• Kino
  • Mapa
  • Ogłoszenia
  • Forum
  • Komunikacja
  • Raport

Jacek Grembocki: Lechia Gdańsk już nie pachnie domem starców. Wygrywać u siebie

Jacek Grembocki
24 sierpnia 2021 (artykuł sprzed 2 lat) 

Lechia Gdańsk

Pomimo porażki z Lechem Poznań, Lechia Gdańsk zaliczyła udane rozpoczęcie rozgrywek ekstraklasy. Przegrana przyszła dopiero w 5. kolejce. Pomimo porażki z Lechem Poznań, Lechia Gdańsk zaliczyła udane rozpoczęcie rozgrywek ekstraklasy. Przegrana przyszła dopiero w 5. kolejce.

"- Pomimo porażki z Lechem Poznań, Lechia Gdańsk zanotowała dobry start w rozgrywkach ekstraklasy. Jeśli będzie wygrywać u siebie i dorzuci coś na wyjazdach, europejskie puchary są w zasięgu. Cieszy mnie, że w Lechii już nie pachnie już domem starców, jest rzetelna praca z młodzieżą. To kilka razy odbije się na wynikach, ale myślę, że w dłuższej perspektywie da wiele dobrego" - uważa Jacek Grembocki, były piłkarz Lechii Gdańsk, który w 1983 roku zdobył z nią Puchar Polski.



Porażka z Lechem nie zepsuła startu, trzeba wygrywać u siebie



Pomimo porażki z Lechem Poznań, Lechia Gdańsk zanotowała dobry start w rozgrywkach ekstraklasy. Biało-zieloni punktują i ciągle są wysoko w tabeli. Dobry trener przed sezonem siada i liczy punkty, bo w zależności od tego czy walczy o podium czy o utrzymanie, musi mieć jakieś założenia. Myślę, że Piotr Stokowiec na ten moment wypełnił swój plan minimum na pięć pierwszych kolejek.

Lechia nie oddała w Poznaniu celnego strzału i to ma prawo mierzić kibiców, ale z drugiej strony, nie zdziwię się jeśli trener Stokowiec założył sobie, że aby wywieźć remis, trzeba się bronić i liczyć na stałe fragmenty gry. Nie mógł mówić na głos, że jedzie po coś innego niż zwycięstwo, ale fakt jest taki, że remis byłby sukcesem. Ugruntowałby pozycję Lechii w czołówce, bo Lech to obecnie potęga. Jest bogatszy od nas, a fakt że na ławce mecz zaczął tai gracz jak Pedro Tiba, mówi sam za siebie.

Piotr Stokowiec: Miejsce Lechii Gdańsk jest w czołówce. Proszę nas nie skreślać



Polska ekstraklasa jest dziwna, zwłaszcza po pandemii. Myślę, że rozgrywki piłkarskie już nigdy nie będą takie jak wcześniej. Niepewność dnia jutrzejszego i kwestie związane z przemieszczaniem się, stworzyły nową rzeczywistość, która dotyka wszystkich klubów. Uważam, że dziś jeszcze trudniej jest wygrywać mecze wyjazdowe. Być może stąd ta huśtawka nastrojów - od 3:0 z Cracovią po 0:2 w Poznaniu, którą zafundowali nam lechiści.

Jestem zdania, że jeśli zespół będzie wygrywał wszystko u siebie, a do tego podokłada trochę punktów na wyjazdach, do końca będzie w grze o europejskie puchary. Gdańszczanie mają w mojej ocenie personalnie słabszy skład niż w ubiegłym sezonie, a przecież zakończyli tamten na 7. miejscu. Dlatego ten początek rozgrywek uważam za udany.

Lechia już nie pachnie domem starców



Co cieszy mnie najbardziej, w Lechii nie pachnie już domem starców. Byłem w tym sezonie na kilku treningach i widzę, że jest dużo młodzieży. Bardzo podoba mi się to odbicie, tego brakowało. To trzeba oddać trenerowi Stokowcowi. Wypromował Kacpra Urbańskiego, który trafił do Włoch, a do Francji pojechał Karol Fila. To są ligi, które porównywać z naszą, byłoby zwyczajnie niegrzecznie. To duży sukces dla klubu i dobry kierunek. We wcześniejszych latach jakoś nie widziałem młodych piłkarzy, którzy zapisaliby się w historii Lechii.

Lech Poznań - Lechia Gdańsk 2:0. Przeczytaj relację oraz wystaw oceny piłkarzom i trenerowi



Teraz mamy Jakuba Kałuzińskiego, Mateusza Żukowskiego, Jana Biegańskiego, Kacpra Sezonienko, Tomasza Makowskiego, a w kadrze jest zaledwie 16-letni bramkarz Antoni Mikułko. Joseph Ceesay, Bassekou Diabate czy Kristers Tobers to też młodzi piłkarze. A że zagraniczni? Nie szkodzi. Promujmy młodych, zdolnych, a jeśli będą Polakami to dodatkowy plus.

Kibice chcą czegoś świeżego, nikt nie chce oglądać w Letnicy tysiąca podań bez strzału. Były znane i doświadczone nazwiska i ja jakoś nie zauważyłem skoku zainteresowania Lechią. Potrzeba piłkarzy świeżych, wybieganych, którzy będą popełniać błędy i się uczyć przy dojrzalszych kolegach. Lechia naprawdę rzetelnie pracuje z młodzieżą i to jest dobry znak. Oczywiście najlepiej, gdyby wynik finansowy z tytułu transferów współgrał ze sportowym, ale nie zawsze tak się da. To stawianie na młodzież jeszcze kilka razy odbije się na wynikach, ale myślę, że w dłuższej perspektywie, da Lechii wiele dobrego.

Po odejściu Fili, na prawej obronie występuje Żukowski, który wcześniej grał jako napastnik lub skrzydłowy. Jeśli trudno znaleźć piłkarza, za którego się nie przepłaci, najlepiej zmienić komuś pozycję, jeśli jemu to pasuje. Ja sam byłem napastnikiem i pomocnikiem, a zrobione ze mnie obrońcę. Wcześniej w życiu bym nie pomyślał, że to może się udać, a wyszło mi na dobre, choć niektórzy mogą uważać inaczej. Jeśli Mateusz będzie spełniał oczekiwania, będzie grał. Jeśli nie, trzeba będzie szukać dalej.

Lechia Gdańsk na prawej obronie. Mateusz Żukowski - koncert, Karol Fila przeciw PSG



Na treningach widziałem, że do defensywy przymierzany jest Filip Koperski. To akurat jest mi trudno zrozumieć. Filipa znam od dziecka, jeszcze zanim wyjechał do Hiszpanii. Moim zdaniem przesuwanie go do defensywy to marnotrawstwo. Ma duży zmysł do gry kombinacyjnej, jest dobrze wyszkolony technicznie. Mam nadzieję, że doczeka się szansy i nie przepadnie jak wielu innych przed nim.

Puchary w zasięgu, są rezerwy



Drużyna ma jeszcze spore rezerwy. Nieźle do ligi wprowadził się Ilkay Durmus, zobaczymy jak w dłuższej perspektywie poradzą sobie Marco Terrazzino czy Diabate, a na powrót do gry czeka Miłosz Szczepański. Wiadomo, że nie mogą grać wszyscy naraz i każdy musi czekać na swój moment. Cieszy renesans formy Mario Malocy. Do gry wrócił trochę z konieczności, ale pokazał, że cierpliwość popłaca. Jego charyzma daje dużo. Do meczu z Lechem biało-zieloni stracili zaledwie dwa dole w czterech meczach, choć były problemy z urazami Tobersa czy Michała Nalepy.

Skrzywiłbym się na miejscu Dusana Kuciaka, który po powrocie z mistrzostw Europy stracił miejsce w wyjściowej jedenastce na rzecz Zlatana Alomerovicia i dopiero wrócił do składu. Miał prawo być zły, ale Lechia ma dwóch bramkarzy o wielkich umiejętnościach i zaostrzenie rywalizacji z pewnością posłuży jednemu i drugiemu. Nie martwiłbym się też o Flavio Paixao, który ciągle czeka na gola. Kto ma strzelać, będzie strzelał. Potrzebuje tylko dobrych sytuacji.

Reasumując, nie pozwólmy aby ta porażka z Lechem zepsuła nastroje. Ja widzę dużo pozytywów. Start jest udany, a puchary są w zasięgu. Przede wszystkim nie wolno gubić punktów u siebie. Takie mecze jak nadchodzący w sobotę z Radomiakiem, trzeba po prostu wygrywać.

Typowanie wyników

LECHIA Gdańsk
Radomiak

Jak typowano

85% 231 typowań LECHIA Gdańsk
11% 28 typowań REMIS
4% 12 typowań Radomiak

Twoje dane



Tabela po 5 kolejkach

Piłka nożna - Ekstraklasa
Drużyny M Z R P Bramki Pkt.
1 Lech Poznań 5 4 1 0 10:2 13
2 Pogoń Szczecin 5 3 1 1 8:4 10
3 Lechia Gdańsk 5 2 2 1 6:4 8
4 Wisła Kraków 5 2 1 2 10:7 7
5 Radomiak Radom 4 2 1 1 4:2 7
6 Piast Gliwice 5 2 1 2 9:8 7
7 Jagiellonia Białystok 5 2 1 2 7:6 7
8 Śląsk Wrocław 5 1 4 0 6:5 7
9 Wisła Płock 5 2 0 3 8:6 6
10 Legia Warszawa 3 2 0 1 4:3 6
11 Raków Częstochowa 3 2 0 1 5:6 6
12 Górnik Zabrze 4 2 0 2 5:6 6
13 Zagłębie Lubin 4 2 0 2 5:8 6
14 Warta Poznań 5 1 2 2 7:6 5
15 Cracovia 5 1 1 3 4:9 4
15 Stal Mielec 5 1 1 3 4:9 4
17 Bruk-Bet Termalica Nieciecza 4 0 2 2 4:7 2
18 Górnik Łęczna 5 0 2 3 3:11 2
Każdy zagra z każdym mecz i rewanż. Trzy najlepsze zespoły zdobędą prawo gry w europejskich pucharach. Gdy Puchar Polski zdobędzie drużyna z pierwszej "3", to na międzynarodowej arenie zagra także 4. zespół tabeli. Natomiast zdegradowane zostaną trzy najsłabsze drużyny.
Tabela wprowadzona: 2021-08-22

Wyniki 5 kolejki

  • Lech Poznań - LECHIA GDAŃSK 2:0 (1:0)
  • Wisła Płock - Zagłębie Lubin 4:0 (2:0)
  • Radomiak Radom - Warta Poznań 1:0 (0:0)
  • Pogoń Szczecin - Stal Mielec 4:1 (0:1)
  • Cracovia - Jagiellonia Białystok 2:1 (1:0)
  • Górnik Łęczna - Wisła Kraków 1:3 (0:1)
  • Piast Gliwice - Śląsk Wrocław 1:1 (0:0)
  • Legia Warszawa - Bruk-Bet Termalica Nieciecza (odwołany na wniosek gospodarzy ze względu na grę w eliminacjach Ligi Europy)
  • Raków Częstochowa - Górnik Zabrze (odwołany na wniosek gospodarzy ze względu na grę w eliminacjach Ligi Konferencji)
Jacek Grembocki

Osoba

Jacek Grembocki

Jacek Grembocki

Urodzony 10 marca 1965 w Gdańsku. Długoletni zawodnik Lechii Gdańsk i Górnika Zabrze występujący na pozycji obrońcy. Był wychowankiem Lechii, z którą w 1983 roku sięgnął po Puchar Polski. Wystąpił również w spotkaniach z Juventusem Turyn w ramach Pucharu Zdobywców Pucharów i znalazł się wśród zwycięzców Superpucharu Polski.

Przez dziewięć sezonów grał w Górniku, z którym w latach 1987-88 dwukrotnie zdobył tytuł mistrza Polski. Później występował w Wenezueli i w Niemczech. W reprezentacji kraju wystąpił siedmiokrotnie. Po powrocie do kraju trafił do Lechii, z którą jako grający trener występował w niższych klasach rozgrywkowych.

W 2001 roku skupił się na pracy trenerskiej w Cartusii. Prowadził także m.in. Znicz Pruszków oraz Polonię Warszawa i Bałtyk Gdynia. W tym ostatnim klubie pełnił później także funkcję dyrektora sportowego. Później prowadził m.in. V-ligową Olimpię Osowa. Od 2020 roku prowadzi szkolenie w AP Grembocki.

fot. Maciej Czarniak/trojmiasto.pl

Kluby sportowe

Wydarzenia

Opinie wybrane

Wszystkie opinie (84)

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Najbliższy mecz Lechii

98% LECHIA Gdańsk
1% REMIS
1% Resovia

Najlepiej oceniani

Najlepiej typujący wyniki Lechii

Imię i nazwisko Typ. Pkt. Skuteczność
1 Piotr Matusiak 22 44 63.6%
2 Miś Beżuś 22 42 63.6%
3 Mirosław P. 22 40 59.1%
4 Roman Perz 21 40 57.1%
5 Rafał Kowalczyk 22 39 59.1%

Ostatnie wyniki Lechii

25 lutego 2024, godz. 15:00
6% Znicz Pruszków
10% REMIS
84% LECHIA Gdańsk
81% LECHIA Gdańsk
11% REMIS
8% Wisła Płock

Relacje LIVE

Najczęściej czytane