• Kino
  • Mapa
  • Ogłoszenia
  • Forum
  • Komunikacja
  • Raport

Koniec passy Bałtyku, punkty rezerw Lechii i Arki

ras., mad
21 listopada 2015 (artykuł sprzed 8 lat) 
aktualizacja: godz. 15:25 (21 listopada 2015)
Najnowszy artykuł na ten temat Piłkarze Bałtyku wznowili treningi
Maciej Wardziński miał udział w akcji, po której padł gol samobójczy dla Wierzycy, ale gdynianie sami mieli spore problemy z trafieniem do bramki. Na zdjęciu Jakub Zejglic (z prawej). Maciej Wardziński miał udział w akcji, po której padł gol samobójczy dla Wierzycy, ale gdynianie sami mieli spore problemy z trafieniem do bramki. Na zdjęciu Jakub Zejglic (z prawej).

Piłkarze Bałtyku Gdynia przegrali mecz na szczycie III ligi w Gdańsku z GKS Przodkowo 0:1 (0:0). Lider Grupy Bałtyckiej zatrzymał tym samym niesamowitą serię dwunastu spotkań bez porażki biało-niebieskich, a przy okazji zapewnił sobie fotel lidera na zimę. Rezerwy Arki Gdynia zremisowały na własnym boisku z Wierzycą Pelplin 1:1 (0:1). Mimo wielu dogodnych sytuacji i gry w przewadze przez ostatnie 10 minut, żółto-niebiescy nie zdołali sięgnąć po zwycięstwo w ostatnim meczu III ligi w tej roku. Trzy bramki w drugiej połowie zapewniły zwycięstwo Lechii II nad Chemikiem Police 3:1 (0:1). Biało-zielonych do trzech punktów poprowadzili Adam GołuńskiPrzemysław Macierzyński.



GKS Przodkowo - Bałtyk Gdynia 1:0 (0:0)
Bramka: Rzepnikowski 73

BAŁTYK: Matysiak - Piekarski, Karasiński, Wypij, Gródek - Węgliński (83 Rusinek), Zyska, Zejglic, Bułka - Krysiński (79 Proena), Żołnowski


Ewentualne zwycięstwo nad GKS Przodkowo pozwalało zachować Bałtykowi szanse na 1. miejsce w tabeli Grupy Bałtyckiej. Biało-niebieskim zależało także na przedłużeniu przynajmniej jednej z dwóch serii: sześciu kolejnych zwycięstw lub przynajmniej dwunastu z rzędu meczów bez porażki.

Podopieczni Marcina Martyniuka na mecz pojechali do Gdańska. GKS wyjątkowo pełnił rolę gospodarza na boisku CSA Politechniki Gdańskiej ze względu na zły stan własnej murawy. Bałtyk mógł znakomicie rozpocząć sobotni pojedynek. Już w 13. minucie wyborną szansę na gola miał Krzysztof Bułka. Z pojedynku z nim zwycięsko wyszedł jednak bramkarz przodkowian Patryk Kotłowski.

Chwilę później golkiper był górą w sytuacji sam na sam z Radosławem Krysińskim. GKS grał dosyć ostro za co zresztą w pierwszej połowie otrzymał trzy żółte kartki. Gdynianie mieli przewagę z gry, ale nie zdołali jej spożytkować.

To odbiło się na Bałtyku po przerwie. GKS zaczął grać składniej i zyskał przewagę w środku pola. Zwycięską jak się później okazało bramkę przodkowianie zdobyli jednak po stałym fragmencie gry.

Po dośrodkowaniu z rzutu wolnego prawie ze środka boiska znakomicie do główki wyskoczył Paweł Rzepnikowski. Obrońca wychowany w Lechii Gdańsk pokonał Marcina Matysiaka, a gdynianie nie byli w stanie odpowiedzieć.

Tym samym Bałtyk stracił szansę na pozycję lidera. Natomiast GKS będzie miał jeszcze powiększyć przewagę nad biało-niebieskimi nawet do 7 punktów. 29 listopada rozegra jeszcze zaległy mecz z Drawą Drawsko Pomorskie.

Lechia II Gdańsk - Chemik Police 3:1 (0:1)
Bramki dla Lechii:
Gołuński 49, 52, Macierzyński 67

LECHIA II: Bąk - Górski, Valente, Rudinilson, Powszuk - Goerke, Wolski, Danowski (77 Gołębiewski), Nazario, Gołuński (56 Paprzycki) - Macierzyński


Rezerwy Lechii drugi mecz z rzędu zagrały na własnym boisku. W ostatnich kolejkach przyzwyczaiły do tego, że grają falami. Nie inaczej było w sobotę. Po pierwszej połowie gdańszczanie przegrywali 0:1.

Niemal już tradycyjnie po błędzie obrońcy biało-zielonych rywale dostali szansę na strzał, tym razem z okolic 20. metra od bramki Mateusza Bąka. Skorzystali z niej, a piłka, po rykoszecie wpadła do siatki. Golkiper gdańskiej drużyny był bez szans na dobrą interwencję

Po golu Chemik cofnął się pod swoje pole karne, a Lechia nie mogła przebić się przez obronę rywali. I przy wyniku 0:1 biało-zieloni udali się na przerwę. W szatni drużyną wstrząsnął Bąk. I to poskutkowało znacznie lepszą drugą połową w wykonaniu Lechii.

Za odrabianie start wziął się Adam Gołuński, który już w 4. minucie po przerwie strzelił pierwszego gola dla biało-zielonych. Po raz kolejny wpisał się na listę strzelców 120 sekund później. W 67. min. wynik spotkania ustalił Przemysław Macierzyński.

Arka II Gdynia - Wierzyca Pelplin 1:1 (0:1)
Bramki: Dirda samobójcza 60 - Drewek 34

ARKA II: Miszczuk - Wańczuk, Wojcinowicz, Skrzypczak, Wojowski (76 Czapłygin) - Kupczyk (64 Tomczak), Mosiejko, Koziara, Tomasiewicz (46 Hebel), Bach - Szerszeń (58 Wardziński)


Po wysokim zwycięstwie nad Gryfem Słupsk rezerwy Arki chciały zakończyć rok zwycięstwem i jeszcze poprawić swoje notowania przed rundą wiosenną, w której będzie je czekać walka o utrzymanie w III lidze. Podopieczni Roberta Wilczyńskiego zagrali wzmocnieni Grzegorzem TomasiewiczemPawłem Wojowskim, którzy jeszcze w piątek zaliczyli krótkie występy w pierwszym zespole przeciwko Zawiszy Bydgoszcz.

ARKA ZREMISOWAŁA W BYDGOSZCZY

Gdynianie w pierwszej połowie mieli nieznaczną przewagę, ale piłka po strzałach Tomasiewicza i Jakuba Bacha nie wpadała do bramki. W 32 minucie mogło być 1:0 dla gości, ale sytuację uratował Dawid Wańczuk, który wślizgiem uprzedził pod samą bramką jednego z rywali.

Chwilę po tym Wierzyca dopięła jednak swego. W sytuacji sam na sam z Jakubem Miszczukiem znalazł się Patryk Drewek. 19-letni napastnik uderzył z pierwszej piłki, a ta odbiła się jeszcze od poprzeczki, a następnie od murawy i wyszła w pole karne. Arbiter uznał jednak, iż zdołała przekroczyć całym obwodem linię bramkową.

Gdynianie nie protestowali, a zabrali się za próby odrabiania strat. Swoich sytuacji nie wykorzystali jednak Sebastian Szerszeń, Maciej Kozaria, Tomasiewicz czy Bach. Po przerwie arkowcy zepchnęli gości do głębokiej defensywy, ale wciąż nie byli w stanie zdobyć bramki.

Wyręczył ich obrońca gości. Po zagraniu z prawej strony Konrada Kupczyka o piłkę walczył Maciej WardzińskiPawłem Dirdą. Napastnik Arki II zmusił rywala do błędu, a odbita od niego piłka wpadła do siatki.

Ostatnie 10 minut gospodarze grali w przewadze po drugiej żółtej kartce dla Mateusza Bujanowskiego. Mimo kolejnych dobrych sytuacji, gdynianie nie zdołali objąć prowadzenia.

Tabela po 16 kolejkach

Piłka nożna - Betclic III liga
Drużyny M Z R P Bramki Pkt.
1 GKS Przodkowo 16 13 1 2 43:14 40
2 Vineta Wolin 16 10 4 2 30:15 34
3 Bałtyk Gdynia 16 10 3 3 25:8 33
4 Świt Skolwin 16 10 1 5 29:26 31
5 KS Chwaszczyno 16 9 2 5 34:32 29
6 Lechia II Gdańsk 16 8 2 6 24:14 26
7 Pogoń II Szczecin 16 7 2 7 25:26 23
8 Gwardia Koszalin 16 6 4 6 20:21 22
9 Drawa Drawsko Pomorskie 16 6 3 7 22:25 21
10 Wierzyca Pelplin 16 5 5 6 20:27 20
11 Arka II Gdynia 16 4 5 7 28:28 17
12 Kaszubia Kościerzyna 16 5 2 9 18:24 17
13 Gryf Słupsk 16 4 2 10 16:34 14
14 Cartusia 16 3 2 11 12:27 11
15 Bałtyk Koszalin 16 1 2 13 10:35 5
16 Chemik Police* 16 6 2 8 19:19 20

* Chemik Police nie przystąpił do rundy wiosennej.

Tabela wprowadzona: 2016-03-12

Wyniki 16 kolejki

  • ARKA II GDYNIA - Wierzyca Pelplin 1:1 (0:1)
  • GKS Przodkowo - BAŁTYK GDYNIA 1:0 (0:0)
  • LECHIA II GDAŃSK - Chemik Police 3:1 (0:1)
  • Drawa Drawsko Pomorskie - Gwardia Koszalin 2:0 (1:0)
  • KS Chwaszczyno - Vineta Wolin 3:7
  • Kaszubia Kościerzyna - Świt Skolwin (Szczecin) 1:2
  • Pogoń II Szczecin - Cartusia 2:0 (2:0)
  • Bałtyk Koszalin - Gryf Słupsk 2:4 (2:2)
  • Zaległy mecz z 14. kolejki
  • GKS Przodkowo - Drawa Drawsko Pomorskie 5:3 (1:1)
  • *Chemik Police wycofał się z rozgrywek po rundzie jesiennej. Drużyna została automatycznie przesunięta na ostatnie miejsce w tabeli. Wiosną mecze z jej udziałem będą weryfikowane jako walkowery 3:0 na korzyść rywali
ras., mad

Opinie (69) ponad 10 zablokowanych

  • (2)

    Cóż zacięty mecz,zabrakło szczęścia,bo mogło być różnie..Przodkowo zadziwia od początku..nie wierze jednak że utrzyma poziom także w następnej rundzie,a my ze swojej stronie twardo o zwycięstwo w każdym kolejnym meczu,zobaczymy jak to wyjdzie na koniec,jak się nie uda awansować to przynajmniej się utrzymamy..
    W moim sercu Bałtyk Gdynia ukochana ma drużyna,bez względu na jakim boisku,w jakiej lidze,czy liczbie kibiców..Na tym to polega.Głowy do góry!!

    • 40 21

    • (1)

      Z drugiej strony jak Przodkowo chcę walczyć o 2 ligę,ze stadionem kurnikiem który przy byle mżawce nie nadaję się do gry..

      • 20 7

      • A wy co za boisko macie? Beton pomalowany na zielono

        • 4 2

  • Bedzie nad czym pracowac przez zime !

    • 26 10

  • Murkam Przodkowo

    najlepszy klub a nie jakis Bałtyk z Gdynska

    • 28 33

  • Bałtyk dopingowany przez sporą grupe swoich fanów !

    Szkoda,straconych punktów, czas myśleć o wzmocnieniu ofensywy. Jesteśmy zawsze tam ...

    • 38 26

  • a tak się Bałtyk napinał awans, nie dla was kiełbasa :) (4)

    będziecie tam siedziec w tej IV lidze kolejne lata

    • 33 36

    • Obiektywny arkowiec ? Gdzie Bałtyk wspominał o awansie ?

      Lecz kompleksy w temacie dotyczącym swojego klubiku.

      • 21 13

    • na pohybel żółtej przybłędzie zawsze Bałtyk Gdynia ! (2)

      • 12 10

      • Biała mewo leć daleko leć.....do tych 20-35 kadłubów zawistników ARKI GDYNIA (1)

        • 2 7

        • Biała mewa urywa śledziowi łeb i zjada go !

          Bałtyk gdynia

          • 8 4

  • Lepiej nie mieć zludzen

    • 13 6

  • Masakra - to była masakra..

    Przegraliśmy z Ogórkami kiszonymi, grając jako Patisony w occie. W pierwszej połowie powinno byc minimum 2-0 dla nas, po przerwie olewka totalna i beznadziejny Żołnowski, który dziś nic nie pokazał,w dodatku buzię sobie rozbił . Mario też dzisiaj nic nie pokazał...Jak zwykle kiwki pieprzone w środkowej części boiska i przechwyty zawodników z Przodkowa, zamiast na fere wrzucać, gdzieś na 16 metr i szukać Buły. Boisko okrojone do środka, nic nie zostało rozciągnięte. Ogórki zrobiły 3 akcje i strzeliły bramkę,grając w całym meczu trzema zawodnikami : rosłym Patokiem, gościem bodajże z nr 7 ( prawa strona - atak ) i bramkarzem. Dziś przyszło załamanie i nie ręczę za Bałtyk w rundzie wiosennej. Ale co tam... w sumie o nic nie gramy... no nie? Można napisa, że Odra Opole , bądż jakaś tam drużyna z Beskidu ma II ligę w kieszeni, bo lider z zachodniopomorskiego pewnie do baraży nie przystąpi... bo nie będzie miał gdzie rozgrywać swoich meczu. Tfu.

    • 14 11

  • Nic to

    I tak brawo dla Bałtyku za II część rundy, to jest to, co chcemy oglądać! Panowie, oby tak samo na wiosnę!

    • 23 16

  • Starcie dwóch równorzędnych zespołów rzadko jest dobrym widowiskiem (4)

    Tak było i tutaj. Bałtyk powinien w pierwszej polowie wyjsc na prowadzenie, bo mial kilka dobrych okazji, druga część to juz optyczna przewaga Przodkowa ale tez wiele z niej nie wynikało. Zadecydowala jedna akcja. Sedzia wzbudzal kontrowersje swoimi decyzjami a zwłaszcza ich brakiem na poczatku spotkania.
    Nie mozna powiedzieć ze Przodkowo bylo lepsze i wygrało zasłużenie, mecz na remis ale to tam niestety wedruja trzy punkty.
    Baltyk wspieralo glosnym dopingiem okolo 150 kibiców.
    Utrzymajmy ten kurs na wiosnę a bedzie dobrze. Nie wierzę w mozliwosci i chęci awansu/barazu Przodkowa, jak to juz często bywalo zejdzie z nich powietrze. Kto wie czy ktos nie opusci Przodkowa. My grajmy swoje, jest zespół, są kibice, jest wiara w sukces. Dobrze przepracowac zimę i do przodu !

    • 29 15

    • (3)

      Nie gadaj bzdur,kibiców co najwyżej 30-40, no chyba że inny mecz widziałem,ale pewnie ten sam (boisko politechniki),a swoją drogą niecodzienne słyszeć Bałtyk tak blisko Traugutta, pozdrawiam

      • 6 16

      • Tez byłem widziałem i nawet sobie policzyłem wiec 40 tak....ale razy 3. Jeśli ktos w tej grupie zobaczył 30-40 osób to powinien jak najszybciej zgłosić sie do lekarza okulisty, mogę polecić kilku dobrych. No chyba ze wzrok dobry to odsyłam do powtórki z matmy.

        • 14 7

      • 150 kadlubow w gdansku ! Oszolomie do szkoly

        • 13 5

      • 30-40 ? Faktycznie musiałeś być na innym meczu albo zwyczajnie kłamiesz,że byłeś e Gdańsku !

        150 Kadłubów, myślę,że spokojnie tylu było .

        • 7 4

  • Zima jednak na 3 miejscu

    Co za wyniki, Chwaszczyno ze Szczecinem 3-7 w plecy, niestety schodzimy na pudle o jedną pozycję. Mimo wszystko zimę dobrze przepracować i jak już to ktoś wyżej wypunktował-ofensywa, szukać napadziora, koniecznie, przez rażącą wręcz nieskuteczność pozbawiliśmy się przynajmniej 6 punktów. Dziś bylibyśmy tam gdzie nasze należne miejsce. Głowa do góry Kadłuby!

    • 15 10

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Energa Bałtyk Gdynia

 

Data powstania:
1930

Pełna nazwa:
Stowarzyszenie Klub Sportowy Bałtyk Gdynia

Barwy:
biało-niebieskie

Największe osiągnięcia:
7 sezonów w Ekstraklasie (1980-86, 1987/88), 6. miejsce w Ekstraklasie (1981), półfinał Pucharu Polski (1985)

Debiut w I lidze (ekstraklasa)
1980

Siedziba:
ul. Olimpijska 5/9, 81-538 Gdynia
tel.: 622-00-99

Stadion:
ul. Górskiego 10,
pojemność 3000 miejsc
oświetlenie: 1200 lx
podgrzewana murawa sztuczna

Prezes: 
Andrzej Adamczyk

Wiceprezes:
Michał Listkiewicz

Członek zarządu:
Michał Kmieciak

Archiwum drużyny

wyniki w sezonie:
statystyki w sezonie:

Relacje LIVE

Najczęściej czytane