wiadomości

podziel się na Facebooku dodaj kanał RSS prześlij artykuł drukuj artykuł
Wybrana mała czcionka

Polski Atom Trefl pokonał Pałac

Reprezentantki Niemiec chcą pieniędzy!

Atom Trefl Sopot

Katarzyna Konieczna zdobyła aż 26 punktów w meczu z Bydgoszczą.

fot. Piotr Pędziszewski

Katarzyna Konieczna zdobyła aż 26 punktów w meczu z Bydgoszczą.

Po raz pierwszy w niespełna dwuletniej historii Atomu Trefla zdarzyło się, że nie wszystkie miejsca w meczowym protokole zostały zajęte. Po rozstaniu z Amarantą Navarro-Fernandez gry odmówiły również Małgorzata KożuchCorina Ssuschke-Voigt. Reprezentantkom Niemiec klub nie płaci od października. Trener Alessandro Chiappini pozostał z 11 siatkarkami, a mimo to zadecydował się na eksperymentalne ustawienie. Dlatego w Ergo Arenie na rozstrzygnięcie musieliśmy czekać aż do tie-breaka. Sopocianki pokonały Pałac Bydgoszcz 3:2 (23:25, 25:19, 25:16, 23:25, 15:10). MVP pojedynku została Katarzyna Konieczna, która zdobyła aż 26 punktów

.

ATOM TREFL: Bełcik 6, Sieczka 19, Tokarska 7, Konieczna 26, Świeniewicz 13, Dziękiewicz 16, Saad (libero) oraz Hodge 4, Maj

PAŁAC: Mazurek 5, Martinez 11, Sosnowska 3, Czyżnielewska 23, Polak 12, Ziemcowa 14, Kuehn-Jarek (libero) oraz Grejman 1, Krzywicka, Szostak

kibice oceniają



Po raz pierwszy w tym sezonie trener Chiappini wpisał do kadry meczowej aż trzy rozgrywające! Na rozgrzewce Alisha Glass nie wystawiała jednak piłki, a wprawiała się w... atakach ze skrzydeł. Jak to Amerykance wychodzi w warunkach meczowych, nie mieliśmy okazji się przekonać, gdyż całe spotkanie obejrzała z ławki rezerwowych.

Z podstawowego składu, który w środę ograł Rabitę Baku grę od pierwszego gwizdka sędziego rozpoczęła jedynie Ewelina Sieczka. Wokół niej były wyłącznie Polki, choć wolne dostała również libero, Paulina Maj.

Wydawało się, że ceną za eksperymentalny skład będzie jedynie niemrawy początek spotkania i prowadzenie Pałacu 4:1. Na pierwszą przerwę techniczną po ataku Sieczki gospodynie schodziły bowiem już z przewagą (8:7). Jeszcze lepiej było przed drugą regulaminową pauzą. Bydgoszczanki miały kłopoty z przyjęciem zagrywek: Eleonory DziękiewiczKatarzyny Koniecznej. Atom Trefl prowadził 16:12.

Małgorzata Kożuch (z lewej) i Corina Ssuschke-Voigt odmówiły gry w niedzielę. Do Baku też nie polecą, jeśli nie dostaną zaległych pieniędzy.

fot. Piotr Pędziszewski

Małgorzata Kożuch (z lewej) i Corina Ssuschke-Voigt odmówiły gry w niedzielę. Do Baku też nie polecą, jeśli nie dostaną zaległych pieniędzy.

60 sekund poza parkietem na dobre rozkojarzyło sopocianki. Konieczna zepsuła zagrywkę, a Dorota Świeniewicz po chwili wyrzuciła atak w aut. Te błędy były jakby zaproszeniem bydgoszczanek do walki, a one skwapliwie z tej sposobności skorzystały.

Na konto Pałacu zapisano aż pięć punktów z rzędu. Od rezultatu 16:17 to sopocianki zostały postawione w pozycji goniących i mimo wejścia na parkiet Megan Hodge, nie poradziły sobie z nią. Właśnie Amerykance zabrakło szczęścia, gdyż zdołała zablokować Patrycję Polak, ale nim piłka trafiła w bydgoszczankę, otarła się jeszcze o antenkę. Tym samym zamiast 23:23 zrobiło się 22:24.

Pierwszą piłkę setową obroniła Izabela Bełcik, blokując Mayvelis Martinez Adlum. Po chwili piłka ponownie trafiła do Kubanki, która już się nie pomyliła. Właśnie ona, obok drugiej bydgoskiej przyjmującej - Polak była najgroźniejsza w inauguracyjnej partii. Obie zdobyły po sześć punkt. Tyle samo gospodynie oddały po własnych błędach.

W drugim secie trener Chiappini cierpliwie czekał na przebudzenie się składu, na który postawił, mimo że ta partia rozpoczęła się od 0:3. Znów udało się zejść z korzystnym wynikiem już na przerwę techniczną. Tym razem na 8:7 skutecznie zaatakowała Dziękiewicz.

Sopocianki nie nie popełniły błędu z pierwszej partii. Przy zagrywce Świeniewicz szybko powiększyły przewagę do 12:7. Pewien przestój zdarzył się dla odmiany po drugiej przerwie technicznej, gdy Pałac z 11:16 zbliżył się na 18:21. Mógł nawet bardziej zagrozić, ale w kolejnej akcji pomyliła się Polak. Na więcej nie pozwoliła Sieczka, której dwa doprowadziły do setballa, a grę zakończyła Katarzyna Konieczna.

Najmniej walki było w trzeciej odsłonie. Przy zagrywce Dziękiewicz pod siatką "ścianę" nie do przebycia stworzyły Bełcik, Sieczka i Maja Tokarska. Atom Trefl rozpoczął od 5:0, a potem poprawił na 13:10. Dopiero wówczas był jedyny moment zawahania, czas Chiappiniego i trzy punkty z rzędu dla rywalek. Od 13:10 sopocianki ponownie weszły na pułap nieosiągalny dla bydgoszczanek, gdyż przede wszystkim unikały własnych błędów. Do końca seta oddały już tylko sześć punktów. Grę skończyła aktywna w tej partii w ataku Świeniewicz.

Mimo wysokiej przegranej bydgoszczanki zdołały się jeszcze zmobilizować. Największa była w tym zasługa Zuzanny Czyżnielewskiej. 20-letnia atakująca w polu serwisu pojawiła się przy 7:6. Opuściła go przy 13:6! W tym okresie leworęczna siatkarka zaliczyła aż cztery zagrywki, które jej drużynie przyniosły bezpośrednio punkt.

Kto wie, jak potoczyłby się set, gdyby przy 13:6, po długiej wymianie Polak nie uderzyła w aut. Zagrywka przeszła na stronę sopocką, a Bełcik udowodniła, że i jej serwis może być bardzo groźny. Nie było co prawda asów, ale Atom Trefl w tym ustawieniu błyskawicznie odrobił straty, zbliżając się na 14:15. Do przerwy technicznej doprowadził atak Czyżnielewskiej, która miała dużą ochotę być bohaterką tej partii.

Po wznowieniu gry blokiem popisała się Tokarska. Niestety, po chwili jej dużo bardziej rutynowane koleżanki - Świeniewicz i Dziękiewicz atakowały po autach i znów straty wzrosły do trzech punktów. Było 19:22.

Przy 22:23 na parkiet weszła Hodge, ale Martinez zdobyła piłkę setową dla rywalek. Grę przedłużyła właśnie Amerykanka. Jednak Czyżnielewska potwierdziła, że to była jej partia. 20-latka uderzyła po bloku i trzeba było grać tie-breaka.

Atom Trefl nie chciał przegrać meczu. Na parkiecie pozostała Hodge. Rozpoczęło się znakomicie od 3:0 i 4:1. Jednak znów dała o sobie znać Czyżnielewska, której akcja zbliżyła Pałac na 6:7. Po chwili mógł być remis, ale nie przebiła się Polak.

Po zmianie stron od razu asem zniechęciła do walki rywalki Konieczna. Potem jej zagrywki nie przynosiły punktów, ale były na tyle mocne, że piłka wracała na sopocką stronę bez ataku, bądź bydgoszczanki rozbijały się o blok. Przy 11:6 jeszcze trener Pałacu próbował mobilizować podopieczne podczas przerwy na żądanie, ale już nic nie wskórał.

Piłkę meczową zdobyła Sieczka obijając blok rywalek na 14:9. Natomiast po dwóch godzinach i 12 minutach od rozpoczęcia pojedynku grę skończyła Konieczna, uznana najlepszą siatkarką tego spotkania.

tabela po 17 kolejkach

1 Bank BPS Muszynianka Fakro Muszyna 17 14 3 45:14 42
2 ATOM TREFL SOPOT 17 14 3 43:19 40
3 Tauron MKS Dąbrowa Górnicza 17 11 6 37:26 31
4 Aluprof Bielsko-Biała 17 11 6 37:32 30
5 Pałac Bydgoszcz 17 8 9 34:32 26
6 Budowlani Łódź 17 7 10 30:35 21
7 Impel Gwardia Wrocław 17 6 11 27:37 20
8 PTPS Piła 17 6 11 27:38 20
9 AZS Białystok 17 5 11 21:42 14
10 Stal Mielec 17 3 14 19:45 11

Tabela wprowadzona: 2012-02-11



Pozostałe wyniki 17. kolejki:
Stal Mielec - Bank BPS Muszynianka Fakro 0:3 (13:25, 20:25, 19:25), Impel Gwardia Wrocław - Tauron MKS Dąbrowa Górnicza 3:1 (25:20, 22:25, 25:15, 25:23), Budowlani Łódź - Aluprof Bielsko-Biała 3:0 (25:20, 25:18, 25:22), AZS Białystok - PTPS Piła 0:3 (17:25, 17:25, 21:25).

sortuj: rosnąco  | pokaż widok standardowy

opinie (razem: 113)

zobacz cały wątek ukryj wątek

zgłoś do moderacji opinię 3096382 2012-02-05 19:16 ATOM TREFL SOPOT (2)

duma Pomorza

Anna

popieram opinię 24 / nie zgadzam się 30
zobacz cały wątek ukryj wątek

zgłoś do moderacji opinię 3096460 2012-02-05 22:13 A z czego Ty jesteś dumna? (1)

Że Twój klubik okazuje się złodziejem okradając swoje najlepsze zawodniczki z ich wynagrodzeń? To tak wygląda uczciwość po sopocku i Ty jesteś z tego dumna? Ja jestem z Pomorza i wcale nie jestem dumny z takiego klubiku i mam nadzieję, że ktoś Pana W. sprowadzi w końcu ostro na ziemię z jego wybujałymi ambicjami dorównania Grubemu Rychowi. Tyle tylko, że Gruby Rucho płacił, a Kaziu ma to w dużym poważaniu.

Pomorzanin

popieram opinię 18 / nie zgadzam się 0

zgłoś do moderacji opinię 3096477 2012-02-06 03:09 nie warto odpisywać

"Anna" to kolejny "post marketingowy" kopiuj/wklej

mee

popieram opinię 9 / nie zgadzam się 0

zgłoś do moderacji opinię 3096383 2012-02-05 19:17 Wszyscy, którzy kochają Atom

zaznaczają po prawej stronie kciuk w górę

Gosia

popieram opinię 54 / nie zgadzam się 58
zobacz cały wątek ukryj wątek

zgłoś do moderacji opinię 3096384 2012-02-05 19:18 W Atomie powinno być zatrudnionych 12 siatkarek, tak jak wszędzie. (4)

Nie wiem, kto wpadł na pomysł przed sezonem aby zatrudniać aż 16 siatkarek.

Marianna

popieram opinię 56 / nie zgadzam się 5

zgłoś do moderacji opinię 3096395 2012-02-05 19:53 jesli juz to 15.

jw.

ja

popieram opinię 4 / nie zgadzam się 10

zgłoś do moderacji opinię 3096462 2012-02-05 22:14 Kaziu, Kaziu - gdzie Twoje obietnice i kasa?

popieram opinię 7 / nie zgadzam się 0
zobacz cały wątek ukryj wątek

zgłoś do moderacji opinię 3096464 2012-02-05 22:21 Głupiś, a może byś sprawdził a potem gadał. (1)

AZS Białystok 14 siatkarek. Muszyna 14, BKS 14 (tyle, że 4 grają na wypożyczeniu), Łódź miała 13 - jedna odeszła, Wrocław 15, Mielec 14, Bydgoszcz 12, Piła 12, Dąbrowa 14. Więc najpierw sprawdź, a potem gadaj głupoty. Bo na dziesięć zespołów tylko 2 mają zakontraktowane 12, a jeden dopiero od niedawna.

popieram opinię 2 / nie zgadzam się 3

zgłoś do moderacji opinię 3096468 2012-02-05 22:24 Noi najważniejsze u nas było ich 15, a jest teraz 13.

popieram opinię 2 / nie zgadzam się 3
zobacz cały wątek ukryj wątek

zgłoś do moderacji opinię 3096385 2012-02-05 19:20 Podobnie jak 8000 mieszkańców trójmiasta byłam na tym meczu. (6)

Bardzo zacięty mecz. Megan Hodge zagrała tradycyjnie bardzo dobrze.

Ela

popieram opinię 19 / nie zgadzam się 25

zgłoś do moderacji opinię 3096410 2012-02-05 20:04 megan zagrała kilka piłek

i to wszystko - napisz jeszcze że glass zagrała super

popieram opinię 13 / nie zgadzam się 0
zobacz cały wątek ukryj wątek

zgłoś do moderacji opinię 3096442 2012-02-05 20:58 to widziałeś 10 X więcej niż ja (3)

wedługmnie nawet 500 nie było

ja

popieram opinię 13 / nie zgadzam się 2
zobacz cały wątek ukryj wątek

zgłoś do moderacji opinię 3096466 2012-02-05 22:22 500 było spokojnie (2)

popieram opinię 4 / nie zgadzam się 2
zobacz cały wątek ukryj wątek

zgłoś do moderacji opinię 3096467 2012-02-05 22:23 A raczej około 1500 (1)

Hala duża więc zawsze wydaje się mało. A na samym dole wchodzi 4,500, więc 1/3 tego była spokojnie.

popieram opinię 1 / nie zgadzam się 5

zgłoś do moderacji opinię 3096482 2012-02-06 09:17 Bzdury piszesz.

Na dolnym poziomie jest 3340 miejsc. Ponieważ trybuny na łukach są złożone miejsc siedzących było 2000 tys. 1/3 z dwóch tysięcy to około 700 osób. I tyle było.

ss

popieram opinię 5 / nie zgadzam się 0

zgłoś do moderacji opinię 3096463 2012-02-05 22:16 Elutka, obudź się - pobudka

Dzieciaku, nawet na zdjęciu widac puściutkie trybuby i to w pierwszych rzędach, coś Ci sie zera potentegowały. Co miałaś z matmy w czwartej klasie? Może wagary?

Twój matematyk

popieram opinię 2 / nie zgadzam się 1

zgłoś do moderacji opinię 3096386 2012-02-05 19:22 Atom Trefl Sopot

Jeszcze, żeby Atom awansował do 1/4 LM, bo jest ogromna szansa.

robson

popieram opinię 21 / nie zgadzam się 13
zobacz cały wątek ukryj wątek

zgłoś do moderacji opinię 3096387 2012-02-05 19:24 I to jest drużyna jaką chciałbym widzieć - a nie zbierankę zza granicy (1)

Trefla to polska drużyna

obserwator

popieram opinię 26 / nie zgadzam się 14

zgłoś do moderacji opinię 3096412 2012-02-05 20:04 g... prawda

teraz byś marudził że mają 9 miejsce, bo tyle by ugrały w krajowym składzie

popieram opinię 5 / nie zgadzam się 7

zgłoś do moderacji opinię 3096388 2012-02-05 19:28 ATOM TREFL SOPOT - polish volleyball team

ATOM TREFL SOPOT - polish volleyball team

Matthew

popieram opinię 16 / nie zgadzam się 6

zgłoś do moderacji opinię 3096389 2012-02-05 19:29 Mistrzostwo świata pseudodziałaczy!

w trakcie finiszu rozgrywek odchodzą kluczowe zawodniczki.Będą w książce Guinessa ha ha. Kozy doić, a nie brać się za sport

miś

popieram opinię 49 / nie zgadzam się 1
zobacz cały wątek ukryj wątek

zgłoś do moderacji opinię 3096390 2012-02-05 19:34 Co jest grane (2)

Chciałbym przeczytać informację, co sie dzieje w klubie. Dlaczego klub nie płaci zawodniczkom?
Wyjaśnienia, że winny jest kurs Euro jest śmieszny. To może być ważne pod koniec sezonu, ale nie teraz. Dlaczego PGE nie płaci? Podobno klub nie przedstawia sponsorowi rozliczeń finansowych. To jest jakiś cyrk.
Dlaczego p. Wierzbicki milczy?
O co tu chodzi?

slaw

popieram opinię 79 / nie zgadzam się 3

zgłoś do moderacji opinię 3096465 2012-02-05 22:22 O kasę, o kasę chłopie.

Kasa poszła się ganiać po kieszeniach zbyt wielu chętnych, a Kaziu jest tylko wtedy, kiedy trzeba zabłysnąć nowym pomysłem, albo przy jakimś sukcesie. Gość nie ma klasy, zresztą nigdy nie miał, nawet jak robił tylko puzelki. A taki Gruby Rychu potrafił przyjść na Arkę nawet wtedy, jak jej nie szło. A gdzie jest Kaziu? Poczekajcie na nowy sezon i nowy pomysły Kazia - ciekawe co za nowy klubik lub nową dyscyplinkę wymyśli (na jeden sezon)? I na pewno będzie go pełno, a media aż się będą pluły z zachwytu, jaki to on wspaniały animator sportu.

Smutny kibic resztek gdańskiego sportu

popieram opinię 13 / nie zgadzam się 2

zgłoś do moderacji opinię 3096478 2012-02-06 05:26

Klub sie nie rozliczył bo poprostu sobie wzieli z kasy na siatkarki na kosza żeby zaspokoić ambicje coniektórych

popieram opinię 1 / nie zgadzam się 2

zgłoś do moderacji opinię 3096391 2012-02-05 19:37 Na youtube można posłuchać oficjalnej piosenki Rabity Baku

"Rabita Baku song"

Ula

popieram opinię 11 / nie zgadzam się 8

dodaj swoją opinię