Wiadomości

stat

Koszykarki AZS UG wygraną od elity

W Gdańsku udany początek finału I ligi

Maciej Czarniak / Trojmiasto.pl

Koszykarki AZS Uniwersytetu Gdańskiego są krok od wygrania rozgrywek I ligi i uzyskania prawa gry w Basket Lidze Kobiet. W niedzielę pokonały w hali przy ul. Kołobrzeskiej, w pierwszym meczu finału play-off SMS PZKosz Łomianki 65:55 (10:14, 26:15, 9:11, 20:15). Rywalizacja toczy się do dwóch zwycięstw. Kolejny mecz w środę o godz.
17 na parkiecie rywalek.



AZS UG: Formella 13 (3x3, 0 zb.), A. Kuras 12, P. Kuras 10, Kosalewicz 8 (11 zb.), Różyńska 7 (5 as. 7 st.) oraz Szczęśniak 4 (12 zb.), Bączek 11 (2x3)

SMS PZKosz: Parzeńska 15 (9 zb.), Makurat 14 (2x3, 10 zb, 5 as.), Ryng 8 (2x3, 7 zb.), Nowakowska 8, Niemojewska 2, oraz Gwizdała 4, Puter 4, Zieniewska 0


Rywalki z finału play-off I ligi znają się bardzo dobrze z rozgrywek grupowych. Była to pierwsza faza zmagań, kiedy to w grupach A i B grało po 11 drużyn. AZS UG oraz SMS PZKosz były w pierwszej z nich i zajęły odpowiednio pierwsze i drugie miejsce. To dlatego gdańszczanki mają przewagę parkietu w finale.

Podczas zmagań grupowych AZS UG przegrał dwa mecze, a zespół z Łomianek trzy. W bezpośrednich starciach było jednak 2:0 dla podopiecznych Włodzimierza Augustynowicza. 11 grudnia gdańszczanki wygrały na boisku rywalek 77:71. Do rewanżu w hali przy Kołobrzeskiej doszło 25 lutego. Gdańszczanki wygrały 75:65, a 18 punktów rzuciła Karolina Formella. Była ona także jedną z liderek AZS UG podczas niedzielnego meczu.

W nim oglądaliśmy na przemian brzydką i ładną dla oka koszykówkę. W pierwszej kwarcie gdańszczanki nieco przytłoczyła stawka meczu, ponieważ rzuciły tylko 10 punktów. Bardzo skuteczna ostatnio Karina Różyńska miała problemy ze zdobywaniem punktów. Podobnie było w przypadku liderki klasyfikacji strzelców w AZS UG, Pauliny Kuras.

Druga z nich na szczęście odblokowała się w drugiej kwarcie. Zresztą była to najlepsza część meczu w wykonaniu gdańszczanek. Aktywna w ataku była również Kinga Bączek, a gdy dwie trójki pod rząd trafiła Formella, w 18. min. zrobiło się 36:29 dla jej drużyny. Takim też wynikiem zakończyła się pierwsza połowa.

Trzecia kwarta to ponownie obraz brzydkiej koszykówki, z wieloma niecelnymi rzutami. Sprawiła ona, że obie drużyny balansowały na granicy 30-proc. skuteczności rzutów z gry. Pozwoliła jednak zmniejszyć przyjezdnym starty do 40:45.

W ostatniej części spotkania AZS UG znowu wskoczył na właściwe tory. Zaczęła się ona od trafień Jastiny Kosalewicz oraz Bączek, które dały przewagę 9 pkt (49:40). Od tego momentu gra toczyła się kosz za kosz. Gdańszczanki dobrze egzekwowały rzuty wolne - w całym meczu 14 na 15, więc spokojnie trzymały SMS na dystansie. W rezultacie objęły prowadzenie w finale.

Gra toczyć się będzie do dwóch zwycięstw. Kolejny mecz w środę, o godz. 17 w Łomiankach. Jeżeli wygra AZS UG, zostanie mistrzem I ligi i zyska prawo gry w Basket Lidze Kobiet. W przypadku porażki gdańszczanek, decydujący o tytule mecz odbędzie się 14 maja, w hali przy Kołobrzeskiej.
Dodaj zdjęcie do artykułu
Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

Tytuł:
Treść:
Autor (opcjonalny):
E-mail (opcjonalny):
Klikając "wyślij", akceptujesz regulamin dodawania opinii.
zamknij

Opinie (razem: 27)

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Opinie niezwiązane z tematem artykułu, wulgarne, obraźliwe, naruszające prawo będą usuwane.

- jeżeli uważasz, że dana opinia nie powinna się tu znaleźć, zgłoś ją do moderacji.

Relacje LIVE

zobacz wszystkie relacje »

Najczęściej czytane