• Kino
  • Mapa
  • Ogłoszenia
  • Forum
  • Komunikacja
  • Raport

Lechia Gdańsk po zdobyciu Pucharu Polski na łyso. Video z drogi po trofeum

Lechia Gdańsk

Tak zdobywa się piłkarską nieśmiertelność i miejsce nie tylko w historii Lechii Gdańsk.
Tak zdobywa się piłkarską nieśmiertelność i miejsce nie tylko w historii Lechii Gdańsk. fot. Grzegorz Radtke/058sport.pl

Piłkarze Lechii Gdańsk zdobycie Pucharu Polski uczcili... goleniem głów. Jak sami piszą, skończą sezon jako "drużyna na łyso". 2 maja od godzin porannych do późnonocnych towarzyszyliśmy zespołowi i kibicom. Ci co stawili się na PGE Narodowym mają wielkie pretensje do PZPN za organizację wejścia na stadion. Z tego powodu wiele z nich nie obejrzało całego meczu. Niektórzy są rozczarowani, że klub oficjalną fetę przygotuje dopiero po zakończeniu rozgrywek ligowych.



Przed finałem Pucharu Polski



W czwartek wszystkie drogi prowadziły z Gdańska do Warszawy. Od wczesnych godzin porannych zmierzały do stolicy pociągi specjalne, wypełnione tymi, którzy wybrali wyjazd grupowy. Nie brakowało także prywatnych samochodów oraz kibiców w pociągach rejsowych, czy samolotach.

Zobacz i przeczytaj, jak została powitana Lechia w Gdańsku po powrocie z Pucharem Polski oraz co mówili piłkarze



Drużyna na łyso. Od lewej: Flavio Paixao, Błażej Augustyn i Daniel Łukasik zmieniają fryzury.
Drużyna na łyso. Od lewej: Flavio Paixao, Błażej Augustyn i Daniel Łukasik zmieniają fryzury. fot. Instagram Daniela Łukasika
Pod stadionem na długo przed meczem było biało-zielono i żółto-czerwono, gdyż nie brakowało również sympatyków Jagiellonii Białystok. Później siedzieli oni zgodnie ze sobą na sektorach neutralnych, a i wcześniej nie było między nimi żadnych ekscesów.

Poważnym uszczerbkiem na piłkarskim święcie było to, co działo się przy bramach wejściowych. Wielu kibiców spóźniło się na mecz i nie mogło obejrzeć go w całości. Ci co przez kilkadziesiąt minut czekali pod bramami, a nawet byli przepychani przez policję, za taki stan rzeczy oskarżało PZPN, który był organizatorem meczu.

Związek odbił piłeczkę i już w trakcie pierwszej połowy opublikował komunikat, w którym za to zdarzenie obwiniał... kibiców Lechii.

Lechia Gdańsk - Jagiellonia Białystok 1:0. Przeczytaj relację, zobacz video i foto oraz wystaw oceny piłkarzom i trenerowi



Doping



Z uwagi na to co działo się pod stadionem, w pierwszej połowie nie prowadzono dopingu dla Lechii. Postanowiono wstrzymać się z nim aż na obiekt wejdą wszyscy kibice. Jagiellonia dopingowana była od początku.

Warto podkreślenia jest fakt, że kibice drużyn nie atakowali siebie wzajemnie. Natomiast jednoczyły ich na przykład okrzyki: "Piłka nożna dla kibiców", czy "Wpuście kibiców".



Oprawa



Kibice obu klubów z okazji finału Pucharu Polski przygotowali oprawy. Ta gdańska odwoływała się do: "My tworzymy historię", "Cel pal" oraz prezentowała dwie daty - 1983 i 2019. To lata zdobycia przez Lechię Pucharu Polski.




Pirotechnika



Skrupulatne kontrole przed stadionem miały zapobiec używania pirotechniki na obiekcie. By race nie były wyrzucona poza sektory, na tych tzw. dopingowych - zainstalowano siatki. Jednak kibice - sobie znanymi sposobami - wnieśli materiały pirotechniczne na trybuny. Zostały wykorzystane przy oprawach.



Gole



Kibice Lechii dwukrotnie cieszyli się po golach. Jak się okazało po raz pierwszy radość była przedwczesna, bo bramka Flavio Paixao została anulowana po konsultacji sędziego z systemem VAR.

Po meczu piłkarze biało-zielonych przyznawali, że ten moment nie tylko ich nie załamał, ale wręcz dodał im nowej energii, aby powalczyć o wygraną i to bez dogrywki. Cel osiągnęli w doliczonym czasie gry, gdy gola na wagę pucharu zdobył Artur Sobiech.



Feta na stadionie



Zbigniew Boniek, prezes PZPN, Aleksandra Dulkiewicz, prezydent Gdańska, Franz Josef Wernze, do którego grupy kapitałowej należy większościowy pakiet akcji Lechii, czy Adam Mandziara, prezes gdańskiego klubu to tylko niektóre osoby, które gratulowały piłkarzom i sztabowi trenerskiego już na trybunie honorowej PGE Narodowego. Kibice ten moment uczcili sektorówką: "Lechia Pany".



Powitanie w Gdańsku



Po zdobyciu Pucharu Polski drużyna Lechii nie zdecydowała się na nocleg w Warszawie, a ruszyła do Gdańska lotem czarterowym. To wielu zaskoczyło. Nie było to jasnego przekazu dla kibiców, gdzie mogą powitać piłkarzy.

Natomiast ci co wspierali ich na stadionie, nie mogli zdążyć do Gdańska przed drużyną. Wielu po powrocie udało się na Długi Targ. Jednak tam piłkarzy nie było. Drużynę powitali tylko ci, co wybrali się na lotnisko Rębiechowo oraz czekali na stadionie przy ul. Traugutta.

Klub zdecydował, że nie będzie fety z okazji zdobycia Pucharu Polski. Taka impreza ma zostać zorganizowana po sezonie i ma łączyć zarówno sukces osiągnięty w czwartek jak i ten, który będzie udziałem biało-zielonych w ekstraklasie. Już wiadomo, że po raz drugi w historii klubu będzie medal. Wyniki trzech ostatnich kolejek zdecydują, czy będzie on z cenniejszego kruszcu niż ten premierowy z 1956 roku. Wówczas był brąz.

Na ostatnie mecze sezonu piłkarze Lechii wyjdą ze zmienionymi fryzurami. Jak sami piszą "drużyna na łyso".




Typowanie wyników

mecz ligowy
05.05.2019 godz.18:00
wartość: 3 punkty
Cracovia
2:0
LECHIA Gdańsk

Jak typowano

1

26%

116 typowań

x

20%

90 typowań

2

54%

246 typowań

Opinie (139) 10 zablokowanych

  • (44)

    Trzeba sie nauczyc ze na widowiska na stadionie narodowym przychodzimy duzo wczesniej a nie na ostatnia chwile. Nie pisze tego aby kogokolwiek zdenerwowac ale tak juz jeat wszedzie. I jesli to zrozumiemy to nie bedzie rozczarowań jak wczoraj.

    • 67 177

    • Na ostatnią chwilę (6)

      Byłem o 13 wszedłem 16.15

      • 54 3

      • (2)

        To przyjdź następnym razem godzinę wcześniej

        • 6 57

        • (1)

          18 seans w kinie
          Widzimy się o 14 pod kinem bo się spóźnimy

          • 50 5

          • Na seans do kina przychodzi kilkadziesiąt tysięcy ludzi których trzeba na bramkach sprawdzić ?

            Zachowaj proporcje

            • 2 6

      • 14,30 (2)

        Byłem tam - przed bramą 11 o 14,30 z całą rodziną 2+2 - tam był tłum ludzi, nie wpychałem się aby nie pogubić dzieciaków. Cwaniaczki parły do przodu i może faktycznie czekali 20 - 30 minut. Normalni kibice spontanicznie ustawili się w dwie kolejki, my zameldowaliśmy się na stadionie o 16,37 ... na bramie 11 było tylko kilku dosłownie kliku kontrolerów dowodów i tu był problem. Wyżej na bramkach do rewizji stało całe stado bezczynnych ludzików. Po naszym wejściu o 16,35 kolejki miały jeszcze ok 300 metrów. Ot taka Polska organizacja. Dziękuję.

        • 15 1

        • (1)

          Byłem potwierdzam a na bramie 11 nikt piro nie wnosił

          • 2 1

          • o bramie nr 10 mówili to samo :)

            • 1 0

    • Jak nie byłeś to nie pisz głupot (15)

      Pod stadionem byłem od godz. 14. Brama nr 10 gdzie wchodzili kibice Lechii była prawie cały czas zamknięta. Wpuszczali pojedynczo. Cały czas na froncie stał kordon Policji. Potem bez przyczyny zaczęli pałować i psikać gazem. Poszliśmy na bramę nr 11 - kolejka chyba z 1,5km... Z mnóstwa stanowisk) bramek) tylko kilka czynnych. Dużo stewardów stało sobie z boku i się przyglądało zamiast kontrolować bilety czy sprawdzać kibiców. Wszędzie wśród stewardów kompletna dezinformacja. Nam ostatecznie udało się wejść bramą nr 3!! To były po prostu jaja... Tak złej organizacji nie widziałem nigdzie do tej pory.

      • 55 3

      • Dziwisz się, że jak przeszliście na 11 to musieliście czekać wchodząc z kibicami którzy mieli miejsca na "wolne" sektory?? (4)

        14:54 dotarłem na koniec kolejki (która nie była wcale mała) na "11" . 15 max 20 min później byłem już na miejscu na stadionie.
        Nie przyglądałem się specjalnie ale może faktycznie na pierwszej kontroli mogłoby być 2 może 3 osoby więcej do sprawdzania zgodności danych na bilecie. Później szło bez problemu.
        Jak kolejne setki ludzi tam doszły to nie jest dziwne, że trwało to dłużej.

        • 6 15

        • Kłamiesz. (2)

          Stałem w tej kolejce pod bramą 11 od 14.45 i wszedłem 16.20. Najpierw kolejka wyglądała normalnie- jak w cywilizowanym kraju, ale potem zrobił się ogromny tłok, bo wielu cwaniaków próbowało wpychać się do kolejki bokami i powstał tumult.

          • 11 3

          • Trzeba było iść do przodu a nie stać

            Wszyscy szli tak jak stała kolejka na zewnętrzne "wejścia" a w środku jeszcze 2 stało którzy sprawdzali bilety. Spokojnie można było tam podejść.
            Więc nie cwaniakuj i nie pisz że kłamię bo szło sprawnie.

            Na jakieś 10min przed rozpoczęciem meczu, jak wyszedłem na taras to wtedy było widać jak od pierwszych bramek stali ludzie jak sardynki na długości jakiś 15-20m i za nimi dwie kolejki.

            • 3 7

          • To nie byli cwaniacy

            to zwykli frajerzy

            • 2 1

        • Co ty pie....szysz

          byłem z żoną i dzieckiem pod bramą nr 11 o 14:10 na koronę stadionu weszliśmy dokładnie o 15:53

          • 1 1

      • Brama 11 (9)

        Ja tak samo jak kolega byłem na 11 i wejście mi zajeło 20-25 min...nie wiem co Wy robiliście po 2 godz na tych bramach...

        • 10 8

        • Brama 11 (8)

          Bylem z rodzina o 13.00 weszlismy o 15.30 Kontrola drobiazgowa. Porownywanie danych z biletu z dowodem osobistym. Nastepnie szczegolowa rewizja.

          • 8 0

          • Brama 11 (7)

            Przechodziłem przez to samo i porównywanie danych z biletu i dokumentami trwało chwilę, gość spojrzał na jedno i drugie... i następny, rewizja - klucze portfel na bok, 10 sekund macania i jazda na stadion. Na pewno sporo normalnych kibiców tak jak Ty musiało odstać mnóstwo czasu, ale spora część kibiców miała sporo za uszami i dlatego to wszystko tyle trwało. Wydaje się, że kibice sami sobie winni.

            • 7 12

            • (5)

              Jakie miales miejsca? Musiales pomylic stadiony.

              • 1 1

              • (4)

                Sektor G16, jeśli pomyliłem stadiony, to pozostali biało-zieloni bracia też byli zagubieni.

                • 4 2

              • (3)

                Ja tez mialem G16. Ale ktore miejsca?

                • 0 0

              • (2)

                706,705,704

                • 1 0

              • 988,989,990,987 (1)

                Stalem 2,5h. Miales duzo szczescia.

                • 3 0

              • Zgadza się, miałem sporo szczęścia, pozdro

                • 1 0

            • Co to znaczy kibice sami sobie winni?

              Była tylko jedna brama na wszystkie sektory na prostej wschodniej. Wiadomo, że w pewnym momencie okaże się to za mało. Kibice obu drużyn uformowali grzecznie dwie, klubowe kolejki, choć byli tacy co stali w tej drugiego klubu. Nie było żadnych zaczepek. Oczywiście zdarzali sie tacy co wpychali siebez kolejki i to bląd organizatorów, bo powinni ogarnąć kolejki (np.wydzielić barierkami) , żebynie było można wepchnąć się z przodu. To nie rola kibiców organizować policję kolejkową. Pewnie zgodziłbym się z tym, że część kibiców, ta która mogła, nie pomyślała żeby być wcześniej na stadionie, ale przepustowość bram była niewystarczająca. Ciekawe ile stania przewidywali organizatorzy? Jednak ludzie jadą z dość odległych miejsc i trudno żeby ruszali skoro świt. Tu już nie chodzi o przerzucanie się winą, a o poprawę na przyszły rok.

              • 1 1

    • Czy ty tam byłeś że piszesz takie bzdury

      • 4 1

    • Brama

      Byłeś na meczu? Pewnie nie, bo byś wiedział ze brama 10 byla zamknięta jeszcze po godzinie 13 stej!

      • 17 0

    • owca nie zrozumie (1)

      Tłumaczenie bezsensowne. Nawet takiej prostej sprawy jak konieczność wcześniejszego zajęcia miejsca i zakaz rac.
      Owca zrozumie być moze, którą strona jeść a którą wydalać.

      • 6 30

      • Twoja żona owca,też nie rozumie?

        • 15 7

    • (1)

      Nie byles to zamknij dziob

      • 5 3

      • Pozytywna wiadomość

        Fryzury na krótko O.K. jeszcze gdy zrezygnują z żelu to łatwiej będzie w piłkę trafić, strzał celniejszy i nie zleci po żelowanych włosach na rękę tak jak Błażejowi.

        • 7 1

    • Dzbanem jesteś co mecz oglądał w tv ja bylem i widziałem tą prowokacje na źywo A Boniek jest klamca.

      • 11 3

    • (1)

      A byłeś na meczu wczoraj? Mondralo i o której niby trzeba by wyjechać z Gdańska twoim zdaniem geniuszu

      • 2 2

      • chwilę po 11 aby wejść na stadion ok 15:20

        • 2 0

    • "mądry" się odezwał. Stadion przystosowany, nowoczesny, tylko trzeba to organizacyjnie ogarnąć....

      a PZPN ma amatorów w swoich szeregach. Dyletantów. Ludzie byli co najmniej na godzinę przed pod bramami to na nowoczesnym stadionie powinno zająć max. kilkadziesiąt minut

      • 8 1

    • Cztery wejscia były otwarte

      • 2 1

    • Jasne o 9:30?!!!Kolego ostatni specjal przyjechal o 14 i pzpr o tym wiedział. To było celowe zw strony warszawy...

      • 4 0

    • Szanuj kibica

      A ile stal Boniek czy Dulkiewicz przed wejsciem na stadion, 2 czy 3 min? Zostalismy przez organizatorow potraktowani jak bydle. Pojawilismy sie przed brama na przeszlo godzine przed meczem a weszlismy w 20 min. spotkania. Scisk, dlugosc oczekiwania, nerwy a wsrod kibicow byly rodzice z dziecmi... Boniek mowi, ze moglismy pojawic sie od godz. 9... Co za glupi argument, ja mu proponuje pojawienie sie ...na 12 godz. przed pierwszym gwizdkiem...i w wolnej chwili...grzeje murawe.
      Jak tak stalismy w tej kolejce do waskiego gardla jakim byly bramy to naszla mnie refleksja... ze burdy z udzialem kibicow, czasem maja swoja przyczyne...

      • 2 1

    • (1)

      Na stadionie byliśmy 2,5 godz. przed meczem.Weszliśmy 40 min po jego rozpoczęciu. Jak zwykle Warszawka nawaliła.

      • 3 1

      • Jak zwykle :)

        • 2 0

    • trzy godziny wcześniej to zbyt mało?

      • 0 2

    • (2)

      Zastanów się co mówisz,byliśmy po godzinie 13, organizacja tragiczna do tego gaz i policyjne pały

      • 0 0

      • (1)

        Nie widziałem ani gazu, ani policyjnych pał w użyciu

        • 0 1

        • A byłeś pod bramą nr 10.Bo tam gościu wymiotował od gazu, drugi miał zakrwawioną głowę, laska że strachu ryczała a policja się śmiała i wymachiwała pałami i bronią. Z tyłu policja przez megafon oznajmiła, że to zgromadzenie jest nielegalne.

          • 0 0

    • Bzdura, 3 godziny przed mecze to wystarczający czas aby wejść, a nie dopiero na drugą połowę.Organizacja to tragedia.

      • 0 0

    • kochany !

      na takie widowisko jak mecze naszych kopaczy nie musisz przychodzić godzinę wcześniej poniewaz albowiem to wielkie ryzyko a potrzeba żadna, aż takiego tloku to na stadiona ch nima,to nie żużel przed laty , natomiast ryzyko wielkie, a to butelka przeleci nad glową/a taka kontrola/a to petarda wpaść może za kolnierz /fakt autetyczny,poparzenia III stopnia/

      • 1 0

  • Brawo panowie Super

    • 51 8

  • Gratulacje dla Piłkarzy.Szkoda ze małe zainteresowanie nawet po zdobyciu Mistrza (1)

    • 21 43

    • Co?

      • 7 1

  • Lechia Gdańsk Obłuże (2)

    Jest pięknie a będzie jeszcze piękniej!!!

    • 91 24

    • Dzięki Bartek.

      • 2 2

    • Maskotka

      Powinna być cegła, pustak, ewentualnie betoniarka!!!

      • 7 3

  • Na takim meczu (nie licząc meczów przyjaźni) jeszcze nie byłem. (5)

    100% kultury, kibice wymieszani na sektorach neutralnych, wspólne przybijanie "5" po meczu. Ciała jak zwykle dał pzpn z bońkiem srońkiem na czele. Na szczęście udało się "na 2 głosy" pozdrowić stefańskiego i cfelkę. Puchar jest nasz!

    • 185 9

    • Zgadzam się w 100 %

      Kibicowsko było mega !!

      • 31 1

    • Też byłem

      Potwierdzam, to było święto dla kibiców obu drużyn. Bez bluzgów i wyzwisk na przeciwnika. Oby więcej na Naszych stadionach takich wydarzeń. pozdrawiam Tych, którzy wczoraj kibicowali Lechii!!!!!!!!!!!

      • 37 0

    • (2)

      A ja na wielu takich meczach byłem.
      MŚ w hokeju, LM w hokeju i kopanej, EURO 2012 u nas, NHL w Europie, Bundesliga piłkarska i hokejowa, liga siatkówki w Polsce (kobiet i mężczyzn), polska liga hokeja w Gdańsku, Toruniu, Nowym Targu, Jastrzębiu, Opolu, Sosnowcu, Janowie, liga żużlowa w różnych miastach.

      Tylko na naszej kopanej lidze to jest jakaś sensacja że ludzie, którzy kibicują każdy swoim, siedzą obok siebie i się nie nienawidzą, a nawet piją razem piwo i gadają ze sobą.

      Dziwne...

      • 12 2

      • Było pięknie i tyle, (1)

        ale zawsze znajdzie się jakaś maruda. Typowo polskie.

        • 9 3

        • Nie maruda, tylko pytanie czemu tak nie może być na lidze???
          Czy naprawdę nie da się kibicować swoim zamiast wyzywać od k... h... przyjezdnych?
          Czy ten przyjezdny to zawsze musi być wróg, ktoś gorszy itp.?
          To są tacy sami ludzie jak my.

          • 4 2

  • Przegrali z Legia (3)

    nici z 1 miejsca. Wstyd. Jest im łyso.

    • 16 122

    • Spadli z pudła

      i nic nie odwroci uwagi od tej porazki

      • 3 26

    • Ooooo, a wy znowu remisik i degradacja.błahahaha

      • 12 1

    • Legia wygrała z pomocą sędziego, ale jeszcze 4 mecze. To 12 punktów do zdobycia.

      Lechia jednak będzie na pudle. Czysta matematyka.

      • 6 0

  • Kibice Jagi zachowali się bardzo w porzadku (10)

    co myslicie o zgodzie z nimi ?

    • 134 23

    • Poczekajmy na ostatni mecz w sezonie :) (1)

      Tu nie trzeba nic ogłaszać i "podpisywać", wystarczy przestać śpiewać obelżywe piosenki. Kiedyś była zgoda, nie wiem dlaczego się skończyła ?
      W każdym razie jak będziemy razem to ani 7egia VARszawa ani policja ani PZPN nam nie podskoczą :)

      • 31 4

      • Zgoda pokonanych i

        Tiumf mistrza

        • 6 10

    • Kibice Jagi i nasi też

      Raz tylko przed bramą była jedna sytuacja z tych traktowanych z przymrużeniem oka ale poza tym nigdzie nie widziałem aby ktokolwiek komuś z jednej czy drugiej strony cokolwiek powiedział albo głupio zaczepiał.
      Szkoda że przy odbieraniu medali puszczali muzę aby zagłuszyć wszystko bo każdy przed TV usłyszałby jak Gdańszczanie biją brawo zawodnikom Jagi.
      Ja im osobiście życzę 4 miejsca bo potrafią zagrać fajną piłkę a nam też mogli w finale wybić z głowy w pierwszej połowie zwycięstwo.
      To była najlepsza możliwa sytuacja gdzie pokazaliśmy, że możemy razem siedząc obok siebie kibicować swoim ekipom szanując przeciwnika.
      Dotyczy to również sytuacji gdzie ani nasz "młyn" ani ich nie skupił się na obrażaniu siebie nawzajem tylko dopingu dla swojej drużyny.

      • 57 4

    • Oczywista oczywistość

      Zgodnie z naukowymi teoriami Lenina - wszyscy ludzie sąa ludźmi.Ci z Białego100q -też.I z Naszej Ukochanej i Umiłowanej Stolicy-też. I z Najpiękniejszego Miasta Polski Gdyni (drugie po Gdańsku)-też.Zgoda z piłkarzem Legii -Niezgodą.

      • 10 6

    • O zgodach kibicowskich to decydują gangi (1)

      Kibice nie mają tu nic do gadania.

      • 50 3

      • to prawda

        a szkoda

        • 15 2

    • Byłem na PP

      JAGA zachowała się z klasą na stadionie, pozdro dla kibiców JAGI stałem z nimi przed bramkami do Narodowego i muszę powiedzieć, że tylu pozytywnych gestów od przeciwników jeszcze nie miałem okazji otrzymać, jestem za zgodą bo to pozytywni ludzie jak się okazuje. Po meczu też było pozytywnie, na mieście same pozdrowienia i gratulacje od JAGI!!!

      • 44 2

    • Było spokojnie (1)

      Kibice obu drużyn nie obrzucali się epitetami. Bluzgali tylko: PZPN, Policję, Legię i to wszystko.

      • 32 1

      • No normalnie wersal! A nie pozdrawiali Wuja śedziego?

        • 0 0

    • Też zastanawialem się na meczu dlaczego nie mamy z Jaga zgody. Zarówno przed bramami wejsciowymi jak i na meczu ni było zadnych zaczepek z obu stron, w metrze też można było normalnie porozmawiać, gratulowali zdobycie PP. O dziwo, podszedł nawet kibic Ległej i pogratulował wygranej. Jak widać może być normalnie, szacun dla takich osób

      • 12 0

  • Szkoda tylko, że na T29 chociaż na chwile Ci zawodnicy którzy przyjechali nie wyszli by móc zrobić sobie fotkę i przybić piątkę.

    Było może z 20 osób, wszystko poszłoby szybko i spokojnie każdy poszedłby w swoją stronę.
    Potrafię zrozumieć, że chłopaki byli wymęczeni, kolejnego dnia mieli zajęcia. Należy się im odpoczynek ale dla tej małej grupy można było poświęcić kilka minut.

    • 5 28

  • Zapytanie

    Czy Nasz Ukochany Wspaniały Złoty Amerykański Najlepszy Prezes Tysiąclecia Lechii Pan Mandziara też się ostrzyże? Bez złośliwości -przydałoby się ostrzyżenie Naszemu Najlepszemu Idealnemu Złotowłosemu Trenerowi Panu 100kowcowi.

    • 33 12

  • kibic (2)

    Trenerze, dziękujemy za puchar, europejskie puchary, medal. Pytanie kiedy Lechia będzie grała, żeby oczy nie bolały?

    • 49 13

    • Znawca

      W pucharach ;-)

      • 3 2

    • zmień okulary

      na różowe

      • 0 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Najbliższy mecz Lechii

Raków Częstochowa
65% Raków Częstochowa
20% REMIS
15% LECHIA Gdańsk

Najlepiej oceniani

Najlepiej typujący wyniki Lechii

Imię i nazwisko Typ. Pkt. Skuteczność
1. KRZYSZTOF BEKSA 36 66 61.1%
2. Radosław Kalkowski 36 65 63.9%
3. Janusz Ciopcinski 35 64 60%
4. Krzysiek Kaciński 36 63 58.3%
5. Jacek Urbanek 36 61 58.3%

Tabela

Drużyny M Z R P Bramki Pkt.
1 Lech Poznań 33 21 8 4 65:23 71
2 Raków Częstochowa 33 19 9 5 57:30 66
3 Pogoń Szczecin 33 18 10 5 61:29 64
4 LECHIA GDAŃSK 33 16 9 8 52:36 57
5 Piast Gliwice 33 15 8 10 44:36 53
6 Radomiak Radom 33 11 14 8 41:39 47
7 Cracovia 33 12 10 11 40:39 46
8 Wisła Płock 33 14 3 16 45:51 45
9 Górnik Zabrze 33 12 8 13 51:52 44
10 Legia Warszawa 33 12 4 17 43:48 40
11 Warta Poznań 33 10 9 14 34:38 39
12 Zagłębie Lubin 33 11 5 17 42:57 38
13 Stal Mielec 33 9 10 14 39:49 37
14 Jagiellonia Białystok 33 8 13 12 38:50 37
15 Śląsk Wrocław 33 7 14 12 39:48 35
16 Wisła Kraków 33 7 10 16 37:53 31
17 Bruk-Bet Termalica Nieciecza 33 7 10 16 34:54 31
18 Górnik Łęczna 33 6 10 17 29:59 28
Każdy zagra z każdym mecz i rewanż. Trzy najlepsze zespoły zdobędą prawo gry w europejskich pucharach. Gdy Puchar Polski zdobędzie drużyna z pierwszej "3", to na międzynarodowej arenie zagra także 4. zespół tabeli. Natomiast zdegradowane zostaną trzy najsłabsze drużyny.

Na koniec sezonu przy równej liczbie punktów dwóch lub więcej drużyn decyduje bilans bezpośrednich meczów. W trakcie rozgrywek ten przepis jest uwzględniany, jeśli drużyny rozegrały ze sobą oba spotkania. Jeśli jeszcze nie rozegrały, decyduje bilans bramek z całych rozgrywek.

Wyniki 33 kolejki

  • LECHIA GDAŃSK - Pogoń Szczecin 0:0
  • Cracovia - Wisła Płock 3:0 (2:0)
  • Jagiellonia Białystok - Legia Warszawa 2:2 (0:0)
  • Bruk-Bet Termalica Nieciecza - Piast Gliwice 0:1 (0:0)
  • Warta Poznań - Lech Poznań 1:2 (1:2)
  • Zagłębie Lubin - Raków Częstochowa 1:0 (0:0)
  • Stal Mielec - Śląsk Wrocław 1:1 (0:1)
  • Górnik Zabrze - Górnik Łęczna 4:2 (0:1)
  • Radomiak Radom - Wisła Kraków 4:2 (0:1)

Ostatnie wyniki Lechii

Pogoń Szczecin
47% LECHIA Gdańsk
28% REMIS
25% Pogoń Szczecin

Relacje LIVE