Wiadomości

Kolejna wygrana futbolistów Seahawks Gdynia. Warsaw Sharks rozbici do przerwy

Seahawks Gdynia Futbol

W meczu z Warsaw Sharks Jan Domagała mógł dwa razy cieszyć się z przyłożeń.
W meczu z Warsaw Sharks Jan Domagała mógł dwa razy cieszyć się z przyłożeń. fot. Maciej Czarniak / Trojmiasto.pl

Seahawks Gdynia wygrali z Warsaw Sharks 41:0 (14:0, 21:0, 6:0, 0:0) w meczu piątej kolejki Ligi Futbolu Amerykańskiego. Wicemistrzowie Polski w pierwszej połowie zdominowali niżej notowanego rywala i w drugiej odsłonie kontrolowali przebieg gry.



Punkty:
Domagała 12, Mazan 12, Portalski 6, Fabich 6, Góralski 6

SEAHAWKS: Bradley, Domagała, Chudy, Portalski, Rudnicki, Rokiciński, Syposz, Henicz, Gales, Miotke, Mazan, Grabarczyk, Czarnecki, Kroć, Magrean, Muraszko, Przysowa, Soberski, Pepliński, Mazajło, Zieliński, Michoń, Kajko, Góralski, Pukalski, Michoń, Lubocki, Ruczyński, Radomski, Witanowski, Klechowicz, Wojewódka, Kiedrowski, Piernicki, Cieślok, Peciak, Krystecki, Jarocki, Szubert, Fabich, Wolnik, Stachyra, Trojanowski, Ankiewicz, Suchanowski


Seahawks Gdynia byli zdecydowanym faworytem domowego meczu z Warsaw Sharks. Gospodarze to wicemistrzowie Polski i jeden z głównych pretendentów do złota. Zespół ze stolicy również nie jest nowicjuszem w ligowej stawce, ale dotąd w najwyższej klasie rozgrywkowej nie osiągał sukcesów. W Lidze Futbolu Amerykańskiego Sharks klasyfikowani są w grupie B, wraz z trzema innymi zespołami o nieco mniejszym potencjale niż Seahawks.

Gdynianie swoją wyższość potwierdzili w pierwszej połowie. Wynik przyłożeniem szybko otworzył Jan Domagała, a jeszcze w inauguracyjnej kwarcie z piłką w pole punktowe gości wbiegł Jakub Mazan. W obu przypadkach podwyższał Przemysław Portalski i po pierwszej odsłonie Seahawks prowadzili 14:0.

W drugiej ich dominacja była jeszcze większa. Najpierw przyłożył Paweł Fabich, a później swoje osiągnięcia z początku meczu powtórzyli Domagała i Mazan. Portalski wciąż nie mylił się przy podwyższeniach i dlatego przed przerwą faworyci osiągnęli przewagę 35 punktów. Dobra dyspozycja ofensywy pokrywała się ze świetną postawą linii obrony. W pierwszej połowie przechwytami popisywali się James Gales oraz nominalny rezerwowy Wojciech Przysowa.

Trener Maciej Cetnerowski zapowiadał bowiem, że zmiennicy dostaną w tym spotkaniu swoją szansę i dotrzymał słowa. Przysowa nie był jedynym, który pokazał się z dobrej strony. Możliwość gry otrzymali wszyscy czterej zawodnicy występujący na pozycji running backa - pewniak Domagała oraz Szymon Syposz, Dariusz PeplińskiMiłosz Góralski. Właśnie przyłożenie tego ostatniego ustaliło wynik spotkania na 41:0. Po nim próba podwyższenia została zablokowana przez gości, a w ostatniej kwarcie rezultat nie uległ już zmianie. W końcówce kolejną szansę zaprezentowania swoich umiejętności otrzymał drugi rozgrywający Mateusz Kroć.

- Warsaw Sharks pokazali dużo dobrej gry, ale muszą jeszcze trochę poprawić, by dostosować się do naszego poziomu. Zrealizowaliśmy założenia na to spotkanie, cieszy nas pewne zwycięstwo oraz fakt, że mogłem rotować składem. Doświadczenie, które zbierają poszczególni gracze, na pewno będzie procentować w dalszej fazie sezonu - ocenia trener Cetnerowski.
TERMINARZ SEAHAWKS GDYNIA W LIDZE FUTBOLU AMERYKAŃSKIEGO 2018
kolejno: data, rywal, dom/wyjazd
17 marca, SEAHAWKS - Tychy Falcons 40:14
24 marca, Lowlanders Białystok - SEAHAWKS 15:18
8 kwietnia, SEAHAWKS - Wrocław Panthers 14:28
22 kwietnia, Angels Toruń - SEAHAWKS 0:42
5 maja, SEAHAWKS - Warsaw Sharks 41:0
26 maja, Wrocław Panthers - SEAHAWKS
3 czerwca, Tychy Falcons - SEAHAWKS
16 czerwca, SEAHAWKS - Białystok Lowlanders

TABELA GRUPY A LFA1
drużyna, mecze, zwycięstwa, porażki, małe punkty, punkty

1. Panthers Wrocław 4 4 0 170: 44 8
2. SEAHAWKS GDYNIA 5 4 1 155: 57 8
3. Lowlanders Białystok 5 3 2 178: 67 6
4. Tychy Falcons 4 1 3 84:134 2

Opinie (8) 2 zablokowane

  • Co za nudy

    80 procent meczy stoją i myślą myślą myślą i myślą..

    • 14 13

  • CO ZA NUDY .....

    Rozumiem, że przyłożenia czyli zdobywane punkty są wymyślone a nie zdobywane po akcjach biegowych i podaniach. Kolejny malkontent i wybitny znawca tematu!!!! Przecież nikt cię nie zmusza do przychodzenia. Poradzimy sobie bez ciebie.

    • 9 10

  • aha

    3X latek starszy od glownego rozgrywajacego nazywany "mlodym" haha.

    • 5 2

  • To jest cirkus

    • 7 4

  • Wypad do ju e sej

    Polskiej nazwy klubu nie można? Y*bac Xero

    • 6 10

  • KASKA (2)

    Może miasto Gdynia przeleje większą sumkę pieniędzy na chłopaków. Widać, że się starają tak jak i rugbiści mimo małej dotacji. Powinniśmy jako miasto dać im więcej tak jak innym zespołom choćby CHECZY Gdynia czy też koszykarkom lub koszykarzom oraz lekkoatletom.

    • 8 9

    • a dlaczego powinnismy?

      Przeciez ten sport nikogo nie interesuje.

      • 4 3

    • musi to rusi a w polsce jak kto chce

      • 3 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Plebiscyt na Ligowca Roku 2020

Relacje LIVE

zobacz wszystkie relacje »