• Kino
  • Mapa
  • Ogłoszenia
  • Forum
  • Komunikacja
  • Raport

Ogniwo Sopot gra o 12. tytuł mistrza Polski w rugby. Thomas Fidler: Jestem dumny

Mikołaj Pachniewski
31 maja 2024, godz. 15:00 
Opinie (3)

Ogniwo Sopot

Thomas Fidler (w środku), jako trener poprowadzi Ogniwo Sopot w finale po raz pierwszy w karierze. Thomas Fidler (w środku), jako trener poprowadzi Ogniwo Sopot w finale po raz pierwszy w karierze.

Ogniwo Sopot w sobotę, 1 czerwca o godz. 12 w Sochaczewie zagra z Orlen Orkanem. Stawką tego pojedynku będzie mistrzostwo Polski ekstraligi rugby w sezonie 2023/24. Sopocianie grają o 12. tytuł w historii. Przed meczem porozmawialiśmy z trenerem Thomasem Fidlerem, który zdradził nieco kulis przygotowań, powiedział, co może zdecydować o wygranej, a także czy dalej będzie występować w reprezentacji Polski.



Typowanie wyników

1 czerwca 2024, godz. 12:00
HIT
3 pkt.
Orlen Orkan Sochaczew
OGNIWO Sopot

Jak typowano

94% 232 typowania Orlen Orkan Sochaczew
0% 0 typowań REMIS
6% 15 typowań OGNIWO Sopot

Twoje dane



Mikołaj Pachniewski: W sobotę, 1 czerwca zagracie najważniejszy mecz tego sezonu - finał, w którym na wyjeździe zmierzycie się z Orlen Orkanem Sochaczew. Czy jesteście gotowi do tego pojedynku?

Thomas Fidler: Tak, zdecydowanie jesteśmy dobrze przygotowani. Za nami dwa tygodnie, w których mocno trenowaliśmy i szykowaliśmy się na ten mecz. Wszystko poszło po naszej myśli.

Czy szykowaliście jakieś zagrywki specjalnie na finał czy raczej było to doskonalenie tych, używanych przez cały sezon?

Raczej skupiliśmy się nad poprawą i dopracowaniem tego, co już graliśmy. Nie chcę też zdradzać wszystkiego, bo rywale nie śpią.

Ogniwo Sopot przegrało, ale zagra w finale. Bój o złoto 1 czerwca w Sochaczewie Ogniwo Sopot przegrało, ale zagra w finale. Bój o złoto 1 czerwca w Sochaczewie

Chyba zgodzi się pan, że presja jest po stronie Orkana, bo to oni są faworytem tego meczu i grają u siebie. Wy podchodzicie do meczu jako "underdog", czy takie nastawienie pomoże pana drużynie?

Presja na pewno jest na zespole Orkana, bo oni są faworytami. Nie myślimy jednak o tym, tylko koncentrujemy się na sobie. Musimy zagrać z najlepszym nastawieniem i myślą, że gdy mamy piłkę to musimy zagrać tak, jak chcemy grać, a gdy ją stracimy, zrobić wszystko, by ją odzyskać. Jestem dumny z drużyny, z tego, że daliśmy z siebie wszystko w sezonie zasadniczym, pomimo kontuzji, zawieszeń i wszelkich przeciwności losu. Każdy z zawodników i cała organizacja dała z siebie wszystko, by być w tym miejscu. Zwłaszcza, że to mój pierwszy sezon jako głównego trenera. Jestem niezwykle dumny z tego, co już dokonaliśmy, a w sobotę mamy jeszcze jedną szansę na to, by zakończyć ten sezon w wielkim stylu.

Czy już samo dotarcie, w tych niecodziennych okolicznościach, do finału jest sukcesem dla pana? Czy jednak prawdziwym sukcesem będzie tylko złoty medal, a srebrny potraktujecie jako rozczarowanie?

Jesteśmy sportowcami, mamy swoje ambicje i wychodzimy na boisko po to, by wygrywać. Uczucia są trochę mieszane, bo połowa mnie wie, że wielkim sukcesem jest dla nas dotarcie do finału, pomimo tych wszystkich przeszkód po drodze, a druga połowa wie, że mają taką drużynę, atmosferę, stworzoną jeszcze za czasów Karola Czyża to ten finał jest dla nas minimum naszych możliwości i jesteśmy w stanie grać jeszcze lepiej i sięgać tylko po najwyższe cele.



Prognozy pogody pokazują, że w trakcie sobotniego meczu w Sochaczewie ma padać. Czy możemy założyć, że w tak trudnych warunkach o meczach rozstrzygną kopy z rzutów karnych, bo trudno będzie grać pięknie piłką i zdobywać wiele przyłożeń?

Jeśli popatrzymy na wyniki meczów finałowych z przeszłości to wyniki zawsze są niskie i jedna drużyna wygrywa różnicą maksymalnie jednego przyłożenia. To wszystko przez stawkę tych spotkań i oba zespoły grają wtedy bardzo uważnie. Nie zdobywa się zbyt wielu punktów i każdy jeden detal decyduje. Myślę, że pogoda nie będzie mieć tu żadnego znaczenia i w sobotę będzie to wyglądało podobnie. Będzie to bardzo zacięty i wyrównany mecz od samego początku do końca. Żadna z drużyn nie odpuści i będzie walczyć z całych sił, bo każdy marzy, by zakończyć sezon ze złotym medalem.

Zadecydują detale - jakiś pojedynczy błąd, chwilowa utrata koncentracji czy indywidualny błysk danego zawodnika. Musimy zrobić wszystko, by przez cały mecz utrzymać właściwą koncentrację, nie mieć przestrojów w grze i wykreować sobie sytuacje, po których będziemy mogli zapunktować.

W rundzie zasadniczej oba zespoły wygrały swoje domowe mecze. Czy tamte spotkania będą mieć jakieś znaczenie i można na ich podstawie wysnuć wnioski czy finał to będzie zupełnie inna gra?

W obu meczach, kiedy graliśmy z Orkanem to mieliśmy problemy - kontuzje, zawieszenia. Myślę, że nie pokazaliśmy naszego całego potencjału w tych meczach. Wyciągnęliśmy z tego wnioski i przygotowaliśmy się, najlepiej jak potrafiliśmy. Musimy zagrać swoje rugby przez całe 80 minut - zobaczymy, jaki da to efekt, ale jestem przekonany, że będzie to dobry mecz.

Przeczytaj przedsezonowy wywiad z Thomasem Fidlerem Przeczytaj przedsezonowy wywiad z Thomasem Fidlerem

Oczywiście przed wami jeszcze finał, ale chciałbym poprosić pana o krótkie podsumowanie pierwszego sezonu w roli głównego trenera i to wciąż jako czynny zawodnik. Jaki to był sezon dla pana?

Porównałbym to do "krzywej uczenia się". To była dla mnie wspaniała możliwość i nauka, ale z drugiej strony; moje włosy na początku sezonu były już siwe, a teraz jestem pewny, że są jeszcze bardziej siwe. Nie było to łatwe, bo trzeba poradzić sobie z różnymi osobowościami w szatni i przeszkodami, których jako asystent trenera się nie widzi.

Jestem niezmiernie dumny, że mogę być częścią tego zespołu i że powierzono mi taką rolę. Na szczęścia cała kultura i atmosfera były już zbudowane przez Karola Czyża i na szczęście miałem trochę ułatwione zadanie, wchodząc w jego buty.

Mamy wspaniałą grupę zawodników w szatni, którzy ciągle są głodni zwycięstw i wykazują chęć do nieustannej nauki i poprawy swoich umiejętności. Wdrażając swój styl gry, nową strukturę zawodnicy wykazali się wielką determinacją i zaangażowaniem, za co jestem im wdzięczny. Patrząc na to z tej strony, to było to całkiem łatwe zadanie. Tak naprawdę to codziennie uczę się nowych rzeczy i jestem wdzięczny klubowi i wszystkim zawodnikom, że mogę być jego częścią.

Arka Gdynia - Ogniwo Sopot 29:37. Dobre i emocjonujące derby Trójmiasta w rugby Arka Gdynia - Ogniwo Sopot 29:37. Dobre i emocjonujące derby Trójmiasta w rugby

Czy już ma pan jakieś plany na kolejny sezon? Czy przyjdzie na to czas dopiero po finale?

Idziemy krok za krokiem. Najpierw mamy swoje zadanie do wykonania w sobotę - całą koncentrację i energię poświęcamy na to spotkanie. Od poniedziałku będzie można zacząć myśleć o kolejnym sezonie, ale na razie pełne skupienie na meczu finałowym.



Na koniec chciałbym pana zapytać o przyszłość w reprezentacji Polski. Zmienili się trenerzy i czy dalej będzie pan częścią kadry naszego kraju?

Nie będę już grać dla reprezentacji Polski. To była dla mnie bardzo ciężka decyzja. Nie zniosłem tego lekko, ale jestem już w takim wieku, że moje ciało nie nadąża już za grą na takim poziomie. Z drugiej strony myślałem też o Ogniwie. Jeśli wyjeżdżam na zgrupowanie to nie mogę w pełni poświęcić się trenowaniu zespołu, bo nie ma mnie na miejscu. Jestem winny całe moje poświęcenie i koncentrację klubowi z Sopotu, za to, że dał mi tę szansę.

Znam Kamila BobrykaTomasza Stępnia. Uważam, że to znakomici trenerzy i ich zatrudnienie to bardzo dobry ruch ze strony PZR. Myślę, że kierunek, w którym podąża polskie rugby jest słuszny. Mam nadzieję, że Kamil i Tomek osiągną z kadrą wiele sukcesów i życzę im wszystkiego dobrego. Mają do dyspozycji grupę wspaniałych zawodników. Część mnie dalej chciałaby być w kadrze i uczestniczyć w tym, ale mam świadomość, że mój czas dobiegł końca i czas ustąpić miejsca lepszym i młodszym rugbistom.

Nowy selekcjoner reprezentacji Polski. Dowiedz się wiecej Nowy selekcjoner reprezentacji Polski. Dowiedz się wiecej

Rozumiem, że decyzja o zakończeniu przygody z rugby dotyczy tylko reprezentacji, a dalej będzie pan grał dla Ogniwa?

Fani z Sopotu nie mają się o co martwić. Na pewno w przyszłym sezonie, poza trenowaniem, będę grać dalej dla Ogniwa.

Tabela po 18 kolejkach

Rugby - Ekstraliga
Drużyny M Z R P Bilans Pkt.
1 Orlen Orkan Sochaczew 16 13 0 3 605:261 65
2 Ogniwo Sopot 16 12 0 4 446:312 58
3 Juvenia Kraków 16 11 0 5 504:290 53
4 Awenta Pogoń Siedlce 16 11 0 5 470:280 48
5 Edach Budowlani Lublin 16 10 0 6 389:348 44
6 Life Style Catering ARKA GDYNIA 16 6 0 10 485:460 30
7 Drew Pal 2 Lechia Gdańsk 16 5 0 11 375:429 25
8 Budowlani WizjaMed Łódź 16 2 0 14 151:842 9
9 Budo 2011 Aleksandrów Łódzki 16 2 0 14 167:412 -52
Każdy zagra z każdym mecz i rewanż. Dwie najlepsze drużyny zagrają o złoty medal, a dwie kolejne o brązowy. Gospodarzem meczów będą zespoły wyżej klasyfikowane w tabeli. Nikt nie spada bezpośrednio.

Klub Budo 2011 Aleksandrów Łódzki wycofał się z rozgrywek 27 marca 2024 roku. Wyniki uzyskane przez tę drużynę zostały utrzymane. Kolejne mecze weryfikowane są jako walkowery (25:0 i 5 punktów) na korzyść rywali 25:0, a na zespół wycofany nakładana jest kara 0:25 i -10 punktów.

W trakcie rozgrywek zmieniły nazwy:
Lechia Gdańsk na Drew Pal 2 Lechia Gdańsk
Arka Gdynia na Life Style Catering Arka Gdynia
Budowlani Commercecon Łódź na Budowlani WizjaMed Łódź
Orkan Sochaczew na Orlen Orkan Sochaczew
Tabela wprowadzona: 2024-06-02

Wyniki 18 kolejki

  • Orlen Orkan Sochaczew - LIFE STYLE CATERING ARKA GDYNIA 57:37 (17:20)
  • OGNIWO SOPOT - Awenta Pogoń Siedlce 16:22 (9:12)
  • Edach Budowlani Lublin - Juvenia Kraków 20:14 (12:7)
  • Budo 2011 Aleksandrów Łódzki - Budowlani WizjaMed Łódź 0:25 (walkower)
  • Pauzuje: DREW PAL 2 LECHIA GDAŃSK

Kluby sportowe

Opinie (3) 1 zablokowana

  • ogniwo !!!!!

    powodzenia!!!!!!

    • 6 2

  • Nie mają szans z Orkanem.

    Dobrze im życze ale nie maja szans.

    • 7 9

  • Powodzenia Ogniwo, brać przykład dziś z kadetów i powtórzyć ich wynik. W Sochaczewie standardowo kłopot z pokazaniem składu przed meczem

    • 1 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Najbliższy mecz Ogniwa

Rugby Białystok
17 sierpnia 2024
100% OGNIWO Sopot
0% REMIS
0% Rugby Białystok

Ostatnie wyniki Ogniwa

Orlen Orkan Sochaczew
1 czerwca 2024, godz. 12:00
HIT
94% Orlen Orkan Sochaczew
0% REMIS
6% OGNIWO Sopot
Awenta Pogoń Siedlce
98% OGNIWO Sopot
1% REMIS
1% Awenta Pogoń Siedlce

Relacje LIVE

Najczęściej czytane