• Kino
  • Mapa
  • Ogłoszenia
  • Forum
  • Komunikacja
  • Raport
Skopiowano

Stoczniowiec Gdańsk - Polonia Bytom 2:5. Nieudany początek finału dla hokeistek

Mikołaj Pachniewski
12 marca 2022, godz. 06:00 
Opinie (24)
aktualizacja: godz. 22:11 (12 marca 2022)
Hokeistki Stoczniowca przegrały w pierwszym meczu finału z Polonią Bytom 2:5. Hokeistki Stoczniowca przegrały w pierwszym meczu finału z Polonią Bytom 2:5.

Stoczniowiec Gdańsk przegrał w hali Olivia z Polonią Bytom 2:5 (1:2, 1:2, 0:1) w pierwszym meczu finału play-off Polskiej Hokej Ligi Kobiet. Rewanż zaplanowany jest na sobotę, 19 marca o godz. 20 w Bytoniu. Rywalizacja toczy się do dwóch zwycięstw. Ewentualny trzeci mecz dzień później.



Aktualizacja, 12.03.2022, godz. 22:11

Stoczniowiec Gdańsk - Polonia Bytom 2:5 (1:2, 1:2, 0:1)
Bramki:

1:0 Tatiana Onyszczenko as. Renata Tokarska 06:50,
1:1 Patrycja Sfora as. Klaudia Chrapek, Karolina Poźniewska 07:36 (5 na 4),
1:2 Olivia Tomczok as. Patrycja Sfora 09:31,
1:3 Klaudia Chrapek as. Karolina Poźniewska 20:22 (5 na 4),
2:3 Dominika Korkuz as. Natalia Kamińska 24:30,
2:4 Olivia Tomczok as. Karolina Poźniewska, Klaudia Chrapek 39:15 (5 na 4),
2:5 Karolina Poźniewska 59:34 (do pustej bramki).

STOCZNIOWIEC: Kosińska-Horzelska - Korkuz, Kamińska, Brzezińska, Kasprzycka, Siejka - Tokarska, Banaś, Łapińska, Onyszczenko, Łąpieś - Grzelak, Berecka, Sencerz.

PLHK. Wszystkie wyniki, terminarze, statystyki



Stoczniowiec Gdańsk - Polonia Bytom

  • mecz nr 2, 19 marca, godz. 20 Bytom
  • ew. mecz nr 3, 20 marca, Bytom





Mikołaj Pachniewski: Jak się pani czuje? Czy to, co się dzieje na Ukrainie, jest gdzieś z tyłu głowy podczas meczów i treningów?

Tatiana Onyszczenko: Myślę o tym cały czas i bardzo się tym przejmuję. Moi rodzice są w Kijowie. Cały czas jestem z nimi w kontakcie. Śledzę też wszelkie wiadomości, by być na bieżąco. To wszystko jest ciągle obecne w mojej głowie i nie potrafię o tym zapomnieć nawet podczas treningów i meczów.

W półfinale dość gładko pokonałyście Unię Oświęcim. O ile w pierwszym meczu można mówić o pełnej dominacji, to w drugim rywalki chyba nieco bardziej się postawiły?

Rzeczywiście w drugim meczu wynik był nieco inny, starałyśmy się z całych sił wygrać to spotkanie i walczyłyśmy do samego końca. Rywalki bardziej się postawiły, ale nie poddałyśmy się i udało się wygrać to spotkanie i awansować do finału.

PLHK. Wszystkie wyniki, terminarze, statystyki



Po półfinale miałyście tygodniową przerwę, jak przepracowałyście ten okres? Na czym skupiałyście uwagę na treningach?

Trenowałyśmy strzały, podania, wyjścia z tercji, w sumie to co zawsze. Będziemy jeszcze nad tym pracować również w następnym tygodniu, bo po sobotnim meczu mamy tydzień przerwy.

Waszymi rywalkami w finale będzie Polonia Bytom, w sezonie zasadniczym dwukrotnie przegrałyście z bytomiankami, ale były to zacięte spotkania i wynik rozstrzygał się w końcówkach. Co wtedy zadecydowało o końcowym rezultacie? Czy był to brak doświadczenia?

Nie sądzę, że był to brak doświadczenia, bowiem gramy już bardzo długo i nabieramy go coraz więcej całym zespołem. Byłyśmy bardzo blisko, by wygrać tamte mecze, ale w trzeciej tercji zabrakło odpowiedniego skupienia i koncentracji. Zawiodła też skuteczność. Wiemy, co zrobiłyśmy źle, bo analizowałyśmy to, pracowałyśmy nad tym i teraz jesteśmy gotowe do walki o złoto.

Czy teraz spodziewa się pani podobnych meczów, czy będą one wyglądały nieco inaczej niż te z sezonu zasadniczego?

Myślę, że będą to bardzo wyrównane spotkania i bardzo ciekawe. Szykuje się zacięta rywalizacja i trudno określić, kto wygra. Bardzo chcemy zdobyć złoto, ale Polonia również. Ważne jest, by w końcowym rozrachunku strzelić jedną bramkę więcej niż rywalki.

Co pani zdaniem może być kluczowym czynnikiem i zadecydować o tym, który z zespołów sięgnie po tytuł mistrza Polski?

Będzie ważne to, ile popełnimy błędów. Musimy popełnić jak najmniej błędów i nie dawać Polonii wyjść na sytuacje 3 na 1, 2 na 1. Będzie im wtedy trudniej zdobywać bramki, a wcześniej one wykorzystywały nasze błędy i tak padały gole. Musimy zagrać przede wszystkim konsekwentnie w obronie, a z przodu na pewno coś wpadnie.

Przeczytaj, co do powiedzenia przed meczami półfinałowymi miał trener hokeistek



W finale zagracie po raz siódmy z rzędu z Polonią Bytom, poprzednie sześć razy to rywalki wygrywały i sięgały po złoto. Czy teraz będzie inaczej? Czy to w końcu ten sezon?

Bardzo tego chcemy, żeby to był w końcu ten sezon. Wszystkie dziewczyny będą się starać, walczyć z całych sił i zrobimy wszystko, by pokazać się z jak najlepszej strony i wywalczyć złoty medal.

Medale hokeistek GKS Stoczniowca w ostatnich latach:


2021 - srebro, przegrany finał z Polonią Bytom, rozegrano tylko jeden mecz, drugi odwołano ze względu na pandemię
2020 - srebro, finał z Polonią Bytom nie odbył się ze względu na pandemię, decydowała runda zasadnicza
2019 - srebro, przegrany finał z Polonią Bytom
2018 - srebro, przegrany finał z Polonią Bytom
2017 - srebro, przegrany finał z Polonią Bytom
2016 - srebro, przegrany finał z Polonią Bytom
2015 - złoto, wygrany finał z Unią Oświęcim


Pierwszy finałowy mecz odbędzie już w sobotę o godz. 20 w Hali Olivia, liczycie na doping kibiców?

Oczywiście, liczymy na ich wsparcie. Jesteśmy wdzięczne kibicom za ich doping, dodaje nam to dużo sił w trakcie meczów.

Tydzień temu otrzymała pani polskie obywatelstwo. Długo trzeba było czekać na decyzję?

Bardzo się cieszę, że otrzymałam polskie obywatelstwo. Trochę na to czekałam. Jak już je dostałam to wydało mi się, że mimo wszystko nie było to tak długo, ale gdy czekałam na decyzję to strasznie mi się to dłużyło.

Stoczniowiec Gdańsk. Hokeiści zakończyli sezon na ostatnim miejscu w 1. Lidze. Przeczytaj co do powiedzenia miał trener Rafał Cychowski



Miała już pani okazję zadebiutować w reprezentacji Polski, ale tylko w lidze EWHL. Czy zatem oficjalny debiut szykuje się na kwietniowych Mistrzostwach Świata dywizji IB w Katowicach?

To już zależy od tego, kogo trener powoła do kadry narodowej. Mam jednak nadzieję, że dostanę się do reprezentacji i uda mi się zagrać w Katowicach. Mam tylko nadzieję, że uda mi się do tego czasu wyrobić dowód osobisty i paszport, a jest to konieczne.

Wybiega już pani do tego myślami w przód, czy przyjdzie na to czas dopiero po zakończeniu ligowych rozgrywek?

Teraz liczą się dla mnie tylko mecze ligowe. Są one dla mnie i Stoczniowca najważniejsze i na tym się koncentrujemy. Mistrzostwa świata są w kwietniu - po zakończeniu ligowych rozgrywek i dopiero wtedy zacznę o tym myśleć.

Miejsca

Opinie wybrane

Wszystkie opinie (24)

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Relacje LIVE