Wiadomości

stat

Strefa VIP na zawodach jeździeckich CSIO5*

Tradycyjnym elementem stroju podczas zawodów jeździeckich jest nakrycie głowy w formie kapelusza, fascynatora lub toczka.
Tradycyjnym elementem stroju podczas zawodów jeździeckich jest nakrycie głowy w formie kapelusza, fascynatora lub toczka. fot. Maciej Czarniak/Trojmiasto.pl

144 konie wysokiej klasy, wielkie nazwiska światowego jeździectwa i pula nagród o równowartości 2 mln złotych. Tak w skrócie można podsumować tegoroczne zawody jeździeckie CSIO5* Longines FEI Jumping Nations, które rokrocznie przyciągają do sopockiego Hipodromu śmietankę międzynarodowego jeździectwa. Zawody można oglądać z trybun albo strefy VIP, którą odwiedziliśmy z naszym fotoreporterem.



CSIO5* to najważniejsze zawody w skokach przez przeszkody, jakie rokrocznie odbywają się na sopockim Hipodromie zobacz na mapie Sopotu. CSIO to skrót z języka francuskiego (Concours de Saut International Officiel), co oznacza - Oficjalny Międzynarodowy Konkurs Skoków.

Czytaj więcej: Szczegółowa relacja z zawodów CSIO5* Sopot 2019

Zawody trwają cztery dni, a ostatniego, czyli w niedzielę, rozgrywany jest Puchar Narodów 1 Dywizji. To najważniejszy konkurs, w którym rywalizują drużyny z najwyższej pierwszej dywizji wg. rankingu Międzynarodowej Federacji Jeździeckiej. W szranki stanęło łącznie 57 zawodników: z Polski, Austrii, Belgii, Brazylii, Francji, Niemiec, Wielkiej Brytanii, Irlandii, Izraela, Włoch, Litwy, Holandii, Norwegii oraz Szwajcarii. Wśród nich pojawiły gwiazdy jeździectwa, m.in.: Irlandczyk Betram Allen, Daniel Deusser z Niemiec, Australijczyk Miklos Tassino czy Pieter Devos z Belgii.

Zawody są dostępne dla każdego, kto wykupi bilet wstępu na trybuny. Dla gwiazd oraz osób ceniących komfort, organizatorzy zawodów przygotowali specjalne miejsca VIP w strefie Five Star Club, do której prowadził czerwony dywan. W tym roku, zawodom przyglądali się m.in.: Lara Gessler, Borys Szyc oraz Karolina Ferenstein-Kraśko.



Goście, którzy wybrali strefę VIP obserwowali zawody w eleganckim namiocie z widokiem na główną arenę konkursową przy 4- lub 8-osobowych okrągłych stolikach. Przez cały czas dostępne były: catering w formie szwedzkiego stołu oraz orzeźwiające koktajle alkoholowe. Z kolei kelnerzy z restauracji Secretariat serwowali gościom wybrane dania z karty. 4-osobowy stolik w strefie VIP za 4 dni zawodów to koszt 6 tys. zł. Za 8-osobowy stolik należy zapłacić 10 tys. zł.

Ciekawą, chociaż już powoli umierającą tradycją zawodów, są nakrycia głowy u pań - w formie kapelusza, fascynatora lub toczka. Tradycja wywodzi się z Wielkiej Brytanii, gdzie takie nakrycie głowy jest elementem obowiązkowym podczas zawodów jeździeckich, a panie prześcigają się w coraz to bardziej fantazyjnych formach. W Polsce taka ozdoba nie jest obowiązkiem, lecz wyborem. Niektóre z pań zdecydowały się na kultywowanie tej brytyjskiej tradycji i postawiły na eleganckie fascynatory.

Wszystko na twojej głowie. Toczek, woalka, fascynator

Opinie (22) ponad 10 zablokowanych

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Relacje LIVE

zobacz wszystkie relacje »

Najczęściej czytane