jest w stanie odpowiednio ustawić się w polu bramkowym przeciwnika, tym bardziej, że atak przeprowadzany jest niewielką ilością zawodników. Lechia jak co roku będzie miała kłopot w zakwalifikowaniu się do pierwszej ósemki.

    • 8 0

  • (1)

    Ponoć Traore wraca.

    • 0 4

    • Do Burkina Faso

      • 2 0

  • Kolesiowy klubik dzialkuja sie kasa a Lechia tonie i finansowo i sportowo

    • 1 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Najbliższy mecz

Miedź Legnica
26 maja 2024, godz. 15:00
9% Miedź Legnica
15% REMIS
76% LECHIA Gdańsk

Tabela

Piłka nożna - I liga
Drużyny M Z R P Bilans Pkt.
1 Lechia Gdańsk 33 21 5 7 59:30 68
2 Arka Gdynia 33 18 8 7 52:33 62
3 GKS Katowice 33 17 8 8 67:35 59
4 Motor Lublin 33 15 8 10 47:41 53
5 Górnik Łęczna 33 13 13 7 34:29 52
6 Wisła Płock 33 14 9 10 45:44 51
7 GKS Tychy 33 16 3 14 43:46 51
8 Odra Opole 33 14 8 11 40:32 50
9 Wisła Kraków 33 13 11 9 62:47 50
10 Miedź Legnica 33 12 12 9 48:35 48
11 Stal Rzeszów 33 14 6 13 52:58 48
12 Znicz Pruszków 33 12 6 15 34:42 42
13 Chrobry Głogów 33 10 9 14 33:49 39
14 Bruk-Bet Termalica Nieciecza 33 9 11 13 53:52 38
15 Polonia Warszawa 33 7 11 15 39:49 32
16 Resovia 33 8 7 18 37:59 31
17 Podbeskidzie Bielsko-Biała 33 4 11 18 25:57 23
18 Zagłębie Sosnowiec 33 2 10 21 21:53 16
Każdy gra z każdym mecz i rewanż. Dwie najlepsze drużyny wywalczą bezpośredni awans do ekstraklasy. Zespoły z pozycji 3-6 zagrają w dwustopniowych barażach o jeszcze jedno miejsce premiowane awansem.
Natomiast trzy najsłabsze drużyny zostaną zdegradowane do II ligi.

Wyniki 33 kolejki

  • LECHIA GDAŃSK - ARKA GDYNIA 2:1 (1:1)
  • Znicz Pruszków - Wisła Płock 2:1 (1:0)
  • Resovia - Motor Lublin 1:3 (1:2)
  • Zagłębie Sosnowiec - Miedź Legnica 1:2 (0:0)
  • GKS Katowice - Wisła Kraków 5:2 (2:1)
  • Górnik Łęczna - Stal Rzeszów 1:3 (0:1)
  • Polonia Warszawa - Odra Opole 1:1 (0:1)
  • Bruk-Bet Termalica Nieciecza - GKS Tychy 6:1 (3:1)
  • Podbeskidzie Bielsko-Biała - Chrobry Głogów 0:1 (0:0)

Ostatnie wyniki

11 maja 2024, godz. 17:30
HIT
33% Wisła Kraków
34% REMIS
33% LECHIA Gdańsk

Najlepiej oceniani

Najlepiej typujący wyniki Lechii

Imię i nazwisko Typ. Pkt. Skuteczność
1 Wojciech Tabis Tabis 34 69 64.7%
2 Piotr Matusiak 34 69 64.7%
3 Łukasz Gawlik 34 68 58.8%
4 Marek Sowiński 34 67 61.8%
5 Mariusz Kamiński 34 67 61.8%

Relacje LIVE

Najczęściej czytane