Wiadomości

Rugby ekstraliga. Zła kolejka dla trójmiejskich drużyn

Lechia Gdańsk jako jedyna trójmiejska drużyna wygrała w 17. kolejce ekstraligi, ale i ona nie może mówić o zadowoleniu, bo straciła szanse na grę o brąz.
Lechia Gdańsk jako jedyna trójmiejska drużyna wygrała w 17. kolejce ekstraligi, ale i ona nie może mówić o zadowoleniu, bo straciła szanse na grę o brąz. fot. Maciej Czarniak / Trojmiasto.pl

17. kolejka ekstraligi była zła dla trójmiejskiego rugby. Ogniwo Sopot zamiast przypieczętować 1. miejsce i finał u siebie, przegrało na wyjeździe z Orkanem Sochaczew 17:34 (5:22). Ten wynik sprawił, że Lechia Gdańsk, mimo wygranej u siebie Awentą Pogonią Siedlce 33:29 (18:7). Natomiast Arka Gdynia uległa na wyjeździe outsiderowi tabeli - Sparcie Jarocin 13:18 (7:8), a Dariusz Komisarczuk zasugerował, że może "Buldogom" potrzebna jest zmiana trenera.



kibice oceniają

Ogniwo Sopot

zobacz wszystkie oceny »

Arka Rugby

zobacz wszystkie oceny »

Lechia Rugby

zobacz wszystkie oceny »



Lechia Gdańsk - Awenta Pogoń Siedlce 33:29 (18:7)


Punkty dla Lechii: Rafał Janeczko 10, Zavien Klaasen 10, Milan Kossakowski 5, Kewin Bracik 5, Paweł Boczulak 3
Punkty dla Awenta Pogoń: Przemysław Rejewski 14, Isitolo Tuumotooa 5, Krystian Olejek 5, Krystian Adamiak 5

LECHIA: Olszewski, Kacprzak (78 Wojnicz), Ngonyama - Krużycki, Dabkiewicz (72 Lademann) - Nyaoda, Płonka, Smoliński - Janeczko (71 Kruszczyński) - Możejko - Kossakowski (69 Sajdowski), Klaasen, K.Bracik, Niespodziany (64 Boczulak) - Wójtowicz

Lechia Gdańsk straciła szansę na grę o brązowy medal jeszcze przed wyjściem na boisko na przedostatnią kolejkę. Jako że wyprzedzające je drużyny: Orkan Sochaczew i Pogoń Awenta Siedlce w ostatniej kolejce zagrają ze sobą, to biało-zieloni po przegranej Ogniwa stracili nawet matematyczną możliwość przebicia się do małego finału. Mimo to nie odpuścili i przed własną publicznością pokonali siedlczan. Tym samym sezon mogą skończyć jeszcze na 5. miejscu.

Lechia wygrała za 5 punktów, bo zdobyła 4 przyłożenia. Na konto pokonanych powędrował punkt, gdyż i oni mieli cztery przyłożenia.

Mimo że gospodarze na początku drugiej połowy prowadzili nawet 25:10, to w końcówce musieli ciężko napracować się na zwycięstwo. W 78. minucie arbiter główny po konsultacji z bocznym uznał przyłożenie dla Pogoni, po której zdobiło się zaledwie 30:29.

W 4 minucie doliczonego czasu gry biało-zielonie zdobyli rzut karny z 20 metrów na wprost słupów. Na boisku nie było już Rafała Janeczko, który wcześniej wykorzystał po dwa karne i podwyższenia. Do piłki podszedł zatem rezerwowy Paweł Boczulak i nie zawiódł. Po kopie łącznika młyna Lechii arbiter już nie wznawiał gry.

Sparta Jarocin - Arka Gdynia 18:13 (8:7)


Punkty dla Arki: Krystian Szopa 8, Adam Litwińczuk 5

ARKA: Bojke, Mohyła (60 Kalina), Kasperek - Miziak (45 Ziętkowski), Zypper - Żarczyński, Raszpunda, Gajowniczek - Przerwa - Szyc - Szopa, Grzenkowicz, Steindl, Litwińczuk - Dąbrowski

Arka Gdynia zagrała z outsiderem ekstraligi w osłabionym składzie dyskwalifikacjami i kontuzjami. Uzbierała na mecz tylko 18 rugbistów. I w tym gronie był Kazimierz Raszpunda, rugbista "Buldogów" z lat ich świetności, który pomaga kolegom w tej trudnej sytuacji, mimo że miał blisko trzyletnią przerwę w grze.

Punkt za porażkę niższą niż 7 punktami Arka dopisała sobie dzięki karnemu Krystiana Szopy już w doliczonym czasie gry. Po tym kopie sędzia od razu zakończył mecz.

Jedyne przyłożenie w tym spotkaniu żółto-niebiescy zdobyli z kolei pod koniec pierwszej połowy, gdy po przechwycie na pole punktowe przebił się Adam Litwińczuk. Pozostałe punkty wykopał Szopa, któremu w tych obowiązkach widać, że pomaga przeszłość w piłce nożnej.

Dariusz Komisarczuk winę za to niepowodzenie wziął na siebie. Przed kamerami TVP Sport... chwalił zawodników i sugerował, że być może drużynie na dobre wyszłaby... zmiana szkoleniowca.

- Sparta pokazała lwi pazur i solidną defensywę. My mniej broniliśmy i szarżowaliśmy. To prawda, że graliśmy w osłabionym składzie, ale chłopacy zostawili serce na boisku, mocno się starali. Widać, że w ostatnich miesiącach mocno popracowali. Ta porażka to moja wina. Najwyraźniej, czegoś nie dopilnowałem. Może z czasem zamian trenera będzie korzystniejsza - tak m.in. mówił trener Komisarczuk.

Orkan Sochaczew - Ogniwo Sopot 34:17 (22:5)


Punkty dla Ogniwa: Roman Żuk 5, Jakub Burek 5, Jakub Drewczyński 5, Wojciech Piotrowicz 2

OGNIWO: Marcin Wilczuk (46 Kavtaradze), Burek (58 Rau), Bysewski - Mokrecow (41 W.Wilczuk), Mroziński - Powała-Niedźwiecki, Piotrowski, Grabowski - Plichta - Walters (41 Burrows) - Drewczyński, Olszewski, Griebenow, Mrowca (7 Piotrowicz) - Żuk

Ogniwo Sopot potrzebowało zaledwie remisu w Sochaczewie, by zostać mistrzem sezonu zasadniczego w ekstralidze rugby i tym samym zostać gospodarzem finału o mistrzostwo Polski. Punkt wystarczył, gdyż dzień wcześniej Master Pharm Łódź pokonał zespół Edach Budowlani Łódź tylko 16:7.

Jednak porażka sopocian w niedzielnym meczu sprawiła, że kwestia rozegrania o złoto rozstrzygnie się w ostatniej kolejce. Ogniwo zmierzy się w niej u siebie z Budowlanymi Lublin, a łodzianie podejmą Arkę Gdynia.

Do składu drużyny z Sopotu powrócił m.in. Wiaan Griebenow. Zawodni z RPA przez ostatnich 6 tygodni pauzował przez kontuzję kolana. Natomiast z gry na jakiś czas na pewno wypadnie Mateusz Morwca, który po zderzeniu z rywalem musiał opuścić plac gry już w 7. minucie. Rozbił głowę, przez co w szpitalu założono mu szwy. Na placu gry zastąpił go Wojciech Piotrowicz.

Wiaan Griebenow, czyli elektryk z RPA i rugbista Ogniwa Sopot. Przeczytaj rozmowę



Nie pomógł on jednak swojej drużynie w realizacji celu. Gospodarze objęli prowadzenie w 10. minucie meczu po przyłożeniu Petera Stenkampa. Orkan bardzo dobrze zachował się w molu ofensywnym po wznowieniu z linii bocznej na połowie rywala. Goście nie byli w stanie powstrzymać mola autowego i zdecydowali się na faul, co poskutkowało odgwizdaniem przyłożenia karnego. Odpowiedź sopocian nastąpiła niedługo potem po składnej akcji wzdłuż linii końcowej, którą z lewej strony wykończył Roman Żuk.

Jednak podopieczni Karola Czyża nie poszli za ciosem. Kolejne punkty na sochaczewskiej Maracanie lądowały po stronie miejscowych. Wykorzystali rzut karny, a następnie świetnymi rajdami popisał się Michał Szwarc. Przed swoim pierwszym przyłożeniem przemierzył z piłką pół boiska. Podobnie było przy drugim, jednak w tym przypadku akcja zaczęła się od przegranej przez Ogniwo walki w młynie w środkowej strefie.

Orkan Sochaczew - Ogniwo Sopot. Obejrzyj transmisję z meczu



Wynik 22:5 z pewnością nie zadowalał przyjezdnych przy zejściu do szatni, dlatego zaraz po zmianie stron rzucili się do odrabiania strat. Autorem pierwszego przyłożenia w drugiej połowie był Jakub Burek. Wykorzystał on bierną postawę obrony rywali, która wydawała się być delikatnie zaskoczona szybkim wznowieniem gry przez Mateusza Plichtę pod ich polem punktowym. Precyzyjnym kopem podwyższył Wojciech Piotrowicz.

Na tym goście nie poprzestali i choć podejmowali próby, to na kolejne punkty kazali czekać do 67. minuty. Wtedy sochaczewska obrona pękła, a ich przewaga mogłaby stopnieć do 3 "oczek", gdyby Piotrowicz zdołał podwyższyć. Pozycja nie była jednak łatwa, bo kop wykonywał głęboko spod linii bocznej.

Mimo to goście "czuli" krew i dążyli do wyrównania. Ich plany pokrzyżował jednak prosty błąd i strata Dwayne'a Burrowsa, który podał wprost do rywala. Ten wyszedł na czystą pozycję i bez większego problemu zdobył przyłożenie. "Kropka nad i" została postawiona w samej końcówce, gdy gospodarze przedarli się przez defensywę i po wymianie podań wzdłuż linii końcowej przyłożyli z prawej strony.

Ogniwo Sopot, Lechia Gdańsk i Arka Gdynia grają o ważne punkty. Przeczytaj zapowiedź 17. kolejki ekstraligi



- Orkan rozegrał bardzo dobry mecz. Są taki dni, gdy wychodzi wszystko. Rywale wykorzystali nasze błędy i to oni mogą cieszyć się ze zwycięstwa, za co należą się gratulacje. Z pewnością nie można nazwać tego niespodzianką, bo z taką grą zespól z Sochaczewa mógłby pokonać każdego. W drugiej połowie mogliśmy wyrównać i pojedynek mógłby wyglądać inaczej, ale chwila nieuwagi sprawiła, że to rywale nam odskoczyli. Okazuje się, że cały sezon nie będzie miał znaczenia, bo o finale zadecyduje ostatni mecz. Wierzymy, że w spotkaniu z Budowlanymi Lublin zagramy lepiej, dzięki czemu spotkanie o złoto odbędzie się na naszym stadionie, przy obecności naszych kibiców - skomentował Karol Czyż, trener Ogniwa, po ostatnim gwizdku.

Typowanie wyników

mecz ligowy
13.06.2021 godz.11:50
wartość: 1 punkt
Orkan Sochaczew
34:17
OGNIWO Sopot

Jak typowano

1

2%

4 typowania

x

0%

0 typowań

2

98%

223 typowania

mecz ligowy
13.06.2021 godz.14:00
wartość: 2 punkty
Sparta Jarocin
18:13
ARKA Gdynia

Jak typowano

1

10%

18 typowań

x

0%

0 typowań

2

90%

167 typowań

mecz ligowy
13.06.2021 godz.16:00
wartość: 3 punkty

Jak typowano

1

25%

46 typowań

x

1%

2 typowania

2

74%

139 typowań


Tabela po 17 kolejkach

Rugby - Ekstraliga
Drużyny M Z R P Bilans Pkt.
1 OGNIWO SOPOT 17 15 0 2 566:254 72
2 Master Pharm Łódź 17 14 1 2 564:235 68
3 Skra Warszawa 17 13 0 4 522:339 59
4 Orkan Sochaczew 17 8 2 7 457:364 46
5 Awenta Pogoń Siedlce  17 7 1 9 496:389 43
6 LECHIA GDAŃSK 17 7 1 9 428:461 41
7 Edach Budowlani Lublin 17 7 0 10 392:416 36
8 ARKA GDYNIA 17 5 0 12 359:595 25
9 Juvenia Kraków 17 4 1 12 305:517 24
10 Sparta Jarocin 17 2 0 15 239:776 8

W sezonie zasadniczym każdy gra z każdy mecz i rewanż. Dwie najlepsze drużyny zagrają następnie o złoty, a dwa kolejne zespoły w tabeli o brązowy medal. Gospodarzem będą zespoły zajmujące wyższe miejsca w tabeli.
Ostatnia drużyna zagra baraż z mistrzem I ligi na własnym terenie.
Zespoły z miejsc 5-9 kończą rozgrywki po sezonie zasadniczym.

Tabela wprowadzona: 2021-06-13

aktualna tabela »

Wyniki 17 kolejki:

  • LECHIA GDAŃSK - Awenta Pogoń Siedlce 33:29 (8:7)
  • Orkan Sochaczew - OGNIWO SOPOT 34:17 (22:5)
  • Sparta Jarocin - ARKA GDYNIA 18:13 (8:7
  • Edach Budowlani Lublin - Master Pharm Łódź 7:16 (7:13)
  • Juvenia Kraków - Skra Warszawa 29:45

Opinie wybrane


wszystkie opinie (53)

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Najnowsze

więcej artykułów »

Terminarz

04.07 (nd) godz.15:00 OGNIWO Sopot 19:15 Master Pharm Łódź
19.06 (sob) godz.14:00 Edach Budowlani Lublin 10:26 OGNIWO Sopot
13.06 (nd) godz.11:50 Orkan Sochaczew 34:17 OGNIWO Sopot
30.05 (nd) godz.13:00 OGNIWO Sopot 52:27 LECHIA Gdańsk
22.05 (sob) godz.14:00 Skra Warszawa 9:18 OGNIWO Sopot
16.05 (nd) godz.15:30 OGNIWO Sopot 52:7 Juvenia Kraków
08.05 (sob) godz.14:00 OGNIWO Sopot 10:16 bez publiczności Master Pharm Łódź
02.05 (nd) godz.11:00 Awenta Pogoń Siedlce 17:18 bez publiczności OGNIWO Sopot
17.04 (sob) godz.15:00 OGNIWO Sopot 34:14 bez publiczności Edach Budowlani Lublin
11.04 (nd) godz.14:00 Sparta Jarocin 12:32 bez publiczności OGNIWO Sopot

Tabela końcowa

Rugby - Ekstraliga
M Z R P Bilans Pkt.
1 OGNIWO SOPOT
2 Master Pharm Łódź
3 Orkan Sochaczew
4 Skra Warszawa
5 Awenta Pogoń Siedlce 
6 LECHIA GDAŃSK
7 Edach Budowlani Lublin
8 Juvenia Kraków
9 ARKA GDYNIA
10 Sparta Jarocin
  • FINAŁ
  • OGNIWO SOPOT - Master Pharm Łódź 19:15 (13:6)
  • Mecz o 3. miejsce
  • Skra Warszawa - Orkan Sochaczew 0:17 (0:10)
  • Kolejność na miejscach 5-10 ustalona po rozegraniu sezonu zasadniczego systemem każdy z każdym mecz i rewanż (18 kolejek)
  • Baraż o prawo gry w ekstralidze w sezonie 2021/22
  • Sparta Jarocin - Posnania Poznań 3:17 (3:10)
  • Posnania awansowała, Sparta została zdegradowana

Najwyżej oceniani

Najlepiej typujący wyniki Ogniwa

imię i nazwisko typowań pkt. skuteczność
1. Włodzimierz Kamelski 19 47 89.5%
2. Grzegorz Szustkiewicz 19 46 89.5%
3. Sufcia Jagularownia 19 44 89.5%
4. Bartosz Bytof 18 43 94.4%
5. Andrzej Starzyński 19 43 89.5%

Relacje LIVE

zobacz wszystkie relacje »

Najczęściej czytane