Wiadomości

Unia AZS AWFiS Gdańsk nie uległa szantażowi. Brąz tenisistów stołowych

AZS AWFiS Gdańsk

Patryk Chojnowski w półfinale play-off zdobył jedyny punkt dla Unii AZS AWFiS. Indywidualny mistrz Polski chciałby zostać w Gdańsku, ale nie wiadomo, jakim budżetem na nowy sezon będzie dysponować klub.
Patryk Chojnowski w półfinale play-off zdobył jedyny punkt dla Unii AZS AWFiS. Indywidualny mistrz Polski chciałby zostać w Gdańsku, ale nie wiadomo, jakim budżetem na nowy sezon będzie dysponować klub. fot. mat.prasowe Unia AZS AWFiS

Unia AZS AWFiS Gdańsk przegrała z Dekorglassem Działdowo 0:3 i 1:3 w półfinale Lotto Superligi. Tym samym akademiccy tenisiści stołowi ukończyli rozgrywki ligowe z brązowym medalem i nie zagrają w finale, który 25 maja odbędzie się w Gdańsku. Mogłoby być lepiej, gdyby gry w półfinale nie odmówił ich najlepszy zawodnik, który w kolejnym sezonie zagra w drużynie rywali. - Nie ulegliśmy szantażowi - podkreśla trener Piotr Szafranek.



Wei Shihao wygrał w rankingu indywidualnym Lotto Superligi w sezonie zasadniczym. Chińczyk w barwach Unii AZS AWFiS Gdańsk zanotował 28 zwycięstw i 6 porażek przy bilansie setów 84:18. Jednak w dwumeczu półfinałowym nie wystąpił.

- Wszystkie zobowiązania wobec niego były regulowane na bieżąco. Kontrakt miał ważny do 30 czerwca. Przed półfinałem zażądał, abyśmy wszystkie pieniądze wypłacili mu z góry. Jeśli tego nie zrobimy, nie będzie grać. Nie ulegliśmy szantażowi. Zamierzamy wystąpić przeciwko zawodnikowi do władz ligi - mówi nam Piotr Szafranek, trener akademickiej drużyny.

Przypomnij sobie, jak wyglądała tabela po sezonie zasadniczym



Pikanterii sprawie dodaje fakt, że Chińczyk już w lutym podpisał kontrakt na nowy sezon z Dekorglassem Działdowo, czyli klubem, z którym gdańszczanie mierzyli się w półfinale.

- Problemy z nim były także podczas meczów z tą drużyną w sezonie zasadniczym. Przed pierwszym zgłosił chorobę i nie grał. W drugim wystąpił, ale zachowywał się przy stole niezbyt sportowo - przypomina trener Szafranek.
Bez swojego najlepszego zawodnika Unia AZS AWFiS oczywiście nie miała większych szans na awans do finału. Do składu zamiast Chińczyka wpisany został junior Michał Małachowski, dla którego był to debiut w Superlidze.

Na wyjeździe akademicy przegrali 0:3, a u siebie 1:3. Finał odbędzie 25 maja w hali PZTS przy ul. Meissnera w Gdańsku, ale bez gospodarzy. O złoto Dekorglass zagra z Dartomem Bogoria Grodzisk Mazowiecki.

Gdańska drużyna podzieliła 3. miejsce w rozgrywkach wraz z ubiegłorocznym mistrzem - Kolping Frac Jarosław, który w półfinale uległ Bogorii 1:3 i 0:3.

- Można powiedzieć, że zrealizowaliśmy cel, którym był powrót na podium. Natomiast nie wiemy, co będzie dalej. By zbudować dobrą drużynę potrzeba 600-700 tys. zł na sezon. Na razie takich pieniędzy nie mamy. Dlatego też nie ma podpisanych kontraktów. Z obecnego składu chęć pozostania deklaruje Patryk Chojnowski, który już odrzucił oferty z Bundesligi - mówi Piotr Szafranek.
Właśnie Chojnowski zdobył jedyny punkt w półfinałowym dwumeczu. W Gdańsku pokonał 3:1 Wang Yanga, który na tegorocznych mistrzostwa świata w singlu awansował do czołowej "16".

W pozostałych grach jeszcze tylko dwa sety udało się zdobyć Michaiłowi Paikowowi. Rosjanin po dwóch latach występów żegna się z Gdańskiem.

Opinie (4)

  • Krótka piłka

    Nie chciał grać i szantażował klub ma papiery zgłosić sprawę do Związku Tenisa Stołowego w Polsce i Europie wysłać papiery i zawiesić go przykładnie na sezon do dwóch.Stwierdzić ,że klub miał sponsorów którzy by weszli jak by był w finale a tak jeszcze od niego odszkodowanie wziąśc.

    • 44 0

  • Hm, do czego to doszlo....

    • 19 0

  • Chinole mają o sobie zbyt wysokie mniemanie, to egocentrycy.

    • 27 0

  • Brawo

    Dla trenera i zawodników, liczę że kasa znajdzie się, brąz liczy sie Panowie i to bardzo, a jeżeli chodzi o żółtego to wiecie co robić konsekwentnie jechać z nim.

    • 23 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Relacje LIVE

zobacz wszystkie relacje »