• Kino
  • Mapa
  • Ogłoszenia
  • Forum
  • Komunikacja
  • Raport

3 szczypiornistki Vistalu Gdynia w ME

Piłkarki ręczne Vistalu Gdynia w reprezentacji Polski od lewej: Katarzyna Janiszewska, Monika Kobylińska i Joanna Kozłowska.
Piłkarki ręczne Vistalu Gdynia w reprezentacji Polski od lewej: Katarzyna Janiszewska, Monika Kobylińska i Joanna Kozłowska. fot. trojmiasto.pl

Trzy piłkarki ręczne Vistalu Gdynia znalazły się w reprezentacji Polski na grudniowe finały mistrzostw Europy, które rozpoczną się w najbliższą niedzielę. W Szwecji będą mogły zaprezentować się: Monika Kobylińska, Katarzyna Janiszewska i Joanna Kozłowska. Natomiast poza "16" znalazła się ich koleżanka klubowa - Weronika Kordowiecka, mimo że bramkarka zaliczyła dobry turniej w Hiszpanii.



"To właśnie wśród bramkarek i praworęcznych rozgrywających należy spodziewać się skreśleń" - informowaliśmy przed tygodniem, gdy piłkarki ręczne rozpoczynały ostatni etap przygotowań do finałów mistrzostw Europy. I dokładnie tak postąpił selekcjoner Leszek Krowicki po turnieju w Hiszpanii. Z "18", która miała udział w zwycięstwach nad Japonią 32:17 i Argentyną 31:27 oraz w porażce z gospodyniami turnieju 18:22, skreślone zostały właśnie zawodniczki z tych pozycji.

TUTAJ WIĘCEJ O SELEKCJI DOKONANEJ PRZEZ LESZKA KROWICKIEGO

Na ostatni prostej selekcji skreślone zostały: bramkarka Vistalu Gdynia - Weronika Kordowiecka i rozgrywająca Selgrosu Lublin - Aleksandra Rosiak. Natomiast obsada na środku rozegrania wyklarowała się jeszcze przed wyjazdem do Hiszpanii. Kontuzji nie wyleczyła Karolina Kudłacz-Gloc, a jej miejsce zajęła Marta Gęga. I ta roszada została podtrzymana przy powołaniach na mistrzostwa.

REPREZENTACJA POLSKI NA MISTRZOSTWA EUROPY
Bramkarki:

Weronika Gawlik (Selgros Lublin), Adrianna Płaczek (Pogoń Baltica Szczecin)

Rozgrywające:
Monika Kobylińska, Joanna Kozłowska (obie Vistal Gdynia), Marta Gęga (Selgros), Ewa Andrzejewska (Kram Start Elbląg), Natalia Nosek (NLO SMS ZPRP Płock), Emilia Galińska (Neckersulmer, Niemcy), Kinga Achruk (Buducnost Podgorica, Czarnogóra), Alina Wojtas (Larvik, Norwegia)

Skrzydłowe:
Katarzyna Janiszewska (Vistal), Patrycja Królikowska (Pogoń Baltica), Kinga Grzyb (Metraco Zagłębie Lubin), Agnieszka Kowalska-Kocela

Obrotowe
Joanna Drabik (obie Selgros), Kamila Szczecina (Pogoń Baltica)


OSTATNI SPRAWDZIAN W HISZPANII PRZED MISTRZOSTWAMI EUROPY

21-letnia Kordowiecka w ocenie selekcjonera oraz jego asystenta, odpowiedzialnego w kadrze za przygotowanie m.in. bramkarek - Adriana Struzika - przegrała rywalizację ze starszymi od siebie: Weroniką GawlikAdrianną Płaczek.

Natomiast decyzja trenera odnośnie obsady lewej połówki rozegrania ucieszyła inną gdyńską 21-latkę. Joanna Kozłowska zadebiutuje bowiem w mistrzowskiej imprezie. Rozpocznie od roli rezerwowej, gdyż na tej pozycji podstawową zawodniczką będzie Alina Wojtas.

Natomiast spokojnie na wybór ostatecznej "16" czekały inne kadrowiczki Vistalu z rocznika 1995. Wśród leworęcznych skrzydłowych i rozgrywających już obsada na turniej w Hiszpanii pokazywała, które szczypiornistki znajdą się w drużynie na Szwecję.

Monika Kobylińska to obecnie pierwszy wybór selekcjonera na prawej stronie rozegrania. Gdynianka była objawieniem ubiegłorocznych finałów mistrzostw świata, gdzie wygrana została do najlepszej siódemki turnieju zawodniczek z kategorii młodzieżowej.

TAK BYŁO DWA LATA TEMU. TRÓJMIASTO DOMINOWAŁO W REPREZENTACJI

Z kolei Katarzyna Janiszewska grała w mistrzostwach Europy przed dwoma laty. Ona o miejsce w pierwszej "7" rywalizuje z byłą skrzydłową gdyńskiego klubu - Patrycją Królikowską.

Zresztą zawodniczek, które w przednich sezonach broniły barw trójmiejskich klubów jest więcej. Dopiero w te wakacje Gdynię opuściła Emilia Galińska, a rok wcześniej Ewa Andrzejewska, która jest obecnie w kadrze alternatywą dla Kobylińskiej. Ponadto Wojtas grała w przeszłości w AZS AWFiS Gdańsk.

W Gdańsku kariery zawodnicze i trenerskie rozpoczynali także członkowie obecnego sztabu reprezentacji. Krowicki był szczypiornistą Wybrzeża, a jako szkoleniowiec po brąz w lidze poprowadził żeńską drużynę Startu. Natomiast Struzik był bramkarzem w Spójni, pracował z młodzieżą w Conradzie, a następnie był drugim trenerem, a przez kilka tygodni także pierwszym w Gdyni.

Oby tym trenerom poszło równie dobrze jak Jerzemu Cieplińskiemu. To wynik z 1998 roku, który zdobyła reprezentacja pod wodzą tego selekcjonera, jest w dalszym ciągu najlepszy w historii polskich startów w mistrzostwach Europy. Biało-czerwone zajęły wówczas 5. miejsce.

Ponadto jeszcze tylko trzykrotnie udało im się zakwalifikować do finałów tej imprezy. W 2006 roku zajęły 8. pozycję, a w 1996 i 2014 roku kończyły z 11. lokatą.

JERZY CIEPLIŃSKI O KADRZE SPRZED TRZECH LAT: POŁOWA REPREZENTANTEK GRAŁA W AZS AWFiS GDAŃSK

Do 2 grudnia biało-czerwone trenować będą w Płocku. W turnieju finałowym w Szwecji wystartuje 16 drużyn. Polki w grupie zagrają w Kristianstad Arena z: Francuzkami (4.12), Holenderkami (6.12) i Niemkami (8.12). By awansować do drugiej fazy mistrzostw, muszą wyprzedzić co najmniej jedną z tych reprezentacji.

PIŁKARKI RĘCZNE TRÓJMIEJSKICH KLUBÓW W MISTRZOWSKICH IMPREZACH W OSTATNICH LATACH
2015 - mistrzostwa świata - Polska 4. miejsce
Aneta Łabuda, Monika Kobylińska, Patrycja Kulwińska, Aleksandra Zych (wszystkie Vistal), Monika Stachowska (AZS Łączpol AWFiS Gdańsk)

2014 - mistrzostwa Europy - 11. miejsce
Iwona Niedźwiedź, Patrycja Kulwińska, Małgorzata Gapska, Aleksandra Zych, Katarzyna Janiszewska (wszystkie Vistal), Karolina Siódmiak (AZS Łączpol AWFiS)

2013 - mistrzostwa świata - 4. miejsce
Małgorzata Gapska, Iwona Niedźwiedź, Patrycja Kulwińska (wszystkie Vistal)

Opinie (10)

  • mecz (3)

    Bez Weroniki Kordowieckiej ??? Trener popełnia BŁĄD !!!

    • 6 6

    • To że bez Kordowieckiej to nie błąd . (2)

      Błędem jest zabranie tylko dwóch bramkarek ! Jestem zwolennikiem trzech bramkarzy w kadrze tak męskiej jak i żeńskiej . Rasmussen gdyby zabrał na ME 2014 trzy bramkarki nie skompromitował by się odsyłając Gapską do kraju w trakcie trwania mistrzostw . Sam fakt odesłania do kraju bramkarki z innego powodu niż kontuzja kompromituje trenera ale też brak trzech zawodników na tej pozycji zawsze stawia kadrę w trudnej sytuacji w czasie ewentualnej kontuzji jednego z dwóch . Każdego zawodnika z pola m0żna ewentualnie zastąpić innym zawodnikiem - golkipera niestety nie . Co do Kordowieckiej myślę że dziewczyna ma jeszcze przed sobą trochę czasu aby zadomowić się na dłużej w kadrze .

      • 6 2

      • (1)

        Bramkarkę też można wymienić w trakcie mistrzostw, niekoniecznie z powodu kontuzji.

        • 2 4

        • Odkryłeś Ameryke!!!

          Brawo

          • 2 4

  • Każdy swoje chwali (1)

    Nie bądźcie nawiedzeni jak Lublin.
    Tam też niektórzy nawiedzeńcy, najchętniej cały Montex do kadry by wsadzili.

    • 5 5

    • To nie nawiedzenie, to duma z Vistalu!

      Nie porównuj Vistalu z Montexem, jeszcze dużo nam do nich brakuje, ale dumnym z dziewczyn w kadrze trzeba być!

      • 4 4

  • Tak jak przewidziałem (1)

    Niestety Struzik na swoją postawił.Ale plusem jest to,że Weronika zemści się na Nim w meczu rewanżowym gdy Szczecin przyjedzie do Gdyni!!!Polsce życzę złota w ME!!!

    • 12 6

    • Nie tylko na tej jednej pozycji

      Nagle Struzikowe podopieczne to szkielet reprezentacji

      • 1 1

  • "Na ostatni prostej selekcji skreślone zostały:"

    "Gdynianka była objawieniem ubiegłorocznych finałów mistrzostw świata, gdzie wygrana została do najlepszej siódemki turnieju zawodniczek z kategorii młodzieżowej."

    "Zresztą zawodniczek, które w przednich sezonach broniły barw trójmiejskich klubów jest więcej."

    • 1 1

  • Korek

    To jest bzdura że jej nie powołał ale nic na siłę. Trzy bramkarki by mogły być nie ma i czym mówić. Kiedy ma grać jak nie teraz? Ryba pokazuje na co ja stać do tej pory i dobre że Łysej pały już nie ma. W Płocku nikt z Gdyni mu nie klaskł jak odchodził.
    Tyle lat być w kadrze i słowa po polsku nie powiedzieć?

    • 1 1

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Relacje LIVE