Wiadomości

HMŚ: Udane starty Polaków, ale medalu brak

Sopocki Klub Lekkoatletyczny

Najnowszy artukuł na ten temat

Irena Szewińska honorowym obywatelem Sopotu

Tomasz Majewski w Ergo Arenie musiał pogodzić się z najgorszym dla sportowca, czwartym miejscem.
Tomasz Majewski w Ergo Arenie musiał pogodzić się z najgorszym dla sportowca, czwartym miejscem. fot. Fotobank.PL/Ergo Arena

Polskim lekkoatletom nie udało się zdobyć medalu podczas pierwszego dnia halowych mistrzostw świata w Ergo Arenie. Dwukrotny mistrz olimpijski w pchnięciu kulą Tomasz Majewski poprzestał na 4. miejscu. Jednak w sobotę i w niedzielę w Sopocie możemy się spodziewać lepszych osiągnięć biało-czerwonych. Zwiastują to choćby najlepszy wynik w tym sezonie na świecie na 800 m, który uzyskała Angelika Cichocka, czy pewny awans do finału na tym dystansie: Adama Kszczota i Marcina Lewandowskiego. Bardzo dobrą formę w skoku wzwyż zademonstrowały ponadto Kamila Lićwinko i Justyna Kasprzycka, a Adrian Strzałkowski w skoku w dal wyrównał rekord Polski.



Pierwszego z trzech dni halowych mistrzostw świata w Sopocie rozdano dwa komplety medali. W obu konkurencjach liczyliśmy, że na podium staną biało-czerwoni.

Tomasz Majewski od początku zmagań miał mieć trzech głównych rywali do podium halowych mistrzostw świata w Sopocie. Dwóch z nich to Amerykanie: Ryan Whiting oraz Kurt Robert, a także Niemiec David Storl. Plany na dobry występ Robertsa zweryfikowały eliminacje. Pchnięcie na odległość 20.17 metra nie dało mu awansu do finału. Nasz faworyt posłał kulę na linię 20.60 w drugim podejściu, a to dało mu 4. rezultat.

Dobre wrażenie w eliminacjach zrobił Storl, który uzyskał rezultat 21.24. Niemiec w 8-osobowym finale od razu zaatakował - posyłając kulę na 21.35, a w drugiej próbie poprawił ją na 21.79. Jak się okazało wystarczyło to do srebra.

Niemiec spalił kolejne trzy próby, a w ostatniej nie poprawił swojego rezultatu. Zwycięską odległość 22.05 w czwartym podejściu zaliczył Whiting.

Majewski przez cały konkurs był bliski brązowego medalu, ale w ostatniej próbie z podium zrzucił go niespodziewanie Tom Walsh. Nowozelandczyk pchnął na odległość 21.26, przebijając wynik Polaka (21.04).

Blado w pięcioboju wypadła Karolina Tymińska. Wprawdzie wynik 4557 to jej najlepsze osiągnięcie w tym sezonie, ale i tak nie wystarczyło do pokonania choćby jednej rywalki.

Zawodniczka SKLA Sopot 8. miejsce. Najlepiej spisała się w pchnięciu kulą (14.36, piąte miejsce), a najsłabiej wypadła w skoku wzwyż (1.75, ósme miejsce). Po złoto sięgnęła Holenderka Nadine Broersen, która zdobyła 4830 pkt. Druga była Kanadyjka Brianne Theisen Eaton, a trzecia Ukrainka Alina Fodorowa.

Piątkowe starty Polaków:
Tomasz Majewski pchnięcie kulą 21.04 4. miejsce
Karolina Tymińska pięciobój 4557 pkt 8. miejsce

Kamila Lićwinko skok wzwyż 1.95 awans do finału
Justyna Kasprzycka skok wzwyż 1.95 awans do finału
Justyna Święty 400 m  52.13 / 52.97 awans do finału
Angelika Cichocka 800 m  2:00.37 awans do finału
Adam Kszczot 800 m  1:45.76 awans do finału
Marcin Lewandowski 800 m  1:46.26 awans do finału
Renata Pliś 3000 m  8:57.80 awans do finału
Adrian Strzałkowski skok w dal 8.18 awans do finału
Dariusz Kuć 60 m  6.58 awans do półfinału
Remigiusz Olszewski 60 m  6.69 awans do półfinału

Rafał Omelko 400 m  46.84/46.94 odpadł w półfinale

Małgorzata Hołub 400 m  53.07 odpadła w eliminacjach
Anna Jagaciak trójskok 13.57 odpadła w eliminacjach
Łukasz Parszczyński 3000 m  7:52.91 odpadł w eliminacjach
Danuta Urbanik 1500 m  4:13.34 odpadła w eliminacjach
Katarzyna Broniatowska 1500 m  4:14.31 odpadła w eliminacjach


Mimo niepowodzenia Tymińskiej i braku medalu Majewskiego, pierwszy dzień zmagań w Sopocie był generalnie bardzo udany dla naszych reprezentantów. Zgodnie z przewidywaniami w czołowej ósemce eliminacji skoku wzwyż znalazły się Kamila LićwinkoJustyna Kasprzycka, które zaliczyły zaliczyła 195 cm. Finał konkursu rozpocznie się w sobotę, o godz. 19:15.

Świetną dyspozycję zaprezentowała Angelika Cichocka. Polka pobiegła najszybciej w eliminacjach na 800 metrów. Rezultatem 2:00.37 poprawiła rekord życiowy oraz uzyskała najlepszy w tym roku wynik na świecie. Będzie więc jedną z faworytek niedzielnego finał tej konkurencji (godz. 16:35).

W finale biegu na 3000 metrów znalazła się Renata Pliś. W eliminacyjnym starcie uzyskała lepszy czas od halowej rekordzistki świata Genzeby Dibaby. Wynik 8:57.80 jest jednak gorszy jej od najlepszego rezultatu w tym roku - 8:53.74. Finał rozegrany zostanie w niedzielę o godz. 16:50.

Do finału biegu na 400 metrów awansowała Justyna Święty, która zarówno w eliminacjach jak i w półfinale popisała się znakomitym finiszem. W pierwszym starcie Polka wynikiem 52.13 o ponad pół sekundy poprawiła rekord życiowy.

W znakomitym stylu do finału skoku w dal awansował Adrian Strzałkowski (MKS Aleksandrów Łódzk), który wygrał eliminacje z wynikiem 8.18 i wyrównał halowy rekord Polski Marcina Starzaka z 2009 roku.

Program minutowy na sobotę i starty Polaków
sesja poranna
60 m ppł. siedmiobój (m) 10:00
trójskok (m) eliminacje 10:05 Karol Hoffmann
60 m ppł. (m) eliminacje 10:15 Dominik Bochenek
pchnięcie kulą (k) eliminacje 10:30
60 m  (k) eliminacje 10:50 Marta Jeschke, Anna Kiełbasińska
skok o tyczce siedmiobój (m) 11:00
4x400 m  (m) eliminacje 11:50 Polska
skok wzwyż (m) eliminacje 12:05
skok w dal (k) eliminacje 12:15 Teresa Dobija
4x400 m  (k) eliminacje 12:20 Polska

sesja popołudniowa
skok o tyczce (m) finał 18:00 Paweł Wojciechowski, Robert Sobera
trójskok (k) finał 18:05
60 m ppł. (k) półfinały 18:10
60 m  (m) półfinały 18:30 Remigiusz Olszewski, Dariusz Kuć
pchnięcie kulą (k) finał 18:50
1500 m  (k) finał 19:00
skok wzwyż (k) finał 19:15 Kamila Lićwinko, Justyna Kasprzycka
1000 m siedmiobój (m) 19:20
400 m  (k) finał 19:40 Justyna Święty
skok w dal (m) finał 19:50 Adrian Strzałkowski
1500 m  (m) finał 20:00
400 m  (m) finał 20:30
60 m ppł. (k) finał 20:45
60 m  (m) finał 20:57

Opinie (28)

  • I tak pewnie bedzie do konca (2)

    sie nadajemy... do sadzenia kapsusty

    • 6 14

    • To idz sadzic kapuste

      • 4 3

    • swoje

      Majewski i Rogiwska emeryci do domu

      • 1 0

  • Fajne zawody, ale mogłyby być fajniejsze ... (2)

    Szkoda, że trybuny nie były pełne, bo ta impreza zasługuje na komplet widzów. Znowu potwierdza się porzekadło, że chytry dwa razy traci. Trybuny są pustawe, bo ceny biletów ustawiono na zbyt wysokim poziomie. Wybieram się na dwie sesje popołudniowe i zapłaciłem 840 zł. ... dużo, stanowczo za dużo.

    • 30 3

    • Powaznie myslalem, ze ta impreza jest za darmo :O kto na lekkoatletyke tyle kasy zaplaci?

      • 6 2

    • a moze warto abys zapytal ile tych biletow zostalo

      Bo ja wiem ze niewiele, poza tym trudno aby kazdy siedzial 5 godzin na hali , wczoraj byl dzien pracy wieczorem bylo bardzo duzo ludzi nie przesadzaj z tymi pustymi miejscami

      • 2 2

  • Czyli jak zwykle - pewnie nasz oszukali.

    • 6 2

  • (2)

    Ja już policzyłem.Jest jeszcze w puli ponad 1100 wolnych miejsc na sobotę i niedzielę.Oczywiście tych najdroższych od 290 do 450 zł.Rozśmieszył mnie p.Smolarek, kiedy tuż przed rozpoczęciem imprezy informował przed kamerami TV o "nielicznych jeszcze biletach".Pewnie zapomniał jeszcze dodać,że przed kasami jest gigantyczna kolejka i trzeba było wezwać ochroniarzy,aby uspokoić "rozsierdzony" tłum.Ten tłum przed kasami to oczywiście pobożne życzenie dla organizatorów.,Jak jeszcze raz przyjdzie w Sopocie zorganizować takie mistrzostwa to może ceny wejściówek będą bardziej ziemskie niż galaktyczne

    • 20 3

    • Zasada nr 1 (1)

      Nie kłamać

      • 5 2

      • Wystarczy wejść na portal - eBilet.pl,następnie wyświetla się plan ergo-areny z podziałami na sektory.Klikasz po każdym z sektorów,a tam wyświetla się ilość miejsc wolnych.Sumujesz wszystko i wiesz ile tego jeszcze zostało.Żadna tajemnica.Nie jest to też otoczone klauzulą tajności.Portal jest dostępny dla każdego,który jest w sieci internetowej.Więc o jakimkolwiek kłamstwie nie może być mowy,chyba,że dane są już nieaktualne,albo nie są weryfikowane na bieżąco.Tyle w tym temacie.

        • 1 1

  • dziwne,niedawno pisali,że bilety już wyprzedane,a tu w relacji (3)

    w tv pełno wolnych miejsc.......

    • 14 1

    • bo i zostaly wyprzedane a ci co pisza bzdury beda pisac je zawsze (1)

      • 0 2

      • Chyba rozdane, tak jak mi się trafił. Ale nie idę, zrobiłem prezent tacie :)

        • 1 0

    • bo organizatorzy to ferajna z przypadku

      popatrzcie kto tam zasiada, ni mówiac o zonkach ws. wolontariuszy!!!!

      • 1 1

  • Frekwencja dopisała

    Uważam ,że na pierwszy dzień zawodów była bardzo dobra. Nikt nie przychodzi na 5godzin na pierwszy dzien zawodów gdzie głównie przeważają eliminacje. Potwierdziła to Ergo arena prawie pełna hala w chwili rozgrywania finałów . Wspaniały konkurs pchnięcia kulą. Wielkie brawa dla Tomka Majewskiego i jego rywali.

    • 6 10

  • Polakom ciągle narzekają, że drogie bilety itd. (4)

    O tej imprezie wiedziałem prawie rok temu, każdy w takim czasie jest w stanie odłożyć sobie kilkaset złotych. Poza tym dla co to za wydatek z pensji 250 zł dla jednej osoby, chyba że ktoś pracuje za najniższą ale takich jest parę procent tylko.

    • 3 18

    • tylko na takie zawody nie chodzi sie w pojedynke tylko calymi rodzinami (2)

      GDZIE BILET RODZINNY?!

      • 5 1

      • gdzie masz bilety rodzinne na zachodzie (1)

        Co za roszczeniowy naród

        • 1 4

        • Tu jest Polska!

          Zrozum to, że to nie Zachód. Zarabiam po polsku i chcę płacić ceny adekwatne do wynagrodzenia!!! Za trudne?!

          • 3 1

    • No i po co 250 ziko wydawac na ogladanie biegow!? Meczyk to spoko, ale lekkoatletyka, myslalem, ze to impreza za friko jest...

      • 4 3

  • impreza pokazuje nędzę promocyjną Gdańska - współgospodarza hali (1)

    nigdzie nie spotkałem się z innym określeniem niż MŚ w Sopocie a przecież Budyń nieustannie podkreśla, że to wspólna hala. Od momentu powstania praktycznie nikt jej nie kojarzy z Gdańskiem tak więc "deal" reklamowy dla Sopotu był bardzo dobry. Budyń potrafi wywalać rocznie miliony na to, żeby nazwa Gdańsk gdzieś tam się pojawiła a tu jest na miejscu impreza rangi światowej i kompletna cisza.

    • 4 4

    • Organizatorem siatkarskich imprez jest Gdańsk , lekkiej Sopot,. Czy to tak trudne do zrozumienia?!

      • 2 1

  • Ceny biletów to jakieś jaja (3)

    Myślałem, że wejście kosztuje 10 czy 20 zł. Ale kilkadziesiąt razy więcej???? Z resztą co to za niszowe konkurencje - rzut kulą. No bądźmy poważni, ile osób trenuje ten sport na świecie? 40, 50? Nie więcej. Powinniśmy inwestować w sporty drużynowe, piłka nożna, ew. koszykówka czy siatkówka i piłka ręczna, a nie jakieś rzuty kulą czy skoki narciarskie. Bądźmy szczerzy nikt na poważnie tych dyscyplin na świecie nie bierze.

    • 3 6

    • masz racje moze 30-50 pln to jest cena za bilet jaka mozna żadac od

      kibica a nie powyzej 100pln wezcie sie organizatorzy umówcie z lekarzem psychiatra!!!

      • 0 0

    • Piłka nożna?!!!

      HAHAHAHHAA ;D na tych podwórkowych kopaczy to bym złotówki nie dała ..

      • 0 0

    • haha

      widać że z lekko atletyką do czynienia nigdy nie miałeś...40-50 osób na całym świecie? śmieszny/a jesteś ;) właśnie najgorsze w tym wszystkim jest to że inwestujemy w sporty drużynowe i bezskutecznie. A indywidualne talenty nie mają odpowiednich warunków aby trenować. Ja szanuję indywidualizm.

      • 0 0

  • Czy jest szansa na jakieś fotki z tej imprezy? (1)

    • 0 0

    • chyba słit focie organizatorów, działaczy i vipów :)))

      hehehehehee albo wolontariuszy

      • 0 1

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Relacje LIVE

zobacz wszystkie relacje »

Najczęściej czytane