Wiadomości

Ścigaj się z Czesławem Langiem w Gdańsku

W wyścigu MTB może wziąć udział około 1500-2000 uczestników.
W wyścigu MTB może wziąć udział około 1500-2000 uczestników. fot. skandiamaraton.pl/Konrad Knap

W weekend Lang Team zawita do Gdańska z dwoma imprezami kolarskimi. W sobotę, w Trójmiejskim Parku Krajobrazowym od Matarni do Owczarni odbędzie się Skandia Maraton Lang Team. Będą to zawody na rowerach górskich, w skład których, poza ściganiem amatorów, wejdzie również Puchar Polski MTB. W niedzielę, głównie na Armii Krajowej odbędzie się Tauron Lang Team Race. To wyścig szosowy, w którym będzie można zmierzyć się z głównym pomysłodawcą zmagań, Czesławem Langiem. W oba dni rywalizacja wystartuje o godz. 11.



IMPREZY ROWEROWE W NIEDZIELĘ, UWAGA NA UTRUDNIENIA

Skandia Maraton Lang Team to jeden z najpopularniejszych cykli maratonów rowerowych w Polsce. Czwarta edycja obecnego sezonu odbędzie się w Gdańsku.

- Trasa jest taka sama jak w 2012 roku. Wyznaczona jest po pięknych terenach Trójmiejskiego Parku Krajobrazowego. Poza małym odcinkiem praktycznie nie wjeżdżamy na drogi publiczne, dlatego jesteśmy bezkolizyjni z jakimkolwiek ruchem - mówi Lech Piasecki, polski kolarz szosowy i torowy, mistrz świata amatorów i torowy mistrz świata zawodowców obecnie dyrektor ds. sportowych Lang Team.

Zapowiada, że w sobotę w Gdańsku wystartuje 1500-2000 uczestników. Okazuje się, że organizatorzy bardzo lubią wyścigi w Trójmieście, ponieważ startuje w nich rekordowa liczna uczestników.

Na licznych podjazdach i trudnych technicznie zjazdach będzie się można zmęczyć, a dodatkowym wyzwaniem będzie długość dystansów: MINI 33 km, MEDIO 65 km i GRAND FONDO 98 km. Zawody w Gdańsku będą szczególne, ponieważ wyniki są zaliczane do klasyfikacji Pucharu Polski w maratonie MTB.

- Spodziewamy się krajowej czołówki, ale trudno powiedzieć dokładnie kto się pojawi. Liczymy jednak na komplet tych najlepszych - dodaje Piasecki.

Do startu można zarejestrować się jedynie w biurze zawodów (teren Oddziału Prewencji KWP Gdańsk, Złota Karczma, wjazd od ul. Wiolinowej), w piątek (godz. 16-19) lub w sobotę (8:30-10). Opłata startowa wynosi: 60 zł - Grand Fondo MTB Open, Grand Fondo, Medio i Mini, 10 zł - Rodzinna Parada, 70 zł - Grand Fondo Open, Grand Fondo, Medio. 50 proc. zniżka dla dzieci i młodzieży od 13 do 16 roku życia (rok ur. 1999-2002) na dystansach Mini i Medio.

W niedzielę ulicami Gdańska przejedzie nowy cykl organizowany przez Lang Team.

- Impreza dla szosowców powstała po ostatnich sukcesach Rafała Majki i Michała Kwiatkowskiego. Wzrosło zainteresowanie takimi rowerami, coraz więcej osób chce próbować swoich sił na trasie. W naszym kraju takich imprez jest jednak niewiele. Dlatego cykl powstał dla nich - twierdzi Piasecki.

- Tras będzie przebiegać po rundzie zamkniętej. Można nazwać ją ciężką, ponieważ znajdziemy na niej dużo zjazdów i podjazdów. Są dwa dystanse, dla mniej zaawansowanych 3 rundy dla bardziej 5. Na dłuższym dystansie wystartuje Czesław Lang, który aktywnie bierze udział w takich imprezach. Star zapowiadają także inny moi koledzy może także Tadziu Mytnik da się namówić. Ja też gdybym nie musiał pracować też chętnie wziąłbym udział - dodaje Piasecki.

Trasa dystansu MINI będzie liczyć 51 km, a dystansu MAXI 85 kilometrów. Miasteczko wyścigu powstanie przy skrzyżowaniu alei Armii Krajowej z ul. Łostowicką. W przypadku obu dystansów kolarze będą walczyć na 17-kilometrowej rundzie, której trasa w całości prowadzi po drodze dwupasmowej. Jest o co walczyć, bo w Tauron Lang Team Race oprócz atrakcyjnych nagród rzeczowych dla najlepszej trójki zawodników w każdej kategorii wiekowej przewidziane są nagrody finansowe. Zwycięzcy na dystansie MINI otrzymują 350 złotych, a na dystansie MAXI 500 złotych. Gdańska edycja Tauron Lang Team Race jest zaliczana do klasyfikacji Pucharu Polski amatorów w kolarstwie szosowym.

Do startu można będzie zapisać się w sobotę (godz. 17:30-19:30) lub w niedzielę (8-10:30). Koszt udziału to 20 zł w przedziale wiekowym 16-18 lat oraz 70 zł starsi.

Opinie (6) 1 zablokowana

  • nie ma szans, dziadek-emeryt (1)

    • 1 10

    • Założe sie że ten dziadek-emeryt juz na początku narobiłby wstydu tobie i całemu małolactwu,tylko w gębach jesteście mocni...

      • 1 1

  • Śmieci

    Mam nadzieję, że organizator posprząta śmieci w Dolinie Radości. Niestety na całej trasie wyścigu po kolarzach zostały tony opakowań po żelach energetyzujących, płynach i batonach. Prosimy o posprzątanie lasu!!!

    • 1 0

  • "Zero kolizji z jakimkolwiek ruchem"- BZDURA! (2)

    Byłam z pieszą grupą ok. 30 osób w czasie kiedy odbywał się maraton. Mało nas nie staranowali. Oznaczenie rajdu zerowe !!!!- pojedyncze wstążki ledwo widoczne doczepione do gałęzi co 300 metrów!
    Organizatorzy założyli, że teren parku jest pusty i jest ich własnością i nie muszą nikogo informować , że za chwilę pieszy lub zwykły weekendowy rowerzysta wpadnie na tabun rozpędzonych wyczynowców. Kto miał zamiar pospacerować w tym rejonie w weekend miał niezłego pecha. To się nadaje do zgłoszenia na Policji i w UM. Teren Parku to nie jest teren prywatny, a oznakowanie tras i zabezpieczenie rajdu skandaliczne.

    • 0 0

    • Pani Obrażona (1)

      co do oznakowania trasy to nie możnabyło mieć zastrzeżeń. Trasa była bardzo dobrze oznakowana. Pisze to ja który jechał. Z perspektywy jadącego z jakąć predkością w kurzu odnaleźć znaki jest nieco trudniej niż pieszemu.
      Proszę się nie spodziewać, że na całej trasie będą postawione bramki.

      • 0 1

      • Jestem dobra żona a nie obrażona.

        Jak już to wściekła na chamskie i nieodpowiedzialne traktowanie innych użytkowników parku trójmiejskiego.
        Gdyby zdarzył się jakiś wypadek- a było o włos od niego- może pojechałbyś sobie do przodu i miał w d*pie innych. Za to ten komentarz powyżej jest do organizatorów, a nie do takich jak ty, "ktory jechal" i mało nas nie rozjechał!

        • 0 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Relacje LIVE

zobacz wszystkie relacje »

Najczęściej czytane