• Kino
  • Mapa
  • Ogłoszenia
  • Forum
  • Komunikacja
  • Raport
Skopiowano

Trofeo Princesa Sofia. Troje żeglarzy z Trójmiasta na podium Pucharu Świata

jag.
10 kwietnia 2022, godz. 10:15 
Opinie (3)
Najnowszy artykuł o klubie Sopocki Klub Żeglarski Nocny pożar na terenie Sopockiego Klubu Żeglarskiego
Maja Dziarnowska na Majorce była trzecia w nowej klasie olimpijskiej w windsurfingu - iQFoil. Maja Dziarnowska na Majorce była trzecia w nowej klasie olimpijskiej w windsurfingu - iQFoil.

Maja Dziarnowska (SKŻ Ergo Hestia Sopot) w klasie iQFoil oraz Mikołaj Staniul i Jakub Sztorch (AZS AWFiS Gdańsk) w 49er zajęli 3. miejsca w 51. Trofeo Princesa Sofia. Regaty żeglarskie na Majorce były pierwszymi w tym roku na naszych kontynencie zaliczanymi do klasyfikacji Pucharu Świata.





Regaty Trofeo Princesa Sofia odbyły się już po raz 51., ale po trzyletniej przerwie spowodowanej pandemią. Tradycyjnie jako pierwszy poważny sprawdzian na progu sezonu tę imprezę wybrało wiele reprezentacji narodowych. Na przykład Polska w ośmiu klasach wystawiła aż 41 żeglarek i żeglarzy.

Spośród nich największe szanse na zwycięstwo mieli Mikołaj StaniulJakub Sztorch. Na dwa dni przed zakończeniem rywalizacji w klasie 49er załoga AZS AWFiS Gdańsk otwierała klasyfikację 76 duetów.

Aktualni mistrzowie świata juniorów i mistrzowie Europy seniorów w eliminacjach wygrali jeden, a w finale dwa wyścigi. Do ostatniego startu, który był punktowany podwójnie, przystąpili z 3. miejsca. I z tą też lokatą skończyli regaty. Wygrali Francuzi: Erwan FischerClement Pequin przed załogą amerykańską - Ian BarrowsHans Henken.

- Regaty były trudne, emocjonujące i z przygodami, a co najważniejsze zakończyły się sukcesem. Mieliśmy wywrotki, była też kolizja w jednym z wyścigów, często musieliśmy odrabiać straty w poszczególnych wyścigach. Przydało się to, że przed regatami mocno pracowaliśmy nad prędkością i to przyniosło efekt. Dlatego nawet po zaliczeniu wywrotki, jeden z wyścigów udało nam się wygrać - ocenił Mikołaj Staniul.
Do finału w tej klasie awansowała też nowa załoga, startująca wspólnie od tego sezonu. Trzykrotny olimpijczyk - Łukasz Przybytek wspólnie z Jackiem Piaseckim (AZS AWFiS Gdańsk) zajęli 7. miejscu.

Natomiast regaty nie wyszły innej akademickiej załodze. Dominik BuksakSzymon Wierzbicki już inauguracyjnego dnia regat nie ukończyli dwóch wyścigów, a w końcowej klasyfikacji zajęli 36. miejsce. Przypomnijmy, że na początku marca ta załoga była najlepsza w klasie 49er w Portugal Grand Prix.

Mikołaj Staniul i Jakub Sztorch na Majorce byli na dwa dni przed końcem regat liderami, a w końcowej klasyfikacji zajęli 3. miejsce. Mikołaj Staniul i Jakub Sztorch na Majorce byli na dwa dni przed końcem regat liderami, a w końcowej klasyfikacji zajęli 3. miejsce.
W żeńskim odpowiedniku tej specjalności - klasie 49erFX na 10. miejscu uplasowała się nowa załoga, startująca ze sobą od tego sezonu. Olimpijka z Tokio - Aleksandra Melzacka (YKP Gdynia) za załogantkę ma teraz Sandrę Jankowiak (AZS Poznań).

Natomiast na nowo kształtuje się cała hierarchia w olimpijskim windsurfingu. W Paryżu, w 2024 roku zadebiutuje nowa klasa - iQFoil, czyli formuła z hydroskrzydłem, które pozwala na unoszenie się deski nad wodą.

Tym bardziej cieszy występ na Majorce deskarki SKŻ Sopot, która w stawce 77 zawodniczek zajęła 3 miejsce. Przypomnijmy, że Maja Dziarnowska w ubiegłym roku była rezerwową dla Zofii Klepackiej (na Majorce zajęła 30. miejsce) do startu w Tokio w klasie RS:X.

W 51. Trofeo Princesa Sofia w tej specjalności rozegrano aż 19 wyścigów. Sopocianka zaatakowała ostatniego dnia regat. Do finału awansowała z 8. miejsca, ale system rywalizacji był taki, że wcześniej zdobywane punkty nie miały aż takiego znaczenia, a końcowa kolejność była zgodna z tą z ostatniego wyścigu.

- Moim zadaniem było przejść przez wyścigi ćwierćfinałowe i półfinałowe w pierwszej dwójce, bo to gwarantuje awans do finału. W obu tych wyścigach przypłynęłam druga. Nawet finał udało mi się prowadzić na całym bagsztagu i kursie pełnym, ale po minięciu boi dostałam trochę słabą zmianę wiatru. Rywalki jechały ciut ostrzej i straciłam prowadzenie. To trochę boli, ale i tak jestem bardzo zadowolona - tak Maja relacjonowała rywalizację w decydujących wyścigach.
Wygrała Francuzka Helene Noesmoen przed Hiszpanką Pilar Lamadrid Trueba. Na 23. miejscu regaty ukończyła druga z sopocianek - Maja Kuchta.

Polska miała dwoje przedstawicieli w finale kitesurfingowej konkurencji Formula Kite, która jest również nową olimpijską klasą. 5. miejsce zajęła 17-letnia Julia Damasiewicz (AZS Poznań), która w przeszłości reprezentowała i sopockie barwy. Na Majorce z obecnych zawodniczek SKŻ najlepsze były: Magdalena Woyciechowska (22. miejsce) i Dominika Sawicka (26).

Wśród mężczyzn najlepszy Polak w tej specjalności - Maks Żakowski zajął 9. pozycję, którą podzielił z Francuzem Arthurem Lhez. 36. był Błażej Ożóg, z 42. Michał Wojciechowski (obaj z Sopotu).
jag.

Opinie (3)

  • super wyniki (1)

    Ekipa z top 10 wszyscy super robota, to dopiero początek sezonu.
    Brawo Maja, kurs na Paryż obrany, Zofia Klepacka już raczej nie wygra eliminacji. Gdańsk się nie martwi z tego powodu ...

    • 5 1

    • Bo Gdańsk to teraz niestety (po) stkomuna i tęcza. a to zasługa budynia i dulkiewicz który budował 22 lata Gdańską Sycylie.

      • 0 1

  • Brawo Gratki!

    • 2 1

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Relacje LIVE