Wiadomości

Re-Plast Unia Oświęcim - Lotos PKH Gdańsk 2:0. Inauguracja play-off hokeistów

Lotos PKH Gdańsk

W Oświęcimiu Lotos PKH zagrał przy 2500 kibiców. W serii do czterech wygranych Unia prowadzi 1-0, drugi mecz w sobotę o godz. 18.
W Oświęcimiu Lotos PKH zagrał przy 2500 kibiców. W serii do czterech wygranych Unia prowadzi 1-0, drugi mecz w sobotę o godz. 18. fot. M.Chwieduk/400mm.pl

Lotos PKH Gdańsk przegrał na wyjeździe z Re-Plast Unią Oświęcim 0:2 (0:0, 0:2, 0:0) w pierwszym meczu ćwierćfinałowym play-off Polskiej Hokej Ligi. Drugi mecz serii do czterech wygranych w sobotę o godz. 18, również na lodowisku.



Bramki:
1:0 Jakub Wanacki as. Oriechin - Garszyn 32:28
2:0 Gregor Koblar as. Pretnar - Kalan 38:51

Unia: Saunders - Zarko, Pretnar - Kowalówka, Kalan, Koblar; Bezuska, Saur - Meidl, Trandin, Przygodzki; Wanacki, Luza - Garszyn, Oriechin, Themar; Noworyta, Piotrowicz - Malicki, Krzemiń, Wanat

LOTOS: Fucik - Bilcik, Havlik - Steber, Polodna, Vitek; Tesliukiewicz, Krasowski - Jełakow, Rożkow, Gołowin; Pastryk, Lehmann - Danieluk, Rac, Marzec; Pichnarcik, Szurowski - Popow, Mocarski, Smal


kibice oceniają

zobacz wszystkie oceny »



- Trudno teraz ocenić, jak będzie wyglądała ta seria i dlatego ten sport jest tak piękny. Ufam, że będzie ona wyrównania i szanse na awans do półfinału są takie same dla Oświęcimia, jak i dla nas - mówił nam przed startem playoff bramkarz Lotosu Tomas Fucik.
Po pierwszym spotkaniu w Oświęcimiu, bliżej awansu jest Unia. Czech wpuścił dwie bramki dając się pokonać wyłącznie w drugiej tercji, ale to wystarczyło rywalom, aby wygrać spotkanie otwierające serię.

Tomas Fucik: Jeden za wszystkich, wszyscy za jednego



Mecz rozgrywany przy 2500 widzów już w pierwszych minutach przyniósł strzeleckie sytuacje dla obu stron, ale tak Fucik jak i Clarke Saunders stawali na wysokości zadania. Więcej pracy miał wprawdzie gdański bramkarz, ale zachował czyste konto w pierwszych 20 minutach.

Gorzej było w drugiej tercji, którą od gola mógł rozpocząć Igor Smal, ale nie poradził sobie z Saundersem w sytuacji sam na sam. Fucik pozostawał niewzruszony przy odpowiedziach Radka Meidla, Alexeia Trandina czy Semana Garszyna, ale w końcu sposób na niego znalazł Jakub Wanacki strzelając z najbliższej odległości.

Oświęcimska hala zadrżała w posadach od radości miejscowych kibiców, a unici rzucili się na gości po kolejną bramkę. Chwilę przed przerwą z niebieskiej linii wstrzelił krążek Klemen Pretnar a gumę czujnie przekierował Gregor Koblar. Jak się okazało, bramka na 2:0 ustaliła wynik spotkania. Gdańszczanie robili co mogli by zdobyć choć kontaktowe trafienie, ale bezskutecznie.

- Dobre spotkanie, ale cóż, przegrywamy. Pierwsza tercja wyrównana, zakończona wynikiem 0:0. Na jej początku mieliśmy trochę sytuacji, później optyczną przewagę mieli gospodarze. Druga odsłona rozstrzygnęła o meczu. Pierwsza bramka, którą straciliśmy po indywidualnym błędzie w grze obronnej. Z kolei druga po uderzeniu z niebieskiej była bardzo szczęśliwa. W trzeciej próbowaliśmy jeszcze coś zmienić, zagraliśmy ofensywnie i agresywniej, ale nie udało nam się strzelić bramki, której bardzo potrzebowaliśmy. Jeśli jej nie strzelisz, to nie wygrasz meczu. Jutro musimy być skuteczniejsi i lepsi na krążku w tercji ataku. Gratuluję Unii zwycięstwa, pierwsza bitwa dla nich, ale wojna wciąż trwa - podsumował trener Lotosu Marek Ziętara.
- Wiedzieliśmy, że będzie to trudny mecz. Pierwsza tercja była wyrównana, co potwierdza wynik 0:0. Każdy był świeży i miał swoje szanse. W drugiej tercji realizowaliśmy nasz plan taktyczny, sporo było dobrych rzeczy. Dobry pressing za bramką spowodował, że strzeliliśmy pierwszego gola. W trzeciej tercji byliśmy poza rytmem, ale graliśmy dobrze w defensywie i mamy zwycięstwo. To nie jest sprint, lecz maraton. Jutro zaczynamy od stanu 0:0 - dodał szkoleniowiec Unii Nic Zupancic.

Drugie spotkanie odbędzie się już w sobotę, również o godz. 18. Podopieczni Marka Ziętary postarają się wyrównać stan rywalizacji do czterech wygranych, zanim rywalizacja przeniesie się do Gdańska. W hali "Olivia" Unia i Lotos spotkają się 25 i 26 lutego. Jeśli seria nie zakończy się w czterech meczach, wróci do Oświęcimia.

Typowanie wyników

mecz ligowy
21.02.2020 godz.18:00
wartość: 3 punkty
Re-Plast Unia Oświęcim
2:0
LOTOS PKH Gdańsk

Jak typowano

1

82%

208 typowań

x

5%

12 typowań

2

13%

33 typowania


Ćwierćfinały
GKS Tychy
1 miejsce po rundzie zasadniczej
2
JKH GKS Jastrzębie
4 miejsce po rundzie zasadniczej
2
Re-Plast Unia Oświęcim
2 miejsce po rundzie zasadniczej
2
Podhale Nowy Targ
3 miejsce po rundzie zasadniczej
2
Energa Toruń
8 miejsce po rundzie zasadniczej
0
Comarch Cracovia
5 miejsce po rundzie zasadniczej
0
LOTOS PKH GDAŃSK
7 miejsce po rundzie zasadniczej
0
GKS Katowice
6 miejsce po rundzie zasadniczej
0
Półfinały
Finał

Opinie (86) ponad 20 zablokowanych

Dodaj opinię
Walczymy z przemocą słownąKasujemy opinie obraźliwe i nie na temat

Dodaj opinię

Odpowiedz

Dodając opinię akceptujesz regulamin dodawania opinii.
Administratorem Twoich danych osobowych jest Trojmiasto.pl Sp. z o.o.. Szczegóły przetwarzania danych znajdują się w polityce prywatności.

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Lotos PKH Gdańsk

Klub zakończył działalność i wycofał się z rozgrywek po zakończeniu sezonu 2019/2020.

rok założenia: 2014
barwy: biało-niebieskie
sukcesy: Awans do Polskiej Ligi Hokeja w sezonie 2015/16
prezes: Bartosz Purzyński
wiceprezesi: Arkadiusz Bruliński Maciej Gulczyński Michał Śmigielski
dyrektor sportowy: Przemysław Tutaj

Archiwum drużyny

wyniki w sezonie:
statystyki w sezonie:

Tabela

Polska Hokej Liga
Drużyny M Z Rz Rp P Bramki Pkt.
1 Comarch Cracovia 0 0 0 0 0 0:0 0
2 GKS Katowice 0 0 0 0 0 0:0 0
3 GKS Tychy 0 0 0 0 0 0:0 0
4 JKH GKS Jastrzębie 0 0 0 0 0 0:0 0
5 Kadra PZHL 0 0 0 0 0 0:0 0
6 KH Energa Toruń 0 0 0 0 0 0:0 0
7 Podhale Nowy Targ 0 0 0 0 0 0:0 0
8 Re-Plast Unia Oświęcim 0 0 0 0 0 0:0 0
9 STOCZNIOWIEC GDAŃSK 0 0 0 0 0 0:0 0
10 STS Sanok 0 0 0 0 0 0:0 0
11 Zagłębie Sosnowiec 0 0 0 0 0 0:0 0

Najczęściej czytane