Wiadomości

I liga hokeja wróciła do Gdańska

Lotos PKH Gdańsk

Zobacz jak dwie trójmiejski drużyny rywalizowały o awans do I ligi hokeja na lodzie.



Hokeiści MH Automatyki Dragons Gdańsk wygrali w Hali "Olivia" finałowy turniej grupy centralnej II ligi i awansowali na zaplecze ekstraligi. W decydującym pojedynku pokonali Mad Dogs Sopot 1:0 (0:0, 0:0, 1:0). Obydwa trójmiejskie zespoły wraz z drużyną Oliwa Hockey Team, która nie awansowała do play-off, zamierzają połączyć siły i odbudować trójmiejski hokej w I lidze.



W finałowym turnieju wzięły udział cztery najlepsze z pięciu drużyn występujących w grupie centralnej II ligi. Miejsca zabrakło dla Oliwa Hockey Team, a z 3. i 4. pozycji po rundzie zasadniczej do rywalizacji przystąpili MH Automatyka Dragons Gdańsk i Mad Dogs Sopot.

ZOBACZ TABELĘ PO RUNDZIE ZASADNICZEJ

Gdańszczanie w półfinale zmierzyli się z ŁKH Łódź i po zaciętym pojedynku triumfowali 7:5 (1:3, 5:2, 1:0). Trzy bramki dla "Smoków" zdobył Wojciech Wrycza, dwie Kamil Bronikowski, a po jednej Michał RuszkowskiMichał Michałkiewicz.

Pełen dramaturgii był mecz pomiędzy Mad Dogs, a Warsaw Capitals. Stołeczny zespół, który był najlepszą drużyną rundy zasadniczej, po drugiej tercji prowadził 4:2. Sopocianie zdołali jednak doprowadzić do remisu w 58 minucie spotkania, a na 42 sekundy do końca gry, bramkę na wagę awansu do wielkiego finału zdobył Bartłomiej Wróbel. Wcześniej trzykrotnie do siatki trafiał Adam Wróbel, a jednego gola do dorobku braterskiego duetu dorzucił inny były gracz Stoczniowca Gdańsk Sebastian Łada.

Porażka Capitals była sporą niespodzianką, ale, najważniejszy był fakt, że już przed finałowym spotkaniem było wiadomo, iż w przyszłym sezonie Trójmiasto będzie mogło wystawić drużynę w I lidze.

Nasi hokeiści już wcześniej zapowiadali, iż w razie powodzenia, połączą siły i spośród swoich zawodników złożą jeden zespół, który będzie rywalizował na zapleczu ekstraligi. Kwestią otwartą pozostawało czy awans wywalczą Mad Dogs czy Dragons.

MH Automatyka Dragons - Mad Dogs Sopot 1:0 (0:0, 0:0, 1:0)
Bramka: Adrian Wróbel 40:57 min

DRAGONS: Arnold Szymczewski, Łukasz Łapiński; Michał Ruszkowski, Bartosz Purzyński, Krzysztof Wróblewski, Tomasz Ziółkowski, Michał Michałkiewicz, Sebastian Richter, Radosław Tutaj, Adrian Wróbel, Jan Pawłowski, Łukasz Kasperski, Krzysztof Lehman, Paweł Dzięgiel, Mateusz Piaszczyński, Kamil Bronikowski, Maciej Mindak

MAD DOGS: Sylwester Soliński, Sebastian Simianiuksztys; Marcin Okuniewski, Lubomir Libacki, Bartłomiej Wróbel, Adam Wróbel, Sebastian Łada, Michał Śmigielski, Michał Żołnowski, Piotr Kocemba, Rafał Klein, Jacek Tyczyński, Karol Przybyła, Dariusz Brucki, Wojciech Stachowiak, Wojciech Heltman

- Na dwie i pół godziny zapomnieliśmy, że jesteśmy kolegami i walczyliśmy na sto procent - mówi Bartosz Purzyński z Dragons.

- Świadomość, że I liga wraca do Trójmiasta nie sprawiła, że odpuszczaliśmy. Walczyliśmy jakbyśmy się nie znali, zagraliśmy bardzo wyrównany, pełen walki mecz. Wiedzieliśmy, że o porażce lub zwycięstwie może zadecydować jeden błąd - wtóruje rywalowi zawodnik Mad Dogs Marcin Okuniewski.

Tak też się stało. Około 400 kibiców, którzy obserwowali finałowe spotkanie, doczekali się tylko jednej bramki. Na początku trzeciej tercji zwycięski strzał oddał Adrian Wróbel, który dopadł do krążka odbitego od bramkarza i umieścił go w siatce. Co ciekawe, Dragons na skutek kary grali wówczas w osłabieniu 4 na 5.

Obydwu drużynom nie brakowało sytuacji by powiększyć swój dorobek. Znakomicie spisywali się tego dnia bramkarze, a w szczególności broniący dla Dragons Arnold Szymczewski, który jeszcze w poprzednim sezonie występował w I-ligowym KH Gdańsk.

- Zabrakło nam skuteczności i jeśli coś ma nas cieszyć to fakt, że przegraliśmy z drużyną z Gdańska. Nie ukrywamy bowiem, że wspólnymi siłami chcemy tu w I lidze odbudować trójmiejski hokej. Jest dobry klimat i liczymy na to, że z pojedynczych puzzli ułożymy piękny obraz. Myślę, że zespół Dragons wsparty naszymi zawodnikami oraz graczami Oliwa Hockey Team może prezentować wyższy poziom niż sezon temu KH Gdańsk - mówi obrońca Mad Dogs Lubomir Libacki.

- Będziemy wspólnie starali się by hokej na Pomorzu odżył. Chcemy wystawić jedną drużynę, uruchomić nabór i szkolenie młodzieży z prawdziwego zdarzenia - dodaje Purzyński.

Dragons jeszcze w marcu czeka jeszcze towarzyski turniej z udziałem zwycięzców grupy wschodniej i zachodniej, który również ma odbyć się w Gdańsku. Już w najbliższych dniach trójmiejskie środowisko hokeja zajęte będzie jednak najbardziej sprawami dotyczącymi przyszłego sezonu. Najważniejszą kwestią jest pozyskanie sponsorów, którzy w I lidze zapewnią pokrycie kosztów niezbędnego sprzętu oraz przejazdów.

Komplet wyników turnieju finałowego
półfinały
Mad Dogs Sopot - Warsaw Capitals 5:4 (2:1, 0:3, 3:0)
MH Automatyka Dragons - ŁKH Łódź 7:5 (1:3, 5:2, 1:0)

o 3. miejsce
Warsaw Capitals - ŁKH Łódź 13:6 (4:1, 6:2, 3:3)

finał
MH Automatyka Dragons - Mad Dogs Sopot 1:0 (0:0, 0:0, 1:0)

Kolejność końcowa gr. centralnej II ligi:
1. MH Automatyka Dragons
2. Mad Dogs Sopot
3. Warsaw Capitals
4. ŁKH Łódź
5. Oliwa Hockey Team

Opinie (84) 1 zablokowana

  • Powodzenia gladiatorzy z trojmiasta-kocham hokej niech ta piekna dyscyplina wroci do nas na dobre

    • 94 2

  • lezka w oku

    fajny klimat był zawsze na stoczni....

    • 67 1

  • tak trzymać

    Podobało mi się, fajny turniej-walki, gratulacje dla Dragonsów.

    • 46 0

  • Brawo obie drużyny!!

    Chcemy więcej!! Teraz czas na 1 ligę!!

    • 43 0

  • Gratulacje dla wszystkich Trójmiejskich hokejowych amatorów i seniorów.

    • 36 2

  • Pięknie! Gratulacje dla obu drużyn! (1)

    Zacięte mecze w sobotę, spore zainteresowanie kibiców - widać Trójmiasto czeka na ligowy hokej w jak najwyższej lidze. Bardzo cieszy decyzja o połączeniu sił! Mam nadzieję że uda się znaleźć sponsora (oba miasta powinny też coś pomóc) i przygoda w I-lidze nie okaże się jednoroczną. A na mecze z ciekawszymi drużynami I-ligi na pewno spora grupa kibiców się wybierze.

    Jeszcze raz gratulacje i trzymam kciuki za I-ligę!

    • 28 1

    • Przejąć nazwę, barwy i tradycję STOCZNIOWCA!

      Lechia w 2000-2001 zrobiła to samo - awansowała sportowo od najniższej klasy rozgrywkowej, głównie dzięki graczom amatorskimi i kibicom. Teraz czas na Stoczniowca!

      • 25 3

  • (1)

    Michał szyj getry - zarobisz !

    • 5 13

    • juz projektuje

      zarobie, przejme hale, bede bogiem....

      • 14 2

  • Super! Powodzenia!

    Na pewno będę przychodzić na mecze:) Trzymam kciuki!

    • 29 2

  • b (2)

    pozdrowienia dla redaktora piaseckiego i wszystkich ktorzy sie smiali z Pani minister Muchy ze nie ma 3 ligi ( w hierarchii) hokeja :) .... a tu no prosze z niej wlasnie walczyli o awans

    • 22 4

    • haha (1)

      bo wtedy jak ministra mowila o 2 lidze to jej jeszcze nie bylo! :)

      • 8 3

      • Była 2 liga tylko nie u nas

        • 1 2

  • Kibice (5)

    Wyszyto pięknie chłopaki dali z siebie wszystko.
    Ale mam jedno zastrzeżenie do kultury na trybunach w sobotnim meczu pomiędzy Łodzią i Dragonsami.
    Okrzyki typu rąbAĆ ŻYDÓW itd. gdzie dzieciaki siedzą obok świadczy tylko o baraku kultury osobistej i kultury picia.
    Było mi wstyd za was którzy się nachlali i dostali małpiego rozumu, bo dzięki takiemu zachowaniu poszło w Polskę że w trójmieście mieszkają prostaki.

    • 47 9

    • (2)

      nic takiego nie słyszałem, kolega ma płacone od wpisu czy ryczałt ?

      • 4 11

      • to umyj uszy.

        • 4 0

      • niestety ja też słyszałem jak kozaki po paru głębszych siarę robili na trybunach po jednej i po drugiej stronie.

        • 4 0

    • Większość potrafiła się zachować. W okół mojego miejsca żadnych wrednych wyzwisk nie było słychać. Kultura bez zarzutu. A że znalazł się gdzieś tam taki jeden, czy drugi,.. To i opinia poszła po całości.

      • 4 0

    • poczatek dali zawodnicy łódzkiego zaka mlodszego, wydajac, na meczu zaka starszego, małpie okrzyki - ot taka łódzka kultura

      • 1 1

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Relacje LIVE

zobacz wszystkie relacje »

Najczęściej czytane