Wiadomości

Krótka przygoda gdańskich siatkarzy

Trefl Gdańsk

Lotos Trefl nawet w najsilniejszym składzie nie radzi sobie w PlusLidze. Tym bardziej był skazany na porażkę w Pucharze Polski, gdyż trener Ryś wystawił w dużej mierze rezerwowe ustawienie.
Lotos Trefl nawet w najsilniejszym składzie nie radzi sobie w PlusLidze. Tym bardziej był skazany na porażkę w Pucharze Polski, gdyż trener Ryś wystawił w dużej mierze rezerwowe ustawienie. fot. Monika Goldszmidt / trojmiasto.pl

Bardzo szybko zakończyła się przygoda siatkarzy Lotosu Trefla z Pucharem Polski. - To był przede wszystkim mecz na przetarcie, ale liczyłem, że potrwa dłużej niż trzy sety - usprawiedliwiał się trener miejscowych, Grzegorz Ryś, który nie desygnował do gry najsilniejszego zestawienia. Przed garstką najwierniejszych kibiców gdańszczanie przegrali w Ergo Arenie z zespołem Tytan AZS Częstochowa 0:3 (21:25, 22:25, 13:25) i odpadli z rozgrywek. Częstochowianie w ćwierćfinale spotkają się z Jastrzębskim Węglem.


Typowanie wyników

mecz pucharowy
21.12.2011 godz.19:00
wartość: 2 punkty

Jak typowano

1

48%

42 typowania

2

52%

46 typowań



LOTOS TREFL: Hietanen, Ratajczak, M. Kaczmarek, Szczurek, Wilk, Wdowin, Serafin (libero) oraz Wołosz, Świrydowicz, Oivanen, Sobański

TYTAN AZS: Gierczyński, Murek, Drzyzga, Janeczek, Wiśniewski, Sobala, Stańczak (libero) oraz Kamiński, Oczko, Kaczyński, Hebda

kibice oceniają

zobacz wszystkie oceny »



Gospodarze rozpoczęli spotkanie bez podstawowych zawodników w osobach Mikko OivanenaGrzegorza Łomacza, którzy zasiedli na ławce. Pierwszy set rozpoczął się od wymiany ciosów, ale to goście uzyskali pierwsze bardziej znaczące prowadzenie 8:4. Trener Grzegorz Ryś po asie serwisowym ze strony przyjezdnych zażądał przerwy dla swojej ekipy. Po goście prowadzili już 11:4. Złą passę przerwał Matti Hietanen, ale częstochowianie utrzymywali bezpieczną przewagę.

Udane zagrania Artura Ratajczaka, a następnie Daniela Wilka pozwoliły jednak zbliżyć się na 5 punktów (11:16) - rozpoczęła się pogoń za wynikiem. Po okresie bardzo dobrej gry w odbiorze, gdańszczanie doprowadzili do stanu 15:18, a następnie 18:20. Wtedy o czas poprosił trener gości, Marek Kardos.

Do gry AZS wrócił zdobywając punkt, a po autowym ataku Wilka ponownie odskoczyli, tym razem na 4 punkty. Po dwóch piłkach setowych i skutecznym ataku Dawida Murka, goście ukrócili pogoń Lotosu Trefla wygrywając pierwszy set do 21.

Drugą partię oba zespoły rozpoczęły od wyrywania sobie prowadzenia. Po zepsutych zagrywkach ze strony Hietanena i Murka na tablicy widniał wynik 9:8 dla gości. Stan meczu wyrównał Ratajczak, ale częstochowianie zdołali odskoczyć na 3 punkty (10:13). O przerwę poprosił trener Ryś. Przy stanie 11:16 gdański szkoleniowiec desygnował do gry Macieja Wołosza, który zmienił Dmitro Wdowina i gdańszczanie po raz kolejny zaczęli deptać gościom po piętach.

Po udanym bloku Hietanena zbliżyli się do nich na punkt (16:17), ale do remisu doprowadzić się nie dało. Po skutecznym ataku Bartosza Janeczka było 24:21 dla AZS-u. Po chwili podopiecznym trenera Rysia znów we znaki dał się Janeczek, który zakończył seta. Lotos Trefl tym razem przegrał do 22.

W trzeciej odsłonie na parkiecie pojawił się Waldemar Świrydowicz, ale gra gospodarzy wyglądała jeszcze gorzej. Rozpoczęło się od 2:4, ale potem częstochowianie zaczęli niemiłosiernie punktować gdańszczan. Przy stanie 2:11 trener Ryś zdecydował się na wprowadzenie Oivanena.

Passę gości przerwał dopiero Hietanen doprowadzając do stanu 3:14, ale pojedyncze zrywy nie mogły się zdać na wiele. W grze gdańszczan nie było specjalnie widać determinacji. Trener Grzegorz Ryś zdecydował się aby dać pograć młodemu Rafałowi Sobańskiemu, którego zazwyczaj brakuje w kadrze meczowej.

- Nie jest tak, że przeszliśmy obok tego meczu obojętnie. Chciałem wykorzystać okazję i dać trochę pograć zawodnikom. Liczyłem, że spotkanie potrwa dłużej niż trzy sety, ale okazało się inaczej. Pierwsze dwie partie wyglądały nieźle, coś się działo, ale usiedliśmy w trzeciej i z tego jestem bardzo niezadowolony. Takie mecze na przetarcie są jednak potrzebne, zwłaszcza dla zawodników jak Sobański czy Ratajczak. Waldek Świrydowicz wraca dopiero po kontuzji, chciałem żeby więcej pograł też Wdowin. Żaden trening nie daje tyle co mecz i myślę, że to zaprocentuje u zawodników, którzy mniej grają w lidze - powiedział po spotkaniu trener Ryś.

Pozostałe wyniki 5. rundy PP: Pekpol Ostrołęka - Delecta Bydgoszcz 0:3, MKS MOS Interpromex Będzin - Fart Kielce 3:0, Indykpol AZS Olsztyn - AZS Politechnika Warszawska (czwartek 22 grudnia, godz. 18:00)

Opinie (12) 1 zablokowana

Dodaj opinię
Walczymy z przemocą słownąKasujemy opinie obraźliwe i nie na temat

Dodaj opinię

Odpowiedz

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Najwyżej ocenieni zawodnicy Trefla

Najlepiej typujący wyniki Trefla

imię i nazwisko typowań pkt. skuteczność
1. Kasia Lamczyk 26 53 73.1%
2. Dariusz Stankiewicz 24 50 70.8%
3. Piotr Matusiak 26 49 73.1%
4. Maciej Śleboda 23 48 78.3%
5. Emil P. 26 48 69.2%

Tabela końcowa

Siatkówka - PlusLiga mężczyzn
M Z P Bilans Pkt.
1 Grupa Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle
2 Verva Warszawa Orlen Paliwa
3 PGE Skra Bełchatów
4 Jastrzębski Węgiel
5 TREFL GDAŃSK
6 GKS Katowice
7 Cerrad Enea Czarni Radom
8 Indykpol AZS Olsztyn
9 Ślepsk Malow Suwałki
10 Aluron Virtu CMC Zawiercie
11 MKS Będzin
12 Cuprum Lubin
13 Asseco Resovia Rzeszów
14 Visła Bydgoszcz
  • Rozgrywki zakończone ze względu na pandemię koronawirusa i stan epidemii w Polsce. Zaliczono kolejność na podstawie meczów do dnia 12 marca 2020 r. Zrezygnowano z przyznania tytułu mistrza Polski. Zdegradowana zostaje Visła Bydgoszcz.

Terminarz

21.03 (sob) godz.18:00 Asseco Resovia Rzeszów 0:0 mecz odwołany TREFL Gdańsk
14.03 (sob) godz.14:45 Grupa Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle 0:0 mecz odwołany TREFL Gdańsk
11.03 (śr) godz.20:30 TREFL Gdańsk 3:0 bez publiczności Aluron Virtu CMC Zawiercie LIVE!
08.03 (nd) godz.18:00 TREFL Gdańsk 3:0 Verva Warszawa Orlen Paliwa LIVE!
04.03 (śr) godz.20:30 TREFL Gdańsk 0:3 Ślepsk Malow Suwałki

Najczęściej czytane