Wiadomości

Pomorski Klub Hokejowy definitywnie kończy działalność

Lotos PKH Gdańsk

Choć hokeiści z Janem Steberem (na zdjęciu) na czele, walczyli do końca o przyszłość PKH m.in. pisząc listy do władz miasta, klub nie tylko nie przystąpi do rozgrywek, ale i zostanie zlikwidowany.
Choć hokeiści z Janem Steberem (na zdjęciu) na czele, walczyli do końca o przyszłość PKH m.in. pisząc listy do władz miasta, klub nie tylko nie przystąpi do rozgrywek, ale i zostanie zlikwidowany. fot. Maciej Czarniak/Trojmiasto.pl

Mimo licznych apeli hokeistów i kibiców, nie będzie dalszych prób ratowania Pomorskiego Klubu Hokejowego. - Definitywnie kończymy działalność - ucina Bartosz Purzyński, pełnomocnik zarządu spółki, która w najbliższym czasie zniknie ze struktur Polskiego Związku Hokeja na Lodzie.



Spółka Pomorski Klub Hokejowy od 2014 roku wystawiała seniorski zespół w rozgrywkach ligowych. Po ogłoszeniu, że nie przystąpi do rozgrywek Polskiej Hokej Ligi, zarówno kibice gdańskiego hokeja jak i zawodnicy wywodzący się z Trójmiasta, nie ustają w apelach, aby ratować drużynę.

Bagiński, Chmielewski i Marzec oburzeni sytuacją w Gdańsku. Miasto nie uratuje PKH



Miasto deklarowało dalsze wsparcie finansowe. Jednak przyczyną "złożenia broni" przez działaczy były nie tylko kwestie finansowe, ale też fakt, że nie widzieli możliwości dalszej współpracy z zarządzającym halą "Olivia" Stoczniowcem, od którego wynajmowali lód.

Liczyli na możliwość uniezależnienia się od zarządcy hali, ale umowa Stoczniowca z miastem na użytkowanie obiektu obowiązuje do 2036 roku i w tej kwestii nic się nie zmienia. Stad decyzja o wycofaniu przez PKH jedynego zespołu, który wystawiało.

Ci, którzy liczyli na to, że PKH wróci z inną drużyną lub spróbuje zgłosić swój zespół do elity w kolejnym roku, będą zawiedzeni.

- Definitywnie kończymy działalność - ucina Bartosz Purzyński, pełnomocnik zarządu spółki PKH 2014 zaznaczając, że jest to jego ostatni komentarz w tej sprawie.

Jan Steber i kibice PKH Gdańsk piszą do władz miasta



Oznacza to, że jeśli w przyszłości pojawi się pomysł zgłoszenia do rozgrywek zespołu, trzeba będzie założyć nowy klub.

Na takie okoliczności można jednak długo poczekać. W Gdańsku musiałoby bowiem powstać nowe, miejskie lodowisko, przystosowane do rozgrywania spotkań ligowych z udziałem widowni. Na to na razie się nie zapowiada.

W sezonie 2020/21 w Polskiej Hokej Lidze wystąpi Stoczniowiec Gdańsk, który zdecydował się zgłosić zespół po raz pierwszy od 2011 roku. Zrobił to za pośrednictwem założonej niedawno spółki i decydując się na zapłacenie 30 tys. zł z tzw. "dziką kartę".

Krzysztof Lehmann: Dajmy szansę Stoczniowcowi

Opinie (192) ponad 10 zablokowanych

Dodaj opinię
Walczymy z przemocą słownąKasujemy opinie obraźliwe i nie na temat

Dodaj opinię

Odpowiedz

Dodając opinię akceptujesz regulamin dodawania opinii.
Administratorem Twoich danych osobowych jest Trojmiasto.pl Sp. z o.o.. Szczegóły przetwarzania danych znajdują się w polityce prywatności.

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Najczęściej czytane