Wiadomości

stat

Bój Arki w Danii obrośnie legendą

Arka Gdynia

Ci piłkarze zagrali w podstawowym składzie Arki Gdynia w obu meczach z FC Midtjylland. Do 4. rundy kwalifikacji Ligi Europy zabrakło im niespełna 150 sekund.
Ci piłkarze zagrali w podstawowym składzie Arki Gdynia w obu meczach z FC Midtjylland. Do 4. rundy kwalifikacji Ligi Europy zabrakło im niespełna 150 sekund. fot. Maciej Czarniak/Trojmiasto.pl

Piłkarze Arki Gdynia nie zrealizowali marzeń o 4. rundzie kwalifikacji Ligi Europy, ale ich bój w Danii obrośnie nie mniejszą legendą niż pojedynek sprzed 38 laty w Bułgarii, w Pucharze Zdobywców Pucharów. I nie chodzi tylko o gola, który zabrał awans w doliczonym czasie gry. Znów jest narzekanie na sędziego. - Uważam, że zostaliśmy skrzywdzeni. Należał się nam karny - deklaruje Krzysztof Sobieraj. - Zabrakło jednego wybicie - ocenia Grzegorz Piesio. - Nie wiem jak nie dowieźliśmy korzystnego wyniki. Jest wielki żal i smutek - przyznaje Dawid Sołdecki. - To najboleśniejsza porażka w moim życiu - dorzuca Marcus. - Pokazaliśmy pazur. W 2. połowie byliśmy lepszą drużyną. Mogliśmy to inaczej rozegrać - podsumowuje trener Leszek Ojrzyński.



142 SEKUNDY OD AWANSU. PRZECZYTAJ RELACJĘ Z MECZU FC MIDTJYLLAND - ARKA 2:1, WYSTAW OCENY GDYŃSKIM PIŁKARZOM

Przez 92. minuty i 39. sekund rewanżowego meczu z FC Midtylannd piłkarze Arki Gdynia byli w 4. rundzie kwalifikacji Ligi Europy. Od strzelenia 2. gola przez gospodarzy do zakończenia meczu, minęło dokładnie 142 sekund. Tyle zabrakło żółto-niebieskim do kontynuowania przygody na międzynarodowej arenie, a także do wzbogacenia konta klubu o 245 tysięcy euro i zachowania szansy na jeszcze większe pieniądze, które czekają w fazie grupowej (2,6 mln euro za sam awans).

W pomeczowych wypowiedziach piłkarzy i trenera tegorocznych zdobywców Pucharu Polski i krajowego Superpucharu dominuje niedowierzanie, ból, smutek, a także złość. Wiedzą, że zagrali dobry mecz, ale też od razu szukają tych detali, które odebrały im awans.

- Pokazaliśmy pazur. W 2. połowie byliśmy lepszą drużyną. Mogliśmy inaczej to rozegrać. Zadecydowało doświadczenie rywali. My jesteśmy nowicjuszami w Lidze Europy. Najbardziej boli to, że nie było już praktycznie czasu na odrobienie strat i żadne korekty. Czekaliśmy z trzecią zmianą i chcieliśmy ją przeprowadzić, jak będziemy przy piłce, by ukraść trochę sekund. Będziemy na pewno wracać do tego meczu. Przeprowadzimy analizę, a w głowie też będą się kłębić myśli, że było tak blisko. Nie mam pretensji do zawodników. Wstydu nie przynieśliśmy, walczyliśmy - tak m.in. mówił po meczu Leszek Ojrzyński.
KTO ZABRAŁ ARCE AWANS W 1979 ROKU? PRZECZYTAJ WSPOMNIENIA: JANUSZA KUPCEWICZA, TOMASZA KORYNTA I CZESŁAWA BOGUSZEWICZA.

Gdy blisko 38 lat temu Arka po zwycięstwie również u siebie 3:2 pojechała do Bułgarii, dostała 2 bramki w 33. i 36. minucie, a po przerwie Franciszek Bochentyn wyrzucony został z boiska po czerwonej kartce. Za porażkę 0:2 obwiniany był głównie stronniczo sędziujący Hermes Reires z Cypru.

W czwartkowy wieczór Eitan Shmuelevitz do przerwy rozdawał żółte kartki dla piłkarzy Arki, co sprawiało, że potem ukarani musieli grać dużo ostrożniej w defensywie. Jednak nie tylko o to do arbitra z Izraela pretensje ma kapitan żółto-niebieskich.

- Uważam, że zostaliśmy skrzywdzeni, bo wydaje mi się, że należał się nam rzut karny. Myślę, że sędzia popełnił błąd. Było też wiele sytuacji, gdzie Duńczycy używali łokci, sędzia nie reagował. W pierwszej połowie każde nasze mocne starcie kończyło się żółtą kartką dla nas. Sędzia nas karał kartkami, a ich traktował pobłażliwie. Ebere Ounachu był z każdą minutą coraz bardziej sfrustrowany. Razem z Michałem Marcjanikiem wyłączyliśmy go w tym dwumeczu bardzo skutecznie. Łapał za koszulkę, walił rękoma po twarzy. Zwróciłem na to uwagę sędziemu i dostałem za to żółtą kartkę. Nie musimy się wstydzić. Okoliczności są takie, że straciliśmy bramkę w doliczonym czasie gry. W Gdyni w doliczonym czasie gry strzeliliśmy gola. Szczęście zawsze wychodzi na zero - oceniał na oficjalnej stronie klubu Krzysztof Sobieraj.
PAVELS STEINBORS LIGOWCEM LIPCA. ZADAJ PYTANIE BRAMKARZOWI ARKI GDYNIA

O karnym tak jednoznacznie nie wypowiadał się Grzegorz Piesio, choć to on był wielokrotnie tego dnia poniewierany przez duńskich piłkarzy.

- To czy byłem faulowany w polu karnym zobaczymy na powtórkach. Zabrakło nam niewiele, tak naprawdę jedno wybicie. W najgorszych snach nam się nie śniło, że ten mecz tak się skończy, choć ułożył się tak jak chcieliśmy. Pierwsi strzeliliśmy gola - stwierdził gdyński skrzydłowy, który tego dnia oddał również kilka świetnych strzałów.
Autorem jedynej bramki dla Arki w Herning był Dawid Sołdecki, który trafił głową po dośrodkowaniu z rzutu rożnego.

- Nie byliśmy gorsi. Nie wiem, jak tego nie dowieźliśmy... Jest wielki żal, smutek. Nie możemy w to uwierzyć, że tak frajersko straciliśmy te bramki i odpadamy. Prysły nasze marzenia. Musimy skupić się teraz na lidze i Pucharze Polski, aby za rok móc jeszcze raz spróbować sił na międzynarodowej arenie - przyznał Sołdecki przed klubową.
W równie emocjonalny sposób wypowiadał się asystent przy golu dla Arki.

- Wolałbym przegrać 5 czy 6 bramkami niż tak przegrać. To najbardziej bolesna porażka w moim życiu. Do momentu straty bramki graliśmy świetnie. Byliśmy bardzo skoncentrowani i zdeterminowani. Szkoda, że dostaliśmy gola po aucie, czyli sytuacji, którą ćwiczyliśmy i byliśmy na nią przygotowani. A w doliczonym czasie to już zabrakło szczęścia - analizował Marcus.
TYSIĄC KIBICÓW ARKI POJECHAŁO NA MECZ. DUŃCZYCY SĄ POD WRAŻENIEM GDYŃSKIEJ PUBLICZNOŚCI

Na pocieszenie żółto-niebieskim pozostają komplementy, które pod swoim adresem usłyszeli od Jessa Thorup.

- Arka zagrała bardzo dobrze. Znów pokazała, że jest świetnie zorganizowana w obronie i  potrafi wyprowadzać piłkę. Być może było to jej najlepsze spotkanie w tym sezonie. Piłkarze wzbili się na wyżyny swych umiejętności. Postawili nam trudne warunki gry. Pod koniec meczu spróbowaliśmy długich piłek i to nam się opłaciło. Jednak mieliśmy dużo szczęścia, że udało nam się zwyciężyć - przyznał szkoleniowiec FC Midtjylland
W walce o rozgrywki grupowe Ligi Europy duńska drużyna zmierzy się z Apollonem Limassol, zdobywcą Pucharu Cypru.

Natomiast gdynianie muszą skoncentrować się na krajowej rywalizacji, gdyż nadal grać będą w rytmie trzech meczów w tygodniu. Już w poniedziałek o 18 ugoszczą u siebie w ekstraklasie Koronę Kielce, a w czwartek, 10 sierpnia 0 19:45 czeka ich także przy ul. Olimpijskiej mecz w Pucharze Polski ze Śląskiem Wrocław.

Ponadto władze ligi zdecydowały, że w 6. kolejce Arka zagra o dzień wcześniej niż planowano. Pogoń Szczecin ugości już 19 sierpnia o 18.

TAK BYŁO W GDYNI: ARKA - MIDTJYLLAND 3:2 - RELACJA, VIDEO, FOTO

Typowanie wyników

mecz ligowy
07.08.2017 godz.18:00
wartość: 3 punkty

Jak typowano

1

59%

282 typowania

x

25%

117 typowań

2

16%

77 typowań

Opinie (229) ponad 50 zablokowanych

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Terminarz

22.02 (sob) godz.15:00 ARKA Gdynia typuj Raków Częstochowa LIVE!
01.03 (nd) godz.15:00 ARKA Gdynia typuj ŁKS Łódź
04.03 (śr) godz.20:30 Piast Gliwice typuj ARKA Gdynia
07.03 (sob) godz.15:00 ARKA Gdynia typuj Wisła Płock
15.03 (nd) godz.17:30 LECHIA Gdańsk typuj ARKA Gdynia
14.02 (pt) godz.18:00 Górnik Zabrze 2:0 ARKA Gdynia LIVE!
07.02 (pt) godz.18:00 ARKA Gdynia 0:1 Cracovia LIVE!
19.12 (czw) godz.20:30 Lech Poznań 1:1 ARKA Gdynia LIVE!
13.12 (pt) godz.18:00 ARKA Gdynia 2:1 Zagłębie Lubin LIVE!
06.12 (pt) godz.18:00 Korona Kielce 0:1 ARKA Gdynia LIVE!

Aktualna tabela

Piłka nożna - Ekstraklasa
Drużyny M Z R P Bramki Pkt.
1 Legia Warszawa 22 13 3 6 45:23 42
2 Cracovia 22 13 3 6 32:17 42
3 Pogoń Szczecin 22 11 6 5 25:18 39
4 Śląsk Wrocław 22 9 9 4 29:23 36
5 Lech Poznań 22 9 7 6 37:22 34
6 LECHIA GDAŃSK 22 9 7 6 26:24 34
7 Piast Gliwice 22 10 4 8 24:22 34
8 Wisła Płock 22 9 4 9 27:35 31
9 Jagiellonia Białystok 22 8 6 8 31:29 30
10 Raków Częstochowa 22 9 2 11 26:34 29
11 Zagłębie Lubin 22 8 4 10 31:31 28
12 Górnik Zabrze 22 6 9 7 26:27 27
13 Wisła Kraków 22 7 2 13 26:35 23
14 Korona Kielce 22 6 5 11 12:24 23
15 ARKA GDYNIA 22 5 6 11 17:31 21
16 ŁKS Łódź 22 4 3 15 21:40 15

W sezonie zasadniczym każdy zagra z każdym mecz i rewanż. Po 30 kolejkach nastąpi podział na grupę mistrzowską i spadkową, a w każdej zagra po 8 drużyn. Wszystkie punkty zostaną zaliczone, a w drugiej fazie w obu grupach każdy zagra z każdym, ale już bez rewanżów.
Z ekstraklasy zdegradowane zostaną 3 ostatnie drużyny. Mistrz Polski zagra w eliminacjach Ligi Mistrzów, a dwie kolejne drużyny w eliminacjach Ligi Europy.

Wyniki 22 kolejki:

  • LECHIA GDAŃSK - Piast Gliwice 1:0 (0:0)
  • Górnik Zabrze - ARKA GDYNIA 2:0 (0:0)
  • ŁKS Łódź - Wisła Płock 0:0
  • Pogoń Szczecin - Śląsk Wrocław 0:0
  • Raków Częstochowa - Legia Warszawa 2:2 (2:0)
  • Zagłębie Lubin - Wisła Kraków 0:1 (0:0)
  • Jagiellonia Białystok - Korona Kielce 0:0
  • Cracovia - Lech Poznań 2:1 (0:1)

Najbliższe spotkanie

początek meczu: 22.02.2020 godz. 15:00 LIVE!

mecz ligowy

Jak typują inni

1

56%

152 typowania

x

21%

55 typowań

2

23%

63 typowania

TYPUJ!

Najwyżej oceniani

Najlepiej typujący wyniki Arki

imię i nazwisko typowań pkt. skuteczność
1. Maciej Żurawski 23 48 69.6%
2. Bogusław karpowicz Karpowicz 23 46 65.2%
3. Piotr Fritza 23 45 65.2%
4. Krzysztof Beksa 21 43 66.7%
5. Tomasz Stepien 23 43 60.9%

Relacje LIVE

zobacz wszystkie relacje »

Najczęściej czytane