• Kino
  • Mapa
  • Ogłoszenia
  • Forum
  • Komunikacja
  • Raport

Lechia Gdańsk odrabia pracę domową, zmienia skład i eliminuje bolączkę w ofensywie

Jacek Główczyński
12 kwietnia 2024, godz. 14:30 
Opinie (77)
aktualizacja: godz. 22:30 (12 kwietnia 2024)

Lechia Gdańsk

Szymon Grabowski na meczu siatkarzy Trefl Gdańsk - Asseco Resovia Rzeszów (2:3) w Ergo Arenie na kilka godzin oderwał się od przygotowań do starcia z Bruk-Bet Termaliką Nieciecza i pościgu za Arką Gdynia w Fortuna 1. Lidze. Szymon Grabowski na meczu siatkarzy Trefl Gdańsk - Asseco Resovia Rzeszów (2:3) w Ergo Arenie na kilka godzin oderwał się od przygotowań do starcia z Bruk-Bet Termaliką Nieciecza i pościgu za Arką Gdynia w Fortuna 1. Lidze.

Szymon Grabowski czwartkowy wieczór spędził na meczu siatkarzy Trefl Gdańsk - Asseco Resovia Rzeszów (2:3), ale to była tylko odskocznia od przygotowań do spotkania w 27. kolejce Fortuna 1. Ligi Lechia Gdańsk - Bruk-Bet Termaliką Nieciecza, które w niedzielę, 14 kwietnia o godzinie 12:40 rozpocznie się na Plus Arenie Gdańsk. Jeśli biało-zieloni wygrają, wrócą na fotel lidera. - Większość rozmów, analiz, momentów w każdej jednostce treningowej poświęcamy naszych zachowaniom w ofensywie. To było naszą dużą bolączką w Katowicach. Mam nadzieję, że odrobimy pracę domową z nawiązką i damy radość kibicom, a co za tym idzie również sobie. Chcemy być pierwsi, chcemy ścigać Arkę - zapewnił szkoleniowiec biało-zielonych, który zapewne dokona dwóch zmian w "11". Na pewno na debiut nie ma co liczyć Bogdan Wiunnyk.



Aktualizacja, godz. 22:30



Lechia Gdańsk odrabia pracę domową i eliminuje bolączkę w ofensywie



Lechia Gdańsk, gdy w sezonie 1983/84 zdobywała awans do ekstraklasy pod wodzą Jerzego Jastrzębowskiego, najpierw zanotowała siedem wygranych z rzędu, a potem dołożyła jeszcze serię sześciu kolejnych zwycięstw. Teraz wciąż może odwrócić tę kolejność. Porażka w Katowicach 0:1 zakończyła passę sześciu wygranych, ale do końca rundy zasadniczej jeszcze siedem kolejek.

Lechia Gdańsk takiej passy wygranych nie miała od 19 lat. Są problemy finansowe Lechia Gdańsk takiej passy wygranych nie miała od 19 lat. Są problemy finansowe

- Mecz w Katowicach pokazał nam, że my musimy wrócić na właściwe tory, które prowadziły nas do zwycięstw. Mamy w sobie dużo w sobie sportowej złości. Naprawdę nie przystoi takiemu klubowi jak Lechia, a przede wszystkim nie przystoi tej drużynie prezentować się tak, jak się zaprezentowaliśmy. Bardzo dużo składowych złożyło się na ten wynik. Mam nadzieję, że wnioski zostaną wyciągnięte i te błędy naprawione. Większość rozmów, analiz, momentów w każdej jednostce treningowej poświęcamy naszych zachowaniom w ofensywie. To było naszą dużą bolączką, widoczną gołym okiem, a także w statystykach meczowych. Na treningach widać, że idziemy w dobrą stronę. Mam nadzieję, że odrobimy pracę domową z nawiązką i damy radość kibicom, a co za tym idzie również sobie - ocenił Szymon Grabowski.


Bogdan Wjunnyk szybko nie pomoże Lechii Gdańsk



Na wspomnianą bolączkę lekiem z pewnością nie będzie ukraiński napastnik, który został pozyskany na początku marca. I nie chodzi o to, że Bogdan Wiunnyk jest w sporze z Szachtarem Donieck odnośnie zasadności rozwiązania jednostronnie kontraktu, który miał obowiązywać do 30 czerwca 2025 roku.

Lechia Gdańsk i Bogdan Wiunnyk zostaną pozwani przez Szachtar Donieck Lechia Gdańsk i Bogdan Wiunnyk zostaną pozwani przez Szachtar Donieck

- Jeśli chodzi o sprawy formalne, to nie jest pytanie do mnie, ale nie mam informacji, żeby coś poszło do przodu. Natomiast mogę powiedzieć, że posunęło się niestety do tyłu, jeśli chodzi o zdrowie Bogdana. Nie trenuje z nami, czekamy na diagnozę lekarską. Najprawdopodobniej może to potrwać dłuższy czas. Skupiam się tych na zawodnikach, z których wiem, że będę mógł skorzystać w najbliższym czasie. To jest bardzo dobrą informacją, że zawodnicy, którzy do tej pory nie grali, prezentowali się bardzo dobrze w mikrocyklach treningowych, czego też potwierdzeniem był mecz z Valmierą. Teraz oni będą mieli okazję zaistnienia od pierwszej minuty czy w większym wymiarze czasowym przeciwko Termalice Nieciecza - dodał trener Lechii.


Lechia Gdańsk dokona dwóch zmian i to zapewne tych wymuszonych



Przegrana w Katowicach nie wywołała nerwowych reakcji. W pracy treningowej wprowadzano nieznaczne korekty i jest kontynuowane to co wcześniej dawało powodzenie. Podobnie w składzie zapewne dojdzie tylko do dwóch zmian i to tylko tych wymuszonych. Za pauzujących za kartki Ukraińców Iwana ŻelizkoMaksyma Chłania powinni zagrać Dominik Piła, który z kolei wraca po pauzie za kartki oraz Louis D'Arrigo, który 15 kwietnia miał grać już w Pucharze Azji, ale w związku z sytuacją kadrową na środku drugiej linii wyjazd Australijczyka został wstrzymany.

Lechia Gdańsk postawiła na swoim. I dobrze, bo ma jeden problem z głowy Lechia Gdańsk postawiła na swoim. I dobrze, bo ma jeden problem z głowy
Lechia Gdańsk musi wybierać. Trzy warianty na obsadę skrzydła. Który wybierasz? Lechia Gdańsk musi wybierać. Trzy warianty na obsadę skrzydła. Który wybierasz?

- Dwóch kluczowych zawodników, można powiedzieć, odpoczywa, ale całe szczęście jeden kluczowy wraca. Mam nadzieję, że kto nie wyjdzie na boisko, będzie takim pozytywnym bodźcem dla całego zespołu. W Katowicach zawiedliśmy jako zespół, a nie zawiodły indywidualności. Ktokolwiek nie zagra, do tej pory pokazywał, że można na niego liczyć. Mam nadzieję, że wyjściowy skład na Termalikę jak i ludzie wchodzący tego dnia z ławki, będą szli w tym samym kierunku jako drużyna. Jest szansa, żeby Luis Fernandez zagrał w większym wymiarze, ale czy od początku, to zostawię dla siebie. Na pewno dużo on nam daje. To jest dla nas duża broń. Myślę, że jego cierpliwość zostanie niedługo nagrodzona i będzie pełnił rolę w drużynie, jakiej przede wszystkim on sam chce - podkreślił szkoleniowiec Lechii.


Lechia Gdańsk chce ścigać Arkę Gdynia



Lechia Gdańsk trzy kolejki spędziła w fotelu lidera Fortuna 1. Ligi. Teraz jest druga, ale remis Arki Gdynia w Lublinie 2:2, umożliwia jej ponowny atak na czoło tabeli już w 27. kolejce. By wrócić na 1. miejsce, biało-zieloni muszą wygrać z Bruk-Betem Termaliką Nieciecza.

Lechia Gdańsk. Luis Fernandez: Fotel lidera ma znaczenie. Chcemy wygrywać wszystko Lechia Gdańsk. Luis Fernandez: Fotel lidera ma znaczenie. Chcemy wygrywać wszystko

- Chciałbym, abyśmy w niedzielę mogli powiedzieć, że w Katowicach to był wypadek przy pracy. Zawodnicy są na tyle inteligentni i wiedzą jak to wyglądało z wysokości trybun, w telewizorach, a przede wszystkim z boiska. Chcemy być pierwsi. Tak cały czas podchodziliśmy do tego pościgu bez względu na to, ktokolwiek by nie był liderem. Chcemy ścigać Arkę. Ta rywalizacja dwóm klubom przynosi tylko i wyłącznie same korzyści, ale jeżeli tylko nadarzy się okazja, to chcemy przeskoczyć Arkę, aby finalnie być na szczycie tabeli - zadeklarował Szymon Grabowski.

Kluby sportowe

Opinie (77) 2 zablokowane

  • Lechia moim życiem ! (4)

    • 5 17

    • Współczuje......:) (1)

      Bo moim jest rodzina :)

      • 7 0

      • To co tu robisz ?

        Nie możesz na żonę patrzeć tylko tu klikasz. Idź na spacer przewietrzyć się, dobrze ci zrobi !

        • 1 3

    • Lechia Twoim tyciem

      • 3 0

    • tyłek cię boli dwa razy - po wizycie twoich panów Arabów i po sukcesie Arki

      • 1 0

  • Pan trener jak chce sobie zrobić odskocznie to polecam Powiatowy Urząd Pracy:) (4)

    Od tego jest aby każdą minute i sekundę poświęcic swojej drużynie i klubowi bo jak nie to kończy się tak jak w Katowicach. Na przechadzanki po arenach sportowych i galeriach to będzie miał czas jak wygra ligę mistrzów lub co bardziej prawdopodobne zostanie bez pracy) Jaki to daje przykład zawodnikom? Bo nie wierzę że nie ma nic do zrobienia czy ponownie do przeanalizowania ..... Cóż.... czas roliczeń zbliża się wielkimi krokami!

    • 9 46

    • Wszystko z główką w porządku? (2)

      To nie wina trenera ze nie maja zaplacone pensji za 2 miesiace i zrobili strajk wloski - wszystko 3 razy wolniej - mialobyc na remis ale nie wyszlo.

      • 8 1

      • Nie badz pa taki madry , jak przyglup Peszk. tez gadal takie bajki. Niezaplacone pieniadze klub musi zaplacic wczesnie czy pozniej, inaczej nie dostanie licencji.

        • 2 0

      • Weź leki

        • 0 2

    • Czekają na Ciebie w Urzędzie pracy

      A Ty mądralo dzień i noc grzebiesz w g*wnie u siebie w pracy ? Nie odpoczywasz ,nie sr*sz, nie chlejesz ???/
      Taki z Ciebie pracocholik.???To zapiep**aj ,jak jesteś głupek.A trener ma prawo do odpoczynku i nie będzie tych miernot ćwiczyć dzień i noc.Sam sobie idz do Urzędu Pracy ,a najlepiej znajdz dobrego lekarza !!!

      • 2 3

  • Miernoty piłkarskie (3)

    Nie idzie oglądać tej kopaniny już nie mówiąc żeby tam iść i płacić za to.

    • 17 41

    • Chcesz zabaczyć miernotę? (2)

      Spójrz w lustro.

      • 10 5

      • Widzisz cebulaczku (1)

        To jest poziom na miarę twoich możliwości więc cię zadowala i niepotrzebnie się prujesz.

        • 4 4

        • Żal mi Ciebie

          Żyć w ciągłej frustracji i nienawści do innych musi być smutne.

          • 2 2

  • Arka Gdynia moim życiem! (1)

    Bolo

    • 8 25

    • chwalisz sie czy żalisz?

      • 0 1

  • Znowu najlepsi.

    MOzna kontynuować opijanie awansu w przyszłym roku do Ligi Mistrzów

    • 7 4

  • Nie miał jaj derbowej rękę podać. (1)

    Klasę się ma albo nie.

    • 6 2

    • Pamiętam,bufon nie trener.Lechya gduńsk kurky toi toye.

      • 0 0

  • Była minęło Panie Trenerze, ale ... (6)

    Przysłuchiwałem się Pana konferencji i unika Pan odpowiedzi na kluczowe pytania które były zadawane przez redaktorów.
    Co było przyczyną tak kompromitującej gry w Katowicach.
    Ja rozumie, że na konferencji po meczowej z GKS Katowice nie był Pan gotowy, by na gorąco podzielić się wnioskami, ale minęło trochę czasu, a Pan na pytanie co było powodem tak słabej postawy całego zespołu, odpowiadał Pan, a raczej zbywał Pan mówiąc: Przeanalizowaliśmy ten mecz i w mikrocyklu ( ulubione słowo Trenera) przepracowaliśmy by te błędy się nie powtórzyły. Więc brak konkretów jak zwykle. A co jeśli się okaże, że gra naszego zespołu będzie przypominała ten mecz z Odrą? Bo mecz z Odrą był pierwszym sygnałem, że coś złego zaczyna się dziać. I jeśli mógł się zdarzyć taki mecz i można było go w jakiś racjonalny sposób wytłumaczyć, to już ten w Katowicach tylko potwierdził, że to nie był przypadek, że jest jakiś problem. I podobna "śpiewka " że Bruk-Bet to bardzo "groźna " drużyna i jej miejsce w tabeli nie odzwierciedla "mocy tego zespołu ". To napiszę Tobie Trenerze jako kibic. To nas się mają bać wszystkie zespoły przed każdym meczem, to my byliśmy liderem tej ligi jeszcze kolejkę temu, ty masz na konferencji prasowej wypowiadać takie słowa żeby każda drużyna przed meczem " trzęsła portkami" a uprzejmość dla Trenera i drużyny przeciwnika zostaw na konferencję po meczową, Po wygranym prze Lechię spotkaniu.I żeby nie było nie piszę tego przeciwko Panu .Tylko żeby Pan wiedział że każdy kolejny mecz ma być traktowany jak Derbowy, a Derby jak mecz o wszystko . Dość kurtuazji !
    Więc "zapominamy "ostatni mecz i udowadniamy, że te dwa ostanie to było "zmęczenie materiału ".

    • 23 5

    • dobrze napisane

      • 5 2

    • Musialby powiedziec ze sa zaleglosci finansowe (3)

      Akurat zbieglo sie to z meczami z Odra i Gks. Szczegolnie z gksem nie bylo zaangazowania i grali na stojaca - mysle ze to bylo ustawione przez zawodnikow na remis.

      • 3 1

      • (2)

        przypomnę, że na koniec marca każdy klub starający się o licencję musiał rozliczyć się z zaległości lub podpisać ugody z zawodnikami

        • 1 2

        • ugoda nie oznacza ze dostali pieniadze (1)

          • 1 0

          • Ale dostana, bo inaczej klub leci dwa szczeble nizej.

            • 2 0

    • Trener myśli mikrocyklami.

      • 3 0

  • Wszyscy wiemy ze ta bolaczka sa niezaplacone pensje (2)

    Grali jak z kula u nogi w katowicach, na 30%. Przypominalo to gre z porzedniego sezonu Gajos kubicki i spolka.

    • 19 1

    • (1)

      Przerwa na kadry rozbiła kolektyw.
      I tak będą musieli zapłacić i tak.
      Motoryka im pada. Znają nas i wyłączają skrzydła. Klan jeździec bez głowy od kilku meczów. Mena 2 akcje na mecz.
      Potrzebna drużyna a nie oglądanie się na kolegów. Myślę że bez gwiazdora z blond grzywą co pauzuje może być lepiej. Szkoda Żelazki

      • 2 0

      • A co zamienił w końcu piłkę na karabin?

        • 0 1

  • Normalna sytuacja (2)

    Zespoły które mocniej potrenowały w przerwie zimowej i weszly w rundę z handicupem fizycznie, teraz już go nie mają. Reszta się rozegrała a nam zaczyna trochę brakować pary. To było widać już z Odrą a w Katowicach, jak przygrzało słońce, to nawet Mena poruszał się jak na zwolnionych obrotach. Trener powinien z tydzień trochę zluzować treningu żeby odzyskali świeżość. Ciekawe czy tak zrobił - zobaczymy w niedziele.

    • 12 2

    • brakowało to kasy na kontach (1)

      akurat mecz z Odra to zaleglosc 1 miesieczna, z GKS to 2 miesieczna

      • 1 3

      • Tobie brakuje całe życie

        • 1 1

  • Wszyscy na mecz ! (6)

    Każdy może pomóc Lechii w awansie, tylko trzeba ich dopingować na stadionie!!!

    • 35 8

    • jak wszystkie zaleglosci beda splacone to pojde na mecz, do tego czasu w tv (5)

      nie bede wydawal kasy i wkurzal sie ze slabo graja bo sobie strajk zrobili

      • 4 8

      • (4)

        Lechia nie potrzebuje takich kibiców ,do widzenia.

        • 4 3

        • To pisał zwykły śledź (1)

          Co woli przed tv oglądać bo z Wejherowa tanio nie jest

          • 1 2

          • jestem z Pruszcza i moje posladki bija dla lechii

            • 1 0

        • Jak płacisz kasę to chcesz oglądać ludzi dających z siebie 100% (1)

          A nie 50% bo akurat strajkują. Niech nie robią frajerów z kibiców, tylko grają na maksa - a jaki to da wynik to już inna sprawa.

          • 1 0

          • Kto ci powiedział ze kasy nie dostają .

            • 0 1

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Najbliższy mecz Lechii

90% LECHIA Gdańsk
7% REMIS
3% Motor Lublin

Najlepiej oceniani

Najlepiej typujący wyniki Lechii

Imię i nazwisko Typ. Pkt. Skuteczność
1 Karol Zubel 1 4 100%
2 Jacek Łysakowski 1 4 100%
3 Jerzy Piaścik 1 4 100%
4 Tomasz Bobkowski 1 4 100%
5 Andrzej Maciejewski 1 4 100%

Tabela

Piłka nożna - PKO BP Ekstraklasa
Drużyny M Z R P Bramki Pkt.
1 Pogoń Szczecin 1 1 0 0 3:0 3
2 Raków Częstochowa 1 1 0 0 2:0 3
3 Jagiellonia Białystok 1 1 0 0 2:0 3
3 Lech Poznań 1 1 0 0 2:0 3
3 Legia Warszawa 1 1 0 0 2:0 3
6 Radomiak Radom 1 1 0 0 2:1 3
7 Cracovia 1 0 1 0 1:1 1
7 Lechia Gdańsk 1 0 1 0 1:1 1
7 Piast Gliwice 1 0 1 0 1:1 1
7 Stal Mielec 1 0 1 0 1:1 1
7 Śląsk Wrocław 1 0 1 0 1:1 1
7 Widzew Łódź 1 0 1 0 1:1 1
13 GKS Katowice 1 0 0 1 1:2 0
14 Górnik Zabrze 1 0 0 1 0:2 0
14 Puszcza Niepołomice 1 0 0 1 0:2 0
14 Zagłębie Lubin 1 0 0 1 0:2 0
14 Motor Lublin 1 0 0 1 0:2 0
18 Korona Kielce 1 0 0 1 0:3 0
Każdy gra z każdym mecz i rewanż. Trzy najlepsze drużyny po 34. kolejce zdobędą prawo gry w europejskich pucharach, a trzy ostatnie zespoły spadną do I ligi.

Wyniki 1 kolejki

  • Śląsk Wrocław - LECHIA GDAŃSK 1:1 (0:1)
  • Jagiellonia Białystok - Puszcza Niepołomice 2:0 (0:0)
  • GKS Katowice - Radomiak Radom 1:2 (0:2)
  • Pogoń Szczecin - Korona Kielce 3:0 (1:0)
  • Legia Warszawa - Zagłębie Lubin 2:0 (0:0)
  • Cracovia - Piast Gliwice 1:1 (0:1)
  • Lech Poznań - Górnik Zabrze 2:0 (1:0)
  • Motor Lublin - Raków Częstochowa 0:2 (0:1)
  • Stal Mielec - Widzew Łódź 1:1 (1:0)

Ostatnie wyniki Lechii

Śląsk Wrocław
19 lipca 2024, godz. 20:30
HIT
41% Śląsk Wrocław
26% REMIS
33% Lechia Gdańsk
26 maja 2024, godz. 15:00
9% Miedź Legnica
17% REMIS
74% LECHIA Gdańsk

Relacje LIVE

Najczęściej czytane