Wiadomości

Żeglarze pokonali żużlowców pod siatką


Żeglarze pokonali żużlowców w charytatywnym meczu siatkówki w sopockiej Hali 100-lecia zobacz na mapie Sopotu, rewanżując się za ubiegłoroczną porażkę na boisku piłkarskim. Po obu stronach siatki stanęli żeglarze i żużlowcy. Kibice mieli okazję zobaczyć w akcji medalistów olimpijskich, mistrzów świata, Europy czy Polski. Po stronie żużlowców brylowali Maciej Janowski, Krzysztof Buczkowski czy Norbert Kościuch. Z kolei zespół żeglarzy reprezentowali m.in. Piotr Myszka i Przemysław Miarczyński.



fot. trojmiasto.tv
Oba zespoły przed rokiem zmierzyły się w meczu piłki nożnej, który rozegrano na Narodowym Stadionie Rugby w Gdyni. Wówczas padł remis 2:2, ale w rzutach karnych lepsi okazali się reprezentanci "czarnego sportu". Tym razem żeglarze i żużlowcy rywalizowali na parkiecie siatkarskim. W Hali 100-lecia 2:1 w setach zwyciężyli żeglarze.

- Bardzo się cieszę, że mogłem wziąć udział w tej akcji. Liczyliśmy po cichu na wygraną i rewanż za porażkę w piłkę nożną. Żużlowcy są nieco niżsi od nas, więc to była nasza przewaga. Jednak to nie wynik jest dzisiaj najważniejszy, najważniejsze są te wszystkie dzieciaki, dla których zagraliśmy - tłumaczy brązowy medalista olimpijski w windsurfingu Przemysław Miarczyński.

Oba zespoły wsparte zostały zawodnikami oraz sztabem szkoleniowym siatkarskiego Lotosu Trefla Gdańsk. Na parkiecie pojawili się: Jakub Jarosz, Wojciech Serafin, Paweł Rusek, Radosław Panas czy Rafał Murczkiewicz.

- Przyznam szczerze, że ciekawie gra się z zawodnikami, którzy z siatkówką mają niewiele wspólnego. Przede wszystkich waleczność w obronie wszystkich chłopaków jest imponująca. Prędzej ja coś podpatrzę od nich, niż oni nauczą się od nas. Być może przeniesiemy jakieś nowe zagrania na parkiety PlusLigi - śmieje się reprezentant Polski Jakub Jarosz.

- Staram się brać udział w jak największej ilości tego typu akcji. Jest dużo zabawy, dużo śmiechu, świetna atmosfera. Może nie prezentujemy najwyższego poziomu, ale to nie jest najważniejsze. Patrząc na mój wzrost, chyba jednak wygodniej mi pod siatką - mówi indywidualny mistrz świata juniorów na żużlu Maciej Janowski.

Kolejna odsłona charytatywnego meczu to wspólna inicjatywa fundacji "Sport na zdrowie", "Helios" oraz Pomorskiego Okręgowego Związku Żeglarskiego. - Ideą organizowanych przez nas imprez charytatywnych jest pokazanie, zaszczepienie w dzieciach chorujących na astmę czy alergię - sportu, jako elementu terapii - zakończyła prezes fundacji "Sport na zdrowie" Ewa Lewandowska.

Dla dzieci, które pojawiły się w niedzielne popołudnie w sopockiej Hali 100-lecia oprócz podziwiania w akcji znanych sportowców, czekało multum atrakcji i zajęć u boku animatorów i samego św. Mikołaja.

Opinie (12)

Dodaj opinię
Walczymy z przemocą słownąKasujemy opinie obraźliwe i nie na temat

Dodaj opinię

Odpowiedz

Dodając opinię akceptujesz regulamin dodawania opinii.
Administratorem Twoich danych osobowych jest Trojmiasto.pl Sp. z o.o.. Szczegóły przetwarzania danych znajdują się w polityce prywatności.

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Najczęściej czytane