Wiadomości

stat

Hokejowy Puchar Polski w Gdańsku

Klub Sportowy Stoczniowiec

Okres pomiędzy Bożym Narodzeniem a Nowym Rokiem nie musi być nudny dla kibiców hokeja. W Gdańsku bowiem spotkają się cztery najlepsze ekipy rywalizujące o Puchar Polski i nagrodę finansową PZHL w wysokości 30 tysięcy złotych. W gronie tym są zawodnicy Energi Stoczniowca Gdańsk.



Początkowo finałowy turniej zaplanowano w Tychach, jednak ze względu na remont miejscowego obiektu rywalizację przeniesiono nad morze. Informacje o "przeprowadzce" krążyły już od jakiegoś czasu, jednak w piątek usankcjonował je hokejowy związek.
29 grudnia w półfinałach zmierzą się Energa Stoczniowiec z Comarch Cracovią oraz GKS Tychy ze zwycięzca rywalizacji Wojas Podhale Nowy Targ - TKH Nesta Toruń. Drugi mecz ćwierćfinałowy w tej parze zaplanowano na 2 grudnia, w pierwszym górą byli hokeiści z Torunia - 4:1.

Gdańszczanie do finałów awansowali praktycznie bez walki. W ćwierćfinałach zmierzyć się mieli z Zagłębiem Sosnowiec, jednak zaplanowane mecze nie doszły do skutku i ekipie trenera Henryka Zabrockiego przyznano walkowery. Cracovia z kolei w ćwierćfinale
odprawiła GKS Katowice wygrywając 7:3 i 2:1.

"Stocznia" w finałowym turnieju PP wystąpi po raz czwarty. Wcześniej w 2003 i 2006 roku gdańszczanie dotarli do meczu finałowego gdzie musieli uznać wyższość odpowiednio Unii Oświęcim i GKS Tychy. W 2005 roku gdańszczanie w półfinale przegrali z Wojasem Podhale.

4 lutego 2003 - Dwory Unia Oświęcim - Stoczniowiec Gdańsk 6:2 (2:0, 2:1, 2:1).
Bramki dla Stoczniowca: Mariusz Justka (38), Wojciech Jankowski (47).
Dla Dworów Unii: Mariusz Dulęba (4), Mariusz Puzio (14), Dalibor Rzimsky (25), Waldemar Klisiak (33), Sebastian Gonera (54), Daniel Laszkiewicz (60).

29 grudnia 2006 - GKS Tychy - Energa Stoczniowiec Gdańsk 3:1 (1:0, 1:1, 1:0)
Bramki dla Energi Stoczniowca: Peter Hurtaj (40)
Dla GKS: Adrian Parzyszek - dwie (35, 56), Artur Ślusarczyk (16).
W półfinale tego turnieju gdańszczanie pokonali Unię Oświęcim 3:1.

Pucharu bronić będą hokeiści GKS Tychy, którzy przyjadą nad morze z zamiarem zdobycia Pucharu na własność. Regulamin rozgrywek mówi bowiem, że puchar zdobywa na własność drużyna, która zdobędzie go trzy razy z rzędu bądź pięć razy w historii. Ewentualny triumf tyszan w Gdańsku byłby właśnie ich trzecim z kolei.
Dodaj zdjęcie do artykułu

Opinie (1)

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Relacje LIVE

zobacz wszystkie relacje »

Najczęściej czytane