Wiadomości

Żeglarstwo. Dwa medale dla Polski w mistrzostwach Europy w Gdańsku

MKŻ Arka

Filip Ciszkiewicz został w Gdańsku wicemistrzem Europy seniorów w klasie Laser Radial.
Filip Ciszkiewicz został w Gdańsku wicemistrzem Europy seniorów w klasie Laser Radial. fot. Robert Hajduk/mat. prasowe PZŻ

Filip Ciszkiewicz (MKŻ Arka Gdynia) został wicemistrzem Europy seniorów, a Agata Barwińska (MOS Iława) zdobyła brązowy medal w olimpijskiej klasie Laser Radial. Mistrzostwa kontynentu w trzech konkurencjach zgromadziły na starcie w Gdańsku blisko 300 żeglarek i żeglarzy.





Aktualizacja, 13.10.2020, godz. 17:05

Reprezentanci Polski popisali się doskonałym finiszem. Filip Ciszkiewicz wygrał ostatni wyścig, w przedostatnim był trzeci i dzięki temu z 4. pozycji w klasyfikacji generalnej przebił się do tytułu wicemistrza Europy. Do zwycięzcy - Paula Hameetemana (Holandia) - żeglarz MKŻ Arka Gdynia stracił 4 punkty.

Brąz zdobył Oskar Madonich (Ukraina), który wyprzedził Przemysława Machowskiego. Żeglarz Dwójki Warszawa otrzymał jednak brąz, ale w klasyfikacji do lat 21.

Klasa Laser Radial olimpijska jest tylko dla kobiet. Tym cenniejszy sukces zanotowała Agata Barwińska. Żeglarka MOS Iława ostatniego dnia regat przebiła się do brązowego medalu. Kluczowy okazał się 6. finałowy wyścig, w którym miała 5 punktów do odrobienia, a nad Vasileią Karachaliou z Grecji osiągnęła przewagę aż 7.

Wtorek tym bardziej był radosny dla gospodarzy w Górkach zachodnich, gdyż przedostatniego dnia mistrzostw zaczęły wymykać się medale. Ciszkiewicz osiągał metę na 12. i 10. miejscu, co w generalnej klasyfikacji zepchnęło go z pozycji wicelidera na czwartą. Natomiast 3. lokatę objął Przemysław Machowski. Polaków dzieliła różnica 2 punktów.

Wśród kobie słaby dzień miała Agata Barwińska. Wyścigi kończyła kolejno na: 16., 17. i 23. miejscu. W klasyfikacji generalnej spadła z 2. na 4. pozycję.

W klasie Laser Standard najwyżej klasyfikowanym Polakiem, na 42. miejscu jest Jakub Rodziewicz (Sejk Pogoń Szczecin), a tuż za nim plasuje się Maciej Grabowski (MKŻ Arka Gdynia).



Prawie 300 żeglarek i żeglarzy rywalizuje w Gdańsku, który mistrzostwa Europy w klasach Laser Standard i Laser Radial przejął po rezygnacji Grecji. Pierwsza z tych specjalności jest w programie igrzysk olimpijskich mężczyzn, a druga kobiet.

W Górkach Zachodnich Polacy od pierwszych wyścigów żeglowali w czołówce. Filip Ciszkiewicz został liderem po pierwszym dniu zmagań panów w Laserze Radialu. Ten wynik był zaskoczeniem nawet dla samego żeglarza MKŻ Arka Gdynia.

- Skończyłem pływać grubo ponad rok temu, ale ciągnie wilka do lasu. Niedawno wystartowałem w mistrzostwach Polski, teraz w postanowiłem wziąć udział w mistrzostwach Europy. Wystartowałem na świeżości, bez presji i to okazało się skuteczne. Przed mistrzostwami miałem tylko trzy treningi w Gdyni, ale czucia łódki i kondycji mi nie brakuje - przypomniał Ciszkiewicz.
Agaa Barwińska zdobyła brązowy medal w olimpijskiej dla kobiet żeglarskiej klasie Laser Radial, w pokonanym polu pozostawiając ponad 100 rywalek.
Agaa Barwińska zdobyła brązowy medal w olimpijskiej dla kobiet żeglarskiej klasie Laser Radial, w pokonanym polu pozostawiając ponad 100 rywalek. fot. Robert Hajduk/mat. prasowe PZŻ
Po drugim dniu rywalizacji zrównał się punktami z żeglarzem Arki Paul Hameeteman, a następnie to Holender wysforował się na prowadzenie 30-osobowej stawki. Ciszkiewicz jeden z wyścigów wygrał, w dwóch był drugi, co w klasyfikacji generalnej po 8 wyścigach daje mu 2. pozycję ze stratą 9 punktów do lidera.

Są nawet szanse, aby dwaj reprezentanci Polski stanęli na podium w tej klasie. Na 4. i 5. miejscu plasują się - odpowiednio - Przemysław MachowskiŁukasz Machowski (obaj Dwójka Warszawa). Gonią oni Oskara Madonicha z Ukrainy, który wyprzedza ich odpowiednio o 15 i 23 punkty. Stawkę tej rywalizacji jest nie tylko brąz w seniorach, ale także medale w kategorii do lat 21.

Jednocześnie Madonich "depcze po piętach" Ciszkiewiczowi, gdyż traci do gdynianina tylko
3 punkty.

Wśród kobiet w klasie Laser Radial startuje aż 107 zawodniczek. Oznaczało to konieczność przeprowadzenia eliminacji w grupach, a po sześciu wyścigach podzielenia stawki na grupę złoto i srebrno. W tej pierwszej znalazło się 54 zawodniczki, które z zachowaniem wcześniej zdobytego dorobku przystąpiły do zmagań finałowych.

Od początku regat na czoło klasyfikacji wyszła Anne Marie Rindom. Żeglarka z Danii broni złota sprzed roku, a na koncie ma m.in. brąz igrzysk olimpijskich z Rio de Janeiro 2016. Jej trenerem jest Polak - Piotr Wojewski.

Za jej plecami dużo się dzieje, stawka tasuje się, a wśród pretendentek do podium przez pewnie czas były nawet trzy Polki. Już w inauguracyjnym dniu regat po jednym wyścigu wygrały Agata Barwińska (MOS Iława) i mistrzyni świata juniorek - Wiktoria Gołębiowska (MOS Iława), a Magdalena Kwaśna (Chojnicki Klub Żeglarski) była druga.

Eliminacje na 3. miejscu ukończyła Barwińska, która wyprzedziła w nich m.in. Marit Bouwmeester (Holandia), mistrzynię olimpijska z Rio de Janeiro i czterokrotną mistrzynię świata w klasie Laser Radial. Finały Agata rozpoczęła doskonale, gdyż na 2 dni przed końcem regat jest wiceliderką.

Polka do Rindom traci 9 punktów, ale aż 11 ma przewagi nad trzecią w klasyfikacji - Emmą Plasschaert (Belgia) i 17 nad wspomnianą Bouwmeester.

Pozostałe nasze reprezentantki w ostatnich wyścigach pogubiły się i nie mają już szans na podium. Gołębiewska, która była jeszcze po eliminacjach 10., spadła na 20. pozycję. Tuż za nią jest Kwaśna.

Do worku blisko trzysta żeglarek i żeglarzy rywalizować będzie w Gdańsku o medale mistrzostw Europy w klasach: Laser Standard i Laser Radial.
Do worku blisko trzysta żeglarek i żeglarzy rywalizować będzie w Gdańsku o medale mistrzostw Europy w klasach: Laser Standard i Laser Radial. fot. Robert Hajduk/Polski Związek Żeglarski
w Laserze Standard wystartowało 126 zawodników. Tutaj po 5 wyścigach eliminacyjnych dokonano podziału na grupę złotą i srebrną. Do tej pierwszej awansowało trzech Polaków: Jakub Rodziewicz - na 29. miejscu, Tadeusz Kubiak (obaj Sejk Pogoń Szczecin) - 30 i Maciej Grabowski (MKŻ Arka Gdynia) - 53.

Po pierwszych wyścigach finałowych niespodziewanym liderem biało-czerwonych został ten ostatni. Co prawda był on mistrzem Europy w 2001 roku, a w tej imprezie zdobywał też srebro i dwukrotnie brąz, ponadto trzykrotnie startował na igrzyskach olimpijskich, ale teraz można mówić że zawstydza młodszych kolegów reprezentacyjnych, gdyż już kilka lat temu... zakończył wyczynową karierę.

- Bardzo się cieszę z tego startu w Gdańsku, bo mogę się spotkać z wieloma zawodnikami, z którymi ścigałem się przed laty. Mimo, że dawno już skończyłem z wyczynowym pływaniem, to jednak pewnych rzeczy się nie zapomina. Nie składam broni, świetnie się czuję i postaram się powalczyć - podkreślał gdyński 42-latek.

Opinie (5) 2 zablokowane

  • Brawo!

    • 1 0

  • Jutro będą fruwać

    na wietrze i fali

    • 1 0

  • Grab na IO

    Maciej Grabowski !!!! najlepszy obok Mateusza polski żeglarz na łódkach w historii, a do tego mega super facet ( w przeciwieństwie do kolegi :) Jego poziom pokazuje też różnicę w poziomie polskiego żeglarstwa 20 lat temu a teraz, niestety wygląda to słabo. Więc Grab musi jechać na Igrzyska albo jako zawodnik albo jako trener i tyle w temacie...

    • 2 1

  • Ale jak widać wielkie zainteresowanie tym sportem.

    • 1 1

  • Gratulacje

    dla Agaty, trzymamy kciuki za przyszły sezon. Brawo tak trzymaj

    • 2 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Relacje LIVE

zobacz wszystkie relacje »