• Kino
  • Mapa
  • Ogłoszenia
  • Forum
  • Komunikacja
  • Raport

Energa Gedania - Dalin Myślenice

jag.
25 lutego 2005 (artykuł sprzed 19 lat) 
O czwarte zwycięstwo w sezonie 2004/05 zagrają w sobotę siatkarki Energi Gedanii. Na własnym parkiecie podopieczne Jerzego Skrobeckiego zmierzą się z beniaminkiem rozgrywek, Dalinem Myślenice. Początek gry przy ul. Kościuszki o 17.00.

Godzinę później przy ul. Mickiewicza w Rumi dojdzie do potyczki o mistrzostwo serii B I ligi. Miejscowy TPS ugości ChTPS Chodzież.

Po sukcesie nad AZS AWF Poznań gedanistki nadal mają cień szansy na uniknięcie baraży. Dalin może być potencjalnym towarzyszem niedoli. Obecnie zajmuje ostatnie miejsce gwarantujące grę w play off, tylko dzięki lepszemu bilansowi setów od Muszynianki.

- Przyjedzie do nas kolejny zespół, który w Gdańsku chciałby zapewnić sobie miejsce w play off. Poznaniankom na to nie pozwoliliśmy. Postaramy się również pokrzyżować szyki Dalinowi. Jednak przede wszystkim gramy dla siebie, dla satysfakcji naszych kibiców i sponsorów - podkreśla Jerzy Skrobecki, trener gdańskiej drużyny.

Nikt przy ul. Kościuszki o tym głośno nie mówi, ale warto wyrównać rachunki z pierwszej rundy. Przed wyjazdem do Myślenic w naszej drużynie był szpital. Pojawił się nawet pomysł, by przełożyć spotkanie, ale nic z tego nie wyszło. Energa w przetrzebionym składzie pojechała na południe kraju, ale sił wystarczyło jej tylko na wygranie pierwszego seta. Miejmy, nadzieję, że po sobotnim meczu siatkarki będą w lepszych nastrojach niż ich klubowi koledzy. Sieć 34 Gedania przegrała w środę szansę na awans do serii B I ligi. W Sulęcinie gdańszczanie przegrali decydujący mecz 2:3.

- Gdyby policzyć niewymuszone błędy, które nam się zdarzyły, to na pewno takich punktów wystarczyłoby to wygrania jednego seta. Nawet tie-break rozpoczął się po naszej myśli. Prowadziliśmy 4:2. Źle nie było jeszcze przy zmianie boisk. Przegrywaliśmy tylko 6:8. Niestety, później udało nam się zdobyć już tylko jeden punkt - relacjonuje Adam Galiński, prezes męskiej sekcji siatkówki gdańskiego klubu.

W serii B I ligi drugi sezon grają siatkarki TPS Rumia. Wszystko wskazuje na to, że w przeciwieństwie do poprzedniego roku zespół Wiesława Dziury nie będzie musiał do końca bronić się przed degradacją. Na razie plasuje się na siódmym miejscu w tabeli. W sobotę podejmie outsidera rozgrywek. Zespół z Chodzieży wygrał dotychczas tylko raz.

- Z siedmiu ostatnich meczów musimy wygrać dwa-trzy, by nie groziła nam degradacja. Patrząc na terminarz, najgorszych rywali mamy już za sobą. Od soboty znów trzeba wygrywać Chodzieży w żadnym wypadku nie można lekceważyć. Tym bardziej, że nadal mamy kłopoty zdrowotne. Po ostatnim meczu do grona zawodniczek atakowanych przez choroby lub kontuzje dołączyła nasza rozgrywająca, Anna Brodacka - informuje trener Wiesław Dziura.
Głos Wybrzeżajag.

Kluby sportowe

Opinie (27)

  • wygrały 3:1

    • 0 0

  • Zależy których

    bo z Piły niewiele dochodzi
    A te co w Gdańsku walczą zaczęły uprawiać tzw. siatkówkę psychologiczną. Dają przeciwniczkom odskoczyć na parę punktów a potem bęcki.
    Hmmm, no nie wierzę, żeby było to przypadkiem ... na pewno kryje się za tym jakaś bardzo bardzo głęboka strategia ;)
    No i dziewczyny są bardzo ambitne. To trzeba im przyznać! Łatwych piłek nie odbierają, bo i po co?! Na łatwiznę iść?!!
    Barwy Gedanii w końcu do czegoś zobowiązują!
    No nie? :)

    • 0 0

  • w piatek przegraly 0:3

    • 0 0

  • ania s.

    Gedania - Dalin 3:2, sędziowanie fatalne. Dobrze, że Gedania grała swoje. I jeszcze coś o Ani Sołodkowicz. Kiedyś wydawało mi się, że ona bardziej nadaje się na wybieg dla modelek, niż do prawdziwej gry. Pomyliłem się strasznie (jak to często bywa pozory mylą). To myśląca dziewczyna, inteligentnie omija blok i świetnie przyjmuje (ta jedna wpadka z dalinem nic nie znaczy), zagrywa. Postęp w jej grze jest tak widoczny, że można tylko podziwiać i cieszyć się, że trener pozwala jej ogrywac się.

    • 0 0

  • dzisiaj juniorki wygraly ze szczecinem 3:0 i awansowaly dalej z 2 miejsca :D

    • 0 0

  • Druga drużyna poszła na odstrzał, więc nie ma co się czepiać. Zrobiły co mogły! Po zabraniu Magdy Lenz, Natalki Nuszel i Asi Pomykacz, grał już zupełnie inny zespół niż ten jeszcze ze szczebla rozgrywek wojewódzkich.

    • 0 0

  • To był prawdziwy "Sałatka Show" :)))

    • 0 0

  • naprawde fajnie ze Salatka zaczela grac na swoim wysokim poziomie i ze to wlasciwie teraz ona prowadzi zespol do kolejnych wygranych:) tylko co stalo sie z dotychczasowymi liderkami Ola i Ala??? cos dziewczyny maja problemy z konczeniem pilek i przede wszystkim z przebiciem sie przez blok i nie jest to wina zlego rozegrania!! wiem ze moze nie powinno byc tego typu komentarzy po wygranym meczu ale cos mam wrazenie ze taka ich gra nie bedzie wystarczajaca na wygranie z silniejszymy rywalami. takze dziewczyny mam nadzieje ze to tylko chwilowy spadek formy spowodowany nieznanymi nam przyczynami i ze bedzie lepiej!!!

    • 0 0

  • Dzięki za gorący doping

    Juniorki pomimo przeziebień pokazały, że potrafią walczyć. Pomogli również kibice!!!! Za tydzię Kadetki jadą na ćwierćfinał do Goleniowa i powalczą o awans! Trzymamy kciuki.

    • 0 0

  • kibice (w tym operator bebna - ja :)) ciesza sie ze pomogli :D

    • 0 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Relacje LIVE

Najczęściej czytane