• Kino
  • Mapa
  • Ogłoszenia
  • Forum
  • Komunikacja
  • Raport

Wejście Rybskiego

jag.
30 marca 2008 (artykuł sprzed 16 lat) 

Lechia Gdańsk

Wejście na boisko Andrzeja Rybskiego odmieniło losy spotkania. Wejście na boisko Andrzeja Rybskiego odmieniło losy spotkania.
Andrzej Rybski wszedł na boisko w 65. minucie i poprowadził piłkarzy Lechii do zwycięstwa nad Polonią Warszawa 2:1 (0:0). Najpierw "Ryba" popisał się asystą, po której wyrównał Paweł Buzała, a w 76. minucie zdobył zwycięskiego gola. Po niedzielnym sukcesie biało-zieloni są już tylko o punkt za liderem II ligi! Skuterem w klubowych barwach będzie jeździć Sebastian Nowakowski, zwycięzca w losowaniu dla nabywców karnetów.

Bramki: Buzała 67, Rybski 76 - Gilewicz 47.

LECHIA: Kapsa - Pęczak (60 Kasperkiewicz), Manuszewski, Wołąkiewicz, Kosznik - Andruszczak (65 Rybski), Trałka, Piątek, Rogalski - Buzała, Cetnarowicz (83 Hirsz).

POLONIA: Liberda - Klepczarek, Kulpaka, Konieczny, Sedláček - Bąk (82 Lewandowski), Wędzyński, Piątek, Kosiorowski (46 Nowak) - Piechna (46 Gilewicz), Kosmalski.

Sędzia: Bartos. Żółte kartki: Andruszczak, Rogalski, Buzała (Lechia), Piechna, Kosiorowski, Klepczarek (Polonia). Widzów: 10 000.

Przed meczem wszystkie obiektywy kamer i aparatów fotograficznych wycelowane były w Dariusza Wdowczyka. Szkoleniowiec Polonii w sobotę wieczorem został zwolniony przez prokuratorów z Wrocławia. Miał się przyznać do postawionych zarzutów korupcyjnych z okresu pracy w Kielcach, a wolność odzyskał po wpłaceniu 50 tysięcy złotych. Właściciele Polonii uznali, że właściwie się nic nie stało i dopuścili trenera do pracy. Tym samym stał się on pierwszym szkoleniowcem, który prowadził mecz po przyznaniu się do udziału w korupcji!

- Przespałem się kilka godzin, wsiadłem w samochód i przyjechałem do Gdańska. Od prezesa Wojciechowskiego otrzymałem zielone światło do dalszej pracy. Nawet policjanci we Wrocławiu życzyli mi dalszych sukcesów! Nikt z państwa nie ma moralnego prawa mnie oceniać, bo nie macie pełnej wiedzy o tym co się stało. Nie czuję się przegrany. Czy coś chciałbym powiedzieć kibicom? Nie, nic mi nie przychodzi do głowy - stwierdził Wdowczyk.

Pierwsza połowa wyglądała jakby przygnębienie szkoleniowca udzieliło się Polonii. Goście w tym okresie oddali tylko jeden, bardzo niecelny strzał. Najbardziej zawiódł ulubieniec Wdowczyka jeszcze z czasów kieleckich, Grzegorz Piechna. Popularny "Kiełbasa" już po przerwie nie wrócił do gry. W szatni został też Piotr Kosiorowski. Lewy pomocnik warszawskiej drużyny mógł wylecieć z boiska w w 39. minucie. Miał już żółtą kartkę, gdy brutalnie nakładką sfaulował Pawła Pęczaka. Sędzia nie zdecydował się na sięgnięcie do kieszeni.

Lechia od początku gry miała przewagę, ale niewiele z niej wynikało. Najgroźniejsze sytuacje z pierwszej połowy były następujące:
12. min. - z rzutu wolnego dośrodkował Karol Piątek, strzał Artura Andruszczaka nad bramką
22. min. - groźny strzał Piątka, piłka odbiła się od jednego z rywali i tuż obok słupka wyszła na róg
29. min. - dobre podanie Macieja Rogalskiego do Pawła Buzała. Ten ostatni miał kłopoty z przyjęciem piłki i wyrzucił się ze światła bramki, a spóźniony strzał był niecelny
33. min. - Buzała uderza po ziemi, niecelnie
34. min. - ładna akcja Piotra Cetnarowicza. Pod bramką gości zamieszanie, próbowali strzelać Rogalski i Andruszczak, broni Mariusz Liberda.

Jak to często w futbolu bywa, posiadanie przewagi nie oznaczy prowadzenia. W 48. minucie Grzegorz Wędzyński ewidentnie chciał strzelać, ale zarył butem w boisko i wyszło mu... podanie za plecy Jacka Manuszewskiego. Do piłki doskoczył wprowadzony do gry po przerwie Radosław Gilewicz i pokonał Pawła Kapsa. Goście oddali jedyny celny strzał w tym meczu!

- Po zdobyciu bramki nie mieliśmy pomysłu na dalszą grę - przyznał trener Wdowczyk. - Za bardzo się cofnęliśmy i zaprosiliśmy Lechię do ataków - wtórował mu Gilewicz. - ostatnie pół godziny w naszym wykonaniu to była przysłowiowa obrona Częstochwy - przyznał Liberda.

Lechia wygrała, dzięki dobrym zmianom, które przeprowadził Dariusz Kubicki. Po godzinie gry szkoleniowiec zaskoczył, gdyż w miejsce kontuzjowanego Pęczaka nie wystawił nominalnego obrońcy Sebastiana Fechnera, ale pomocnika Piotra Kasperkiewicza. Mierzący blisko dwa metry piłkarz opanował środek boiska, a przesunięty do defensywy Piątek nie popełnił żadnego błędu.

- Zmianami musiałem dać chłopakom znać, że wierzę, iż się podniosą oraz oczekuję od nich ofensywnej piłki. Na bezpośrednim rywalu w tabeli trzeba zdobywać trzy punkty - podkreślał gdański szkoleniowiec.

W 65. minucie Kubicki sięgnął po Rybskiego, którego brak w wyjściowej "11" był największym zaskoczeniem. I chwała szkoleniowcowi, że nie dokonał standardowej roszady, czyli nie zmienił napastnika za napastnika. Tym razem Cetnarowicz i Buzała zostali na boisku, a "Ryba" wszedł na prawą flankę za Andruszczaka. W tym ustawieniu Lechia w Gdańsku jeszcze nie grał, ale sprawdziło się doskonale!

Gol powinien już paść po doskonałym kontrataku. Rogalski wyprowadził piłkę z własnej połowy i podał do Buzały, ten na wolnym polu dostrzegł Cetnarowicza. Piotr dobrze strzelił, ale tuż obok słupka. Jednak nie rozpamiętywaliśmy długo tej sytuacji, bo wkrótce nastąpiły dwa kapitalne kopnięcia Rybskiego.

W 67. minucie Andrzej wybijaną przez obrońców Polonii futbolówkę od razu odkopnął w pole karne, a tam dopadł do niej Buzała i uderzeniem z pierwszej piłki wyrównał! Dziewięć minut później wrzucił Rogalski, a z pierwszej piłki trafił do siatki strzał Rybskiego!

- Nie jest łatwo wejść z ławki, tym bardziej że w ostatnich latach w tej roli bywam rzadko. Nie lubię siebie oceniać, ale fakty mówią same za siebie. Już lepiej dziś być nie mogło - mówi w swoim stylu bohater spotkania.

W końcówce meczu Lechia mogła jeszcze podwyższyć wynik po bardzo dobrych zagraniach Łukasza Trałki. W 89. minucie rosły pomocnik dobrze strzelił po podaniu Cetnarowicza, ale był tylko róg. Natomiast w doliczonym czasie Trałka głową wyłożył piłkę Buzale. Ten biegł sam na sam z bramkarzem. Liberda wyszedł na 16. metr. Paweł zamiast lobować polonistę próbował go minąć, ale po zwodzie piłka uciekła mu zbyt daleko.

Pozostałe wyniki 23. kolejki: GKS Katowice - Arka Gdynia 3:2 (2:2), Motor Lublin - Odra Opole 1:1 (0:0), Kmita Zabierzów - Tur Turek 2:0 (0:0), Podbeskidzie Bielsko-Biała - Wisła Płock 4:0 (2:0), Śląsk Wrocław - ŁKS Łomża 3:0 (1:0), Znicz Pruszków - Stal Stalowa Wola 1:1 (0:1), Pelikan Łowicz - Piast Gliwice 0:0, Warta Poznań - GKS Jastrzębie 3:0 (2:0).

[tabela]
jag.

Kluby sportowe

Opinie (162) ponad 50 zablokowanych

  • Lechia

    Tylko Lechia!!!1!

    • 0 0

  • Byłem,widziałem i.....
    GRATULACJE !!!!!!!!!!!!
    Brawo LECHIA oby tak dalej !!!!

    • 0 0

  • Pięęęknie!

    EKSTRALIGA wita! Brawo Lechia!

    • 0 0

  • Bylem Widzialem!!!!!!

    Aejaoooooooooooo!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    Tylko Lechia Gdansk!!!!
    Ryba jestes Wielki Dzieki
    Dumni Ze Zwyciestwa Wierni Po Porazce

    • 0 0

  • A My swoje Lechia Gdańsk

    Pozdrawiam BOBA , ADASIA, i reszte wiernych kibiców

    • 0 0

  • Do kibiców z Druk-arki

    Tak Graja Młodzi Zdolni piłkarze Lechii!!! Wy Bezpańskie Pomioty z klubu wzajemnej Adoracji Emerytów i Kubczyków tego nigdy nie Zaznacie!!!!! Tylko Lechia!!!!!

    • 0 0

  • Bójcie się Chamy do 1 ligi Wracamy!!

    • 0 0

  • Arka? a co to?

    Rychu ratuj!!!

    • 0 0

  • LG

    Ładny wynik widać że dla tych piłkarze nie grają dla pieniędzy mimo że Lechia nie ma dużo pieniędzy potrafi wygrywać z drużynami gdzie grają "emeryci" którzy idą do klubów aby zarobić a klub mają w dupie ... teraz wszyscy do Warszawy na PP z Legią Warszawą

    • 0 0

  • Extra, extra ekxtra klasa

    tylko Lechia Gdańsk, chłopaki na prawde pokazali klase, może jeszcze nie OE ale takie gwiazdki jak Rybski czy Pawełek i stara gwardia Lechijki, powinni dać radę w OE

    • 0 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Najlepiej oceniani

Najlepiej typujący wyniki Lechii

Imię i nazwisko Typ. Pkt. Skuteczność
1 Wojciech Tabis Tabis 35 69 62.9%
2 Piotr Matusiak 35 69 62.9%
3 Łukasz Gawlik 35 68 57.1%
4 Kazimierz Wróblewski 35 67 62.9%
5 Marek Sowiński 35 67 60%

Ostatnie wyniki Lechii

26 maja 2024, godz. 15:00
9% Miedź Legnica
17% REMIS
74% LECHIA Gdańsk

Relacje LIVE

Najczęściej czytane