Wiadomości

Gdański floret na światowych planszach. 4. miejsce w Kairze. Olimpijska szansa

Adam Podralski i Adam Jakubowski, członkowie czwartej drużyny floretowej juniorów na świecie wraz z trenerami klubowymi: Radosławem Glonkiem i Andrzejem Witkowskim.
Adam Podralski i Adam Jakubowski, członkowie czwartej drużyny floretowej juniorów na świecie wraz z trenerami klubowymi: Radosławem Glonkiem i Andrzejem Witkowskim. fot. mat.prasowe AZS AWFiS Gdańsk

Adam Podralski i Adam Jakubowski (obaj AZS AWFiS Gdańsk) z reprezentacją Polski juniorów zajęli 4. miejsce w turnieju drużynowym mistrzostw świata. To najlepszy wynik gdańskiego floretu podczas turnieju w Kairze, w którym miał pięcioro przedstawicieli. Natomiast Michał Siess przygotowuje się do decydującego starcia o igrzyska olimpijskie. 24 i 25 kwietnia o kwalifikację do Tokio walczyć będzie w Madrycie.



Michał Siess 6. florecistą świata. Czy dorówna ojcu i zostanie olimpijczykiem?



Aktualizacja, 8.04.2021, godz. 18:03

Adam PodralskiAdam Jakubowski (obaj AZS AWFiS Gdańsk) wspólnie z Maciejem BememJakubem Dołżyckim (obaj AZS AWF Poznań) zajęli 4. miejsce w turnieju drużynowym mistrzostw świata juniorów. Polacy ukończyli zatem turniej w Kairze z taką samą lokatą, jaki był ich numer rozstawienia.

Biało-czerwoni pokonali: Uzbekistan 45:27 i Meksyk 45:34, ale drogę na podium zamknęły im przegrane 31:45 z USA w półfinale oraz 40:45 z Francją o meczu o brąz. Szkoda zwłaszcza tego ostatniego niepowodzenia, gdyż przed ostatnimi walkami to nasza reprezentacja prowadziła jeszcze 30:24.

Polskie florecistki z Malwiną Kołodziejczyk w składzie ukończyły turniej drużynowy na 8. miejscu. Biało-czerwonym udało się tylko wygrać pierwsze spotkanie z Meksykiem (45:36). Potem doznały trzech porażek.


Malwina Kołodzieczyk zajęła 8. miejsce drużynowo i 15. indywidualnie w mistrzostwach świata juniorek we florecie.
Malwina Kołodzieczyk zajęła 8. miejsce drużynowo i 15. indywidualnie w mistrzostwach świata juniorek we florecie. fot. mat. prasowy UKS De La Salle Gdańsk
Pięcioro reprezentantów gdańskiego floretu zdobyło prawo startu w mistrzostwach świata juniorów i kadetów, które rozpoczęły się w Kairze. Z tego grona jako pierwsi do zmagań indywidualnych w Kairze wyszli: Malwina Kołodziejczyk oraz Adam PodralskiAdam Jakubowski w starszej kategorii wiekowej.

Florecistka UKS De La Salle Gdańsk sklasyfikowana został na 15. pozycji, będąc najlepszą z czterech startujących Polek. W pojedynku o ćwierćfinał podopieczna Longina Szmita uległa późniejszej brązowej medalistce - Jessice Zi Jia Guo (Kanada) 12:15.

W tej samej fazie turnieju wśród juniorów odpadł Adam Podralski (AZS AWFiS Gdańsk). Podopieczny Andrzeja Witkowskiego również był najlepszy z Polaków. W 1/8 finału przegrał z Constantem Rogerem (Francja) 8:15, a jego rywal później stanął na najniższym stopniu podium.

Na 27. miejscu turniej ukończył drugi z akademickich florecistów. Adam Jakubowski przegrał z tym samym Francuzem, ale w 1/16 finału. Zawodnik trenowany przez Radosława Glonka uległ 13:15.

8 kwietnia juniorki juniorzy będą mieli drugą szansę medalową, gdyż tego dnia odbędą się turnieje drużynowe. Oba nasze zespoły otrzymały 4. numer rozstawienia.

Lena Jerz zajęła 32. miejsce w mistrzostwach świata kadetek we florecie.
Lena Jerz zajęła 32. miejsce w mistrzostwach świata kadetek we florecie. fot. mat. prasowy UKS De La Salle Gdańsk
Natomiast kadetki rywalizowali w Kairze tylko indywidualnie. Lena Jerz zajęła 32. miejsce. Florecistka UKS De La Salle Gdańsk w 1/16 finał po zaciętej walce uległa 13:15 Alexandrze Jing (USA), która następnie sięgnęła po brązowy medal.

W Kairze ostatecznie nie wystartowała Amelia Olszewska. Zawodniczka UKS Atena Gdańsk miała rywalizować w grupie piątej. Jednak w eliminacjach była jedną z dwóch kadetek, przy których znalazła się adnotacja "Medical Withdrawal", oznaczająca wycofanie ze względów medycznych.

Trenerami tych zawodniczek są - odpowiednio - Jarosław Mojski, który w Kairze pełni także obowiązki jednego z sędziów oraz Konrad Pietrusiak.

Niewiele do startu zabrakło innej gdańszczance - Laurze Szczechowskiej. Podopieczna fechtmistrza Szmita zdobyła w eliminacjach krajowych miano rezerwowej.

- Troje z szermierzy uczęszcza do III LO w Gdańsku. Młodzi sportowcy są zdyscyplinowani i potrafią dobrze zarządzać swoim czasem, dlatego radzą sobie z codziennym trenowaniem i uczeniem się w renomowanych szkołach. Częste wyjazdy, męczące treningi nie przeszkadzają im w rozwijaniu swoich zainteresowań. Nieocenioną role w rozwoju zawodników odgrywają trenerzy i rodzice, przez swoją prace i poświęcenie. Adam Podralski jest w klasie maturalnej, marzy o studiowaniu stomatologii, Lena oprócz sportem interesuje się geografią, była laureatką olimpiad naukowych. Amelia planuje zdawać maturę międzynarodową. Malwina Kołodziejczyk z powodzeniem uczy się w  I LO w Gdańsku. Adam Jakubowski ma średnią ocen 4.9 jako uczeń V LO w Gdańsku - podkreśla trener Pietrusiak, który jako zawodnik był m.in. brązowym medalistą w turnieju indywidualnym mistrzostw świata kadetów.

Amelia Olszewska w cyklu Sport Talent



Michał Siess wciąż ma szansę na występ w igrzyskach olimpijskich w Tokio. Natomiast młodsze koleżanki i koledzy gdańskiego floreciści walczą w Kairze w mistrzostwach świata.
Michał Siess wciąż ma szansę na występ w igrzyskach olimpijskich w Tokio. Natomiast młodsze koleżanki i koledzy gdańskiego floreciści walczą w Kairze w mistrzostwach świata. fot. pzszerm.pl
Bardzo zacięte były również polskie kwalifikacje o prawo startu w turnieju kwalifikacyjnym do igrzysk olimpijskich. O wszystkim decydowały wyniki ostatnich zawodów w ramach Pucharu Świata, które odbyły się w Katarze. Michał Siess (AZS AWFiS) dzięki 7. pozycji w Doha wyprzedził o 10 lat starszego od siebie - Leszka Rajskiego (Wrocławianie), który tę rywalizację ukończył z 11. lokatą.

Niewiele zabrakło, aby gdańszczanin zdobył bezpośrednią kwalifikację na igrzyska na podstawie miejsca w rankingu. Aby tak się stało, musiał wygrać w ćwierćfinale bezpośredni pojedynek z wyżej notowanym Takahiro Shikine (Japonia). Niestety, przegrał 11:15 i jest numerem 21 światowej listy.

To oznacza, że o olimpijską nominację Siess musi walczyć 24 i 25 kwietnia w Madrycie. Będzie to turniej dla europejskich florecistów z tych państw, które jeszcze nie zdobyły nominacji drużynowo bądź indywidualnie. Nie będzie zatem w nich przedstawicieli: Włoch, Rosji, Francji, Niemiec. W.Brytanii i Hiszpanii. Awans do Tokio zdobędzie tylko zwycięzca.

Drużynowo Polacy już wcześniej stracili szansę, aby wystąpić na igrzyskach.

Jeśli Michał zostanie olimpijczykiem, będzie mógł nawiązać do tradycji rodzinnych. Jego ojciec - Cezary Siess w 1992 roku z drużyną florecistów zdobył brązowy medal na igrzyskach olimpijskich w Barcelonie.

Opinie (18) 1 zablokowana

  • Michał trzymam kciuki (3)

    • 16 0

    • szkoda że bez medalu juniorzy (2)

      rozumiem że przez takt nie podano kto zawalił mecz z Francją? :)

      • 1 1

      • Rozumiem że przez takt nie napisano kogo tam zabrakło kogo tam zabrakło bo za słaby żeby tam pojechać

        • 1 1

      • Ktoś za walił? To jest sport ktoś kto tego nie kuma niech pokaże co potrafi:)

        • 1 1

  • Brawo

    Brawo dla trenerów i kolejnych pokoleń gdańskich szermierzy

    • 12 0

  • super

    Brawo Adam Jakubowski

    • 6 0

  • (1)

    Brawo Malwina!!!!

    • 2 0

    • gratulacje

      brawo Malwina Kołodziejczyk

      • 1 1

  • Z tego co się orientuję Adam Podralski to zawodnik Andrzeja Witkowskiego a Adam Jakubowski jest zawodnikiem Radosława Glonka

    • 2 0

  • Medale na Igrzyskach (4)

    Po "genialanej" zawierusze w gdańskiej szermierce, przerwaniu ciągłości pokoleń i każdy sobie coś dłubie, to długo będziemy czekać, aż ktoś z młodzików, juniorów zdobędzie medal na igrzyskach. Młodych trenerów trochę poniosło w rewolucji a najważniejsze, żeby kasa się zgadzała, a wyniki może coś się trafi.
    Od kogo Ci młodzi mają się uczyć i zdobywać doświadczenie.
    Szkoda lat na zabawę kosztem wyników światowych i bawienia się w szermierkę. :(

    • 6 3

    • (1)

      Brawa dla "Młodych trenerów " bo w końcu kasa idzie na szkolenie zawodników a nie dla "włodarzy za biurka"

      • 1 1

      • Pytanie

        Których młodych trenerów ?

        • 0 0

    • Opinia

      Popieram i solidaryzuje się z ta opinia

      • 0 0

    • Do Zawodnika

      Twoja diagnostyka wedlug mnie jest niczym warta. Po pierwsze nie uwazam iz ktos sie bawil w szermierke w Waszym srodowisku, wydaje mi sie ze kazdy podchodzil do swoich obowiazkow jak najlepiej to potrafil i mogl. Nie wydaje mi sie ze "Mlodzi trenerzy zbijaja kokosy". Nie nazywal bym jakiej kolwiek zmiany; rewolucja badz buntem gdyz jest to logiczny przebieg kariery trenerskiej, w kazdej dyscyplinie zmiania pokoleniowa istniala i bedzie istniec. Nie zgadzam sie z Toba po pierwsze z nazwa "Mlodzi trenerzy" gdyz maja oni juz swoje lata, doswiadczenie zawodnicze i trenerskie (sami byli kiedys czlonkami Kadry narodowej) w wiekszosci ) po drugie kazda nacja wprowadza roznego rodzaju zmiany aby w jednostkach treningowych nie bylo tej samej rutyny, monotoni ktora prowadzi do ograniczenia postepu jednostki, przyklady moge podac na podstawie Wloch, Rosji czy Francji gdzie zmiania pokoleniowa nie stworzyla wielkiego problemu u trenerow.
      Pozdrawiam

      • 0 0

  • Medale na Igrzyskach (1)

    Pięknie Surowiec zarządził i rozprowadził młodych trenerów i zniknął. To taki typowy szkodnik, który nic nie wniósł a zepsół. Klasycznie. Ale ktoś na to pozwolił/miasto/. Teraz to wszystko odbudować to trochę potrwa.

    • 6 1

    • Spostrzeżenie

      Nardzo trafne spostrzezenie

      • 3 1

  • GSS (1)

    Jest jeszcze jedna wspaniała sekcja szermiercza . GSS gdzie pracują najbardziej rozwojowi trenerzy szermierki

    • 2 4

    • i to jest piękne....

      • 1 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Relacje LIVE

zobacz wszystkie relacje »

Najczęściej czytane