fot. Krzysztof Mystkowski / KFP
Bez specjalnych starań organizatorów o nagłośnienie imprezy odbyła się 22. edycja konkursu "Tyczka na molo". Bardzo dobrą formę u progu sezonu zademonstrowała Anna Rogowska. Zawodniczka SKLA Sopot wygrała z wynikiem 4.61. To drugi rezultat w tym roku na świecie na otwartych obiektach.
Rogowska od kilku miesięcy trenuje w Leverkusen. Dziś pokazała, że w Niemczech nie marnuje czasu. Brązowa medalistka olimpijska z Aten bez kłopotu sięgnęła po zwycięstwo. Po zapewnieniu sobie pierwszego miejsca Rogowska czuła się na tyle mocno, że poprosiła o podniesienie poprzeczki na 4.78. To byłby nowy rekord sopockiego mola. Tym razem nie udało się poprawić wyniku z 2005 roku. Na pocieszenie pozostał drugi rezultat letniego sezonu. Na razie najwyżej skoczyła Amerykanka Jennifer Stuczynski (4.81).
Warto odnotować także progres formy Agnieszki Kolasy. To córka byłego tyczkarza - Ryszarda. 17-latka skoczyła w Sopocie 4.05, co oznacza, że za jednym zamachem ustanowiła rekord Polki juniorek młodszych oraz uzyskała minimum na mistrzostwa Europy i to w wyższej kategorii wiekowej.
Nieprzyjemnym zgrzytem była przerwa przy wysokości 4.20. Przez dobry kwadrans sędziowie naprawiali... poprzeczkę, która uległa uszkodzeniu przy jednym ze skoków. Rogowska, aby nie tracić energii, za zgodą komisji sędziowskiej, zdecydowała się wówczas na oddanie skoku próbnego, bo konkurs zaczynała od 4.50.
Czołówka konkursu:
1. Anna Rogowska (SKLA Sopot) 4.61, 2. Kate Dennison (W.Brytania) 4.30, 3. Joanna Piwowarska (AZS AWF Warszawa) 4.30, 4. Paulina Dębska (OSoT Gdańsk) 4.20, 5. Agnieszka Kolasa (SKLA Sopot) 4.05, 6. Olga Frąckowiak (AZS AWFiS Gdańsk) 4,05.



















Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Opinie niezwiązane z tematem artykułu, wulgarne, obraźliwe, naruszające prawo będą usuwane.