Wiadomości

Podhale Nowy Targ - Lotos PKH Gdańsk 3:1. Nie ma sposobu na "Górali"

Lotos PKH Gdańsk

Aleksander Gołowin (na zdjęciu) zdobył jedyną bramkę w wyjazdowym meczu w Nowym Targu. Hokeiści Lotosu przegrali 1:3 z Podhalem. Dla biało-niebieskich była to już trzecia porażka z nowotarżanami w tym sezonie.
Aleksander Gołowin (na zdjęciu) zdobył jedyną bramkę w wyjazdowym meczu w Nowym Targu. Hokeiści Lotosu przegrali 1:3 z Podhalem. Dla biało-niebieskich była to już trzecia porażka z nowotarżanami w tym sezonie. fot. Maciej Czarniak/Trojmiasto.pl

Lotos PKH Gdańsk przegrał na wyjeździe z Podhalem Nowy Targ 1:3 (1:1, 0:0, 0:2) w 23. kolejce Polskiej Hokej Ligi. Jedyną bramkę dla biało-niebieskich zdobył Aleksander Gołowin. Dla gdańszczan był to trzeci mecz z "Góralami" w tym sezonie i trzecia porażka z tym rywalem. Hokeiści Lotosu do własnej hali wrócą już w niedzielę. 24 listopada o godz. 17 podejmą lidera - JKH GKS Jastrzębie.



Bramki:
0:1 - Aleksandr Gołowin as. Pavel Popow - Jegor Rożkow (5 na 4) 13:19
1:1 - Jussi Nattinen as. Emil Svec - Petr Chalopuka 17:13
2:1 - Bartłomiej Neupauer as. Richard Jencik - Krystian Dziubiński 41:44
3:1 - Samu Suominen as. Bartłomiej Neupauer - Tomas Franek (4 na 3) 47:28

Podhale: Odrobny; Suominen, Seed - Jencik, Willick, Svec; Mrugała, Kamienieu - Dziubiński, Neupauer, Franek; Wsół, Chaloupka - Pettersson, Valentino, Nattinen; Różański, Siuty, Słowakiewicz

LOTOS: Fucik; Bilcik, Havlik - Steber, Polodna, Vitek; Tesliukieiwcz, Krasowski - Popow, Rożkow, Gołowin; Pastryk, Lehmann - Danieluk, Pesta, Marzec; Naróg, Szurowski - Stasiewicz, Mocarski, Smal

kibice oceniają

zobacz wszystkie oceny »



- Możemy wygrać z każdym - mówił po triumfie w Jastrzębiu Tomasz Pastryk.
Jak na razie słowa wypowiedziane przez obrońcę Lotosu PKH nie obowiązują w stosunku do Podhala, z którym gdańszczanie zaliczyli właśnie trzeci mecz w tym sezonie i trzeci raz przegrali.

Do Nowego Targu pojechali z celem wzięcia rewanżu za niedzielną porażkę przed własną publicznością. Na spotkanie otwierające trzecią rundę Polskiej Hokej Ligi, trener Marek Ziętara mógł zabrać Ladislava Havlika, który uniknął zawieszenia za karę meczu w starciu z JKH GKS. Ponownie zabrakło za to Władisława Jełakowa, który leczy kontuzję kolana.

Obrońca Tomasz Pastryk przed meczem z Podhalem



Już od pierwszych minut było gorąco pod bramką strzeżoną przez Tomasa Fucika, ale ten wyszedł z opresji obronną ręką. Podopieczni Marka Ziętary próbowali odgryzać się kontrami, ale dobrze rozbijali ich ataki Górale.

Dobre okazje nadarzyły się przyjezdnymi, kiedy grali w przewadze. Stojący w bramce Podhala Przemysław Odrobny raz po raz był zatrudniany przez hokeistów Lotosu, ale ani strzał Josefa Vitka, ani Konstantina Teslukiewicza nie zaskoczył popularnego "Wiedźmina", a spojenie słupka z poprzeczką ostemplował Petr Polodna.

Zgodnie z powiedzeniem "Co się odwlecze to nie uciecze", dobrze rozgrywane przewagi przyniosły efekt i na sekundę przed zakończeniem kary Jauhienija Kamienieua, Aleksander Gołowin uderzył z pełnego zamachu i pokonał Odrobnego. Gospodarze odpowiedzieli jeszcze przed przerwą, kiedy sygnalizowana była kara dla jednego z hokeistów Lotosu. Indywidualną akcją popisał się Fin Jussi Nattinen i strzałem na dalszy słupek zaskoczył Fucika.

Tempo gry nieco siadło w drugiej tercji, a w grze było sporo przerw. Do lepszych okazji dochodzili miejscowi, ale powstrzymywał ich świetnie dysponowany Fucik. Gdańszczanie odpowiedzieli akcją Mateusza Danieluka, ale napastnik Lotosu przestrzelił. Po chwili tor lotu krążka zmienił Josef Vitek, refleksem zaimponował zaś Przemysław Odrobny.

Końcówka drugiej odsłony należała do gospodarzy. Najpierw poprzeczka uratowała gdańszczan przed stratą bramki po strzale Bartłomieja Neupauera, a po chwili na ławkę kar powędrowali Jegor Rożkow i Danieluk. Hokeiści Lotosu przeżywali prawdziwe oblężenie swojej bramki, ale z pomocą przyszła im syrena kończąca drugą tercję.

Podopieczni Marka Ziętary przetrwali podwójne osłabienie, ale równo z końcem kary Danieluka, krążek do bramki skierował Neupauer i wyprowadził Podhale na prowadzenie. Nowotarżanie nabrali wiatru w żagle i nieustannie napierali na bramkę strzeżoną przez Fucika.

Spotkanie wyraźnie się zaostrzyło, a sędziowie niemal hurtowo rozdawali hokeistom kary. Podopiecznym trenera Ziętary nie udało się przetrzymać jednego z okresów osłabienia i potężnym strzałem spod niebieskiej, na 3:1 podwyższył Samu Suominen. Biało-niebiescy nie rezygnowali jednak z walki i do samego końca dążyli do strzelenia drugiej bramki, ale wynik już się nie zmienił.

Typowanie wyników

mecz ligowy
22.11.2019 godz.18:00
wartość: 3 punkty
Podhale Nowy Targ
3:1
LOTOS PKH Gdańsk

Jak typowano

1

74%

198 typowań

x

8%

21 typowań

2

18%

48 typowań


Tabela po 23 kolejkach

Polska Hokej Liga
Drużyny M Z Rz Rp P Bramki Pkt.
1 JKH GKS Jastrzębie 21 16 2 0 3 99:41 49
2 GKS Tychy 20 15 1 0 4 107:39 47
3 Podhale Nowy Targ 21 11 4 1 5 87:45 42
4 GKS Katowice 21 12 2 2 5 64:35 42
5 Re-Plast Unia Oświęcim 20 10 2 3 5 68:37 37
6 LOTOS PKH GDAŃSK 21 8 4 3 6 67:43 35
7 Comarch Cracovia 21 6 1 8 6 64:68 28
8 Zagłębie Sosnowiec 20 7 2 1 10 55:62 26
9 Energa Toruń 21 5 2 2 12 66:75 21
10 Kadra PZHL 16 1 0 0 15 22:127 3
11 Naprzód Janów 20 0 0 0 20 20:137 0

Drużyny Polskiej Hokej Ligi rozgrywają w sezonie zasadniczym cztery rundy systemem
„każdy z każdym”, piątą rundę systemem rozstawienia według tabeli Bergera, przy czym
rozstawienie drużyn odbędzie się na podstawie miejsc uzyskanych po czterech rundach
oraz dwa mecze z Kadrą PZHL (łącznie 47 spotkań). Najlepszych 8 drużyn awansuje do play-off.

Tabela wprowadzona: 2019-11-23

aktualna tabela »

Wyniki 23 kolejki:

  • Podhale Nowy Targ - LOTOS PKH GDAŃSK 3:1 (1:1, 0:0, 2:0)
  • JKH GKS Jastrzębie - Energa Toruń 8:3 (4:0, 1:1, 3:2)
  • GKS Tychy - Naprzód Janów 11:0 (2:0, 5:0, 4:0)
  • GKS Katowice - Re-Plast Unia Oświęcim 2:1 (0:1, 0:0, 2:0)
  • Comarch Cracovia - Zagłębie Sosnowiec 5:3 (2:1, 0:2, 3:0)
  • Pauzuje:
  • Kadra PZHL

Opinie (50) 2 zablokowane

  • Szkoda, ale gra się dalej.

    • 13 0

  • twierdza "Wiedźmin"

    wierzę , że w Play-Offach znajdziemy już sposób na "Wiedźmina" !!! a na pewno zagramy z nimi , my z szóstego a oni z trzeciego

    • 3 9

  • Szkoda, ale widać było, że chcieli się odgryźć...

    i przełamać Odrobnego. Niestety przy takich karach, czasami z kosmosu nie udało się. Grunt to przygotować się optymalnie do Play Off.

    • 11 1

  • Jeszcze połowa sezonu, dużo się może pozmieniać do play-off wolałbym aby na nich nie trafić

    • 12 0

  • Właśnie zastanawia mnie zasadność tych kar? Sędziowie maczali paluchy?

    • 4 0

  • Spokojnie, pukniemy ich w play off, cztery razy :)

    A póki co niech się cieszą :D

    Dziś już było blisko, wyrównana walka cały mecz.

    • 13 2

  • Nawet ponad połowa, bo będzie pięć rund, a nie cztery jak dotychczas.

    • 9 0

  • Sędziowie są po prostu słabi. Ale jest ich mało więc konkurencji nie ma.

    I każdy kto zda egzamin ten już sędziuje ligę.

    • 6 0

  • no chyba żeby skutecznie powalczyć o V -miejsce w zasadniczym sezonie i w PO puknąć , beznadziejne Katowice , które zapewnie
    zajmą IV-miejsce po sezonie zasadniczym

    • 3 0

  • Moim zdaniem wszystkie 3 mecze wyglądały tak samo. Niestety my gramy styl z wożeniem się krążkiem a Podhale typowo kanadyjski szybkie krókie podania, mocno na bandach nie mają zbyt dużo strat krążka. Grają mocny forcheking. Na dzień dzisiejszy jesteśmy w stanie z nimi wygrać chyba jak Odrobny bedzie miał słaby dzień. O karach nie piszę bo ta kamera tam jest tak wysoko że nic niewiadać.

    • 9 3

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Relacje LIVE

zobacz wszystkie relacje »