Wiadomości

Natalia Partyka z brązem igrzysk paraolimpijskich. Dlaczego nie dla Gdańska?

Natalia Partyka poprzednie dwa medale na igrzyskach paraolimpijskich zdobywała jako zawodniczka klubu z Gdańska. W Tokio sięgnęła po brąz reprezentując klub ze Szczecina.
Natalia Partyka poprzednie dwa medale na igrzyskach paraolimpijskich zdobywała jako zawodniczka klubu z Gdańska. W Tokio sięgnęła po brąz reprezentując klub ze Szczecina. fot. G.Radtke/400mm.pl

Natalia Partyka zdobyła brązowy medal w grze pojedynczej na igrzyskach paraolimpijskich w Tokio. To koniec passy czterech złotych medali z rzędu, w tym dwóch ostatnich wywalczonych w barwach klubu z Gdańska. W Tokio zagrała jako zawodniczka klubu ze Szczecina. O zmianie barw decydował brak stypendium w rodzinnym mieście. - Chodziło o kwestie prawne związane z cofnięciem przez sąd uchwały Rady Miasta. Zanim dokonaliśmy zmian, Natalia zmieniła klub - wyjaśnia Andrzej Trojanowski, ówczesny dyrektor biura prezydenta Gdańska ds. sportu.



Igrzyska paraolimpijskie w Tokio. Harmonogram i wyniki



Natalia Partyka skończyła na 3. miejscu igrzyska paraolimpijskie w Tokio. Gdańszczanka sensacyjnie przegrała z Australijką Qian Yang 2:3 (7:11, 11:4, 11:9, 6:11, 9:11) w półfinale turnieju tenisistek stołowych klasy 10. W piątej, decydującej partii Natalia prowadziła 8:3 i 9:4, ale zwycięstwo zaprzepaściła w końcówce. Yang tym samym wzięła rewanż za finał z Rio de Janeiro, w którym jeszcze jako reprezentantka Chin uległa Partyce.

Tym samym końca dobiegła seria czterech kolejnych zwycięstw Natalii, która wygrywała igrzyska paraolimpijskie w: Atenach, Pekinie, Londynie i Rio. Dwa ostatnie zdobyła jako zawodniczka klubu Szansa Start Gdańsk, którego barwy reprezentowała w zawodach dla niepełnosprawnych. W Londynie dołożyła brąz w grze podwójnej. W pozostałych imprezach grała dla klubów z Tarnobrzega, Sochaczewa a następnie czeskiego Hodonina.

W Tokio zagrała jako zawodniczka Startu Szczecin, do którego przeniosła się z Gdańska w 2018 roku. Przenosiny były związane z faktem, że w rodzinnym mieście nie mogła już liczyć na stypendium.

- Na początku Natalia była zawodniczką klubu Szansa Start z Wejherowa. Dziennikarze wówczas zarzucali śp. prezydentowi Pawłowi Adamowiczowi, że zawodniczka z Gdańska nie dostaje stypendium ani nagród, ale przecież nie reprezentowała klubu z naszego miasta. Nie było żadnych podstaw formalno-prawnych do takich działań. Namówiłem ojca Natalii, aby przeniosła się do Szansy Start Gdańsk. Wówczas mogliśmy ją odpowiednio nagradzać. I tak się stało. W latach 2009-2017 otrzymała od Gdańska wsparcie w postaci nagród i stypendiów w wartości 198 tys. 500 zł - wyjaśnia Andrzej Trojanowski, ówczesny dyrektor biura prezydenta Gdańska ds. sportu.

Natalia Partyka mistrzynią paraolimpijską po raz czwarty



Później Natalia straciła stypendium. Dlaczego? Sąd cofnął obowiązującą wtedy uchwałę Rady Miasta, na mocy której Partyka mogła otrzymywać wsparcie.

- Chodziło o kwestie prawne związane z cofnięciem uchwały przez Sąd i to po kilku dobrych latach. Zanim zdążyliśmy dokonać zmian, Natalia nie czekała zmieniła klub. Głównym powodem cofnięcia uchwały był fakt, że chcieliśmy przyznawać stypendia najwybitniejszym zawodnikom gdańskich klubów - niezależnie od miejsca zamieszkania. Sąd uznał zaś, że powinni to być gdańszczanie. Gdybyśmy przyjęli interpretację sądu, mogłoby dojść do kuriozalnej sytuacji, w której wspomagalibyśmy zawodników z Gdańska grających przeciwko gdańskim klubom. Nie zostawiliśmy jednak wybitnych sportowców bez wsparcia. Po kilku miesiącach uruchomiliśmy nowy projekt "Twarze gdańskiego sportu" oparty o umowy promocyjne. W tym czasie Natalia przeniosła się do Szczecina. Szkoda, bo miło wspominam współprace z naszą mistrzynią - mówi Trojanowski.
Następca Trojanowskiego, Adam Korol liczy na to, że po powrocie z Japonii, uda mu się spotkać z mistrzynią i sprawić, aby o kolejne medale znów walczyła na konto Gdańska.

- Bez względu na wynik, skontaktujemy się z Natalią i zaproponujemy jej warunki współpracy. Chcę poznać jej oczekiwania. Byłoby bardzo miło, gdyby jako gdańszczanka, znów zdobywała medale dla swojego miasta - powiedział nam, jeszcze przed przegranym przez tenisistkę stołową półfinałem, dyrektor Korol, który sam jest mistrzem olimpijskim z Pekinu 2008 we wioślarstwie.

Opinie (31)

  • kuriozalne

    wszystko do góry nogami

    • 14 1

  • Była zawodniczką MRKS (1)

    Pani Natalia nauczyła się grać w tenisa jako zawodniczka MRKS Gdańsk i odeszła z tego klubu po zdobyciu złotego medalu na Mistrzostwach Europy Juniorów ( w wieku 18 lat).
    Jak się nauczyła już grać została równolegle zapisana do Startu z Wejherowa któremu przypisano jej pierwszy start na Igrzyskach a całe szkolenie sportowe odbywała w MRKS i w ośrodku PZTS.

    • 10 1

    • Pamiętaj że uprawianie sportu kosztuje.Z samych,pochwal vz poklepuwaniu po plecach nie wyżyje .Potrzebne są pieniądze.

      • 6 0

  • Trochę dziwne że można grać zawodowo w ping ponga ze zdrowymi, a jednocześnie startować na paraolimpiadzie. (4)

    No ale skoro można to czemu nie.

    • 13 18

    • Natalia Partyka jest prawie zdrowa, a widzieliście dziewczynę która zdobyła złoto w rzucie maczugą?

      Taka na wózku?
      Nie dość że miała pier...tego ojca który latami znęcał się nad nią i matką to jeszcze od kleszcza złapała jakiś postępujący paraliż. Dwa lata temu jeszcze mogła chodzić a teraz wózek, ręce i nogi powykręcane i choroba wciąż postępuje.
      I mimo tego dziewczyna potrafi być wesoła, uśmiechnięta i wywalczyła złoto na Igrzyskach.
      Róża Kozakowska. Poczytajcie o niej. Dzielna dziewczyna.

      • 22 0

    • skoro radzi sobie z pełnosprawnymi to dlaczego miałąby nie grać kiedy jest niepełnosprawna?

      Przekręt jest z chojnowskim, który jest w pełni sprawny a jednak sobie dorabia na paraolimpiadzie.

      • 4 0

    • Dziewczyna nie ma ręki a dla ciebie to dziwne,że startuje w paraolimpiadzie?

      • 4 0

    • Przepisy pozwalają to gra tu i tu. Czy one są dobre to nie wiem ale wyniki sportowe Natalii cieszą mnie i nie wnikam.

      • 2 0

  • "Dziennikarze wówczas zarzucali śp. prezydentowi... " - to brzmi jakby w owym czasie Rada Miasta nie miała nic do gadania ?

    • 8 1

  • to miasta konkurują ze sobą o medale?

    bo mi, jako mieszkańcowi, jest wszystko jedno ile medali i jakich zdobyli...

    • 18 1

  • O rany!!! (3)

    W latach 2009-2017 otrzymała od Gdańska wsparcie w postaci nagród i stypendiów w wartości 198 tys. 500 zł
    Łoł!!!

    • 11 2

    • A na propagandę tvpis dajemy z budżetu ponad 5 milionów zl dziennie

      Z niedzielami i świętami włącznie.

      • 7 5

    • (1)

      Około 2000 miesięcznie, czy to dużo? Chyba nie.

      • 6 3

      • Mało też nie

        • 4 3

  • Toffi

    Natalia to kładą dziewczyna - poznałem ja parę lat temu we Frankfurcie na lotnisku i od tego czasu cały czas trzymam za nią kciuki - a że gdańsk nic nie potrafi uszanować to trudno

    • 14 8

  • nienawidze PiS (2)

    ale nie lubie też głupoty KO z panią Prezydent
    Przegra Pani bastion Solidarności swoją beznadziejną polityką zarządzania miastem.
    Poziom władz miasta i spółek zależnych jest żenujący .Nepotyzm i swojactwo to krzywda dla Gdańska.
    GIWK,Szadółki.ZDIZ

    • 28 8

    • W pełni Ciebie rozumiem. Też jestem zawiedziony. Zupełnie nie rozumiem po co walka z rządem, lgbt, złote rydwany. Traci tylko i wyłącznie nasz kochany Gdańsk. Chyba, że to ma być trampolina wyżej ale jeśli tak to słabe

      • 10 4

    • Bastion solidarnosci ...

      Raczej chyba kolebka, ale to raczej powod do wstydu.

      • 4 2

  • Szacun

    I tak super Pani Natalio za tyle sukcesów

    • 28 0

  • Moja bohaterka! Brawa dla Pani!

    • 6 0

1

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Plebiscyt na Ligowca Roku 2021

Relacje LIVE

zobacz wszystkie relacje »

Najczęściej czytane