Wiadomości

Radwańska z klątwą chorążego

Bartosz Kurek mecz z Włochami skończył asem serwisowym.
Bartosz Kurek mecz z Włochami skończył asem serwisowym. fot. Mateusz Ochocki / KFP

Siatkarze turniej na igrzyskach w Londynie rozpoczęli od zwycięstwa nad Włochami 3:1 (21:25, 25:20, 25:23, 25:14). Wygrana osłodziła nam niezbyt udaną olimpijską niedzielę. Najbliżej medalu był Paweł Zagrodnik. Judoka w kategorii 66 kilogramów brąz przegrał dopiero po dogrywce. Natomiast Agnieszka Radwańska nie przełamała klątwy chorążego, która trwa od 20 lat. Tenisistka, która wprowadziła polską reprezentację na ceremonię otwarcia, przegrała już w pierwszej rundzie singla turnieju w Wimbledonie.



POLSKA Żygadło zdobył 1 punkt, Winiarski 13, Możdżonek, Bartman 15, Kurek 18, Nowakowski 9, Ignaczak 1 (libero) oraz Ruciak 1, Jarosz

Biało-czerwoni rozpoczęli bardzo dobrze, gdyż od prowadzenia 5:1. Potem jednak duża błędów na zagrywce i w ataku pozwoliła Włochom zdobyć seta. Na szczęście czym dłużej trwał mecz, tym olimpijska trema opuszczała Polaków. W drugiej partii rywale zostali pokonani przy drugiej przerwie technicznej, która była przy 16:9. W kolejnej odsłonie Italia zebrała się do walki w końcówce seta, ale ostatnią piłkę Cristian Savani zepsuł na zagrywce. Natomiast w czwartym secie Polacy odebrali ochotę przeciwnikowi już do pierwszej przerwy technicznej serią bloków na 8:3. Potem była jedynie egzekucja. Mecz asem serwisowym skończył Bartosz Kurek.

W pozostałych meczach "naszej" grupy Argentyna pokonała Australię 3:0, a Bułgaria wygrała z W.Brytanią 3:0. We wtorek o godzinie 12.30 biało-czerwoni zmierzą się z Bułgarami. To spotkanie można obstawiać w naszym typerze.

W dyscyplinach indywidualnych polskim bohaterem niedzieli był Paweł Zagrodnik. Ten judoka miał nie jechać w ogóle na igrzyska! Został olimpijczykiem, gdyż wypadkowi motocyklowemu uległ Tomasz Kowalski. 25-letni zawodnik już w inauguracyjnej walce postarał się o niespodziankę, wygrywając z Leandro Cunhą, wicemistrzem świata z 2010 i 2011 roku. Następnie pokonał Ormianina Armena Nazaryana. Dopiero w ćwierćfinale zawodnika Czarnych Bytom powstrzymał Węgier Miklos Ungvari.

Polakowi pozostała szansa na brąz, ale musiał wygrać dwa pojedynki. Pierwszą przeszkodę przeszedł, pokonując Tarlana Karimova (Azerbejdżan. W walce o najniższy stopień podium zmierzył się Masashim Ebinumą. Japończyk jako pierwszy wykonał technikę wazari. Polak wyrównał 70 sekund przed końcem. Niewiele brakowało, aby od razu dostał ippon. Tak sygnalizował jeden z sędziów, ale dwóch było przeciwnego zdania. Doszło zatem do dogrywki. W niej Japończyk rzucił Pawła na plecy. Tym samym Zagrodnik ukończył turniej na piątym miejscu.

Ostatnim polskim sportowcem, który niósł narodową flagę na ceremonii otwarcia igrzysk, a następnie stanął na podium i to na jego najwyższym stopniu był właśnie judoka - Waldemar Legień w 1992 roku. Po nim godność chorążego olimpijskich ekip sprawowali kolejno: pływak Rafał Szukała (Atlanta), pomorski zapaśnik Andrzej Wroński (Sydney), pływak Bartosz Kiezierowski (Ateny) i kajakarz Marek Twardowski (Pekin). Radwańska dołączyła do tych faworytów biało-czerwonych, którzy z igrzysk wracali bez medalu. Przynajmniej w singlu, bo Agnieszka ma jeszcze szanse w deblu, a być może zagra jeszcze w mikście.

W singlu Radwańska, rozstawiona w turnieju z numer dwa przegrała z Niemką Julią Goerges 5:7, 7:6 (5), 4:6. Rywalka doskonale serwowała, uderzane przez nią piłki miały prędkość ponad 180 km/h. Ponadto nie kapitulowała, mimo prowadzenia Polki. Agnieszka przegrała trzy ostatnie gemy pierwszego seta, a trzeciego oddała, mimo dobrego początku i przewagi 3:1. Niewiele brakowało, a Polka nie utrzymałaby nawet tie-breaka, który rozpoczęła od 5:0.

Wiceliderce światowej listy pozostała jeszcze w Londynie gra deblowa, w której partnerować jej będzie siostra - Urszula. Polki zmierzą się z Dominiką Cibulkovą i  Danielą Hantuchovą (Słowacja). Agnieszka ma również zostać zgłoszona do miksta wspólnie z Marcinem Matkowskim.

Wielki zawód sprawili również wicemistrzowie olimpijscy sprzed czterech lat w wioślarstwie, którzy utrzymali 3/4 osady z Pekinu. Miłosz Bernatajtys, Łukasz Pawłowski, Paweł RańdaŁukasz Siemion (zastąpił Bartłomieja Pawełczyka) zajęli czwarte miejsce w repasażu (6:04.46), wyraźnie przegrywając z: Amerykanami, Włochami i Czechami. Tym samym nasza czwórka bez sternika wagi lekkiej sklasyfikowana została w tej konkurencji na ostatnim, trzynastym miejscu.

Z reprezentantów trójmiejskich klubów w niedzielę zaprezentował się tylko Mateusz Kusznierewicz. Żeglarz GKŻ Gdańsk, który startuje z Dominikiem Życkim w klasie Star, potwierdził medalowe aspiracje. Polacy rozpoczęli regaty od trzeciego miejsca. Więcej o ich starcie CZYTAJ TUTAJ.


Pozostałe wyniki reprezentantów Polski na igrzyskach olimpijskich w Londynie 29 lipca:
FINAŁY
Kolarstwo ze startu wspólnego kobiet - 140,3 km

11. miejsce: Katarzyna Pawłowska 3:35:56 (strata do zwyciężczyni +0:27)

Podnoszenie ciężarów
53 kg kobiet
7. miejsce: Aleksandra Klejnowska-Krzywańska - 196 kg (84 rwanie+ 112 podrzut)
13. Joanna Łochowska - 191 kg (84+107)

WALCZĄ DALEJ:
Gimnastyka sportowa
- Marta Pihan-Kulesza awansowała do finału wieloboju indywidualnego z 26. miejsca (54.365 pkt.), finał 2.08

Jeździectwo
Paweł Spisak na koniu Wag - 42. miejsce po ujeżdżeniu (54.80 pkt.), po pierwszej konkurencji WKKW, cross 30.07

Kajakarstwo górskie
Mateusz Polaczyk - z 7. miejsca (czas 88.51) awansował do półfinałów K1, dalsza część rywalizacji 1.08
Grzegorz Kiljanek - z 8. miejsca (93.50) awansował do półfinałów C1, dalsza część rywalizacji 31.07

Tenis stołowy
Qian Li - awansowała do 1/8 finału po wygranej nad Yi-Hua Huang (Tajwan) 4:0 (11:7, 11:8, 11:6, 11:3), następna rywalka Kasumi Ishikawa (Japonia, nr 4) 30.07

Żeglarstwo
Piotr Kula - 21. miejsce po dwóch wyścigach klasy Finn, pierwszego biegu nie ukończył, w drugim 16.

ODPADLI:
Gimnastyka sportowa

Marta Pihan-Kulesza - nie zakwalifikowała się do finałów na przyrządach
11. miejsce - ćwiczenia wolne 14.333
27. miejsce - poręcze 14.033
44. miejsce - skok 13.833
64. miejsce - równoważnia 12.166

Pływanie
25. miejsce: Alicja Tchórz, 100 m st. grzbietowym - 1:01.44
27. miejsce: Marcin Tarczyński, 100 m st. grzbietowym - 55.06

Strzelectwo
44. miejsce: Beata Bartków-Kwiatkowska, pistolet pneumatyczny 10 m - 366 pkt.

Szermierka
Adam Skrodzki - przegrał w 1/16 finału turnieju indywidualnego szabli z Nicolasem Limbachem (Niemcy) 7:15

Tenis stołowy
Natalia Partyka - przegrała w trzeciej rundzie z Jie Li (Holandia, nr 14) 13:11, 11:6, 14:16, 7:11, 10:12, 7:11)
Wang Zeng Yi - przegrał w drugiej rundzie z Zhiwen He (Hiszpania) 3:4 (11:8, 11:9, 11:7, 8:11, 3:11, 5:11, 12:14)

Opinie (40) 5 zablokowanych

  • żadna klątwa (1)

    po prostu odwaliła pańszczyznę Radwańska
    i pojedzie tam gdzie jest kesz do wygrania

    • 42 8

    • przynajmniej kupi sobie kolejna torebke ...bez pospiechu

      • 9 3

  • Szkoda, choć ani na medal Radwańskiej, ani męskiego debla nie liczyłem, tak samo nie wierzę w siatkarzy plażowych, czy Majewskiego - takie mam przeczucie.

    • 11 3

  • a (2)

    a tak gadali przed igrzyskammi agnieszka w finale a tu zonk niestety trzeba byc sportowcem a nie gwiazda

    • 26 6

    • (1)

      Akurat o gwiazdorzenie trudno ją posądzić - Georges to nie jest słaba zawodniczka, do tego miała swój dzień świetnie biegała, w zasadzie wszystko jej wychodziło.

      • 9 2

      • kasa kasa i jeszcze raz kasa

        • 2 1

  • Tak to jest w tym sporcie... jak sie nie wyciaga błyskawicznie wniosków z tego co sie dzieje na korcie...

    sa przerwy pomiedzy gemami ! to sie tak kończy. Tenis to trudny sport ! Mając 3 : 2 !!! i WLASNY SERWIS - to sie robi wszystko- aby swój serwis wygrać... nawet jak sie ma takie " baloniki " ze swojego serwisu.Tyle w temacie.

    • 3 1

  • spełniła obowiązek

    wystartowała w igrzyskach, gdzie kasa żadna w porownaniu do tenisowych turniejów. Teraz może odpoczywać i przygotowywać sie do kolejnego turnieju.

    • 12 5

  • dobrze tak PISówie (2)

    powiedziała publicznie że ona i jej rodzina głosuje na PIS

    • 10 25

    • wszedzie widzisz pis paranoiku ?

      • 8 1

    • trzeba być chorym psychicznie
      by pod adresem zawodniczki reprezentującej Polskę na olimpiadzie a której się nie powiodło rzucać takie teksty
      taki sam stan zdrowia trzeba mieć by takie teksty wspierać

      ps jakiej partii jest "ministra" mucha bo nie wiem?

      • 5 1

  • bzdury (1)

    jaka klątwa... to jest sport, porażki są w niego wpisane!

    • 7 2

    • też tak uważam

      to jest sport, tu nigdy nie ma pewniaków, a wygrana często zależy od szczęścia; trzeba umieć wygrywać i przegrywać, i nie ma co płakać nad rozlanym mlekiem; a tych wszystkich narzekających wysłałabym na igrzyska, niech jadą i walczą

      • 2 0

  • jaka klątwa

    jeśli pani Radwańska z uśmiechem twierdzi,że od ostatniego turnieju nie zapomniała jak się gra a kondycja tak szybko nie ucieka to zbyt wielką profesjonalistką nie jest a i sportowiec z takim przekonaniem jest z niej marny

    • 7 4

  • klatwy, zabobony i modlitwy - oto obraz polskiego społeczeństwa

    kreaowany takze przez media

    • 12 2

  • nadmuchany balon pękł......... (1)

    w finale Wimbledonu widać było co nieco ....

    • 8 2

    • xgz

      zraziłam się do tej panienki, bo właśnie na zakończeniu Wimbledonu zachowała się jak gęś z wioski zwana "Polską". Rozmawiała z księciem Filipem żując przez cały czas gumę a później to samo w rozmowie z dziennikarką.Nawet uśmiechnąć nie mogła się memląc gumę.A w ogóle to zachowała się tak jak by zabrano jej zabawki. Śmiać mi się chciało jak prowadzący powiedział, że Isia wspomni o Polsce Isia nie tylko nie wspomniała-i dobrze!!!!!!. Może nie wszyscy kojarzą ją z Polską. A tak przy okazji nie tylko gra ale również dobre wychowanie i kultura osobista są istotne w reprezentowaniu kraju.A tego można oczekiwać od kogoś takiego.

      • 3 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Plebiscyt na Ligowca Roku 2021

Relacje LIVE

zobacz wszystkie relacje »

Najczęściej czytane