Wiadomości

stat

Pożegnanie Romana Korynta. "Odszedł skromny, lecz wielki człowiek"

Lechia Gdańsk


Koszulka i szalik Lechii Gdańsk na trumnie. Poczty sztandarowe klubu i pomorskiego okręgu. A przede wszystkim rodzina, koledzy z boiska, jego piłkarscy następcy, byli selekcjonerzy, prezydent miasta oraz zwykli kibice... Roman Korynt został pożegnany na cmentarzu w Kosakowie. 35-krotny reprezentant Polski, legenda biało-zielonych zmarł w wieku 88 lat. "Odszedł skromny, lecz wielki człowiek" - podkreślano przy grobie.



PRZECZYTAJ O ZASŁUGACH ROMANA KORYNTA

- Roman był moim wzorem. Nie oszczędzał się na treningach. Ze względu na doskonałą szybkość, skoczność i zwrotność był w tamtym czasie chyba najlepszym obrońcą Europy. Nieraz tak bywało, że on bronił, a ja strzelałem gole. Przypadliśmy sobie do gustu nie tylko na boisku. Także po zakończeniu gry w piłkę, spotkaliśmy się tam my, jak i nasze rodziny. W szatni może nie parł do przodu, ale na boisku potrafił sporo powiedzieć, a przede wszystkim doskonale wiedział, co chce na nim zrobić - przypominał Bogdan Adamczyk, do dziś najskuteczniejszy snajper Lechii w dziejach jej występów w ekstraklasie, który wspólnie z Romanem Koryntem występował w drużynie, która m.in. zdobyła jedyny medal dla biało-zielony w rozgrywkach ligowych (brąz w 1956), czy też grała w finale Pucharu Polski (1955).
Lechia na pogrzebie wystawiła poczet sztandarowy. Klub reprezentował wiceprezes Janusz Biesiada, dyrektor techniczny Janusz Melaniuk, dyrektor sportowy Akademii Piłkarskiej Sławomir Wojciechowski czy wieloletni piłkarz, a obecnie trener Piotr Wiśniewski. Nie zabrakło znanych zawodników z pierwszej drużyny biało-zielonych; Grzegorza WojtkowiakaRafała Wolskiego. Obecnie przechodzą rekonwalescencje i dlatego nie znaleźli się w kadrze meczowej na piątkowy mecz ligowy z Jagiellonią Białystok.

- Już nie będziemy witać i żegnać się z Romanem Koryntem, ale pozostanie w naszych sercach i myślach. Na najbliższym meczu w Gdańsku będzie minuta ciszy i specjalna oprawa na Jego cześć. Każdy piłkarz, który przychodzi do Lechii musi wiedzieć, kim był Roman Korynt, że to legenda Lechii. I tak właśnie będzie - deklarował Mariusz Popielarz, m.in. były dyrektor gdańskiego klubu, który podczas pogrzebu, w swoim imieniu i kibiców biało-zielonych, położył na trumnie klubowy szalik.
BILANS PIŁKARZY TRÓJMIEJSKICH KLUBÓW W REPREZENTACJI POLSKI. ROMAN KORYNT ROZEGRAŁ NAJWIĘCEJ MECZÓW

Wzruszające przemówienie nad grobem wygłosił Paweł Adamowicz, prezydent Gdańska, który żegnał zmarłego w imieniu mieszkańców i kibiców.

- Rzadko ktoś staje się legendą za życia, a Roman Korynt taką był. Przez 15 lat gry w Lechii zawsze pilnował najgroźniejszych napastników rywali. W reprezentacji Polski potrafił stawić czoła Alfredo di StefanoFerencowi Puskasowi, najsłynniejszym strzelcom świata lat 50-tych XX wieku. Interesował się nim Real Madryt, ale w tamtych czasach z tej oferty nie mógł skorzystać. Jak mówił - futbol to jego życie. Gdy pojawiał się na stadionie Lechii, czy też Arki ludzie wstawiali z miejsc tak jakby wchodziła koronowana głowa. Jego wielkie sukcesy szły z wielką osobowością, skromnością i elegancją. Dziękuję panie Romanie za dar pięknej gry i cudowne wykorzystanie talentu - tak mówił m.in. prezydent Adamowicz.
PRZYPOMNIJ SOBIE O NOMINACJI ROMANA KORYNTA DO MIANA HONOROWEGO OBYWATELA GDAŃSKA

Specjalnie na pogrzeb przyjechał Paweł Janas, były selekcjoner reprezentacji Polski, ale także i Lechii Gdańsk. Obecny był również inny ekstrener biało-czerwonych - Wojciech Łazarek.

- Gdy jako młody chłopak grałem w Widzewie, to bywaliśmy na zgrupowaniach w Trójmieście. Nasz trener - Leszek Jezierski przyjaźnił się z Romanem Koryntem. A że graliśmy na tej samej pozycji, to miałem przyjemność usłyszeć wiele wskazówek, co mogę na boisku zrobić lepiej. Potem spotkaliśmy się, gdy byłem w Lechii. Po meczach dość często rozmawialiśmy. Pan Roman też przekazywał wskazówki, co można zrobić lepiej, ale zawsze czynił to spokojnie i taktownie, a nie na zasadzie, że on wie najlepiej. Z niektórych nawet skorzystałem - zdradził nam Paweł Janas.
W imieniu władz związku i okręgu, a także Klubu Wybitnego Reprezentanta Polski pożegnał zmarłego Radosław Michalski.

- Wszyscy wiemy, że pan Roman był wielkim piłkarzem. Szkoda, że ówczesne władze nie pozwoliły mu dłużej grać w reprezentacji, bo Jego bilans byłby jeszcze pokaźniejszy. W ostatnich latach imponowała mi u niego więź i przyjaźń z synem Tomaszem, z którym wspólnie bywał na wielu meczach. Na pewno warto byłoby uhonorować pamięć zmarłego jakimiś cyklicznymi rozgrywkami, może pucharem. Wiąże bowiem dwa miasta Gdańsk i Gdynię. Sprawa jest dość świeża, ale na pewno będziemy o tym myśleć - zapewnił prezes Pomorskiego Związku Piłki Nożnej i członek zarządu PZPN.
Wspomniany Tomasz Korynt to wychowanek Lechii, ale najlepsze lata w karierze spędził w gdyńskiej Arce. Zatem przy grobie były znane postaci obu klubów. Z jednej strony Jerzy Jastrzębowski, Józef Gładysz, Lech Kulwicki, a z drugiej Jacek Pietrzykowski czy Czesław Boguszewicz.

Byli także m.in. były rektor AWFiS, prof. Wojciech Przybylski, czy Stanisław Stachura, który szkolił zarówno piłkarzy w Gdańsku jak i Gdyni. Także ludzie bezpośrednio nie związani ze sportem, jak na przykład senator Sławomir Rybicki.

PRZECZYTAJ WIĘCEJ O PLEBISCYCIE 70-LECIA LECHII

W odczytamy nad grobem wspomnieniu od rodziny usłyszeć można było m.in.:

"Od wieku dziecięcego gdynianin. Zaczynał od boksu, był dwukrotnym mistrzem Wybrzeża. Potem jednak całe serce i talent oddał piłce nożnej. W czasie służby wojskowej trafił do Lublina, gdzie poznał miłość swojego życia - Hanię, z którą szczęśliwie przeżył 57 lat. Wspaniały mąż, tata i dziadek. Niezapomniany wychowawca młodzieży, dżentelmen w każdym calu, obdarzony dużym poczuciem humoru. Zawsze radosny i uśmiechnięty. Odszedł skromny, lecz wielki człowiek, który na zawsze pozostanie w naszych myślach, sercach i naszej pamięci."

Zobacz jak przyjmowano Romana Korynta do Klubu Wybitnego Reprezentanta Polski.

Opinie (69) ponad 10 zablokowanych

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Najbliższe spotkanie Lechii

początek meczu: 20.10.2019 godz. 15:00

mecz ligowy

Jak typują inni

1

23%

89 typowań

x

11%

41 typowań

2

66%

258 typowań

TYPUJ!

Najwyżej ocenieni zawodnicy Lechii

Najlepiej typujący wyniki Lechii

imię i nazwisko typowań pkt. skuteczność
1. Adam Durkalec 15 26 60%
2. Piotr Gollnik 15 26 60%
3. Marek Kowalewski 15 26 60%
4. Krzysiek Stobbe 15 26 60%
5. Marcin Barczewski 14 23 57.1%

Aktualna tabela

Piłka nożna - Ekstraklasa
Drużyny M Z R P Bramki Pkt.
1 Pogoń Szczecin 11 6 3 2 14:9 21
2 Cracovia 11 6 2 3 17:11 20
3 LECHIA GDAŃSK 11 5 4 2 14:10 19
4 Wisła Płock 11 6 1 4 15:18 19
5 Lech Poznań 11 5 3 3 21:13 18
6 Śląsk Wrocław 11 4 6 1 15:11 18
7 Piast Gliwice 11 5 3 3 12:8 18
8 Jagiellonia Białystok 11 4 5 2 18:12 17
9 Legia Warszawa 11 5 2 4 13:12 17
10 Zagłębie Lubin 11 4 3 4 21:18 15
11 Górnik Zabrze 11 3 4 4 10:11 13
12 Raków Częstochowa 11 4 0 7 13:17 12
13 Wisła Kraków 11 3 2 6 13:15 11
14 ARKA GDYNIA 11 2 3 6 8:18 9
15 Korona Kielce 11 2 2 7 6:17 8
16 ŁKS Łódź 11 2 1 8 12:22 7

Terminarz

20.10 (nd) godz.15:00 ARKA Gdynia typuj LECHIA Gdańsk
26.10 (sob) godz.20:00 LECHIA Gdańsk typuj Górnik Zabrze
02.11 (sob) godz.17:30 Cracovia typuj LECHIA Gdańsk
05.10 (sob) godz.20:00 LECHIA Gdańsk 1:2 Zagłębie Lubin LIVE!
28.09 (sob) godz.17:30 Legia Warszawa 1:2 LECHIA Gdańsk LIVE!

Relacje LIVE

zobacz wszystkie relacje »

Najczęściej czytane