Wiadomości

E-sport. Przyjazne miejsca w Trójmieście

fot. Polskie Kino

Sprawdziliśmy jak Trójmiasto jest przygotowane na wzrost popularności e-sportu. Znaleźliśmy kilka miejsc, które chcą być przyjazne dla miłośników gier komputerowych. Zarówno młodsi, jak i starsi, mogą tam poczuć się jak zawodowi gracze i rywalizować między sobą. Czy to także wasze ulubione lokale, czy polecacie coś innego? Dzielcie się swoimi doświadczeniami i spostrzeżeniami w opiniach pod artykułem. Chętnie wybierzemy się także tam, gdzie wy próbujecie swoich sił w tej dziedzinie.



Puby w katalogu Trojmiasto.pl

RECONNECT



Reconnect to pierwszy pub w Trójmieście, nastawiony w ogromnej skali na e-sport. O ile w większości lokali, gry czy turnieje są dodatkiem do oferty gastronomicznej czy barowej, tak tu jest prawie, że na odwrót. Miejsce skierowane jest przede wszystkim dla graczy, ale również dla osób, które chcą spokojnie spędzić czas w gronie znajomych.

Jak często odwiedzasz miejsca, w których można się sprawdzić w grach e-sportowych?

bardzo często 8%
w miarę regularnie 5%
sporadycznie 20%
prawie w ogóle lub wcale 67%
zakończona Łącznie głosów: 176
Pierwszą i odróżniającą się od innych rzeczą, są 4 odrębnie przygotowane pokoje dla drużyn, w których usytuowanych jest po 5 stanowisk, co świetnie sprawdza się podczas zawodów w Counter Strike'a oraz innych gier drużynowych. Każde stanowisko wyposażone jest w nowoczesny komputer, monitor, klawiaturę i myszkę.

Dla kibiców i oglądających zmagania przeznaczone są natomiast dwie, o wiele większe sale, gdzie wygodnie i komfortowo można oglądać zmagania nie tylko grających za ścianą zawodników, ale również zawody z największych, światowych imprez e-sportowych na stu i studwudziestocalowych rzutnikach. Sporym plusem jest fakt, że w razie potrzeby całą imprezę można przenieść za ścianę, gdzie znajduje się sala teatralna licząca 500 miejsc.

- Mamy bardzo duże, wręcz profesjonalne możliwości. Nie trzeba ściągać żadnego sprzętu, wszystko jest dostepne na miejscu. Mamy znakomity internet, więc jeżeli brakuje gry, możemy pobrać ją w kilka minut. Zrobienie u nas turnieju to jedynie kwestia dogadania się z organizatorami, a mamy znakomite warunki zarówno dla graczy, jak i komentatorów - mówi Michał Kasperuk, właściciel Reconnect.
PRZECZYTAJ RELACJĘ Z PIERWSZYCH MISTRZOSTW TRÓJMIASTA UCZNIÓW ORAZ DRUGICH MISTRZOSTW POLSKI STUDENTÓW

Mimo, że Reconnect nie przypomina wielkiej areny, to spokojnie może posłużyć jako Boot Camp. Przykładem może być fakt, że z ich usług korzystały drużyny z polskiego topu, czyli PACT czy X-KOM Team. W razie takiej potrzeby właściciel może pomóc z doborem lokalizacji pobytu, co na pewno będzie sporym ułatwieniem.

Lokal dedykowany jest w sporym stopniu dla e-sportowców, dlatego nie brakuje tu różnych turniejów. Już teraz regularne są rozgrywki w Counter Strike, pojawiają się także w FIFĘ, a wkrótce dołączą do nich: Hearthstone, Tekken i inne tytuły. Jakby tego było mało właściciel pubu ma zamiar wprowadzić zawody w stylu retro, wykorzystując gry: Quake 3, Worms czy Heroes 3.

Do dyspozycji są także gry planszowe.

Codzienna stawka za korzystanie z komputerów to 8 zł za pierwszą, 7 zł za drugą i 6 zł za każdą kolejną godzinę. Jeśli ktoś woli pograć na konsoli, wystarczy wybrać coś z oferty barowej.

Pub przewiduje wiele promocji, takich jak darmowe, dwugodzinne granie we wtorki, nocne granie mieszczące się w godzinach między 20 a 8 za 50 zł. Wówczas do dyspozycji mamy wszystkie gry, w które chcielibyśmy zagrać.

Wielką innowacją miałaby być szkółka dla młodszych graczy, która również jest w planach.

- Osoba, z którą jesteśmy w stałym kontakcie chce stworzyć tutaj prawdziwą szkółkę e-sportową, która miałaby na celu uczyć profesjonalnego podejścia do grania, pomagać w dokonywaniu słusznych wyborów, rozwijania talentu we właściwy sposób tak, aby po kilku latach mogły grać w największych organizacjach, z którymi organizator ma bardzo dobre stosunki. Wszystko robione miałoby być za pełną zgodą rodziców, a sam organizator byłby z nimi w pełnym kontakcie - dodaje Michał Kasperuk.
Reconnect
Reconnect fot. Reconnect


FANTOMATYKA VR



Lokal Fantomatyka VR (ang. virtual reality) jest jednym z nielicznych miejsc w Polsce, gdzie możemy wejść do wirtualnej rzeczywistości i poczuć ją na własnej skórze. Warto wiedzieć, że półtora roku temu, gdy otwierano pub, był on pierwszym takim na świecie.

- Fantomatyka przeznaczona jest dosłownie dla wszystkich. Gogle VR zakładał tu 3-latek i 60-latek. Każdemu bardzo się podobało. Jest to na tyle ciekawe, interesujące i nowe doświadczenie, że nie było tu osoby, która wyszłaby stąd niezadowolona, albo chociażby pozytywnie zszokowana tym, jak wpływa to na postrzeganie rzeczywistości. - mówi Jasiek, jeden z pracowników Fantomatyki VR.
PRZECZYTAJ WYWIAD Z DANIELEM STOMP PŁOMIŃSKIM, KTÓRY JEST ZAWODOWYM GRACZEM E-SPORT

W lokalu za darmo klienci do dyspozycji mają również gry planszowe, konsole Play Station 4, na której organizowane są turnieje FIFA, ale pograć można też choćby w Tekkena. Dla kogoś, kto chciałby się poruszać jest Nintendo Wii oraz prawdziwa gratka dla retro-maniaków - PlayStation 1 w pakiecie z grami, które towarzyszyły nam w latach 90-tych.

Strefa wirtualnych rzeczywistości dobrze sprawdza się jako miejsce spotkań firmowych mających na celu integrację i oderwanie od codzienności. Bez problemu można zarezerwować cały lokal i miło spędzić czas z grupą znajomych. Coraz większą popularnością cieszą się urodziny dzieci, gdzie najmłodsi świetnie mogą się wybawić, co przekłada się na zadowolenie rodziców, bo ci z kolei mogą chwilę odetchnąć.

Żeby móc spędzić godzinę w wirtualnej rzeczywistości musimy zapłacić 49 zł. W cenie zawarte jest jedno stanowisko VR dla trzech osób, każda kolejna będzie zmuszona dopłacić 15zł. Za pół godziny zapłacimy 29 zł, a za kwadrans 19 zł. Jeśli chcielibyśmy wybrać się natomiast w godzinach 12-15 od poniedziałku do piątku to zapłacimy tylko 39 zł/h.

fot. Fantomatyka


CYBERMACHINA



Cybermachina to ogólnopolska sieć lokali. W Gdańsku została otwarta już blisko 2 lata temu, jednak warto zaznaczyć, że przed kilkoma miesiącami przeniesioną ją na ulicę Okopową. Widząc wielkie zainteresowanie i potencjał drzemiący w "giercowni", właściciele otworzyli także drugi pub, na Skwerze Kościuszki w Gdyni. Jednakże każda z trójmiejskich Cybermachin różni się wystrojem.

Już na wstępie, przekraczając próg lokalu możemy poczuć się, jakbyśmy wchodzili do innego portalu. Dosłownie na każdym kroku i w każdym calu miejsce nawiązuje do świata gier. Ściany oklejone są 8-bitowymi grafikami, fototapetami z Contry czy Sonica, światła przypominają bonusy z gry Mario, a oferta barowa skomponowana jest tak, aby każdy, kto wejdzie, wyszedł stąd z niezapomnianymi wrażeniami.

CZY E-SPORT MOŻNA TRAKTOWAĆ JAK TRADYCYJNE DYSCYPLINY SPORTOWE. PRZECZYTAJ I SPRAWDŹ CO O TYM SĄDZĄ INNI

Jeżeli tylko mamy kilka godzin wolnego czasu i chcemy poświęcić je na przyjście do Cybermachiny, to do dyspozycji mamy wszelakie konsole, które napotykaliśmy na przestrzeni ostatnich kilkunastu, a nawet kilkudziesięciu lat. Pegazus, Nintendo 64, Sega, X-box 360, X-box One, stanowisko Kinect oraz Guitar Hero to jedynie część atrakcji, z których możemy tutaj skorzystać. Warto dodać, że dla starszych i zagorzałych graczy czeka również konsola Arcade, a wraz z nią ponad 100 tytułów gier.

Praktycznie co chwilę organizowane są turnieje czy quizy. Dla fanów aktywności fizycznej będą to m. in.: zawody w Just Dance, FIFĘ, Dragon Balla czy Mortal Kombat, a dla innych szeroka gama gier planszowych lub typu RPG. Rzeczą wartą odnotowania jest fakt, że możemy trafić na wiele imprez tematycznych.

Cybermachina Gdynia
Cybermachina Gdynia fot. Maciej Czarniak/Trojmiasto.pl


SPORTS PUB



Sports Pub we Wrzeszczu kojarzony jest głównie ze stałą strefą kibica i oglądaniem meczów. Zainstalowano tam 10 ekranów, na których transmitowane są wszelkie wydarzenia sportowe z całego świata.

Jednak i tutaj właściciele postanowili urozmaicić ofertę i podłączyć konsole. Co prawda w większości przypadków z padów korzystają studenci, ale miejsce w pełni przeznaczone jest dla każdego, gdzie mecz w FIFĘ czy NBA może być świetną okazją do załatania luki między meczami na prawdziwych boiskach.

Warto podkreślić, że lokal nie ogranicza się jedynie do gry w FIFĘ, a do dyspozycji jest mnóstwo gier począwszy od sportowych, poprzez przygodowe, na rajdowych kończąc. Organizowane były już turnieje na zasadzie Ligi Mistrzów, bowiem w pubie rozstawionych jest kilka stanowisk do grania, a potyczki rozgrywać można zarówno na PlayStation 4, jak i X-boxie One.

Właściciele w niedalekiej przyszłości zapowiadają organizowanie zawodów.



PUB POLSKIE KINO



W pubie Polskie Kino od dłuższego czasu można pograć na konsoli PlayStation 4. Praktycznie co drugą, trzecią niedzielę organizowany jest turniej w FIFĘ lub NBA, czyli coś dla koneserów piłki nożnej czy koszykówki.

- Turnieje rozgrywane zawsze są w niedzielę, gdyż jest to dzień dla większość ludzi wolny. Mogą zatem po tygodniu zmagań z pracą, szkołą, czy innymi obowiązkami stanowić świetną odskocznią. Inicjatywa pojawiła się dwa lata temu, przy okazji premiery FIFY 17. Postanowiliśmy zrobić turniej, później kolejny i jeszcze następny. Zobaczyliśmy, że rozgrywki cieszą się dużą popularnością. Z czasem doszło jeszcze NBA - mówi Maciej Banach, właściciel lokalu.
PRZECZYTAJ CO O TRENINGACH I PŁACACH W E-SPORCIE MÓWI WIKTOR TaZ WOJTAS. ZOBACZ VIDEO Z MIĘDZYNARODOWEGO TURNIEJU W GDYNI

Do turnieju zgłosić się może każdy. Aby wziąć udział wystarczy przyjść do pubu w dniu zawodów. Wydarzenie zawsze ogłaszane jest z kilkudniowym wyprzedzeniem. Dla najlepszych przewidziane są oczywiście nagrody i niespodzianki. Za uczestnictwo płacimy 20 zł.

- Zapisów dokonujemy na miejscu w dniu rozgrywek. Zazwyczaj przychodzą panowie, choć zdarzyła się sytuacja, w której grała też pani, co było pozytywnym zaskoczeniem. Maksymalna liczba graczy zawsze wynosi 16. Ustalamy zasady, robimy drabinkę pucharową i gramy do czasu, aż wyłonimy zwycięzcę - dodaje Banach.
Rozgrywka w Polskim Kinie ma niekwestionowaną przewagę nad zwykłym graniem w domu i różni się tym, że każdy mecz rozgrywany jest na ogromnym, 95-calowym ekranie, pokrywającym sporą powierzchnię ściany, dzięki czemu grający ma szerszy punkt widzenia, ale i zgromadzone grono dopingujących może oglądać zmagania z każdego miejsca na sali.

Opinie (38) 5 zablokowanych

  • Esport to nie sport. (20)

    • 46 36

    • kręgosłup "lubi to" (3)

      potem rosną pokraki bez jakiejkolwiek sprawności
      pulpety e-sportowe

      • 17 18

      • (2)

        W dalszym ciągu użycie "sport" w "e-sport" jakoś mnie razi. Równie dobrze sportem można uznać np. czytanie książek na czas. Póki co zostałbym przy tradycyjnej definicji sportu a dla grania to bym stworzył inne określenie.

        • 11 6

        • Jaka jest definicja sportu? (1)

          Cytując encyklopedię PWN "z założenia pokojowe współzawodnictwo, którego istotę stanowi indywidualna bądź zespołowa rywalizacja (wg określonych reguł) prowadzona zgodnie z zasadami fair play oraz dążenie do osiągania jak najlepszych wyników, podejmowane także m.in. w celu rekreacji i doskonalenia własnych cech fizycznych;".

          Sam nie "czuję" nazywania e-sportu sportem, ale wszystkie cechy spełnia. Poza tym chyba wszyscy doszli do konsensusu, że szachy i brydź to także sport. Trzeba by robić biurwę z logiki, żeby w takim razie nie zaliczać e-sportu.

          • 3 5

          • No ja tam "doskonalenia własnych cech fizycznych" w e-sporcie nie widzę

            Ale nie będę się upierał, mogę się mylić.

            • 6 4

    • Ten artykuł pasuje raczej do działu Hobby (7)

      albo De Lux - normalnie pracujący człowiek nie ma czasu na takie pierdoły. Najczęściej w gry grają dzieci albo dorosłe osoby mające zawód "syn"

      • 11 22

      • Ty masz zawód "d*łn" ;] (4)

        150 tys dolarów za 1 miejsce w starcrafcie w jednym tylko turnieju ;)

        To twoja 10-15 letnia pensja, cebulaku :D

        A tu są nagrody znacznie niższe niż w LoL czy CS ;)

        Turniejów jest w ciągu roku z 50 ;)

        Znasz matematykę chociaż?

        • 9 6

        • daj spokój, takim braindeadom nie da się nic powiedzieć, lepiej zostawić, niech se myślą że są lepsi

          • 8 2

        • Normalny dzban, który dla gry komputerowej, a więc z gatunku SF, gdzie może się jedynie poczuc jak zawodowy gracz, jest w stanie obrażać innych.

          • 3 2

        • (1)

          Jeszcze jedno dzbanie, to ma tyle wspólnego ze sportem, co wegański burger z tradycyjnym.

          • 4 2

          • Tylko ze pieniądze z tego to już nie sf

            • 0 2

      • (1)

        Ty naginasz do roboty do biedry za 2200 a "dzieci" trenuja po 8-10godz dziennie i mają pensji po kilka tys euro. Do tego reklamy, nagrody z turniejów itd. A i mają czas na dbanie o swoje zdrowie fizyczne

        • 0 4

        • Ty tak na poważnie, czy nieświadomie robisz z siebie błazna?

          • 3 0

    • Nie nazywajmy tego szajsu sportem.

      To totalne pomylenie pojęć.

      • 14 20

    • Sportowi to przyjazne jest boisko, bieżnia, łąka i plaża a nie knajpa. (1)

      • 9 13

      • fakt, dlatego zakażmy billarda, kręgli, dartsów

        • 5 5

    • Tzw. sport dla fajansiarzy ;)

      • 5 4

    • co to za sport jest?!

      Kiedys to byla pilka nozna i inne a to to dla jakichs ludzi bez zycia

      • 5 7

    • Transport to nie sport! (1)

      Ta sama logika

      • 3 2

      • Transport

        to sport dla transów

        • 1 0

    • E-sport i E-papieros ;)

      • 4 1

  • Gdzie nie bywać

    kogo nie znać

    • 6 8

  • Jestem fanem gier wszelkich.

    Komputerowych, konsolowych, planszowych, fabularnych.
    Ale nie rozumiem kto to nazwał e-sportem i dlaczego tak nie pasujące nazewnictwo się przyjęło!

    • 20 13

  • kiepskie pomysly, mówie to jako 35 latek grajacy regularnie od 25 lat (1)

    jaki jest sens isc do jakiegos lokalu ze znajomymi i tam grac, jak mozna to robic w domu, znacznie wygodniej?
    Do tego jest taki wynalazek, jak Internet. Pozwala grac z kumplami jak i calkiem obcymi ludzmi w kazdej chwili i miejscu. Polecam

    • 17 4

    • Kiepskim pomysłem to jest siedzieć w domu

      ale jak dla mnie to możesz wogóle nie wychodzić no bo po co :)

      • 2 4

  • Czemu nie. (3)

    1. E-sport w definicję sportu się łapie. więc jeden punkt można zamknąć.
    2. W czym granie jest gorsze od spędzenia tego samego czasu na serialu? (Są jeszcze polskie seriale, które w ogóle już wałkują mózg)
    3. Gry aktualnie mają fabułę lepsza od niejednego filmu.
    4. Za 20-40zł można kupić naprawdę dobre tytuły na ponad 40h rozrywki. Film do ~25zł za 1,5h
    5. Muzyka z gier to mistrzostwo, jestem fanem muzyki filmowej i to co aktualnie jest nagrywane do gier jest cudowne.
    6. Pozwólcie ludziom spędzać czas jak im się podoba.

    • 28 8

    • No właśnie, że się nie łapie (1)

      j.w.

      • 5 5

      • masz jakieś konkretne argumenty? to czemu np. szachy są sportem wg. Ciebie?

        • 1 4

    • To jest choroba uzależnienie od gier komputerowych !

      Co to za chore wołanie żeby pozwolić rozwijać się chorobie uzaleznienia !?

      • 1 3

  • (3)

    gry to nie jest sport!!!! obrażacie tych co uprawiają prawdziwe sporty które wymagają wysiłku fizycznego

    • 12 14

    • Buehehehehehe ale ty jesteś nie dorozwojem umyslowym (1)

      • 1 6

      • To nie jest sport tylko uzależnienie od gier komputerowych czyli choroba !

        • 2 3

    • szachy

      w szachach tez nie ma wysilku fizycznego. a jest to sport

      • 4 1

  • Kiedy powstanie jakieś miejsce gdzie będzie można śledzić relacje z turniejow na żywo?

    • 6 6

  • Paranoja ! Uzależnienie od gier komputerowych ! (1)

    Ludziki do Ośrodka na leczenie od uzaleznień !

    • 5 7

    • To jest e-uzaleznienie od gier komputerowych czyli choroba a nie sport !

      • 1 3

  • Potem jeden z drugim nie umie zagadac do dziewczyny. A dlon ma jak ludzik Michelin- od grania i od trzepania.

    • 3 0

  • Czy gdzies w 3miescie jest miejsce podobne do Reconnect? Gdzie można wbić na lana w 10 osób?

    • 0 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Relacje LIVE

zobacz wszystkie relacje »