• Kino
  • Mapa
  • Ogłoszenia
  • Forum
  • Komunikacja
  • Raport
Skopiowano

Spadochroniarze z Trójmiasta chcą pobić rekord świata

Michał Sielski
28 lipca 2021 (artykuł sprzed 1 roku) 
Opinie (12)

Tak ustanowiony został poprzedni rekord Polski spadochroniarzy lecących z samolotem.

Wśród 18 skoczków spadochronowych, którzy będą próbować pobić rekord świata, będzie trzech skoczków z Trójmiasta: Piotr Walasek, Mariusz Ozga i Michał Flak. Spróbują lecieć obok samolotu w 18 osób, używając specjalnych kombinezonów wingsuit. "Na rozgrzewkę" pobić chcą rekord Polski.



Skakała(e)ś kiedyś ze spadochronem?

Impreza odbędzie się na Strefie Baltic w Elblągu, gdzie od 23 do 27 sierpnia planowanych jest nawet 1 tys. skoków w różnych formacjach wingsuit, składających się od 9 do 18 osób i samolotu. W tym przypadku samolot nie jest jednak jedynie środkiem transportu, wynoszącym skoczków na wysokość ok. 4 km. Stanowi ważny element skoku, bo wyczyn polega na tym, by skoczkowie lecieli w jednej formacji wraz z samolotem.

To nie tylko trudne technicznie i wymaga wielu wcześniejszych treningów, ale też niebezpieczne. Nietrudno się domyślić, że szybowanie obok samolotu może skończyć się kryzysową sytuacją nawet w przypadku niewielkiego błędu - skoczka lub pilota samolotu. Dlatego w sierpniowej próbie weźmie udział 25 najlepszych skoczków korzystający z kombinezonów wingsuit z całego świata: USA, Kanady, Szwajcarii, Norwegii, Niemiec czy Wielkiej Brytanii oraz trzech mieszkańców Trójmiasta: Piotr Walasek, Michał FlakMariusz Ozga.

Dodatkowe atrakcje i skoki nocne



  • Skoczkowie mają ambitne plany. Chcą pobić rekord Polski, a potem świata, lecąc w formacji z samolotem.
  • Skoczkowie mają ambitne plany. Chcą pobić rekord Polski, a potem świata, lecąc w formacji z samolotem.
  • Skoczkowie mają ambitne plany. Chcą pobić rekord Polski, a potem świata, lecąc w formacji z samolotem.
  • Skoczkowie mają ambitne plany. Chcą pobić rekord Polski, a potem świata, lecąc w formacji z samolotem.
- Głównym celem imprezy jest ustanowienie nowego rekordu świata przez lot przy samolocie 18 wingsuiterów, co poprawi obecny rekord o cztery osoby. Będzie jednak też sporo innych atrakcji: planujemy skakać nad miastem formacją w nocy w oświetlonych kombinezonach, przyjedzie pilot ekstremalnie szybkiego spadochronu i będziemy latać z nim w formacji XRW, planujemy przelecieć nad Zalewem Wiślanym - Krynica - Kadyny z lądowaniem na plaży, a na koniec planujemy polecieć w formacji z samolotem AWF i ustanowić nowy rekord świata - wylicza gdynianin Piotr Walasek, który ma już za sobą 1,5 tys. skoków.
Ustanowienie rekordu nie będzie łatwe, bo żeby dogonić samolot, skoczkowie muszą lecieć z prędkością 170-200 km/h, a trzeba pamiętać, że mimo specjalistycznych kombinezonów cały czas przemieszczają się też w pionie, tracąc na wysokości. Czołowi skoczkowie świata, którzy mają za sobą ponad 10 tys. skoków ze spadochronem, zapewniają jednak, że da się to zrobić, i jeśli pogoda nie przeszkodzi, rekord świata powinien zostać pobity.

Piknikowa atmosfera dla całych rodzin na lotnisku



- Dzięki temu, że samolot będzie wydawał specyficzny dźwięk, wynikający z techniki pilotażu oraz tego, że grupa będzie duża, a wyrzuty będą robione w taki sposób, że będziemy lecieć nad miastem, ludzie przez cały tydzień będą patrzyli w niebo - uśmiecha się Piotr Walasek, liczący na to, że impreza przyciągnie nie tylko skoczków.
W tym czasie na otwarte lotnisko w Elblągu będzie można przyjechać rodzinnie niczym na piknik, żeby oglądać wyczyny skoczków, ale też dobrze bawić się na ziemi.

Opinie wybrane

Wszystkie opinie (12)

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Relacje LIVE