Wiadomości

Hipodrom Sopot - sportowa wizytówka miasta. Podsumowanie roku 2019 w liczbach

Sopot jako jedno z nielicznych miast na świecie może gościć pięciogwiazdkowe zawody w skokach przez przeszkody CSIO.
Sopot jako jedno z nielicznych miast na świecie może gościć pięciogwiazdkowe zawody w skokach przez przeszkody CSIO. fot. Maciej Czarniak/Trojmiasto.pl

Około 3,5 tysiąca amazonek i jeźdźców oraz 4 tysiące koni zaprezentowało się na Hipodromie Sopot podczas 24 zawodów rangi międzynarodowej, ogólnopolskiej i regionalnej w kończącym się roku. Ich zmagania oglądało łącznie 30-tysięczna widownia. Obiekt przy ul. Polnej tradycyjnie był jedną z najważniejszych, sportowych wizytówek miasta, gdyż tętnił życiem przez pełne 12 miesięcy. W nowym roku pierwsze zawody już 11 stycznia.



- Mijający rok potwierdził, że jeździectwo w Polsce się odradza. Kilkadziesiąt imprez jeździeckich, a wśród nich ta najważniejsza - pięciogwiazdkowe zawody w skokach CSIO, duże międzynarodowe zawody w ujeżdżeniu oraz trzy odsłony zawodów WKKW na światowym poziomie. To wszystko napawa optymizmem i pozwala wierzyć, że sport ten ma szansę na wyjście z cienia i zajęcie należnego mu miejsca - podkreśla Alicja Kocik z Hipodromu Sopot.

CSIO 2019 - relacje i galeria foto



CSIO odbyło się w Sopocie już po raz 22.. Jednak dopiero po raz drugi z rzędu hipodrom mógł gościć zawody w skokach przez przeszkody w ramach Pierwszej Europejskiej Dywizji w Pucharze Narodów. Taki przywilej przysługuje jeszcze tylko inny siedmiu miastom na kontynencie.

- Tej klasy zawodnicy, klasyfikowani w pierwszej "10" światowego rankingu jeszcze w Polsce nie startowali. Są oni tym dla jeździectwa niczym Messi i Ronaldo dla piłki nożnej, czy Nadal i Federer dla tenisa ziemnego - mówiła Kaja Koczurowska-Wawrzkiewicz, gdy jeździecka elita miała zawitać po raz pierwszy do Sopotu.
Puchar Narodów (Longines FEI Jumping Nations Cup) rozstrzygnął się dopiero w dogrywce, w której Belgia pokonała Irlandię różnicą zaledwie jeden zrzutki. Natomiast konkurs indywidualny Grand Prix zakończył się wygraną Daniela Deussera z Niemiec, który w światowym rankingu był wówczas numerem 4.

Łącznie zmagania 176 koni i 72 amazonek i jeźdźców, w tym 19 z Polski obejrzało blisko 15 tysięcy osób.

- CSIO5* to impreza sportowa na miarę Europy. Dlatego nie dziwi, że ściągają na nią widzowie z całego kontynentu, którzy już rok wcześniej planują swoją podróż po kolejnych najważniejszych imprezach jeździeckich - dodaje Kocik.

Największa impreza na hipodromie w 2019 roku



CSIO było główną atrakcja 2019 roku, ale miłośnicy hippiki praktycznie przez cały rok na hipodromie mogli liczyć na wydarzenia sportowe rozmaitej rangi. Łącznie odbyło się 7 imprez międzynarodowych, 6 ogólnopolskich i 11 regionalnych. W sumie wzięło w nich udział około 3,5 uczestników, którzy dosiadali około 4 tysięcy koni. Łącznie kibicowała im około 30-tysięczna publiczność.

Już w styczniu odbyły się halowe, międzynarodowe zawody w skokach CSI2*. W Grand Prix wygrał Irlandczyk, Shane Carey. W następnym miesiącu sopocka Hala Pomarańczowa gościła międzynarodowe zawody w ujeżdżeniu CDI Sopot Winter Tour. Wygrała Sandra Sysojeva z Litwy.

Najczęściej w halowej części sezonu w Sopocie gościli uczestnicy JumpOFF Hipodrom. Jesienią zaczynają oni gromadzić punkty w zawodach eliminacyjnych, by w lutym lub marcu kolejnego roku stanąć do wielkiego finału. Pula nagród wynosi tu 40 tysięcy złotych, a w każdej eliminacji startuje średnio 250-300 zawodników. W minionej edycji w najtrudniejszej rundzie triumfował Jacek Grzywacz, zwycięzca Rundy Diamentowej. Natomiast 5. eliminacja sezonu 2019/20 rozegrana zostanie 11 i 12 stycznia.

Wiosną tradycyjnie do Sopotu zjeżdżają specjaliści WKKW, czyli swoistego jeździeckiego triathlonu, gdyż trzeba zaliczyć próby: ujeżdżenia i skoków, a przedziela je cross. W tym roku przyjechali nawet zawodnicy z Chin, Ekwadoru czy Australii. Natomiast krajowi zawodnicy rozegrali mistrzostwa Polski. Złoto zdobył Paweł Spisak na koniu Banderasie, a kolejne miejsca na podium zajęli: Mateusz Kiempa na Lassban Radovix oraz Joanna Pawlak na Fantastic Friedzie.

Animacje dla dzieci podczas CSIO 2019



W międzynarodowej obsadzie rozegrano także zawody ujeżdżenia. Konkurs Grand Prix CDI3* Intermediate Freestyle wygrała Magdalena Zalewska na Quintessenz Sas. Szczególnie bogaty w wydarzenia czerwiec zakończyły mistrzostwa Polski w ujeżdżeniu na kucach. Tytuły zdobyły: Tatiana Bierieżnow (juniorzy) i Ewa Macieszczak (młodzicy).

Po letniej przerwie WKKW powróciło do Sopotu, a rywalizowało blisko 200 koni. Najważniejszy konkurs, CCI4* przyniósł zwycięstwo Malin Petersen ze Szwecji. Natomiast w CCI3* z wygranej cieszyła się Helena Zagała na Contendro Lady.

W listopadzie mieliśmy okazję gościć w Sopocie kandydatów do startu w paraigrzyskach olimpijskich Tokio 2020 w ujeżdżaniu, którzy rozgrywali mistrzostwa Polski. Wśród seniorów najlepsza okazała się Monika Bartyś na Casparze. Najlepszą juniorką została Dominika Pączek na Quanti.

- Sopot reprezentowała Aleksandra Wołkowicz-Śliwka. Zawody przyniosły wiele wzruszeń, szczególnie, że rozegrano także konkursy dla podopiecznych hipoterapii na sopockim hipodromie. Zwycięzcom puchary i nagrody wręczyli prezydent Sopotu - Jacek Karnowski oraz wiceprezydent - Magdalena Czarzyńska-Jachim - podkreśla Alicja Kocik.
Z bogatego kalendarza imprez zaplanowanych na 2019 rok nie udało się zrealizować jedynie dni wyścigowych. Tutaj na przeszkodzie stanęły względy weterynaryjne, a konkretnie wirus EVA.

EVA uniemożliwił rozegranie wyścigów konnych Sopot 2019



W okresie jesienno-zimowych Hipodrom Sopot organizuje zawody halowe. Najbliższe już 11 stycznia 2020 roku.
W okresie jesienno-zimowych Hipodrom Sopot organizuje zawody halowe. Najbliższe już 11 stycznia 2020 roku. fot. mat. prasowe Hipodromu Sopot

Opinie (15)

  • stare dobre wyścigi;)

    Dobrze że oglądanie zawodów z naszego toru nie stało się modne wśród towarzystwa wszystkich pseudo-menadzerów z socjal mediów;) Na razie są zachwyceni wegan burgerami i "ćwiczeniami" ze smartfonem w reku- nazywanymi treningiem cross-fit;)

    • 7 0

  • Dobrze, że hipodrom tak się odradza

    Kiedyś chodziło się tam na naukę jazdy, ale wtedy było to miejsce raczej zamknięte, nie wpuszczano każdego. A teraz często przychodzimy, na zawody też, alei na spacer. Fajnie tak sobie pochodzić i popodglądać, jak jeźdźcy trenują.

    • 5 0

  • A wyścigi konne?? (2)

    Nie wiem dlaczego Pani Prezes ma aż taką awersje jeśli chodzi o wyścigi konne.... Ani jednego weekendu w tym roku...... a bajki o jakimś wirusie można włożyć między bajki

    • 12 3

    • (1)

      Fuj. Imprezka dla tłumu podchmielonych, śmierdzących piwskiem ludzi. I te dzikie wrzaski, gdy konie dobiegają do mety.

      Nic dziwnego, że na hipodromie wolą inne, bardziej sportowe podejście. Wyścigi to hazard, ze sportem nie ma to nic wspólnego.

      • 0 8

      • Widac że zorientowany jest kompletnie niezorientowany

        Pewnie nigdy nie byłaś na wyścigach, może nawet konia na żywo nie widziałeś

        • 2 2

  • Wyścigi konne 2020?

    Wyścigi konne 2020? , oby się odbyły zabrakło tej magi w 2019r : ( .

    • 8 3

  • Ujeżdżenie (1)

    Najbardziej podobały mi się konkursy ujeżdżenia, zarówno te międzynarodowe jak i towarzyszące im ogólnopolskie. Zawody pełne szyku i elegancji, dobrzy jeźdźcy i piękne konie, klasyka i kwintesencja jeździectwa. Mam nadzieję, że w nadchodzącym 2020 roku na Hipodromie w Sopocie nie zabraknie dużych imprez ujeżdżeniowych, na które bardzo czekam, bo warunki ku temu, by takie zawody mogły się rozgrywać są, wystarczy tylko odrobina chęci i lepiej zoorganizowany marketing.

    • 7 0

    • Niestety w całej Polsce coraz mniej chętnie robi się

      zawody ujeżdżeniowe. Nie zwraca się to finansowo po prostu. Marketing nic nie da, każdy, kto ma do czynienia z organizacją zawodów w jakiejkolwiek dziedzinie jeździectwa wie, że i na zawody skokowe, czyli te jednak o niebo popularniejsze i bardziej medialne, z trudem pozyskuje się sponsorów. A co dopiero taka nisza...
      Trudno też sobie wyobrazić, że publiczność zaakceptuje płatny wstęp na ujeżdżeniową imprezę. :)

      • 2 0

  • żarty, obiekt totalnie nie wykożystany, już nie wspomnie o wyścigach konnych, żarty nie obiekt (2)

    • 9 5

    • tak, "niewykożystany", tak jak twój mózg

      • 4 3

    • Raczej tłoczno

      Oj, widać, że nie bywasz tam zbyt często. Tutaj to raczej.... za dużo tych koni na co dzień. :) Hal jest za mało, przy takiej ekspansji szkółek i takim natłoku zawodów właściciele koni pensjonatowych praktycznie nie mają gdzie jeździć. O lonżowaniu nie wspominając.

      • 1 0

  • Marzy mi się...

    Domek z widokiem na hipodrom.

    • 2 1

  • Ja nie rozumiem

    Co wy wszyscy z tymi wyścigami!
    Jest tyle ciekawych wydarzeń na hipo, a tu tylko wyścigi i wyścigi.

    :(

    • 5 5

  • Nie lubię wyścigów.

    Nie tęsknię za gonitwami, zawsze najwięcej kontuzji. Tor jest za twardy, nie przygotowany do wyścigów. Oby jak naj mniej tej dyscypliny na Hipodromie.

    • 6 1

  • Najbardziej lubię zawody ujeżdzeniowe, skoki i WKKW. Nie lubię wyścigów i nie chodzę na nie.

    • 2 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Relacje LIVE

zobacz wszystkie relacje »

Najczęściej czytane