Wiadomości

Bramkarka Vistalu porozmawia z selekcjonerem

SPR Arka Gdynia

Małgorzata Gapska po raz drugi kandyduje do tytułu Najlepszego Ligowca Roku w Trójmieście. Dwa lata temu przyznaliście jej 2. miejsce.
Małgorzata Gapska po raz drugi kandyduje do tytułu Najlepszego Ligowca Roku w Trójmieście. Dwa lata temu przyznaliście jej 2. miejsce. fot. Maciej Czarniak/Trojmiasto.pl

Tytuł Ligowca Marca wraz ze zdobyciem Pucharu Polski i brązowym medalem Superligi oraz start w finałach mistrzostw Europy, w których biało-czerwone zagrały po ośmioletniej przerwie to największe osiągnięcia Małgorzaty Gapskiej w minionych dwunastu miesiącach. Bramkarka Vistalu Gdynia po raz drugi znalazła się w gronie pretendentów do tytułu Najlepszego Ligowca Roku w Trójmieście. W premierowej edycji była o krok od zwycięstwa, ulegając jedynie koszykarzowi Adamowi Hrycaniukowi. Jakiego teraz poparcia udzielicie popularnej "Rybie"? Głosujcie do 30 stycznia.



TUTAJ ODDAJ GŁOS NA JEDNEGO Z DZIEWIĘCIORGA KANDYDATÓW

Ligowiec Roku 2014


Jacek Główczyński: Jaki był dla pani rok 2014 pod względem sportowym?

Małgorzata Gapska: Na pewno mieszane uczucia. Myślę, że na plus można zapisać Puchar Polski i brązowy medal z Vistalem. Jedno i drugie osiągnięcie to naprawdę fajne sukcesy. Natomiast końcówkę roku popsuły mistrzostwa Europy. Były one felerne tak dla polskiej drużyny, jak i dla mnie osobiście. Dlatego w tych minionych 12 miesiącach było wszystko: i radość, i smutek, lepsze i gorsze momenty.

WSZYSTKO O WYBORACH LIGOWCA ROKU 2014. PEŁNA LISTA NOMINOWANYCH. ZASADY GŁOSOWANIA

W czytelnikach Trojmiasto.pl ma pani wiernych kibiców. Dwa lata temu przyznali pani 2. miejsce w plebiscycie na Ligowca Roku, a następnie tytuł Ligowca Marca 2014...

Cieszę się, że ludzie mnie dobrze oceniają. Osobiście jednak trochę staram się uciekać od internetu, bo - niestety - tam więcej jest w opiniach można znaleźć nienawiści niż radości.

BLISKO 10 TYSIĘCY GŁOSÓW CZYTELNIKÓW TROJMIASTO.PL ZDECYDOWAŁO. LIGOWCEM ROKU HRYCANIUK, GAPSKA DRUGA

Jeśli chodzi o Vistal, patrząc z perspektywy czasu na miniony sezon, to 3. miejsce w Superlidze było maksimum waszych możliwości, czy można jednak było pokusić się o lepszy wynik?

Zawsze apetyty są większe. Jednak myślę, że jak na tamtą chwilę raczej było to nasze maksimum. Zrobiliśmy wówczas wszystko co było w naszej mocy. Dlatego tym bardziej cieszyłyśmy się z Pucharu Polski. Tym bardziej, że tego trofeum klub nie miał jeszcze w swojej historii, co stanowiło jeszcze dodatkowy smaczek w tym sukcesie.

Gdy w poprzednich sezonach w bramce Vistalu była pani wspólnie z Beatą Kowalczyk obie podkreślałyście, że się nawzajem wspieracie i uzupełniacie. A jak wyglądają obecnie pani relacje z Weroniką Kordowiecką. Czy chciałaby być pani dla niej taką samą mentorką jak kilkanaście lat temu w AZS AWFiS była dla pani Galina Łotariewa?

Weronika jest nie tylko dobrą zawodniczką, ale i sympatyczną osobą poza parkietem. Wydaje mi się, że w naszych codziennych relacjach granica wieku w ogóle nie istnieje. Te relacje są bardzo fajne i rzeczywiście można powiedzieć, że są równie udane jak te moje niegdyś z Galą Łotariewą. Czy Kordowiecka mnie podpatruje, uczy się ode mnie, to najlepiej o to ją zapytać. W Gdyni mamy przede wszystkim trenera bramkarek w osobie Wojciecha Nowińskiego. To on czuwa w tym względzie nad wszystkim, ja tutaj nie muszę się wykazywać jako nauczycielka. Weronika na pewno ma duży talent, jest pracusiem i to przyszłość bramki nie tylko Vistalu, ale i w Polsce.

MAŁGORZATA GAPSKA LIGOWCEM MARCA 2014



Po sezonie Vistal zdecydował się na odmłodzenie składu. Tym samym pani stała się jedną z najbardziej doświadczonych zawodniczek drużyny. Czy teraz na pani ciąży jeszcze większa odpowiedzialność za wynik gdyńskiej drużyny?

Rzeczywiście tak się mówi i patrzy głównie na: Iwonę Niedźwiedź, na mnie i Patrycję Kulwińską. Jednak myślę, że niekoniecznie tak musi być. Nasza młodzież rozwija się bardzo dobrze. Nie tylko na mojej pozycji, ale i na innych, mamy wspaniałe młode, utalentowane zawodniczki, które już niedługo to wszystko mogą także "pociągnąć" oraz będą wyróżniać się nie tylko w klubie, ale także kolejne nasze szczypiornistki dołączą do reprezentacji.

Małgorzata Gapska

Małgorzata Gapska

Dane:

ur.:
1983-09-03
wzrost.:
177
waga.:
70
Ocena z sezonu:
3.28 (788 ocen)
Średnie oceny w kolejnych meczach sezonu

więcej »



Początek roku jest dla Vistalu trudny głównie ze względu osłabienia kadrowe. Poradzicie sobie bez kontuzjowanej Niedźwiedź, czy wypożyczonej do Norwegii do końca marca Andrzejewskiej?

Już te pierwsze mecze pokazały, że to będą chyba najtrudniejsze miesiące w tym roku. Jednak wydaje mi się, iż z każdym kolejnym spotkaniem powinniśmy prezentować się coraz lepiej. Te młode dziewczyny teraz już nie mają wyjścia. Muszą brać ciężar gry już teraz na siebie w tych newralgicznych momentach meczu. To dla nich ważne. Dlatego nawet z tego trudnego momentu dla nas może coś dobrego wypłynąć na przyszłość. Ich lepsza gra, zdobyte teraz doświadczenie może zaprocentować w play-off, gdy mam nadzieje uda nas się posklejać skład w jedną całość.

WYWIAD Z MAŁGORZATĄ GAPSKĄ W OPARCIU O PYTANIA CZYTELNIKÓW TROJMIASTO.PL

Czy na wynik i grę reprezentacji Polski w mistrzostwach Europy z miesięcznej perspektywy można spojrzeć mniej krytycznie?

Dla mnie rzeczywiście turniej skończył się dokładnie miesiąc temu. Ciężko mi oceniać. Każdy kto trochę się zna na piłce ręcznej wie, że finały mistrzostw Europy to inny zawody niż mistrzostwa świata. Stawka jest o wiele silniejsza. To nie ulega wątpliwości. My nie przystępowaliśmy do rozgrywek jako faworytki. Celem było wyjście grupy. Jak było widać nie było to wcale łatwe zadanie. Mieliśmy trochę inny zespół niż przed rokiem. Może niepotrzebnie mówiliśmy o wysokich aspiracjach przed samymi mistrzostwami. Ale trudno było inaczej, jeśli dziennikarze o to pytali. Można było jednak to chyba wypośrodkować, gdyby się miało zimną głową. A tej niektórym osobom zabrakło.

MAŁGORZATA GAPSKA WYCOFANA ZE SKŁADU PO ROZGRYWKACH GRUPOWYCH

Pani została odsunięta od składu po meczach grupowych. Jak odebrała pani tę decyzję?

Obiecałam sobie, że nie będę poruszać tego tematu. Na pewno odczułam to bardzo mocno, ale może na tym skończę.

POLSKA JEDENASTA NA MISTRZOSTWACH EUROPY

Czy etap gry w reprezentacji Polski też jest dla pani zamknięty czy będzie pani nadal do dyspozycji selekcjonera?

Decyzję już podjęłam. Jednak nie chciałabym publicznie tego tematu poruszać. Chciałabym, aby trener jako pierwszy dowiedział się o tym postanowieniu i to ode mnie.

Tak prezentuje się drużyna piłkarek ręcznych Vistalu w styczniu. Do kadry włączono kolejne juniorki.



Będzie ku temu okazja już w najbliższą sobotę o godzinie 15:00, gdy w Gdynia Arena stawi się Start Elbląg. Trenerem tej drużyny jest Antoni Parecki, w reprezentacji drugi szkoleniowiec, odpowiedzialny m.in. za trening bramkarek...

Nie podchodzę do tego meczu, że coś muszę udowodnić temu trenerowi. Nie traktuję tego spotkaniach w kategoriach rozliczeń między mną a nim. W żadnym wypadku tak nie będzie. Podejdę do pojedynku jak to każdego innego ligowego. Skupiać się będę przede wszystkim na tym, aby Vistal zdobył kolejne 2 punkty. Zależy mi, aby wygrać, gdyż to nam jest bardzo potrzebne w tym trudnym momencie.

TUTAJ ODDAJ GŁOS NA JEDNEGO Z DZIEWIĘCIORGA KANDYDATÓW

Ligowiec Roku 2014


PRZECZYTAJ WYWIAD Z INNYM PRETENDENTEM DO TYTUŁU LIGOWCA 2014
DAVID DEDEK, TRENER ASSECO GDYNIA


Typowanie wyników

mecz ligowy
17.01.2015 godz.15:00
wartość: 3 punkty

Jak typowano

1

92%

344 typowania

x

2%

5 typowań

2

6%

23 typowania

Opinie (21)

  • Parecki i Rasmusen strzelili sobie w kolano na mistrzostwach odsuwając Gapską. (1)

    Ryba powiedz im to.

    • 15 5

    • ale trzeba przyznać , że na mistrzostwach była cienika jak barszcz nic nie broniła!

      • 8 10

  • Wysocińska była lepsza.. (6)

    Wysocińska zaprezentowała się lepiej i nie ma co się obrażać pani Gosiu.... Jestem słabsza trener mnie zmienia...

    • 7 9

    • Szczególnie w meczu z Danią !

      5 strzałów i 5 bramek . Ale czy to ją dyskwalifikuje jako dobrą bramkarkę ? Pamiętaj że weszła do bramki jak Dunki były już podmęczone a wynik meczu już był przesądzony .

      • 5 1

    • Czy Ty sam siebie słyszysz ?

      Obrażc się ? Ja na jej miejscu to pokazał bym mu rączkę z charakterystycznie wysuniętym jednym palcem do góry ! Nie przypominam sobie aby którykolwiek trener gier zespołowych w trakcie turnieju mistrzowskiego odesłał zawodnika do domu z innego powodu jak kontuzja . Po to są zgrupowania przed turniejami aby wybrac kadrę najlepszych zawodników . W regulaminie ME i MŚ dopuszcza się zmiany ale Rasmussen jest pierwszym trenerem który podważył sam swoją selekcję kadry na którą sam stawiał !

      • 10 0

    • S.S. - W Y S O K I Ń S K A (3)

      Szukałam i szukałam i nigdzie nie znalazłam żadnej "Wysocińskiej" która brałaby udział w ME!!! Jeżeli już mądrzysz się na forum, to może zapoznaj się z nazwuskami naszych zawodniczek...

      • 1 3

      • Czego się czepiasz ? (2)

        Sama popełniłaś błąd pisząc : nazwuskami " chyba że to celowe !

        • 3 0

        • Moje "nazwuskami" to zwykła literówka jakich wiele. (1)

          Natomiast w jednym poście dwukrotne przekręcenie NAZWISKA raczej literówką nie jest!

          • 3 1

          • Wycofuje .

            Co racja to racja.

            • 1 2

  • Czas na emeryturkę.

    • 3 14

  • Szaleństwo Rasmussena na tych mistrzostwach podcięło skrzydła dziewczynom! (3)

    Odesłanie Gapskiej do domu to pikuś w porównaniu z szaleństwem którego dopuszczał się trener w trakcie meczów na ME. Wystarczyły dwa błędy i to dobrych zawodniczek aby były odwołane na ławę. Wprowadzał w ten sposób nerwowość i usztywniał dziewczyny na parkiecie. Taka dajmy na to Wojtas potrafi wstrzeliwać się w bramkę nawet przez całą pierwszą połowę ale jak zaskoczy to ładuje bramę za bramą. Zychu ta sama sytuacja. I takich przykładów można mnożyć bez liku. Jeżeli trener nie ma zaufania do zawodniczek i w nie po prostu nie wierzy to po co w ogóle je zabiera na turniej? Co do bramkarek to przypomnijmy sobie ile czasu i w których okresach gry dostawały one czas do grania. Statystyki ich obron nie dyskredytowały, żadnej z nich. Każda miała lepsze i gorsze chwile. Rasmussen zabierając Gapską na ME ugiął się pod presją innych czynników niż zaufanie do zawodniczki. Mam tu na myśli jej występ w czołówce reklamowej puszczanej przed każdą transmisją. Gdyby tak jak to zrobił Antiga, nie zabrał na MŚ Kurka, co było przez wszystkich ocenione przed MŚ jako szaleństwo, pokazał by że ma jaja i za swoje decyzje ponosi osobiście odpowiedzialność. Zabierając Gapską na ME i odsyłając ją do domu sam sobie wystawił bardzo marną notę! Co do samej Gapskiej to można sobie przypomnieć jej występ na MŚ kiedy to wchodziła jako druga bramkarka po Wysokińskiej i wyprowadzała drużynę do zwycięstwa. Jest to typ bramkarki która może część meczu broni zupełnie przeciętnie ale jak zaskoczy to potrafi zamurować bramkę na 15-20 minut nakręcając w ten sposób drużynę do zwycięstwa. Co ciekawe w sprawie Rasmussena ZPRP na chwilę obecną milczy jak zaklęty jednocześnie dając mu pozwolenie na podjęcie pracy trenera konsultanta w WHC Vardan SCBT Skopje. Za to że trener Ciepliński nie zgodził się na rezygnację z prowadzenia AZS AWFiS został odwołany z funkcji trenera kadry. Rasmussen natomiast po takiej wpadce jaką zaliczył na ME dostaje pozwolenie na dodatkową pracę! CZYŻ TO NIE CIEKAWE?

    • 25 1

    • Dobrze piszesz (1)

      dodam jeszcze więcej Zychu odesłał nawet raz czy dwa w tych momentach kiedy ładowała bramki

      niezrozumiałe zmiany robił na skrzydłach gdzie wpuszczał leworęczne na lewe skrzydło!

      na kole nie grał Drabik choć w ofensywie ona była najlepsza

      • 10 1

      • chyba odwrotnie
        na prawym skrzydle grała praworęczna Kocela, a przez moment i Niedźwiedź
        poza tym zgoda
        w I połowie z Hiszpanią Ryba broniła na początku w miarę przyzwoicie, więc gdyby wtedy Kim potrzymał ją trochę dłużej, może by się rozkręciła i trzymała nam wynik przynajmniej do przerwy

        • 11 1

    • Czuć tu trenera bramkarek Vistalu ...

      Treść rozsądna lecz stronnicza , trochę obiektywizmu >p. Gapska była bez formy do jakiej nas przyzwyczaiła i to w połączeniu z przegranymi meczami dało efekt w postaci powrotu do domu (wcześniejszego) ! Myślę, że nie powinna rezygnować pod wpływem emocji , a takie SĄ . Trener nie jest gentlemanem to fakt , ale sport taki jest . Bez litości. Pani Małgorzato liczę , że przemyśli pani jeszcze raz tą decyzję , bo wiele jeszcze przed Panią . Warto !

      • 0 1

  • M. Gapska ligowcem roku (2)

    Dla mnie bramkarka Vistalu to niewątpliwie ligowiec roku. Wysokie umiejętności, świetna gra, dobry duch drużyny. Co do mistrzostw świata trudno dyskutować. Z zawodniczek, które były w reprezentacji pozostałe tez spisywały się różnie /z wyjątkiem Kudłacz/. Padło na bramkarkę Vistalu, co wzmogło tylko nerwowość w reprezentacji. Będzie lepiej. Trzymam kciuki.

    • 12 5

    • Kudłacz też była słaba z gry prawie nie zdobywała bramek (1)

      a miała byc liderką

      • 2 1

      • przecież i tak rzuciła najwięcej ze wszystkich
        inna sprawa, że większość w I rundzie

        • 1 1

  • Trener

    Sądzę, że pomiędzy Gapską a Rasmusenem pewnie zrobiło się nerwowo. A widać było dla czego. Duńczyk czy inny obcy trener nie powinien być trenerem reprezentacji Polski. Nadal jestem za Cieplińskim.
    Ryba głowa do góry, nie daj się ponieść emocjom.

    • 9 5

  • Bzdury ktoś pisze (1)

    Nie widzę tu żeby Gośka się obrażała czy mówiła coś złego. Nie przeczytałem też złego słowa na ten temat od tej zawodniczki na żadnym innym portalu. Myślę że wypowiedziała się z klasą. Szkoda tylko jak faktycznie zrezygnuje. Ma coś takiego w sobie że chce się ją oglądać na parkiecie. Lubię sportowców z jajami a ona takim jest.

    • 10 2

    • przeciez wystarczy czytac miedzy liniami by widziec ze REZYGNUJE

      • 0 2

  • "Trzymaj się Ryba"

    Tak mawiają ludzie chyba,
    od głowy psuje się ryba.
    Ta "Ryba" nie jest zepsuta,
    lecz "Głowa" chyba zakuta.

    • 3 5

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Relacje LIVE

zobacz wszystkie relacje »

Najczęściej czytane