Wiadomości

stat

Do czterech razy sztuka?

Klub Sportowy Stoczniowiec

Hokeiści Stoczniowca jeszcze nigdy nie zdobyli Pucharu Polski. Teraz mają niepowtarzalną szansę, bo finał rozegrany zostanie w Gdańsku.
Hokeiści Stoczniowca jeszcze nigdy nie zdobyli Pucharu Polski. Teraz mają niepowtarzalną szansę, bo finał rozegrany zostanie w Gdańsku. fot. Wojtek Jakubowski/KFP

Finałowy turniej hokejowego Pucharu Polski po raz pierwszy rozegrany zostanie w Gdańsku. Na starcie staną druga, trzecia, szósta i ósma drużyna PLH po czterech rundach sezonu zasadniczego. Czy po raz trzeci z rzędu i tym samym na własność trofeum zdobędzie GKS Tychy? Czy po raz drugi w historii TKH Toruń? Czy też po raz pierwszy po puchar sięgną Energa Stoczniowiec Gdańsk bądź Cracovia Comarch? Odpowiedź poznamy we wtorek około 19.30.



Cztery drużyny, które rywalizować będą o to trofeum w poniedziałek i wtorek, wyłonione zostały w rozgrywanych już od lata eliminacjach, jedynie obrońcy trofeum z Tych zagrają w Final Four beż żadnych wstępnych spotkań. Tyszanie mieli być zresztą gospodarzem finałowego turnieju, jednak ze względu na przedłużający się remont ich hali zdecydowano się przenieść turniej do Olivii.

Wyniki spotkań eliminacyjnych Pucharu Polski w sezonie 2008:

I runda
HC GKS Katowice - ZSME Sosnowiec 4:3 (2:1, 2:2, 0:0) i 8:2 (3:0, 2:1, 3:1)
TKH Toruń - Naprzód Janów - Naprzód wycofał się z rywalizacji

II runda
Cracovia Comarch - GKS Katowice 7:3 (1:0, 2:2, 4:1) i 2:1 (1:1, 1:0, 0:0)
Energa Stoczniowiec - Zagłębie Sosnowiec 5:0 (vo) i 5:0 (vo)
TKH Nesta Toruń - Wojas Podhale Nowy Targ 4:1 (0:0, 1:0, 3:1) i 1:3 (0:1, 1:1, 0:1)

W poniedziałek w Gdańsku zaplanowano półfinały. W pierwszym, którego początek zaplanowano na 15.30 zmierzą się TKH Nesta Toruń i obrońcy trofeum - GKS Tychy . Drugi półfinał będzie zapewne bardziej interesował gdańską publiczność ponieważ ekipa Henryka Zabrockiego Energa Stoczniowiec Gdańsk podejmować będzie mistrza Polski - Cracovię Comarch. "Stoczniowcy" będą więc mieli okazję udowodnić "Pasom", że ich przewaga nad gdańszczanami w tabeli ligowej jest tylko chwilowe. Początek gdańsko-krakowskiej rywalizacji zaplanowano na 19.30.

We wtorek zwycięzcy półfinałów zmierzą się w finale, którego początek zaplanowano na 17.15
. Zwycięzca otrzyma 30 tysięcy złotych, a finalista połowę tej kwoty. Pokonani pierwszego dnia zarobią po 5 tysięcy. Ceny bilety na wszystkie mecze są takie same - 12 złotych. Ze wszystkich spotkań bezpośrednie transmisje przeprowadzi TVP Sport.

Historia rywalizacji o hokejowy Puchar Polski nie jest długa. W Gdańsku odbędzie się dopiero 9 edycja finału tych rozgrywek. Przed laty drużyny rywalizowały o Puchar PZHL. Pierwszym zwycięzcą PP była ekipa Dworów Unii Oświęcim a dopiero od 2004 roku turniej finałowy PP rozgrywany jest stale w okresie między Bożym Narodzeniem a Nowym Rokiem.

Ochotę na trzeci triumf z rzędu i przy okazji wywalczenie pucharu na własność mają zapewne hokeiści GKS Tychy, regulamin rozgrywek mówi bowiem, że PP zdobędzie na własność ekipa, która wygra to trofeum 3 razy z rzędu bądź - w sumie - pięciokrotnie.

Wyniki dotychczasowych meczów finałowych rozgrywek o Puchar Polski:

11 listopada 2000, Krynica
Dwory S.A. Unia Oświęcim - Podhale Nowy Targ 4:0

28 grudnia 2001, Tychy
GKS Tychy - GKS Katowice 3:1

04 lutego 2003, Warszawa
Dwory Unia Oświęcim - Stoczniowiec Gdańsk 6:2

31 stycznia 2004, Warszawa
Wojas-Podhale Nowy Targ - TKH Toruń 5:2

30 grudnia 2004, Warszawa
Wojas-Podhale Nowy Targ - Dwory Unia Oświęcim 5:4

30 grudnia 2005, Nowy Targ
TKH TKE Toruń - Wojas Podhale Nowy Targ 5:4 po karnych

29 grudnia 2006, Toruń
GKS Tychy - Energa Stoczniowiec Gdańsk 3:1

29 grudnia 2007, Tychy
GKS Tychy - Comarch Cracovia - po karnych 2:1 (0:0, 1:0, 0:1, d. 0:0, k. 2-1).


Gdańszczanie już trzy razy grali w decydującej fazie PP, nigdy jednak trofeum tego nie zdobyli, do tegorocznych finałów awansowali praktycznie bez walki. W ćwierćfinałach zmierzyć się mieli z Zagłębiem Sosnowiec, jednak zaplanowane mecze nie doszły do skutku i ekipie trenera Henryka Zabrockiego przyznano walkowery.

Wcześniej w 2003 i 2006 roku gdańszczanie dotarli do meczu finałowego gdzie musieli uznać wyższość odpowiednio Unii Oświęcim i GKS Tychy. W 2005 roku gdańszczanie w półfinale przegrali z Wojasem Podhale.

4 lutego 2003 - Dwory Unia Oświęcim - Stoczniowiec Gdańsk 6:2 (2:0, 2:1, 2:1).
Bramki dla Stoczniowca Mariusz Justka (38), Wojciech Jankowski (47).
Dla Dworów Unii: Mariusz Dulęba (4), Mariusz Puzio (14), Dalibor Rzimsky (25), Waldemar Klisiak (33), Sebastian Gonera (54), Daniel Laszkiewicz (60).

Drugi finał z udziałem gdańszczan to rok 2006, w Toruniu od podopiecznych Henryka Zabrockiego minimalnie lepsi byli hokeiści GKS Tychy.

29 grudnia 2006 - GKS Tychy - Energa Stoczniowiec Gdańsk 3:1 (1:0, 1:1, 1:0).
Bramki dla Energi Stoczniowca: Peter Hurtaj (40)
Dla GKS: Adrian Parzyszek - dwie (35, 56), Artur Ślusarczyk (16).
W półfinale tego turnieju gdańszczanie pokonali Unię Oświęcim 3:1.

Rok wcześniej w Nowym Targu gdańszczanie w półfinale ulegli Wojasowi Podhale Nowy Targ.

29 grudnia 2005 Wojas Podhale Nowy Targ - Stoczniowiec Gdańsk 6:2 (2:1, 3:1, 1:0)
Bramki dla Stoczniowca: Zdenek Jurasek - dwie - (15, 31).
Dla Podhala: - Jarosław Różański - trzy (1, 11, 36), Sebastian Łabuz - dwie (40, 55), Zbigniew Podlipni (37).
Dodaj zdjęcie do artykułu

Opinie (26)

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Plebiscyt na Ligowca Roku 2018

Relacje LIVE

zobacz wszystkie relacje »

Najczęściej czytane