Wiadomości

stat

Kandydat na Ligowca Roku 2019. Piotr Stokowiec: Podtrzymać dumę, mimo trudności

Lechia Gdańsk

Najnowszy artukuł na ten temat

Rebecca Allen Ligowcem Marca. Tytuł za mistrzostwo Polski koszykarek

Piotr Stokowiec został uznany najlepszym gdańskim trenerem minionego roku. Czy w plebiscycie na Najlepszego Ligowca 2019 roku w Trójmieście poprawi miejsce z ostatniej edycji, w której był drugi? Głosujcie do 2 lutego.
Piotr Stokowiec został uznany najlepszym gdańskim trenerem minionego roku. Czy w plebiscycie na Najlepszego Ligowca 2019 roku w Trójmieście poprawi miejsce z ostatniej edycji, w której był drugi? Głosujcie do 2 lutego. fot. Mateusz Słodkowski/Trojmiasto.pl

- Kibice wiedzą, jaki jest nasz potencjał. Potrafią realnie ocenić nasze możliwości budżetowe, finansowe czy czysto sportowe. Chciałbym podtrzymać, żeby byli dumni z tej drużyny, nawet pomimo trudności. Będzie to oznaczało, że maksymalnie wykorzystujemy swój potencjał i gramy na odpowiednim poziomie - deklaruje Piotr Stokowiec, trener Lechii Gdańsk, który na piątek, 31 stycznia o godzinie 10, zaplanował ostatni sparing przed inauguracją ekstraklasy ze słowackim SKF Sereď. To jednocześnie ostatnia rozmowa w cyklu wywiadów z finalistami 8. Plebiscytu na Najlepszego Ligowca Roku 2019 w Trójmieście. Głosowanie trwa do 2 lutego.



GŁOSUJ
Ligowiec Roku 2019


Aktualizacja, godz. 15:03

O godzinie 15 piłkarze Lechii rozpoczęli jeden z ostatnich treningów podczas zgrupowania w Turcji. Wśród trenujących nie ma Lukasa Haraslina. Słowacki skrzydłowy otrzymał zgodę na wcześniejsze opuszczenie Belek. Jego pozyskaniem zainteresowane są: włoskie Sassuolo oraz belgijski Standard Liege.

Gdańsk klub oficjalnie nie odnosi się do spraw związanych z transferem piłkarza, który z Lechią ma ważny kontrakt do 30 czerwca 2021 roku. Jednak nie jest to niespodzianka. Zgodę na odejście Słowak miał od ubiegłego lata. Czekano na satysfakcjonującą ofertę. Gdy przyszła, wyrażono zgodę na wyjazd, mimo że obsada na skrzydłach jest kiepska. Z powodu dolegliwości natury kardiologicznej nie trenuje Żarko Udovicić.



Jacek Główczyński: Rok 2019 był na pewno najlepszy w historii Lechii Gdańsk. Czy również w pańskiej karierze sportowej?

Piotr Stokowiec: Gra się po to, żeby wygrywać i zdobywać trofea. To historyczny dla klubu i najlepszy rok dla mnie. Nie byliśmy faworytem, a zdobyliśmy medal, Puchar i Superpuchar Polski. Mimo iż był to dla mnie i klubu najlepszy rok, to nie udało mi się zostać nominowanym do nagrody trenera roku tygodnika "Piłka Nożna".

Które wydarzenie z 2019 roku najbardziej utkwiło panu w pamięci i dlaczego?

Zdecydowanie finał na Stadionie Narodowym. Pół stadionu biało-zielone, atmosfera, niesamowite emocje i przeżycia. Dodatkowo feta na Głównym Mieście to były piękne i niezapomniane chwile. Jest takich momentów więcej, jak np. mecz w Szczecinie, który cztery kolejki przed końcem zapewnił nam trzecie miejsce.

Plebiscyt na Najlepszego Ligowca 2019 Roku - głosuj do 2 lutego, wyniki po dwóch tygodniach



A o którym chciałby pan zapomnieć? 

Są takie, ale nie będę ich wymieniać. Na pewno końcówka roku nie była dla nas dobra.

Jakie czynniki sprawiły, że Lechia przeszła taką metamorfozę i z drużyny, która w 2018 r. broniła się przed spadkiem, rok później była w ścisłej ligowej czołówce?

Potrafiliśmy zainspirować zawodników do bycia lepszymi i do działania. Wytworzyliśmy atmosferę pracy. Zawodnicy pokazali głód tego, że chcą iść do przodu i coś osiągnąć. To był główny powód. Dokonaliśmy także kilku nieoczywistych decyzji personalnych. To wyszło drużynie na dobre.

Czy był jakiś mecz, moment przełomowy, po którym wiedział trener, że pójdziecie tak mocno do góry?

Budowaliśmy się z każdym meczem. Już od pierwszego spotkania w Białymstoku, gdzie wygraliśmy 1:0. Gry kontrolne nam fajnie wychodziły i pierwszy mecz to potwierdził. To się czuło, zawodnicy byli naładowani, tworzyli fajną paczkę i nakręcaliśmy się z meczu na mecz. Dodatkowo potrafiliśmy przezwyciężyć trudne momenty, bo takie też były.

Lechia Gdańsk pokonała w sparingu w Turcji drużynę wycenianą na 75 mln euro



Czy zdobycie Pucharu Polski i trzeciego miejsca w ekstraklasie to był szczyt możliwości Lechii w poprzednim sezonie? 

W tamtym momencie tak. Proszę mi wierzyć, że kontuzje: Araka, Sobiecha, Wolskiego czy Lipskiego wybijały nas z rytmu. Dodatkowo terminarz nie był dla nas dobry. Po czwartkowym finale pucharu już w niedzielę graliśmy w Krakwie. To nam nie sprzyjało. Dlatego uważam, że wycisnęliśmy bardzo dużo. Cieszę się, że obroniliśmy tę pierwszą trójkę. Nie jestem minimalistą, ale potrafię realnie ocenić potencjał drużyny. Ten sezon pokazuje, jak trudno jest powtórzyć sukces.

Bogatszy o dzisiejszą wiedzę, czy coś by pan zrobił teraz inaczej, lepiej na finiszu poprzedniego sezonu? 

Nie. Nie mieliśmy już amunicji. Podjęliśmy mnóstwo dobrych decyzji personalnych. Nie mam poczucia, że zrobiłbym coś inaczej. Poruszaliśmy się z precyzją skalpela i wszystko było skrojone na miarę. Ktoś może mieć odmienne zdanie, ale tego się nigdy nie dowiemy.



ConradoKristers Tobers - czy są to piłkarze, którzy są zdolni rywalizować od razu o pierwszą "11", czy będą przygotowywani, by wejść do niej w nowym sezonie, gdy trzeba będzie zastąpić niektórych z dotychczas podstawowych piłkarzy?

Są perspektywiczni i w sparingach pokazują się z dobrej strony. Nie da się ukryć, że kadra jest mniejsza personalnie i stąd też mają trochę łatwiej. Cieszę się z tych transferów, bo wzmacniają rywalizację. Mimo ich młodego wieku i skromnego doświadczenia pokazują się z dobrej strony. Pokazują fajną mentalność, a i też osobowość. Conrado przyjechał do nas z innego kontynentu i słabo porusza się językowo, ale nawet w jego oczach widać, że bardzo chce.

Który z młodych piłkarzy, którzy niedawno dołączyli do drużyny z rezerw lub juniorów, może stać się kolejnym Karolem Filą bądź Tomaszem Makowskim i poważnie włączyć się do rywalizacji o miejsce w "11"?

Wygląda na to, że wszyscy będą blisko meczowej "20", ale nie chciałbym bawić się w wyrokowanie. Młodzi fajnie się pokazują, jest nadzieja na to, że będą szli w górę. Żaden młody zawodnik nie traci na pracy z naszym sztabem. Jednak wiele zależy od nich. Czy udźwigną ciężar pod względem fizycznym, taktycznym czy mentalnym? Nie dołączę do chóru ferujących wyroki, że ktoś fajnie się prezentuje technicznie i od razu świetlana przyszłość przed nim. Jeszcze długa droga. Trzeba zauważyć, że na obozie jest 14 zawodników rocznika 1998 i młodszych, a więc młodzieżowców, a 11 z nich to rocznik 2000 i młodsi.

Jacek Grembocki ocenia aktualną sytuację w Lechii Gdańsk



Jakie zadania do wypełnienia postawił pan przed drużyną w okresie przygotowawczym?

Chcielibyśmy poprawić organizację gry oraz sprawić, że zawodnicy i cała drużyna będą się rozwijali. Ofensywa jest ładna dla oka, ale czasem nie jest skuteczna tak jak w zeszłym sezonie. Chcemy rozwijać zawodników pod tym względem i dzięki temu nasza gra będzie ciekawsza dla kibiców. Zdaję sobie sprawę z ciężaru, jaki jest w Lechii. To jest taki klub, stadion i miasto, gdzie wymagana jest przyjemna dla oka gra, która przyciągnie ludzi i też bierzemy to zawsze pod uwagę. Oczywiście chcemy punktować, wygrywać i zdobywać trofea, ale chcielibyśmy to robić poprzez fajną dla oka grę. Niezwykle trudno jest to połączyć, ale mamy to z tyłu głowy. Chcielibyśmy mieć wyniki sportowe, ale osiągane w fajnym dla oka stylu.

O co Lechia walczyć będzie w rundzie wiosennej? 

Po tych sporych przeobrażeniach i po liczbie młodych zawodników wprowadzanych do zespołu na pewno pierwszym celem jest awans do pierwszej "8" oraz do kolejnych rund Pucharu Polski. Ogranych zawodników jest mało i nie sięgamy pamięcią do maja, tylko skupiamy się na kolejnych miesiącach i dobrej pozycji wyjściowej przed decydującymi meczami w rundzie finałowej.

Żarko Udovicić: Jesienią to nie byłem ja. Wróciłem mocniejszy



Czy tylko wynik sportowy będzie wyznacznikiem tego, czy ten sezon będzie udany, czy nie dla Lechii, czy też ważne będą również inne względy, jak np. promocja kolejnych młodych zawodników, czy transfery zagraniczne, na których klub będzie mógł zarobić, a może wzrastająca frekwencja na trybunach?

Wszystkie te czynniki są ważne. Tak jak powiedziałem, zależy nam na rozwoju drużyny i klubu, a także na przyciągnięciu ludzi na stadion, właściwiej ocenie potencjału i wykorzystaniu tego. Chcemy promować nowych zawodników. Połączyć te elementy i przerodzić to w sukces sportowy. To jest duże wyzwanie. Zdajemy sobie sprawę, że po takim roku jak poprzedni ten sezon jest wielkim wyzwaniem. Myślimy wynikowo, ale też pracujemy nad efektywnością i efektownością gry. Chcemy się rozwijać, wprowadzać nowych młodych zawodników i zdajemy sobie sprawę z tego, że klub musi sprzedawać piłkarzy. Chcielibyśmy, żeby klub na tym zarabiał, żebyśmy mogli kupować nowych, rozwijać ich i przy tym przyciągać jak największą grupę kibiców na stadion.

W wywiadzie po zakończeniu poprzedniego sezonu powiedział pan: "Oby kibice byli z nas dumni". Co teraz może pan obiecać sympatykom biało-zielonych? 

Dalej chciałbym, żeby kibice byli dumni i potrafili ocenić naszą pracę. Fani wiedzą, jaki jest nasz potencjał. Potrafią realnie ocenić nasze możliwości budżetowe, finansowe czy czysto sportowe. Dlatego chciałbym to podtrzymać - żeby byli dumni z tej drużyny, nawet pomimo trudności. Będzie to oznaczało, że maksymalnie wykorzystujemy swój potencjał i gramy na odpowiednim poziomie. Kibice przychodzą na stadion nas wspierać, są z nami na dobre i na złe. Historia Lechii to nie tylko jeden czy dwa sezony, ale 75-letnia tradycja i czasami trzeba zrobić krok w tył, żeby zrobić dwa do przodu. Ja bym chciał być uczciwy wobec kibiców i wspólnie przezwyciężać przeciwności, a także sprawiać takie niespodzianki w lidze. Lechia nie jest faworytem pod względem budżetu czy zawodników, ale w zeszłym sezonie udało nam się osiągnąć fajne rezultaty. Gramy dla kibiców i dla mnie ważniejsze od mistrzostwa Polski byłoby zapełnienie tego stadionu na każdym meczu. Wówczas zawodnikom grałoby się łatwiej i kolejne sukcesy stałyby się faktem.

Piotr Stokowiec: Oby kibice byli z nas dumni - wywiad, do którego pytania nadsyłali czytelnicy Trojmiasto.pl



Piotr Stokowiec

Piotr Stokowiec

Dane:

ur.:
1972-05-25
Ocena z sezonu:
3.68 (5001 ocen)
Średnie oceny w kolejnych meczach sezonu

więcej »

Najwyżej ocenieni zawodnicy Lechii

Najlepiej typujący wyniki Lechii

imię i nazwisko typowań pkt. skuteczność
1. Henryk Urban 33 60 57.6%
2. Łukasz Kołodziejski 33 57 57.6%
3. Maciej Żurawski 32 56 59.4%
4. Stefan Sandach 33 56 57.6%
5. Zygmunt Bębenek 33 56 54.5%

Aktualna tabela

Piłka nożna - Ekstraklasa
Drużyny M Z R P Bramki Pkt.
1 Legia Warszawa 26 16 3 7 54:26 51
2 Piast Gliwice 26 13 4 9 28:25 43
3 Cracovia 26 13 3 10 35:25 42
4 Śląsk Wrocław 26 11 9 6 34:29 42
5 Lech Poznań 26 11 9 6 45:25 42
6 Pogoń Szczecin 26 11 8 7 27:23 41
7 LECHIA GDAŃSK 26 10 8 8 32:33 38
8 Jagiellonia Białystok 26 10 7 9 35:35 37
9 Raków Częstochowa 26 11 3 12 32:37 36
10 Wisła Płock 26 10 6 10 32:41 36
11 Zagłębie Lubin 26 9 6 11 41:40 33
12 Górnik Zabrze 26 8 9 9 34:36 33
13 Wisła Kraków 26 9 4 13 33:38 31
14 Korona Kielce 26 7 5 14 15:30 26
15 ARKA GDYNIA 26 6 7 13 22:37 25
16 ŁKS Łódź 26 5 5 16 25:44 20

W sezonie zasadniczym każdy zagra z każdym mecz i rewanż. Po 30 kolejkach nastąpi podział na grupę mistrzowską i spadkową, a w każdej zagra po 8 drużyn. Wszystkie punkty zostaną zaliczone, a w drugiej fazie w obu grupach każdy zagra z każdym, ale już bez rewanżów.
Z ekstraklasy zdegradowane zostaną 3 ostatnie drużyny. Mistrz Polski zagra w eliminacjach Ligi Mistrzów, a dwie kolejne drużyny w eliminacjach Ligi Europy.

Wyniki 26 kolejki:

  • Zagłębie Lubin - LECHIA GDAŃSK 4:4 (2:3)
  • ARKA GDYNIA - Wisła Płock 1:2 (0:1)
  • Górnik Zabrze - Cracovia 3:2 (1:1)
  • Jagiellonia Białystok - Śląsk Wrocław 1:0 (0:0)
  • Raków Częstochowa - Pogoń Szczecin 0:0
  • Wisła Kraków - Lech Poznań 1:1 (1:1)
  • Legia Warszawa - Piast Gliwice 1:2 (1:1)
  • Korona Kielce - ŁKS Łódź 1:0 (0:0)

Terminarz

11.03 (śr) godz.18:00 LECHIA Gdańsk 2:1 bez publiczności Piast Gliwice LIVE!
07.03 (sob) godz.17:30 Zagłębie Lubin 4:4 LECHIA Gdańsk LIVE!
04.03 (śr) godz.20:30 LECHIA Gdańsk 0:2 Legia Warszawa LIVE!
01.03 (nd) godz.12:30 Korona Kielce 1:2 LECHIA Gdańsk LIVE!
23.02 (nd) godz.17:30 Lech Poznań 2:0 LECHIA Gdańsk LIVE!

Relacje LIVE

zobacz wszystkie relacje »

Najczęściej czytane