• Kino
  • Mapa
  • Ogłoszenia
  • Forum
  • Komunikacja
  • Raport
Skopiowano

Polskie szczypiornistki przegrały z Danią

jag.
13 grudnia 2014 (artykuł sprzed 7 lat) 
Opinie (21)
Dla Małgorzaty Gapskiej mistrzostwa Europy skończyły się po pierwszej fazie. Reprezentacja Polski ma przed sobą jeszcze tylko dwa mecze, gdyż po porażce z Danią szans na grę nawet o 5. miejsce już nie ma. Dla Małgorzaty Gapskiej mistrzostwa Europy skończyły się po pierwszej fazie. Reprezentacja Polski ma przed sobą jeszcze tylko dwa mecze, gdyż po porażce z Danią szans na grę nawet o 5. miejsce już nie ma.

Reprezentantki Polski nie będą w czołówce mistrzostw Europy. Na inaugurację drugiej fazy turnieju biało-czerwone przegrały z Danią 19:28 (9:9), a z grupy zabrały ze sobą przecież dwie porażki. Na pożegnanie z Debreczynem podopieczne Kima Rasmussena zagrają w poniedziałek o godzinie 18:15 z Norwegią, która wygrała na razie wszystkie pojedynki, a dwa dni później o 16:00 z Rumunią. Warto jednak walczyć o każdy punkt, bo dzięki temu można wywalczyć lepszą pozycję w rozstawieniu do play-off o prawo gry w finałach mistrzostw świata 2015.



POLSKA: POLSKA: Prudzienica, Wysokińska - Zalewska 1, Niedźwiedź 1, Kudłacz 2, Stachowska 1, Wojtas 2, Grzyb 3, Kulwińska, Siódmiak 5, Zych 3, Drabik 1, Gęga, Pielesz

NA TE MECZE PIŁKI RĘCZNEJ MOŻESZ PÓJŚĆ BEZPŁATNIE W NAJBLIŻSZYCH DNIACH W TRÓJMIEŚCIE

Po rozgrywkach grupowych Kim Rasmussen skorzystał z pierwszej z trzech zmian, które przysługują mu w trakcie turnieju w "16", którą zabrał na mistrzostwa. Niestety, ze składu skreślona została jedna z sześciu szczypiornistek z trójmiejskich klubów. W miejsce bramkarki Vistalu Gdynia, Małgorzaty Gapskiej wezwana została Anna Wysokińska, na co dzień występująca w niemieckim SG BBM Bietigheim.

Przed rokiem to te golkiperki stały między słupkami, gdy Polska rywalizowała z Danią o brązowy medal mistrzostw świata. Biało-czerwone przegrały 26:30, choć do przerwy prowadziły 15:12, a korzystny wynik utrzymywały do 43. minuty (21:19). W sobotę w dużej mierze historia się powtórzyła. Znów w naszym wykonaniu była fatalna druga połowa.

W Debreczynie obie drużyny, by podtrzymać medalowe aspiracje, musiały wygrać. Dania awansowała do drugiej fazy z jednym punktem, a Polska bez żadnej zdobyczy, gdy liderki tej grupy (Hiszpania, Norwegia) zdobyły po 4 punkty. Nie są zresztą udane zawody dla najlepszych europejskich drużyn ubiegłorocznych mistrzostw świata. Srebrne medalistki - Serbki - wróciły do domu już po rozgrywkach grupowych, przegrywając z: Francją, Czarnogórą i Słowacją.

POLSKA GRA DALEJ, ROSJA JEDZIE DO DOMU

Duński selekcjoner biało-czerwonych przeciwko drużynie narodowej swojej ojczyzny postawił na żelazną siódemkę w tych mistrzostwach. Jako że rozpoczynaliśmy od defensywy to od razu na boisko z trójmiejskich szczypiornistek weszła tylko Iwona Niedźwiedź, a Patrycja Kulwińska wchodziła do ataku.

W ofensywie gra Polek zacięła się przy wyniku 2:2. Przez blisko 11 minut nasza reprezentacja nie mogła zdobył kolejnej bramki. Dobrze, że Dunki myliły się w rozegraniu, szybko popełniając 6 strat, bo mogły odskoczyć wyżej niż na 5:2 w 14. minucie.

Rasmussen poprosił o czas, ale poprawę dały przede wszystkim dobre interwencje w bramce Izabeli Prudzienicy, w tym obroniony karny, oraz roszady w ataku.

Doskonale do gry wprowadziła się Aleksandra Zych, która po raz pierwszym w tym turnieju dostała tyle minut na parkiecie. Przed przerwą rozgrywająca Vistalu zdobyła trzy bramki, w tym tę na 8:8.

Niewiele brakowało, aby biało-czerwone wygrałyby pierwszą połowę. Trafienia innych rezerwowych Joanny Drabik oraz Karoliny Siódmiak (AZS Łączpol AWFiS Gdańsk) dały im kolejno rezultaty 7:6 i 9:8. Szkoda też, że w ostatnich minutach pecha przy rzutach miała Niedźwiedź, gdyż posyłała piłkę w słupek i poprzeczkę.

Na początku drugiej połowy bramkami na 10:9 i 11:10 popisała się Siódmiak. Niestety, przy 12:12 biało-czerwone zupełnie stanęły. Sygnałem odwrotu był niewykorzystany karny Karoliny Kudłacz oraz kara dla Moniki Stachowskiej.

Niemoc rzutową Polek, tak jak i w pierwszej połowie, przełamała Karolina Grzyb. Ale tym razem nie było już zmiany obrazu gry. Na nic zdały się przerwy na żądanie, które brał Rasmussen przy 12:15 i... 14:20.

Nic już do ofensywy nie wniosły kolejne rezerwowe, tym razem praworęczne, które miały zastąpił Alinę Wojtas. Bohaterka ostatnich minut meczu z Rosją tym razem nie potrafiła wstrzelić się z gry, a trafiała jedynie z karnych.

Przewaga Danii urosła do 8 bramek na 8 minut przed końcem spotkania (22:14). Ostatecznie skończyło się najwyższą polską przegraną w tym turnieju 19:28. Najlepszą zawodniczką tego spotkania w naszych szeregach uznana została Grzyb.

Porażka oznacza, że w tych mistrzostwach Polska rozegra jeszcze tylko dwa mecze: w poniedziałek o godzinie 18:15 z Norwegią, która wygrała na razie wszystkie pojedynki, a dwa dni później o 16:00 z Rumunią. Bezpośrednie transmisje w TVP 2.

Natomiast na ostatnią fazę mistrzostw, do Budapesztu biało-czerwone już nie pojadą. Przypomnijmy, że do półfinałów awansują dwie najlepsze drużyny z każdej grupy, a trzecie zagrają o 5. miejsce w końcowej klasyfikacji.

Pozostałe, sobotnie mecze "polskiej" grupy:
Norwegia - Hiszpania 29:26 (16:16)
Węgry - Rumunia 20:19 (10:8)

TABELA DRUGIEJ FAZY ME
kolejno zwycięstwa remisy porażki punkty bramki

1. Norwegia 3 0 0 6 83:66
2. Węgry 2 0 1 4 75:69
3. Hiszpania 2 0 1 4 82:77
4. Dania 1 1 1 3 78:75
5. Rumunia 0 1 2 1 67:76
6. Polska 0 0 3 0 64:86

TUTAJ ZNAJDZIESZ WSZYSTKIE WYNIKI ME
jag.

Opinie (21)

  • Why? (4)

    Nie rozumiem dlaczego Grzyb została najlepszą piłkarką meczu reprezentacji Polski. Siódmiak była o niebo lepsza!

    • 5 4

    • właśnie

      skoro zawodniczka grająca na co dzień w I lidze jest najskuteczniejsza w kadrze, to o czym w ogóle mówimy

      • 8 1

    • no właśnie, po kiego grzyba ?

      • 4 0

    • Bo Grzyb jest najładniejsza (1)

      • 0 3

      • Rzecz gustu.

        • 1 0

  • Po naprawdę dobrym meczu z Rosją... (4)

    ...przyszedł powrót do normalności. Szkoda, bo wydaje się, że z tymi dziewczynami naprawdę można było coś więcej ugrać! Trener powinien dokładnie to wszystko przemyśleć, zna się na tym lepiej niż kibice. Coś tu jednak zabrakło, charakteru, pomyślunku, zacięcia w grze... Najlepszy był komentarz p. Stachowskiej, która nie chciała nawet komentowac swojej postawy (a także zespołu) w 2 połowie.

    • 6 0

    • Rasmussen to slaby trener (3)

      nie ma skrzydel
      nie ma szybkiego ataku ani szybkiego srodka
      nie ma pomyslu na dogranie pilki do kola
      to przy slabszej drugiej linii daje efekt oplakany

      • 3 1

      • (2)

        Wyprowadził naszą ręczną z bagna, w które wpadliśmy za poprzednich selekcjonerów i chwała mu za to, ale faktem jest, że w porównaniu z zeszłym rokiem zamiast postępu w naszej grze jest regres, więc może potrzebny jest nowy silny impuls dla dziewczyn, bo potencjał mimo wszystko jest.

        • 3 0

        • jaki regres? (1)

          tu są ME a nie jakieś tam MŚ, tu mamy dwie grupy śmierci, tam mieliśmy śmiech na sali i dopiero od 1/8 finału zaczęło się granie gdzie pokonaliśmy rumunki i francuski, tu pokonaliśmy już ruskie i może powtórzymy zwycięstwo z rumunkami (trzeba wygrać żeby być w 11 ME, bo to baaaaardzo dużo nam da)

          • 2 1

          • Jasne, że ME to trudniejsza impreza, w dodatku najprawdopodobniej trafiliśmy do silniejszej połówki, niemniej rok temu - z wyjątkiem półfinału - nawet w przegranych meczach nasze prezentowały znacznie lepszą grę niż teraz, stwarzając zagrożenie nie tylko z II linii.

            • 1 0

  • Koło (1)

    Co jest z naszym kołem? Na MŚ grało super i dzięki temu była też fajna gra a teraz?

    • 7 2

    • Niestety...

      ...tak bardzo, jak lubię Patrycję, tak muszę przyznać, że na tym turnieju gra po prostu słabo, a trener z uporem maniaka daje jej najwięcej czasu na parkiecie. Gra kołowych często jest uzależniona od podań rozgrywających, ale na kole trzeba sobie szukać pozycji, walczyć o nią, a tego w grze Owena nie ma. Szkoda, może za bardzo skupia się na wywiadach i żartach, a za mało na grze?

      • 5 2

  • Piłka ręczna jest kobietą!!! :-D:-D:-D
    Do kolejnych meczy dziewczyny wyjdźcie na luzie i grajcie z radością.
    Jesteśmy z Wami!!!

    • 4 4

  • Zbierają doświadczenia (4)

    Pierwsza połowa wykazała, że wiele już umiejętności posiadły ale ogrania z najlepszymi wciąż mają za mało aby panować na boisku,to dobrze że jeszcze sobie pograją na luzie z Norweżkami i Rumunkami.

    • 4 2

    • 1 połowa pokazała że Dania grała słabo w drugiej zagrała normalnie

      a Polki tak samo w 1 i 2 drugiej połowie
      przecież można dodać 9 i 10 bramek rzuconych w każdej

      • 3 0

    • jakie doswiadczenie? (2)

      doswiadczenie to zebraly na MS
      teraz powinne udowodnic ze to nie byl przypadek
      a sa zupelnie nieprzygotowane do turnieju
      nie maja po kilku wariantow w ofensywie przygotowanych gdy nie idzie, nie ma taktyki

      • 4 1

      • nie wymyślaj - właśnie teraz zbierają doświadczenie

        na MŚ to był podrzędny turnieik

        • 0 1

      • Mało tego - 3 lata temu, a więc już za kadencji Kima, graliśmy z Danią mecze eliminacyjne do MŚ 2011 i polegliśmy w ten sam sposób, co przed rokiem i teraz: do przerwy gra jak równy z równym, a potem przestój i odjazd Dunek na bezpieczne prowadzenie.
        Czyli ogólnie cztery mecze przegrane z tym samym rywalem w podobnym stylu i żadnych wniosków.

        • 2 0

  • Przegrana

    Prowadzić i przegrać dla mnie to totalna klapa. Gdy się prowadzi to winno się przeć do przodu, rzucać kolejne bramki, a nie zwalniać. A to jest u nas też w lidze. Eksperymenty trenerzy niech robią na treningach. A tak ogólnie Dania walczyła z Danią. Po poprzednim meczu z Danią ten wynik był do przewidzenia w 100%.

    • 3 2

  • Ładne te Dunki, trzeba przyznać :)

    I dobrze grają.

    • 7 2

  • Polska vs. Dania, vs. , Polska vs. Norwegia

    W sobotni wieczór, w hali, w Debreczynie spotkały się dwie dobre drużyny.
    Tyle, że jedna z nich miała w... IIpoł. katastrofalną skuteczność.
    Rozumiem, że Polki "chciały sprawdzić" jakość polskiego produktu ;)
    bo obiły oba słupki na każdej wysokości (..) ;p ale chyba nie o to chodziło..
    Gdyby rzeczone obicia wpadły do bramki strzeżonej przez Sandrę Toft,
    to Polki wygrałby ten mecz!
    A na dzisiejszy mecz proszę wyjść NA LUZIE ! ! !
    nie macie już NIC do stracenia, a tak gra się NAJLEPIEJ ;)
    co może zaowocować ;)
    Powodzenia dziewuszki ! :-)
    A tych, którzy już położyli "to o owo" na dziewczynach" odsyłam
    do strony "aleseriale",zapewne znajdą tam Państwo coś DUŻO 'ciekawszego'.
    ps.
    Zapomniałbym!,
    Panie trenerze, czy mógłbym zapytać:
    dlaczego nie było gry z kołem ?
    dlaczego ponownie nie grano systemem 5-1 w celu "wyeliminowania"
    Kristiny Kristansen ?!! Mała, ALE mózg drużyny.
    Jak w Chorwackiej drużynie mężczyzn Domagoj Duvnjak.

    • 1 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Relacje LIVE