Wiadomości

Pomóż udowodnić, że Polak potrafi

Gdański Klub Żeglarski

Michał Polak i jego sportowe marzenia.



Michał Polak ma niespełna 12 lat. W windsurfingu przeciera szlak w tzw. crowfundingu, czyli w finansowaniu społecznościowym. Do 22 lutego zawodnik Gdańskiego Klubu Żeglarskiego chciałby zebrać 11 tysięcy złotych, które zamierza przeznaczyć na przygotowania do najbliższego sezonu. Wesprzeć wicemistrza Polski młodzików, a także doskonałego ucznia (średnia ocen 5,9) może każdy z nas, gdyż w projekcie "Polak Potrafi" liczą się nawet kilkunastozłotowe wpłaty.



Więcej o crowdfundingu możesz przeczytać w artykule pt. "Masz pomysł, a nie masz pieniędzy? Tłum może ci pomóc".

"W sierpniu skończyłem 11 lat. Przygodę z żaglami rozpocząłem w 2009 roku od klasy Optimist. Na desce windsurfingowej stanąłem pierwszy raz w 2010 roku. W regatach ogólnopolskich reprezentuje Gdański Klub Żeglarski. W 2012 roku zająłem m.in. 3. miejsce w mistrzostwach Polski Młodzików i zostałem Mistrzem Okręgu Pomorskiego w klasie UKS. Natomiast w sierpniu ubiegłego roku w Nieporęcie koło Warszawy zająłem 2. miejsce w Mistrzostwach Polski Młodzików w windsurfingu, zdobywając tytuł wicemistrza w kategorii wiekowej do 12 lat" - przedstawia się Michał Polak.

Na razie doskonale udaje mu się godzić sportowe sukcesy z tymi... szkolnymi. Jest stypendystą prezydenta Miasta Gdańska za wybitne osiągnięcia w nauce i sporcie.

"Jestem uczniem V klasy GASP - Gdańskiej Autonomicznej Szkoły Podstawowej, która została uznana za najlepszą szkołę podstawową w województwie pomorskim. Klasę IV ukończyłem ze średnią 5,9 - dodaje 12-latek.

Gdańszczanin na poważnie zamierza związać się z windsurfingiem. W tym roku chciałby powalczyć o złoto w kategorii UKS, ale jednocześnie rozpocząć treningi w klasie Techno 293, która jest przygotowawczą do olimpijskiej specjalności - RS:X. W dalszej perspektywie spróbuje również sił na deskach bezmieczowych w formułach: Freeride, Wave i Freestyle.

fot. Aga Potocka
Te plany wymagają nakładów sprzętowych, zintensyfikowania treningów oraz wydłużenia sezonu praktycznie do całego roku. Dlatego zdecydowano odwołać się do crowfundingu. Na stronie polakpotrafi.pl rozpoczął się wyścig z czasem. Trzeba zebrać 11 tysięcy złotych. Wpłaty pieniężne można deklarować do 22 lutego, do godziny 18:00.

- Finansowanie społecznościowe bardzo modne jest na zachodzie, szczególnie w USA. W Polsce na razie jest jeszcze niezbyt powszechne. Ma jedną wadę - obowiązuje reguła wszystko albo nic. Michał musi zebrać od społecznoścowych darczyńców co najmniej wskazaną kwotę. Jeśli pieniędzy będzie mniej, nie dostanie nic. Dlatego nasz apel o wpłaty nawet niewielkich kwot: 10, 20 czy 50 zł. Projekt poparli m.in.: Zofia Klepacka, Piotr MyszkaPiotr Kula - podkreśla ojciec deskarza, pan Kuba.

Obecnie wsparcia Polakowi udzieliło 12 osób na łączną kwotę 786 złotych. Do zakładanych 11 tysięcy daleka droga, ale i na zebranie tej sumy pozostało jeszcze 32 dni.

Chciałbym, żeby aby synowi się udało, bo widzę jak ciężko haruje, a w wieku 11 lat osiągają naprawdę bardzo dobre wyniki zarówno na wodzie jak i w szkole. Jak nie zbierze pieniędzy, to świat się nie zawali i będziemy musieli radzić sobie dalej sami. Pewnie będzie to przebiegało znacznie wolniej, ale na pewno nie zakażę mu żeglować - dodaje ojciec zawodnika GKŻ.

Michał, jeśli jego projekt się powiedzie, pieniądze wyda wyłącznie na wskazanego z góry cele. Zakupi suchy skafander, dzięki któremu będzie mógł żeglować praktycznie przez cały rok, bez względu na warunki atmosferyczne. Nabędzie specjalistyczną kamerę, gdyż na podstawie zapisu wideo z treningów i zawodów pozwoli na analizę, a następnie wyeliminowanie popełnianych jeszcze błędów. Środów starczy również, aby opłacić treningi z zawodowym szkoleniowcem Freestyle, czyli w formułach "akrobacyjnych" windsurfingu, skoki, salta itp.

"Jeżeli jakiekolwiek środki jeszcze pozostaną, chciałbym je przeznaczyć na zakup sprzętu (deska, żagle i osprzęt). Mam nadzieję, że mój projekt moje marzenia was zainteresują, a ja postaram się odwdzięczyć osiągając sukcesy w trakcie kolejnych zawodów" - podkreśla Michał Polak.

Opinie (6) 1 zablokowana

  • Powodzenia młody masz ode mnie 20 zł

    • 6 1

  • najpierw trzeba rozreklamowac samą dyscyplinę w mediach

    Windsurfing uprawia wiele osób, przynajmniej na wybrzeżu, jest fantastycznym sportem
    Natomiast sposób pokazywania jej w mediach jest na tym samym poziomie, co pokazywanie turnieju szachowego, czyli tragiczny, nawet na olimpiadzie
    I jak walczyc o sponsosów jak statystyczny polak nie odróżnia winsurfingu od surfingu?

    • 5 0

  • Droga redakcjo - Michał jest Zawodnikiem Gdańskiego Klubu Żeglarskiego (GKŻ) (2)

    Powodzenia Michał, wytrwałości i spokoju w drodze do realizacji marzeń :)

    • 1 1

    • droga czytelniku

      jest o tym kilka razy w artykule

      pierwszy raz pod tytułem
      Pomóż udowodnić, że Polak potrafi
      Finansowanie społecznościowe w windsurfingu

      21 stycznia 2014 (3 opinie) autor: jag. (ed), odwiedzin: 1226
      Gdański Klub Żeglarski

      • 0 0

    • haha, za co ten kciuk w dół - za prawdę ?

      • 0 0

  • dajemy kase ludziska czas ucieka

    19

    Wspierających
    1786 zł

    Z całkowitej kwoty 11000 zł
    16 dni

    Do zakończenia projektu
    Projekt zostanie ufundowany jeśli do 18:00 22.02.2014 otrzyma co najmniej 11000 zł wsparcia

    • 0 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Relacje LIVE

zobacz wszystkie relacje »

Najczęściej czytane