• Kino
  • Mapa
  • Ogłoszenia
  • Forum
  • Komunikacja
  • Raport

Lotos PZT Polish Tour wystartował w Gdańsku. 12 turniejów, 9 miast, więcej nagród

Turnieje w ramach czwartej edycji Lotos PZT Polish Tour - Narodowy Puchar Polski.
Turnieje w ramach czwartej edycji Lotos PZT Polish Tour - Narodowy Puchar Polski. fot. mat. prasowe PZT

Troje trójmiejskich tenisistów awansowało do półfinałów singla pierwszego turnieju czwartej edycji Lotos PZT Polish Tour - Narodowy Puchar Polski, który przez cztery dni gości na kortach Gdańskiej Akademii Tenisowej przy ul. Górskiego. W poniedziałek, 23 maja gry rozpoczną się od godziny 9:30. Dla publiczności wstęp wolny. W puli nagród jest 28 tys. zł. W ramach tegorocznego cyklu odbędzie się łącznie 12 imprez, w tym 10 międzynarodowych, w 9 miastach. Wzrośnie pula nagród, a zwycięzcy krajowych mistrzostw dodatkowo otrzymają samochody Mercedes CLA od trójmiejskiej firmy - BMG Goworowski.



Lotos PZT Polish Tour Gdańsk 2022 - plan gier na 23-24.05.2022



Aktualizacja, 22.05.2022, godz. 18:58

Pomimo zimna i nieco uciążliwego wiatru udało się sprawnie zrealizować plan pierwszych dwóch dni. Na półmetku rozgrywek największą niespodzianką jest wyeliminowanie rozstawionego z nr 2 - Alana Bojarskiego, który przegrał z Michałem Mikułą (6) 1:6, 6:4, 4:6. Zwycięzca w półfinale zagra z Kamilem Gajewskim (3) z SKT. Natomiast faworyci wygrywali w drugiej "połówce" drabinki i o finał zagrają Julian Bienkiewicz (1) z Maciejem Kosem (4) z GAT Gdańsk.

Wśród pań zostały w turnieju dwie najwyżej rozstawione: Julia Oczachowska (1) i Aleksandra Wierzbowska (2), a ich rywalkami o finał będą zawodniczki spoza czołowej "8" - odpowiednio - Anastasia BozovaOriana Gniewkowska (SKT Sopot). Ta druga "wyrzuciła" już z rozgrywek rozstawioną z 4 - Karolinę Jaśkiewicz (6:2, 2:6, 6:4) i "8" - Magdalenę Świerczyńską (6:4, 7:5).

Półfinały singli i debli, równocześnie na pięciu kortach, wyznaczono na poniedziałek, 23 maja na godz. 9:30. Łącznie na ten dzień zaplanowano 9 gier. Dla publiczności wstęp wolny.




- To już czwarta odsłona cyklu LOTOS PZT Polish Tour - Narodowy Puchar Polski, cyklu współfinansowanego przez Ministerstwo Sportu i Turystyki i Polski Związek Tenisowy, a którego sponsorem tytularnym jest Grupa Lotos, która jest także sponsor strategiczny PZT. Z każdym rokiem naszej współpracy jesteśmy świadkami wzrostu rangi turniejów rozgrywanych w naszym kraju, ale też narodowych mistrzostw Polski. Dzięki pozyskaniu przez PZT nowego sponsora tytularnego - firmy Esvelo, pula nagród w mistrzostwach przekroczy sumę miliona złotych, a mistrzowie w grach pojedynczych wyjadą z kortów Górnika Bytom nowoczesnymi Mercedesami CLA od firmy BMG Goworowski. Ponadto po raz pierwszy w naszym kraju odbędzie się impreza rangi ITF 100 kobiet. Będzie to Memoriał Lecha i Marii Kaczyńskich, rozgrywany w sierpniu na kortach Centrum Szkoleniowego PZT w Kozerkach. W tegorocznym cyklu znajdą się aż trzy duże challengery ATP, dwa turnieje ITF 25, a całość zamknie tradycyjnie już męski challenger w Szczecinie - podkreśla Dariusz Łukaszewski, wiceprezes ds. sportowych Polskiego Związku Tenisowego.
W Gdańsku odbędą się turnieje singlowe dla kobiet i mężczyzn (po 32 uczestników) oraz rozgrywki deklowe (po 8 par). Gry zaplanowane są na kortach otwartych GAT Gdańsk przy ul. Górskiego (wejście od Czyżewskiego). Jednak, gdyby były długotrwałe opady deszczu, jest możliwość gry pod dachem. Dla kibiców wstęp jest bezpłatny. Pierwsze gry 21 maja od godziny 9:30.

Przypomnij sobie ostatnią wizytę Huberta Hurkacza na kortach GAT Gdańsk



Pula nagród gdańskiego turnieju wynosi 28 tysięcy złotych. Zwycięzcy czterodniowej rywalizacji w singlu zdobędą premie w wysokości 6 tys. złotych, a najlepsze deble 2500 zł do podziału na parę. Najwyższe numery rozstawienia otrzymali: Julia OczachowskaJuliusz Bienkiewicz.

- Nie musimy rozmawiać o historii tenisa, bo tak naprawdę historia polskiego tenisa i jego przyszłość pisze się tu i teraz. My - jako ci, którzy trochę uczestniczą w budowaniu tego co się dzieje - wiemy, że to się musi zacząć na mniejszych kortach, w mniejszych miejscowościach. Przede wszystkim muszą zostać dostrzeżone młode zdolne dzieci w szkołach, które są objęte Narodowym Programem Upowszechniania Tenisa - Rakiety Lotosu. Tutaj ukłony za współpracę w tym zakresie dla Polskiego Związku Tenisowego i jego prezesa Mirosława Skrzypczyńskiego. Fascynujące jest móc być z wami, obserwować rozwój tenisa od najmłodszych zawodników, do światowych sukcesów. Trzymamy kciuki i dziękujemy, że ktoś wpadł na to, żeby tę piękną dyscyplinę pielęgnować od młodych talentów - podkreśla Adam Kasprzyk, rzecznik prasowy Grupy Lotos.

Poznaj inne dyscypliny żeńskiego sportu, które wspiera Grupa Lotos



Przedstawiciele organizatorów i sponsorów czwartej edycji Lotos PZT Polish Tour-Narodowy Puchar Polski oraz tenisista GAT Gdańsk - Maciej Kos (pierwszy z lewej).
Przedstawiciele organizatorów i sponsorów czwartej edycji Lotos PZT Polish Tour-Narodowy Puchar Polski oraz tenisista GAT Gdańsk - Maciej Kos (pierwszy z lewej). fot. mat. prasowe PZT
Gdańska Akademia Tenisowa liczy, że wśród uczestników tegorocznego turnieju pojawią się tenisistki i tenisiści, dla których tutejsze korty staną się trampoliną do międzynarodowej kariery, gdyż tak bywało w przeszłości.

- To ogromne wyróżnienie, że możemy być częścią Lotos PZT Polish Tour. Nasze korty były szczęśliwe dla wielu zawodników. Tutaj wychowała się Klaudia Jans-Ignacik, wicemistrzyni debla Roland Garros, a Iga Świątek trenowała przed wyruszeniem po zwycięstwo do Paryża. Gościliśmy także Huberta Hurkacza czy Kamila Majchrzaka. Oni też po wizycie u nas zaczynali piąć się w światowej hierarchii. Liczę, że dla tych, który zagrają teraz, też turniej stanie się swoistym otwarcie na tenisowy świat - przypomina Mariusz Ozdoba, właściciel Gdańskiej Akademii Tenisowej.
Jednym z tenisistów, który próbuje skorzystać ze stworzonych możliwości jest jeszcze junior Maciej Kos.

- To dodatkowa motywacja, że u siebie w domu można zagrać wielki turniej. Dzięki temu cyklowi można zmierzyć się z zawodnikami, z którymi myśli się, że będzie problem, aby przebić piłkę na drugą stronę siatki, a gdy wychodzi się na kort, okazuje się, że można walczyć o zwycięstwo. Dzięki sponsorowi mamy też wsparcie finansowe. Można te pieniądze przeznaczyć na przeloty, które zawsze kosztują najwięcej, ale też na opłacenie osób wspierających, trenera, psychologa, fizjoterapeutę. Jest też możliwość trenowania z najlepszymi, którzy pokazują, jak osiągnąć sukces. Na przykład mogłem być sparingpartnerem dla Igi Świątek i przekonałem się, że w każdej minucie treningu jest ona w pełni profesjonalistą i że to klucz do sukcesów - mówi tenisista GAT Gdańsk.

Opinie (5)

Wszystkie opinie

  • A bedzie ktos z pierwszej 100 ATP

    Czy zawody za Słabe?

    • 1 0

  • do tego wyżej (2)

    przecież wszyscy z pierwszej setki na Rolandzie

    a tutaj ktoś z pierwszej setki za rok lub 2 - taki jest sens tego touru

    • 1 1

    • Za rok to tego turnieju (1)

      Nie bedzie

      • 1 1

      • jest od 4 lata wie dlaczego ma nie być za rok?

        chyba że jestes prezesem orlenu i wiesz

        • 1 0

  • Opinia wyróżniona

    Super, więcej sportu w pomorskim, większe pieniądze dla młodych aby mieli możliwość uprawiać tenis , łyżwy figurowe, hokey carling , sporty wodne, bo niestety większość kosztów w tych sportach pokrywają rodzice z własnej kieszeni, dużo pieniędzy na lekkoatletykę, na sporty które spowodują ze będziemy mieć zdrowa mlodziez i zdrowe społeczeństwo!!! Czas wspierać sporty które nam przynoszą sławę na świecie. Powodzenia dla zawodników zycze!!!

    • 2 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Relacje LIVE