Wiadomości

stat

Niesamowity Raelert wygrał gdyński Triathlon

Tak wyglądała walka w gdyńskim Triathlonie.


Andreas Raelert triumfował w Herbalife Triathlon Gdynia. Niemiec potwierdził ogromną klasę uzyskując najlepszy czas na tym dystansie podczas zawodów rozgrywanych w Polsce. Jak jedyny z całej stawki "złamał" czas 4 godzin, a w Gdyni zapachniało wielkim triathlonem na światowym poziomie. To tylko potwierdziło, że miasto w pełni zasłużyło, by w przyszłym roku zorganizować zawody już na licencji cyklu Ironman 70.3.



PÓŁ TYSIĄCA TRIATHLONISTÓW W SPRINCIE

Na starcie przy Bulwarze Nadmorskim pojawiło się 1500 zawodników, którzy rozpoczęli rywalizację od przepłynięcia 1.9 km. Szczególnie gorąco dopingowane przez kibiców były panie, których w zawodach wystartowało ok. 300.

Z wody pierwszy wyszedł Maciej Chmura, ale dosyć długo zajęło mu opuszczenie strefy zmian i jako pierwszy na rowerze przy czasie 26:51 ruszył Niemiec Sean Donnelly. Na dwóch kółkach uczestnicy mieli do pokonania 90 km.

Stawka mocno podzieliła się już na etapie pierwszej zmiany. Czołówka już na dobre rozpędzała się na rowerach, gdy ostatni z pływaków opuszczali plażę.

Wśród liderów od początku był także Ukrainiec, trzykrotny triumfator Herbalife Triathlon w Suszu Anton Błochin. Po ok. półtorej godziny od startu w wodzie, na prowadzenie na półmetku etapu rowerowego wyszedł jeden z głównych faworytów niedzielnej imprezy Niemiec Andreas Raelert przed Błochinem i Donellym.

Znakomicie na rowerze spisywał się Boris Stein. Utytułowany zawodnik z Niemiec, którego występ stał pod znakiem zapytania z powodu zatrucia pokarmowego, po pływaniu był na 39. pozycji. Po przesiadce na kółka awansował aż na 5. miejsce.

Na trasie uczestników dopingowały wielotysięczne tłumy. Trasa była ogrodzona z obu stron, ale w momencie, gdy w stawce robiły się duże przerwy, służby porządkowe umożliwiały przejście z jednej strony na drugą. Nie było problemów z przedostaniem się na Skwer Kościuszki, gdzie znajdowała się meta zawodów.

W strefie zmian przed biegiem z czasem 2:37 pierwszy zameldował się jednak Donelly, który wypracował prawie 2 minuty przewagą nad Raelertem. Trzeci był Błochin, a czwarty były zawodowy kolarz z Włoch Massimo Cigana, który od kilku lat odnosi sukcesy w triathlonie. Na półmetku biegu szósty był najlepszy z Polaków Kacper Adam.

Show rywalom ukradł jednak Raelert, który znakomicie poradził sobie w biegu i finiszując jako zwycięzca osiągnął niewiarygodny wręcz wynik 3.54:44 i dosłownie zmiażdżył rywali. Tak znakomitego rezultatu nie osiągnął jeszcze nikt podczas zawodów rozgrywanym w Polsce na tym dystansie.

Spiker zawodów niemal przez kwadrans zagrzewał publiczność na mecie do entuzjastycznego powitania zwycięzcy, uświadamiając jej jakiej klasy zawodnika mają okazję podziwiać. Przypomnijmy, że w minionym roku w Gdyni Wiktor Zjemcew triumfował z czasem 4.01:29.

WYNIKI
Mężczyźni
1. Andreas Raelert (Niemcy) 03:54:44
2. Massimo Cigana (Włochy) 04:00:13
3. Sean Donnelly (Niemcy) 04:01:08
4. Anton Błochin (Ukraina) 04:02:58
5. Boris Stein (Niemcy) 04:05:47

Kobiety
1. Maria Cześnik 04:22:21
2. Kamila Lindholm (Szwecja) 04:24:39
3. Ewa Bugdoł 04:26:23
4. Paulina Kotfica 04:38:54
5. Aleksandra Jędrzejewska 04:43:50
Zobacz pełne wyniki aktualizowane na bieżąco


- To niesamowite uczucie dla sportowca, gdy przekraczasz linię mety na pierwszym miejscu i to przy takich wspaniałych kibicach. To były bardzo ciężkie zawody. Warunki były wyśmienite, ale trasa wymagała, by mocno naciskać, szczególnie na rowerze. Na ostatnich metrach biegu zrelaksowałem się, bo uświadomiłem sobie, że mogę to wygrać. Jednak dopiero na mecie wiedziałem, że się udało i wtedy poczułem, że nie było to tak ciężkie - powiedział kibicom Realert, który po przekroczeniu mety wykonał jeszcze kilka rundek w tą i z powrotem przed kibicami.

Drugi finiszował Massimo Cigana, który dzięki znakomitej końcówce wyprzedził opadających z sił Błochina i Donelly'ego. Włochowi nie udało się złamać czasu 4 godzin, ale i tak spisał się znakomicie, co zresztą docenił go obejmujący na mecie triumfator. Trzeci linię mety przekroczył Donelly.

Najwyżej sklasyfikowany, z Polaków Kacper Adam finiszował jako szósty z czasem niespełna 4 godzin i 7 minut.

- Tak buduje się nowa jakość w polskim triathlonie - ocenił na mecie zarówno swoją postawę jak i poziom gdyńskiej imprezy.

- Jestem bardzo zadowolony z części kolarskiej, bo tutaj mocno przycisnąłem i wypracowałem sporą przewagę nad rywalami. Na razie tymi z Polski, ale obiecuję, że będę gonił czołówkę światową. Dziś byli mocniejsi, ale ja również będę coraz mocniejszy. Sama impreza z roku na rok wygląda coraz lepiej. Cieszę się, że tak duże zawody są organizowane w Polsce - dodał Adam.

Drugim najlepszym Polakiem był Daniel Formela, który mieszka... 500 metrów od mety zawodów. Natomiast pierwszą kobietą, która przekroczyła linię mety była Maria Cześnik. Nasza olimpijka z Pekinu i Londynu uzyskała czas ponad 4 godzin i 22 minut i prawie o 2 minuty wyprzedziła Szwedkę Kamilę Lindholm. Trzecia wśród pań była Ewa Bugdoł.

GDYNIA GOSPODARZEM ZAWODÓW IRONMAN 70.3 W 2015 ROKU

W 2015 roku Gdynia dołączy do grona najważniejszych miast światowego triathlonu. Rozgrywany dotychczas Herbalife Triathlon Gdynia zyska jeszcze na prestiżu, gdyż impreza zyska status zawodów z cyklu Ironman 70.3 rozgrywanego pod egidą World Triathlon Corporation. Gdyńska edycja odbędzie się w dniach 7-9 sierpnia przyszłego roku.

Będzie to pierwszy przypadek kiedy te prestiżowe zawody skupiające najlepszych triathlonistów z całego świata zostaną rozegrane w Polsce. Dotychczas najbliższe starty Ironman 70.3 odbywały się w St. Pölten koło Wiednia i Wiesbaden/Rheingau-Taunus-Kreis w Niemczech.

Ironman 70.3 to zawody rozgrywane w identycznym formacie, co dotychczasowe imprezy w Gdynia. Zawodnicy muszą pokonać dystans Half Ironman, a więc kolejno: 1,9 km pływania, 90 km jazdy na rowerze oraz 21,1 km biegu. Zawodnicy będą walczyć o miejsca startowe na mistrzostwa świata.

Opinie (23)

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Plebiscyt na Ligowca Roku 2019

Relacje LIVE

zobacz wszystkie relacje »

Najczęściej czytane