Wiadomości

Piłkarki ręczne w środę zagrają z Czarnogórą w Gdyni. Krowicki do kibiców: Pomóżcie nam

SPR Arka Gdynia

Leszek Krowicki oglądał niedawny mecz GTPR Gdynia z Perłą Lublin m.in. w towarzystwie byłej kadrowiczki, który tytuł mistrzyń Polski zdobywała zarówno w Gdańsku jak i w Gdyni, Karoliny Siódmiak.
Leszek Krowicki oglądał niedawny mecz GTPR Gdynia z Perłą Lublin m.in. w towarzystwie byłej kadrowiczki, który tytuł mistrzyń Polski zdobywała zarówno w Gdańsku jak i w Gdyni, Karoliny Siódmiak. fot. Maciej Czarniak / Trojmiasto.pl

Reprezentacja Polski w piłce ręcznej kobiet zmierzy się z Czarnogórą w meczu trzeciej kolejki eliminacji mistrzostw Europy 2018. Spotkanie rozegrane zostanie w środę o godz. 17:45 w Gdynia Arenie. Bilety normalne wyceniono na 25, a ulgowe na 10 złotych. Są też pakiety rodzinne od 35 do 70 złotych. Selekcjoner Leszek Krowicki powołał do kadry m.in. cztery szczypiornistki miejscowego GTPR: Joannę Kozłowską, Aleksandrę Zych, Joannę Szarawagę i Katarzynę Janiszewską.



Relacja LIVE
20:26
POLSKA
Czarnogóra

21 marca 2018, godz. 17:45  zobacz relację LIVE!


Typowanie wyników

mecz pucharowy
21.03.2018 godz.17:45
wartość: 3 punkty

Jak typowano

1

86%

299 typowań

x

3%

10 typowań

2

11%

40 typowań



Michał Rudnicki: Przed pańską kadrą trudny sprawdzian - mecze z ćwierćfinalistą ostatnich mistrzostw świata - Czarnogórą. Mamy szansę na zwycięstwo?

Leszek Krowicki: Doświadczenie jest po stronie rywalek, w których szeregi powróciły najbardziej ograne zawodniczki. Naszym atutem jest pewność siebie, którą zyskaliśmy dzięki dwóm pewnym zwycięstwom na początku eliminacji. Siłą mogą być też na pewno polscy kibice. Chcę zaapelować do nich - pomóżcie nam! Chcemy, by podczas tego meczu towarzyszyła nam znakomita atmosfera, atmosfera walki. Czarnogóra to bardzo silny rywal, sami możemy sobie z nią nie poradzić, ale ze wsparciem kibiców będziemy dużo silniejsi.

POLSKA - CZARNOGÓRA W GDYNIA ARENA. BILETY NA MECZ ELIMINACJI ME 2018. SPRAWDŹ, PO ILE BILETY I GDZIE JE KUPIĆ

Najbliższe mecze grupy 2. eliminacji mistrzostw Europy 2018:
21 marca:
Polska - Czarnogóra
Włochy - Słowacja

24 marca:
Czarnogóra - Polska
Słowacja - Włochy

Tabela po dwóch kolejkach
kolejno wygrane remisy porażki bramki punkty

1. POLSKA 2 0 0 69:33 4
2. Czarnogóra 2 0 0 47:39 4
3. Słowacja 0 0 2 43:53 0
4. Włochy 0 0 2 29:63 0


Powołania, które rozesłał pan przed meczami z Czarnogórą pokazują, że po nieudanych mistrzostwach świata w kadrze nie ma rewolucji. Wciąż ufa pan tym samym zawodniczkom?

Musimy oceniać realnie nasz potencjał. Nie dysponujemy takim arsenałem personalnym, żeby żonglować składem. Ponadto uważam, że jeśli stawia się na konkretnych ludzi, to trzeba dać im szansę. Oni też mają prawo się pomylić, tak jak mylę się ja i każdy z nas. Mamy świadomość, że ta reprezentacja może nauczyć się jeszcze wielu rzeczy, a z nauką związane są potknięcia i błędy. Proszę się nie spodziewać rewolucji. Podkreślam przy tym, że droga do kadry jest otwarta dla każdej zawodniczki - dla tych, które grały już w reprezentacji i tych, które wciąż czekają na debiut. Nasza drużyna jest bodaj o sześć-siedem lat młodsza od tej, która sięgała po czwarte miejsce na świecie. To ogromna różnica.

GTPR CORAZ DALEJ OD LIGOWEGO PODIUM. WYSTAW OCENY ZAWODNICZKOM I TRENEROWI ZA MECZ Z LIDEREM W LUBLINIE

W lutym dokonał pan przeglądu kadr podczas zgrupowania w Pruszkowie. Był pan zadowolony z dyspozycji zawodniczek GTPR?

Jestem zadowolony z pracy wszystkich zawodniczek, o zaangażowaniu żadnej z nich nie mogę powiedzieć ani jednego złego słowa. Gdynianki muszą odgrywać ważną rolę w reprezentacji. Przecież GTPR to aktualny mistrz Polski, jeśli więc jego reprezentantki, a także zawodniczki lidera tabeli z Lublina, nie stanowiłyby istotnego elementu kadry, to coś byłoby nie tak.

W tamtym zgrupowaniu wzięła udział także Weronika Kordowiecka, ale na mecze eliminacyjne już pan jej nie powołał. Na którym miejscu w pańskim rankingu jest bramkarka GTPR?

Nie prowadzę takiej klasyfikacji. Cały czas jest reprezentantką Polski. W poprzednich spotkaniach dominujące pozycje zajmowały jej koleżanki, ale to się może w każdym momencie zmienić. Zagrała ostatnio całą masę dobrych spotkań, co oczywiście nie umknęło mojej uwadze. Unikam porównań, bo to, kto gra w kadrze, zależy od całej masy czynników, ale z jej postawy i rozwoju jestem zadowolony.

SPRAWDŹ, KTÓRE ZAWODNICZKI GTPR ZNALAZŁY SIĘ W POSZCZEGÓLNYCH
KADRACH


Reprezentacja Polski na mecze z Czarnogórą
Bramkarki: Weronika Gawlik (Perła Lublin), Adrianna Płaczek (Fleury Loiret Handball)

Rozgrywające: Joanna Kozłowska, Aleksandra Zych (obie GTPR), Karolina Kudłacz-Gloc (SG BBM Bietigheim), Sylwia Lisewska (Start Elbląg), Kinga Achruk, Aleksandra Rosiak (obie Perła Lublin), Monika Michałów, Romana Roszak (obie Energa AZS Koszalin), Monika Kobylińska (TuS Metzingen), Ewa Urtnowska (Toulon Saint Cyr Var Handball)

Skrzydłowe: Katarzyna Janiszewska (GTPR), Adrianna Górna, Kinga Grzyb (obie Zagłębie Lubin), Daria Zawistowska (Pogoń Szczecin)

Obrotowe: Joanna Szarawaga (GTPR), Joanna Drabik (Perła Lublin)


Przed mistrzostwami świata długo widział pan w kadrze miejsce dla Anety Łabudy. Nie zdążyła się jednak wyleczyć w odpowiednim czasie. Przed zgrupowaniem w Pruszkowie umieścił pan ją tylko w rezerwie. Teraz nie znalazła się nawet w podstawowym zestawieniu kadry B, dołączyła do zaplecza kadry dopiero wskutek kontuzji innych zawodniczek. Czy skrzydłowa GTPR wciąż jest w orbicie pańskich zainteresowań?

To jest niezmiernie utalentowana zawodniczka, która ma niewiarygodny potencjał. Znam ją od lat, nie byłem jeszcze trenerem reprezentacji, a wiedziałem, że na prawym skrzydle biega dziewczyna o ogromnych możliwościach technicznych. Problem z nią jest oczywisty - jest bardzo często kontuzjowana. To, co wystarczy czasem do występu w spotkaniach ligowych, może okazać się niewystarczającym na potrzeby reprezentacji. Tym bardziej, że ma kilka konkurentek. Przy ostatnich akcjach była pominięta właśnie ze względu na aspekty zdrowotne. Aneta cały czas jest jednak zawodniczką, która mnie interesuje, bo jest młoda i utalentowana.

Ciepło wypowiada się pan także o umiejętnościach Pauliny Uścinowicz. To jeszcze nie czas na sprawdzenie młodej rozgrywającej na poziomie reprezentacyjnym?

Pauliny nie mogliśmy brać teraz pod uwagę z jednego konkretnego względu. Młodzieżowa reprezentacja rozgrywać będzie eliminacyjny turniej do mistrzostw Europy. Tam rola, która ma do odegrania, jest zdecydowanie ważniejsza, niż miałaby u nas. Zobaczymy, jak wypadną te kwalifikacje, ale jest to bardzo interesująca zawodniczka. Jestem przekonany, że Uścinowicz w przyszłości będzie ważną członkinią pierwszej reprezentacji.

ALEKSANDRA ZYCH ZAGRA W METZ

Pewniakiem do gry w kadrze jest za to Aleksandra Zych, która kolejny sezon spędzi we francuskim Metz. To dobry kierunek dla jej rozwoju?

Jestem bardzo zadowolony z jej decyzji. Ola nie ląduje w prowincjonalnym klubiku, tylko wyjeżdża do zespołu, który jest uznaną firmą w Europie. Sprawiła na mnie bardzo dobre wrażenie podczas niedawnego zgrupowania, obserwowałem też wiele jej spotkań w tym sezonie i bardzo się cieszę, że po ubiegłorocznej kontuzji doszła do tak wysokiej formy. Jest naturalnie gotowa do wyjazdu, nie mam żadnych wątpliwości. Pracowałem ze znacznie młodszymi zawodniczkami, które opuszczały kraj, by grać w silniejszej lidze, np. niemieckiej, ale co do tego nie ma zasad. Ze względu na warunki fizyczne jest trochę inną zawodniczką niż grające na tej samej pozycji: Monika Kobylińska czy Ewa Urtnowska, ale obecną formą udowadnia, że dokonała świetnego wyboru, bo jest po prostu dobrą zawodniczką.

Opinie (12) 1 zablokowana

  • Nic nowego tutaj. Przekręcają wypowiedzi zawodniczek i trenerów.

    • 0 0

  • Patron medialny takie bzdury wypisuje?

    • 3 0

  • Kolejny popis dziennikarzy trojmiasto.pl Kiedy spisany był ten wywiad? Od poniedziałku wiadomo, że Kordowiecka jest z kadrą A. Co najmniej od niedzieli wiadomo, że Kobi ma połamane śródręcze. Wywiad pasuje jak świni siodło.

    • 4 0

  • (4)

    Ktos wie jak wygląda sytuacja z frekwencją? Będzie komplet?

    • 1 11

    • Słabe kociarstwo

      • 1 0

    • jak zasłonią większość trybun

      czarną kotarą jak to bywa podczas rozgrywek ligowych w kosza czy ręczną to jest szansa na komplet :D

      • 7 3

    • Komplet raczej nie (sądząc po frekwencji na meczach Ligi Mistrzyń), ale doping będzie na pewno :).

      • 4 3

    • Zwariowałeš

      • 10 1

  • Ja liczę na moją kobietę

    Ona ciągle coś niech sobie zabetonuje

    • 1 0

  • Dlaczego nie ? W Koszalinie czy Elblągu zawsze był komplet...

    • 2 2

  • (1)

    Najnowsze informacje są takie, że Kordowiecka trenuje z pierwszą reprezentacją, bo Gawlik ma jakiś problem z kolanem. Poza tym niewykluczone, że Zych zobaczymy w wyjściowej siódemce, bo i występ Kobi stoi pod znakiem zapytania (uraz ręki).

    • 3 6

    • 100%

      Monika ma złamany palec wiec na pewno nie wystąpi jutro.

      • 1 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Relacje LIVE

zobacz wszystkie relacje »

Najczęściej czytane