Wiadomości

stat

Lechia Gdańsk - tydzień prawdy. Wróciła strategia z poprzedniego sezonu

Lechia Gdańsk

Lechia Gdańsk w meczu z Wisłą Kraków wróciła do strategii, która przynosiła sukces w poprzednim sezonie. Jednym z najbardziej chwalonych piłkarzy biało-zielonych był Tomasz Makowski.
Lechia Gdańsk w meczu z Wisłą Kraków wróciła do strategii, która przynosiła sukces w poprzednim sezonie. Jednym z najbardziej chwalonych piłkarzy biało-zielonych był Tomasz Makowski. fot. Mateusz Słodkowski/Trojmiasto.pl

- Tydzień prawdy przed nami - ocenił Piotr Stokowiec przed meczem z Wisłą Kraków. Lechia Gdańsk zwyciężyła 1:0, a zarazem wróciła do strategii z poprzedniego sezonu. Wówczas często wygrywała jedną bramką, po zdobyciu prowadzenia popisując się szczelną i konsekwentną defensywą, ale wielu oceniało jej styl gry jako mało atrakcyjny. Czy to będzie także pomysł 4 grudnia na Zagłębie Lubin i awans do ćwierćfinału Pucharu Polski, a 3 dni później na trzeci ligowy sukces z rzędu w potyczce z Wisłą Płock?



Wisła Kraków - Lechia Gdańsk 0:1 - relacja, możliwość wystawienia ocen dla piłkarzy i trenera



Wraca Lechia Gdańsk z poprzedniego sezonu



Gdy tych dwóch rzeczy nie można połączyć, to wolisz Lechię Gdańsk:

Zobacz wyniki (456)
- To nie koncert życzeń. Taki mamy kalendarz. Myślę, że jesteśmy optymalnie przygotowani jak na nasze możliwości. Tydzień prawdy przed nami. Patrzę, co mamy do zyskania, a nie co do stracenia - mówił Piotr Stokowiec przed kamerami TVP Sport 1 grudnia przed meczem z Wisłą w Krakowie.
To było pierwsze z trzech zaplanowanych spotkań, które biało-zieloni muszą rozegrać w pierwszym grudniowym tygodniu. Pełna pula to podniesienie do trzech z rzędu serii zwycięstw w ekstraklasie oraz awans do ćwierćfinału Pucharu Polski.

By podołać temu zadaniu, Lechia odwołała się do strategii sprawdzonej w poprzednim sezonie. Wówczas gdańszczanie zajęli 3. miejsce w ekstraklasie oraz sięgnęli po Puchar Polski, gdyż niemal do perfekcji opanowali grę po strzelenia pierwszego gola w meczu.

- Cieszę się, bo dawno nie zagraliśmy na zero z tyłu. Byliśmy konsekwentni i uważni w graniu. W ostatnich spotkaniach zabrakło nam szczęścia. Tutaj w podbramkowych sytuacjach szczęśliwie dla nas piłkarze Wisły nawet strzelali w swoich zawodników. Ustrzegliśmy się straty gola. Trudno w piłce doszukiwać się sprawiedliwości. Mecz mógł potoczyć się w każdą ze stron. Nie zamknęliśmy go drugą bramką i Wisła miała też swoje okazje. W grze mojego zespołu widać było trochę nerwowość, gra straciła na płynności. Także było to spowodowane tym, że mamy problemy kadrowe. Jeśli chcemy gonić czołówkę, 3 punkty były tutaj konieczne, a nie przyszły łatwo - przyznał trener Lechii na pomeczowej konferencji prasowej.

Sławomir Peszko uwielbiany przez kibiców Wisły Kraków



Przed meczem pisaliśmy:

"Gdy 34-latek zaliczy w niedzielę asystę, to jego ofensywne statystyki goli w Lechii będą identyczne z tymi, jakie wiosną miał w Wiśle".

Sławomir Peszko: Nie interesuję mnie, że dobrze mnie tam wspominają, czy mam w poprzedniej drużynie 20 kolegów



I Sławomir Peszko tego dokonał. To jego podanie pozwoliło zdobyć zwycięskiego gola Flavio Paixao.

- Było trochę szczęścia. Początkowo chciałem strzelać. Zrobiłem "zakos: na lewą nogę, ale Flavio czujnie krzyczał: "Peszkin, Peszkin wycofaj!". Widziałem go, a przy podaniu piłka jeszcze otarła się od nogi obrońcy - tak relacjonował skrzydłowy przed kamerami telewizji publicznej sytuację, która dała Lechii 3 punkty.
Także on potwierdził, że Lechia wróciła do strategii z poprzedniego sezonu.

- Wiedzieliśmy, że Wisła po tylu porażkach nie ma spokoju w rozegraniu. Czasami lepiej oddać trochę pola i skontrować. To nam się udało - podkreślił Peszko.

Raport statystyczny z meczu Wisła - Lechia (.PDF)
Ile przebiegli piłkarze w meczu Wisła - Lechia (.PDF)

Mimo że piłkarz przyczynił się do porażki gospodarzy to Kraków nadal go kocha, gdyż wiosną wydatnie pomógł drużynie przetrwać kryzys organizacyjno-finansowo-sportowy, strzelając dla "Białej Gwiazdy" 3 gole i zaliczając 4 asysty. Dlatego, gdy schodził w niedzielę z boiska, były nie tylko brawa, ale i skandowanie jego imienia i nazwiska.

- To był dobry powrót dla mnie, a nie do końca dobry dla Wisły, która niestety jest w głębokim kryzysie. Dawałem z siebie wszystko dla tego klubu, z którym mam kontrakt. W Krakowie zostałem miło przyjęty. To pokazuje, że te pół roku, które tutaj spędziłem przepracowałem dobrze i z poświeceniem dla tego klubu. Kibice to docenili - mówił Peszko przed kamerami TVP Sport.

Flavio Paixao ustanowił rekord ekstraklasy



Po meczu nie zabrakło pytań o jego obecne relację z trenerem Lechii, który zimą przyczynił się do odejścia tego piłkarza do Wisły, skreślając go z pierwszej drużyny biało-zielonych.

- Sławek ma charakter oraz wolę walki i energię. Jednak drużyna rządzi się swoimi prawami. Trener czasem musi podejmować niepopularne decyzje, aby zespołu pilnować. Musi reagować, a piłkarze muszą przestrzegać zasad. Staram się być szczery i obiektywnych wobec zawodników. Gdy Sławek pokazał w Wiśle, że potrafi grać i zależy mu na tym, powiedziałem mu, że ma czystą kartę, jeśli będzie przestrzegał zasad. Peszko odpłaca się dobrą formą - wyjaśnia trener Stokowiec.

Tomasz Makowski zatrzymał Jakuba Błaszczykowskiego



Drugim piłkarzem Lechii, o którym najwięcej mówili sympatycy Wisły po niedzielnym meczy, był Tomasz Makowski. Młodzieżowiec zagrał bez żadnych kompleksów przeciwko Jakubowi Błaszczykowskiemu i wielokrotnie powstrzymywał akcję 108-krotnego reprezentanta Polski, choć wedle pierwotnej koncepcji miał grać na innej pozycji.

- Przewidywałem go do środka pola. Jego miejsce jest w drugiej linii, ale z konieczności zagrał dziś w defensywie. Na lewej obronie mocno pod uwagę brałem Adama Chrzanowskiego, ale rozchorował się i ten dylemat sam się rozwiązał - przyznał szkoleniowiec Lechii.

Flavio Paixao ustanowił rekord ekstraklasy



Makowski był przewidywany do zastąpienia kontuzjowanego Jarosława Kubickiego na pozycji numer 8, ale ostatecznie zagrał w miejsce pauzującego za kartki Filipa Mladenovicia. Potwierdził tym samym, że jest jednym z najbardziej uniwersalnych piłkarzy w Lechii. Wcześniej grał też bowiem na prawej obronie.

- Pół ligi zazdrości nam takiego piłkarza. W tym meczu zblokował Kubę Błaszczykowskiego. Nie odstawał poziomem, wykonał swoje zadania. Gdy go wystawiam, śpię spokojnie. Wiem, że gdzie go nie ustawię, Tomek daje serducho i jakość. Takim piłkarzom można nawet wybaczyć niedociągnięcia, ale tutaj nie ma co wybaczać, bo Makowski zaprezentował się solidnie - ocenił Piotr Stokowiec.

Zlatan Alomerović gotowy do bronienia w Lechii, choć gra raz na miesiąc - wywiad



Typowanie wyników

mecz pucharowy
04.12.2019 godz.17:45
wartość: 3 punkty

Jak typowano

1

75%

283 typowania

x

15%

55 typowań

2

10%

39 typowań



Tabela po 17 kolejkach

Piłka nożna - Ekstraklasa
Drużyny M Z R P Bramki Pkt.
1 Śląsk Wrocław 17 9 6 2 26:15 33
2 Pogoń Szczecin 17 9 5 3 21:14 32
3 Legia Warszawa 17 10 2 5 33:17 32
4 Cracovia 17 9 3 5 24:15 30
5 Piast Gliwice 17 8 4 5 19:17 28
6 LECHIA GDAŃSK 17 7 6 4 21:16 27
7 Wisła Płock 17 8 3 6 22:26 27
8 Lech Poznań 17 7 5 5 29:18 26
9 Jagiellonia Białystok 17 7 5 5 28:22 26
10 Zagłębie Lubin 17 6 4 7 27:25 22
11 Raków Częstochowa 17 7 1 9 19:25 22
12 Górnik Zabrze 17 3 8 6 16:23 17
13 Korona Kielce 17 4 3 10 10:23 15
14 ŁKS Łódź 17 4 2 11 17:29 14
15 ARKA GDYNIA 17 3 5 9 13:26 14
16 Wisła Kraków 17 3 2 12 15:29 11

Tabela wprowadzona: 2019-12-01

aktualna tabela »

Wyniki 17 kolejki:

  • Wisła Kraków - LECHIA GDAŃSK 0:1 (0:1)
  • ARKA GDYNIA - Pogoń Szczecin 1:1 (1:0)
  • Wisła Płock - Lech Poznań 0:2 (0:1)
  • Zagłębie Lubin - Górnik Zabrze 2:0 (1:0)
  • Piast Gliwice - Śląsk Wrocław 0:3 (0:0)
  • Legia Warszawa - Korona Kielce 4:0 (2:0)
  • Raków Częstochowa - Jagiellonia Białystok 2:1 (0:1)
  • ŁKS Łódź - Cracovia 1:0 (0:0)

Opinie (69) ponad 20 zablokowanych

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Najbliższe spotkanie Lechii

początek meczu: 07.12.2019 godz. 20:00 LIVE!

mecz ligowy

Jak typowali inni

1

84%

282 typowania

x

10%

34 typowania

2

6%

21 typowań

Najwyżej ocenieni zawodnicy Lechii

Najlepiej typujący wyniki Lechii

imię i nazwisko typowań pkt. skuteczność
1. Maciej Żurawski 22 41 63.6%
2. Stefan Sandach 23 41 60.9%
3. Adam Durkalec 23 39 60.9%
4. Sidney Polak 23 38 56.5%
5. Piotr Gollnik 23 38 56.5%

Terminarz

07.12 (sob) godz.20:00 LECHIA Gdańsk mecz trwa Wisła Płock LIVE!
15.12 (nd) godz.17:30 Jagiellonia Białystok typuj LECHIA Gdańsk LIVE!
21.12 (sob) godz.15:00 LECHIA Gdańsk typuj Raków Częstochowa
04.12 (śr) godz.17:45 LECHIA Gdańsk 3:2 Zagłębie Lubin LIVE!
01.12 (nd) godz.17:30 Wisła Kraków 0:1 LECHIA Gdańsk LIVE!

Relacje LIVE

zobacz wszystkie relacje »

Najczęściej czytane